1. Piszesz, że AI nie da rady się nauczyć nie znając reguł, a dokładnie to robi
2. Są jak najbardziej modele, które kierują się ciekawością
https://www.youtube.com/watch?v=9S2g7iixB9c
3. Nie, nie musi zostać zaprogramowany. Jak niektórzy tutaj nie obejmujesz widzę rozumem, że uczenie maszynowe i sztuczna inteligencja polegają właśnie na tym, że maszyny same znajdują rozwiązania problemów bez zaprogramowania! (inaczej: bez dawania im instrukcji jak to zrobić!)
Entuzjasty nic nie przekona Mylisz inteligencję z odnajdowanie drogi czy rozwiązywaniem łamigłówek. Owszem, człowiek używa jej do takich celów ale nie na tym ona polega. Może zobrazuję to w ten sposób. Jeśli SI samodzielnie wymyśli grę komputerową która będzie zawierać nowe elementy, dotąd niewystępujące w grach to uznam jej inteligencję choć to będzie zła wiadomość dla człowieka.
1. Piszesz, że AI nie da rady się nauczyć nie znając reguł, a dokładnie to robi
2. Są jak najbardziej modele, które kierują się ciekawością
https://www.youtube.com/watch?v=9S2g7iixB9c
3. Nie, nie musi zostać zaprogramowany. Jak niektórzy tutaj nie obejmujesz widzę rozumem, że uczenie maszynowe i sztuczna inteligencja polegają właśnie na tym, że maszyny same znajdują rozwiązania problemów bez zaprogramowania! (inaczej: bez dawania im instrukcji jak to zrobić!)
Entuzjasty nic nie przekona Mylisz inteligencję z odnajdowanie drogi czy rozwiązywaniem łamigłówek. Owszem, człowiek używa jej do takich celów ale nie na tym ona polega. Może zobrazuję to w ten sposób. Jeśli SI samodzielnie wymyśli grę komputerową która będzie zawierać nowe elementy, dotąd niewystępujące w grach to uznam jej inteligencję choć to będzie zła wiadomość dla człowieka.
Wprowadzasz w błąd. AlphaZero jest uogólnionym algorytmem AlphaGo Zero, mającym 'umiejętność' gry w szachy, shogi i go. W ciągu 24 godzin treningu osiągnął w tych grach poziom umiejętności 'superhuman'. A nie sam się nauczył. Tak jak nie nauczy się sam gry nową figurą - bo nie ma jej w algorytmie.
Zalamka, wypowiadasz sie na tematy na ktore nie masz zielonego pojecia. Nawet nie wieszy czym jest RL.
Algorytmow tam sie nie pisze w momencie kiedy przygotowujemy model DL.
Prosilby o nie wypowiadanie sie osob ktore nawet 1 modelu nie stworzyly. Wasze gdybania sa po prostu smieszne.
Po drugie: Tego nie będzie łatwo zrozumieć, ale żadnych problemów się nie da stworzyć, one wszystkie już tam są, co najwyżej nie odkryte, albo nie zainicjowane
Po trzecie: Wiara, w tym wiara w Boga jest relatywnie łatwa do wytłumaczenia z perspektywy już nawet obecnych, słabych jeszcze modeli AI jakie mamy teraz Bardziej bym się martwił co zrobi ludzkość, kiedy się jej zabierze ostatnie przekonanie o wyjątkowości, a niewątpliwie sztuczna osobowość to będzie dla wielu solidny powód do kryzysu egzystencjalnego.
Po czwarte, najważniejsze: 'Człowiek przygotował maszynę do gry w szachy i będzie grała jak mistrz do końca świata, sama nie wymyśli nic' – właśnie do kroćset na tym polega uczenie maszynowe i sztuczna inteligencja, że SAMA SIĘ UCZY, a nie że ją przygotowujesz myśląc za nią jak np. w przypadku Stockfish. I tak jak zwierzę, które rozwinęło się w swoim środowisku jest przystosowana do swojego i sobie w nim radzi. To czego teraz potrzebujemy, to dużo, dużo badań nad modelami sieci neuronowych i solidnego, corocznego przyrostu wydajności sprzętu. To co teraz się dzieje na naszych oczach już teraz zmienia świat (może poza oczami autora artykułu i reszty ignorantów), ale to co zaora naszą rzeczywistość wymaga jeszcze dużo pracy. To co wiemy na sto procent, to że 'mamy to' i teraz już jest tylko kwestią czasu.
Ale A0 niczego sam się nie nauczył i nie nauczy. Podłącz do niego kamerę i zacznij grać w brydża, zobaczysz kiedy się nauczy grać w brydża Nie będzie miał pojęcia co robisz i nigdy nie wpadnie na pomysł że też mógłby pograć. Bo nie ma zainteresowania, ciekawości, chęci odkrywania nowego. Musi zostać odpowiednio zaprogramowany żeby w ogóle się kapnął co robisz i zaczął uczyć. I tak z każdym problemem. To słabe jest i polega tylko na szybkości a nie na inteligencji.
Osobowość to stosunek do drugiego człowiek. To pomijamy. Chodzi o dążenie do poznawania nowych zjawisk, także poprzez negację zastanego.
Twoja Inteligencja rozwiązuje problemy których nigdy wcześniej nie miałeś.
Stosowanie wzorców to już tylko żmudna praca i do tego kompy są wyśmienite.
Kolejny z zerowa wiedza o DL. Jak najbardziej DL moze znalezc nowe wzory tam gdzie ludzie ich nie potrafia odnalezc.
Do tego sa dokladnie stworzone, czesto dajemy data set nie wiedzac co i jak na co wplywa, natomiast chcemy dowiedziec sie X.
Jest masa roznych podejsc do nauki DL, RL jest jednym z nich, ale nie koniecznie jedynym. ML wystarczy tylko 0 / 1 jako wynik, i samo juz znajdzie droge.
Nie ma tam zadnej fantastyki.
Warto jednak pamietac ze to jeden wielki wzor rownan matematycznych.
Nie ma tez tutaj pisania algorytmow jak to wielu mylni mysli.
Ale temat to juz tylko dla profesjonalistow ktorzy programuja i napisali chocby kilka modeli TF, inaczej to rownie dobrze z malpa o tym rozmawiac.
Widzę tu sporo wywyższania się, puszenia i nadymania ale dowodów na inteligencję maszyn brak. Pamiętam jeszcze wojny rdzeniowe z lat 80. Też się wtedy mówiło o SI.
Jeśli dla dostrzeżenia SI potrzebna jest jakaś głęboka wiedza to znaczy że to SI jest bardzo cieniutkie. Pracujcie dalej może za 20 lat coś drgnie w temacie.
Definicja inteligencji z wiki bardzo mi się podoba i nie znam maszyny która by ją spełniała choć w 1%.
Widzę tu sporo wywyższania się, puszenia i nadymania ale dowodów na inteligencję maszyn brak. Pamiętam jeszcze wojny rdzeniowe z lat 80. Też się wtedy mówiło o SI.
Jeśli dla dostrzeżenia SI potrzebna jest jakaś głęboka wiedza to znaczy że to SI jest bardzo cieniutkie. Pracujcie dalej może za 20 lat coś drgnie w temacie.
Definicja inteligencji z wiki bardzo mi się podoba i nie znam maszyny która by ją spełniała choć w 1%.
Wprowadzasz w błąd. AlphaZero jest uogólnionym algorytmem AlphaGo Zero, mającym 'umiejętność' gry w szachy, shogi i go. W ciągu 24 godzin treningu osiągnął w tych grach poziom umiejętności 'superhuman'. A nie sam się nauczył. Tak jak nie nauczy się sam gry nową figurą - bo nie ma jej w algorytmie.
Zalamka, wypowiadasz sie na tematy na ktore nie masz zielonego pojecia. Nawet nie wieszy czym jest RL.
Algorytmow tam sie nie pisze w momencie kiedy przygotowujemy model DL.
Prosilby o nie wypowiadanie sie osob ktore nawet 1 modelu nie stworzyly. Wasze gdybania sa po prostu smieszne.
Entuzjasty nic nie przekona Mylisz inteligencję z odnajdowanie drogi czy rozwiązywaniem łamigłówek. Owszem, człowiek używa jej do takich celów ale nie na tym ona polega. Może zobrazuję to w ten sposób. Jeśli SI samodzielnie wymyśli grę komputerową która będzie zawierać nowe elementy, dotąd niewystępujące w grach to uznam jej inteligencję choć to będzie zła wiadomość dla człowieka.
No widzę temat się rozwija, to może trochę nowej teorii i tego co z niej wynika.
'Chęć określenia sprawności intelektualnej człowieka doprowadziła do powstania testów badających iloraz inteligencji. Z czasem zrozumiano, że określone testy mierzą tylko pewien wąski wycinek zdolności umysłowych człowieka. Mimo tej ułomności test inteligencji jest dziś powszechnie stosowany z powodu braku lepszych narzędzi pomiarowych. Próby pomiaru inteligencji skupiały się na określaniu jej z punktu widzenia ilościowego. Jest to prawidłowe podejście gdy badamy inteligencję ludzką, lecz ponieważ człowiek nie jest jedyną istotą obdarzoną inteligencją, a także z powodu rozwoju technologii głównie informatycznych określanie inteligencji jest znacznie szerszym zagadnieniem i można dokonać podziału inteligencji również na poziomie jakościowym:
Poziom I
- inteligencja, którą posiadają wszelkie obiekty realizujące określony algorytm w odpowiedzi na interakcję z innymi obiektami lub środowiskiem.
Przykłady: liść obracający się w kierunku słońca, gra komputerowa reagująca na decyzje gracza.
Poziom II
- ten rodzaj inteligencji charakteryzuje obiekty kierowane przez algorytmy zdolne do tworzenia innych algorytmów.
Przykłady: skradający się ku ptakowi kot, AlphaGo Zero usprawniająca algorytm gry w Go.
Poziom III
- ten rodzaj inteligencji posiadają algorytmy zdolne do usprawniania siebie, np. poprzez ingerencję we własny kod.
Przykłady: obecnie nie są znane przykłady takich algorytmów.
Możliwa jest sytuacja w której inteligencja pierwszego poziomu w pomiarze ilościowym osiągnie lepszy wynik niż inteligencja drugiego poziomu, a także lepszy niż inteligencja trzeciego poziomu w jej początkowej fazie rozwoju.
Do powstania inteligencji pierwszego poziomu konieczne było powstanie życia na ziemi (jednokomórkowców). Inteligencja drugiego poziomu pojawiła się wraz z ewolucją, której podlegała fauna. Nie jest wiadome który gatunek był pierwszym osiągającym drugi poziom inteligencji. Człowiek również dysponuje inteligencją drugiego poziomu. Inteligencja trzeciego poziomu pojawi się najprawdopodobniej na skutek rozwoju technologii informatycznych które doprowadzą do stworzenia samodoskonalącego się algorytmu. Efektem powstania takiego algorytmu będzie jego ewolucja na której końcu jest technologiczna osobliwość.
Do przejścia z drugiego poziomu na trzeci nie jest konieczne świadome działanie. Taki przeskok mógłby się dokonać również dzięki nieświadomym, a tylko inteligentnym działaniom, lub nawet dzięki zmianom wywołanym przez czynniki losowe. '
Tak więc Panowie informatycy, porzućcie swojej projekty i zajmijcie sie czymś naprawde ciekawym, stwórzcie ALGORYTM KTÓRY POPRAWIA SWÓJ KOD.
Dokonanie tego bedzie oznaczac koniec świata jaki znamy, a czy to będzie raj czy piekło to tego dziś nie wie nikt
Myślałem o tym, problem polega na tym że edytowanie plików tekstowych to nie jest to co komputery lubią najbardziej. Największym problemem jest preprocesor obecny w większości języków programowania i niestety często będący ich nieodłączoną częścią, jak w c i c++.
Moim zdaniem trzeba stworzyć system kontroli wersji, który będzie przechowywał program komputerowy w postaci matematycznej (np. grafu - abstrakcyjnego (lub konkretnego) drzewa składni) i umożliwiał wykonywanie operacji modyfikacji tego drzewa, a także kompilację do kodu maszynowego lub pośredniego i ocenę rozwiązania. Klientem takiego systemu kontroli wersji mógłby być dowolny algorytm optymalizujący (np. genetyczny).
Kombinuj, ten kto to stworzy i utrzyma nad tym czymś kontrolę (jeśli utrzyma) zostanie władcą tego świata.
To już ostatnie rozdanie w walce o władzę i kontrolę. Przedostatnie wygrało USA, teraz czas na finał
Efektem powstania takiego algorytmu będzie jego ewolucja na której końcu jest technologiczna osobliwość.
...pomoc dla zdezorientowanych: Cały ten tekst jest wart tyle co ta cała osobliwość technologiczna
darkonza @ 2018.08.06 18:43
Tak więc Panowie informatycy, porzućcie swojej projekty i zajmijcie sie czymś naprawde ciekawym, stwórzcie ALGORYTM KTÓRY POPRAWIA SWÓJ KOD.
Dokonanie tego bedzie oznaczac koniec świata jaki znamy, a czy to będzie raj czy piekło to tego dziś nie wie nikt
Pomijając absurd faktu, że w ogóle odpowiadam na coś takiego: Algorytm samo modyfikujacy się zdarzyło mi się popełnić na Commodore 64 jeszcze i całe to wezwanie przypomina mi wezwanie takiej jednej nawiedzonej znajomej lata temu, która niewątpliwie w praktyce chorą psychicznie będąc z wypiekami potrafiła mówić o różnych teoriach, jak np. że gdy tylko uda nam się spowolnić światło, to będziemy bogami, bo... coś tam (niehigiecznym jest pamiętać wszystkie szczegóły!).
Myślałem o tym, problem polega na tym że edytowanie plików tekstowych to nie jest to co komputery lubią najbardziej. Największym problemem jest preprocesor obecny w większości języków programowania i niestety często będący ich nieodłączoną częścią, jak w c i c++.
Moim zdaniem trzeba stworzyć system kontroli wersji, który będzie przechowywał program komputerowy w postaci matematycznej (np. grafu - abstrakcyjnego (lub konkretnego) drzewa składni) i umożliwiał wykonywanie operacji modyfikacji tego drzewa, a także kompilację do kodu maszynowego lub pośredniego i ocenę rozwiązania. Klientem takiego systemu kontroli wersji mógłby być dowolny algorytm optymalizujący (np. genetyczny).
Tylko się upewniam: Ty mu odpowiadasz na serio i to co tutaj napisałeś jest na serio?
Pomijając absurd faktu, że w ogóle odpowiadam na coś takiego: Algorytm samo modyfikujacy się zdarzyło mi się popełnić na Commodore 64
No to zły zrobiłeś, widac sie modyfikował ale zabrakło czynnika środowiskowego który nieudane modyfikacje 'zabije' a pozwoli przetrwać tym modyfikacjom które sa lepsze od poprzednika.
No już pomijam ze taki drobiazg jak słowo 'lepsze'w tym wypadku jest ogromnym problemem i tylko jednym z wielu.
W kazdym razie całe życie na ziemi powstało dzięki temu ze:
- DNA się umie skopiować
- przy kopiowaniu zdarzają się błędy
- istnieje środowisko które eliminuje kopie słabsze od poprzednika
Przenieś te wszystkie zasady na swój algorytm w C64 a wyewoluuje tak samo jak Ty wyewoluowałeś z pierwszego DNA
Tyle ze szybciej
Pomijając absurd faktu, że w ogóle odpowiadam na coś takiego: Algorytm samo modyfikujacy się zdarzyło mi się popełnić na Commodore 64
No to zły zrobiłeś, widac sie modyfikował ale zabrakło czynnika środowiskowego który nieudane modyfikacje 'zabije' a pozwoli przetrwać tym modyfikacjom które sa lepsze od poprzednika.
No już pomijam ze taki drobiazg jak słowo 'lepsze'w tym wypadku jest ogromnym problemem i tylko jednym z wielu.
W kazdym razie całe życie na ziemi powstało dzięki temu ze:
- DNA się umie skopiować
- przy kopiowaniu zdarzają się błędy
- istnieje środowisko które eliminuje kopie słabsze od poprzednika
Przenieś te wszystkie zasady na swój algorytm w C64 a wyewoluuje tak samo jak Ty wyewoluowałeś z pierwszego DNA
Tyle ze szybciej
Nie, po prostu pi***sz od rzeczy. Po samomodyfikujących się algorytmach wymyśliłeś algorytmy genetyczne. Brawo.
Nie, po prostu pi***sz od rzeczy. Po samomodyfikujących się algorytmach wymyśliłeś algorytmy genetyczne. Brawo.
Inteligentny facet, ale jak ma problem z argumentowaniem to zaraz się wkurza, zmarnujesz swój potencjał
Coś chyba próbujesz zaprzeczyć zjawisku doboru naturalnego i ewolucji z tego wynikajacej. Ta ewolucja moze tak samo miec miejsce przy wykorzystaniu DNA jak i przy wykorzystaniu zer i jedynek, bo i jedno i drugie to informacja
W algorytmach genetycznych coś jest lepsze bo jest bardziej okrągłe, albo bardziej zielone.Na tym polega bład, bo ta cecha nic sama w sobie nie znaczy.
W ewolucji biologicznej coś było lepsze bo szybciej się kopiowało, albo umiało latać, albo potrafiło korzystać z wiekszej ilosci dostępnych zasobów.
Zrób to samo z algorytmem genetycznym, choc jak mówiłem słowo 'lepsze' nie jest w tym wypadku proste. Trzeba miec jakiś 'miecz środowiskowy' który odsiewa ziarna od plew, ale miecz polegajacy na ocenie tego czy jest wystarczajaco okrągłe by przezyło do niczego nie prowadzi.
Nie, po prostu pi***sz od rzeczy. Po samomodyfikujących się algorytmach wymyśliłeś algorytmy genetyczne. Brawo.
Inteligentny facet, ale jak ma problem z argumentowaniem to zaraz się wkurza, zmarnujesz swój potencjał
Coś chyba próbujesz zaprzeczyć zjawisku doboru naturalnego i ewolucji z tego wynikajacej. Ta ewolucja moze tak samo miec miejsce przy wykorzystaniu DNA jak i przy wykorzystaniu zer i jedynek, bo i jedno i drugie to informacja
W algorytmach genetycznych coś jest lepsze bo jest bardziej okrągłe, albo bardziej zielone.Na tym polega bład, bo ta cecha nic sama w sobie nie znaczy.
W ewolucji biologicznej coś było lepsze bo szybciej się kopiowało, albo umiało latać, albo potrafiło korzystać z wiekszej ilosci dostępnych zasobów.
Zrób to samo z algorytmem genetycznym, choc jak mówiłem słowo 'lepsze' nie jest w tym wypadku proste. Trzeba miec jakiś 'miecz środowiskowy' który odsiewa ziarna od plew, ale miecz polegajacy na ocenie tego czy jest wystarczajaco okrągłe by przezyło do niczego nie prowadzi.
Nic nie trzeba robić, to co piszesz to 100% bełkot na modłę wspomnianej znajomej. BTW: Żeby spowolnić światło wystarczy przepuścić je przez coś innego niż próżnia (prędkość światła nie jest prędkością światła, tylko światło w próżni osiąga maksymalną możliwą w znanej fizyce prędkość oddziaływania). Kiedyś widziałem filmik na YT, w którym leży na plaży i je muszelki zachwalając, że to świetny pomysł. Smacznego.
2-letnie dziecko nie rozpozna pilota, jeśli wcześniej nie powie mu się, jak wygląda pilot. Zapyta rodzica, co to jest. Człowiek też się musi uczyć. Mówi się, że uczymy się na błędach a powtarzanie jest matką nauki. To samo robią teraz algorytmy AI. Najpierw 'pytają' co jest czym (uczenie maszynowe itp) a potem same na podstawie zgromadzonej wiedzy analizują nowe dane. Podobnie jak ludzie. Najpierw się uczymy a potem na podstawie zdobytej wiedzy rozwiązujemy problemy i identyfikujemy nieznane.
Nic nie trzeba robić, to co piszesz to 100% bełkot na modłę wspomnianej znajomej. BTW: Żeby spowolnić światło wystarczy przepuścić je przez coś innego niż próżnia (prędkość światła nie jest prędkością światła, tylko światło w próżni osiąga maksymalną możliwą w znanej fizyce prędkość oddziaływania). Kiedyś widziałem filmik na YT, w którym leży na plaży i je muszelki zachwalając, że to świetny pomysł. Smacznego.
Chłopie, skoro podstawy ewolucji biologicznej są dla Ciebie bełkotem to rozumiem ze się zgubiłeś w dyskusji
A czemu mi piszesz o prędkości światła i jego spowalnianiu to przyznaje ze ja sie zgubiłem bo zupełnie nie rozumiem po co
No ale skoro ten temat Cie pociąga to dodam ze jednak prędkość światła jest zawsze prędkością światła tyle ze nie jest ta prędkosc stała i przyjmuje różne wartości w zależności od tego w jakim ośrodku światło się rozchodzi
p.s. Polecam książkę 'Samolubny gen', po jej przeczytaniu i zrozumieniu każdy informatyk pojmie czego brakuje algorytmom genetycznym
W kazdym razie całe życie na ziemi powstało dzięki temu ze:
- DNA się umie skopiować
- przy kopiowaniu zdarzają się błędy
- istnieje środowisko które eliminuje kopie słabsze od poprzednika
Przenieś te wszystkie zasady na swój algorytm w C64 a wyewoluuje tak samo jak Ty wyewoluowałeś z pierwszego DNA
Tyle ze szybciej
RNA - DNA najpewniej powstało później, w toku dalszej ewolucji.
1. Piszesz, że AI nie da rady się nauczyć nie znając reguł, a dokładnie to robi
2. Są jak najbardziej modele, które kierują się ciekawością
https://www.youtube.com/watch?v=9S2g7iixB9c
3. Nie, nie musi zostać zaprogramowany. Jak niektórzy tutaj nie obejmujesz widzę rozumem, że uczenie maszynowe i sztuczna inteligencja polegają właśnie na tym, że maszyny same znajdują rozwiązania problemów bez zaprogramowania! (inaczej: bez dawania im instrukcji jak to zrobić!)
Entuzjasty nic nie przekona
1. Piszesz, że AI nie da rady się nauczyć nie znając reguł, a dokładnie to robi
2. Są jak najbardziej modele, które kierują się ciekawością
https://www.youtube.com/watch?v=9S2g7iixB9c
3. Nie, nie musi zostać zaprogramowany. Jak niektórzy tutaj nie obejmujesz widzę rozumem, że uczenie maszynowe i sztuczna inteligencja polegają właśnie na tym, że maszyny same znajdują rozwiązania problemów bez zaprogramowania! (inaczej: bez dawania im instrukcji jak to zrobić!)
Entuzjasty nic nie przekona
Nikogo nie obchodzi twoja definicja inteligencji:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Inteligencja
Wprowadzasz w błąd. AlphaZero jest uogólnionym algorytmem AlphaGo Zero, mającym 'umiejętność' gry w szachy, shogi i go. W ciągu 24 godzin treningu osiągnął w tych grach poziom umiejętności 'superhuman'. A nie sam się nauczył. Tak jak nie nauczy się sam gry nową figurą - bo nie ma jej w algorytmie.
Zalamka, wypowiadasz sie na tematy na ktore nie masz zielonego pojecia. Nawet nie wieszy czym jest RL.
Algorytmow tam sie nie pisze w momencie kiedy przygotowujemy model DL.
Prosilby o nie wypowiadanie sie osob ktore nawet 1 modelu nie stworzyly. Wasze gdybania sa po prostu smieszne.
Po drugie: Tego nie będzie łatwo zrozumieć, ale żadnych problemów się nie da stworzyć, one wszystkie już tam są, co najwyżej nie odkryte, albo nie zainicjowane
Po trzecie: Wiara, w tym wiara w Boga jest relatywnie łatwa do wytłumaczenia z perspektywy już nawet obecnych, słabych jeszcze modeli AI jakie mamy teraz
Po czwarte, najważniejsze: 'Człowiek przygotował maszynę do gry w szachy i będzie grała jak mistrz do końca świata, sama nie wymyśli nic' – właśnie do kroćset na tym polega uczenie maszynowe i sztuczna inteligencja, że SAMA SIĘ UCZY, a nie że ją przygotowujesz myśląc za nią jak np. w przypadku Stockfish. I tak jak zwierzę, które rozwinęło się w swoim środowisku jest przystosowana do swojego i sobie w nim radzi. To czego teraz potrzebujemy, to dużo, dużo badań nad modelami sieci neuronowych i solidnego, corocznego przyrostu wydajności sprzętu. To co teraz się dzieje na naszych oczach już teraz zmienia świat (może poza oczami autora artykułu i reszty ignorantów), ale to co zaora naszą rzeczywistość wymaga jeszcze dużo pracy. To co wiemy na sto procent, to że 'mamy to' i teraz już jest tylko kwestią czasu.
Ale A0 niczego sam się nie nauczył i nie nauczy. Podłącz do niego kamerę i zacznij grać w brydża, zobaczysz kiedy się nauczy grać w brydża
Osobowość to stosunek do drugiego człowiek. To pomijamy. Chodzi o dążenie do poznawania nowych zjawisk, także poprzez negację zastanego.
Twoja Inteligencja rozwiązuje problemy których nigdy wcześniej nie miałeś.
Stosowanie wzorców to już tylko żmudna praca i do tego kompy są wyśmienite.
Kolejny z zerowa wiedza o DL. Jak najbardziej DL moze znalezc nowe wzory tam gdzie ludzie ich nie potrafia odnalezc.
Do tego sa dokladnie stworzone, czesto dajemy data set nie wiedzac co i jak na co wplywa, natomiast chcemy dowiedziec sie X.
Jest masa roznych podejsc do nauki DL, RL jest jednym z nich, ale nie koniecznie jedynym. ML wystarczy tylko 0 / 1 jako wynik, i samo juz znajdzie droge.
Nie ma tam zadnej fantastyki.
Warto jednak pamietac ze to jeden wielki wzor rownan matematycznych.
Nie ma tez tutaj pisania algorytmow jak to wielu mylni mysli.
Ale temat to juz tylko dla profesjonalistow ktorzy programuja i napisali chocby kilka modeli TF, inaczej to rownie dobrze z malpa o tym rozmawiac.
Jeśli dla dostrzeżenia SI potrzebna jest jakaś głęboka wiedza to znaczy że to SI jest bardzo cieniutkie. Pracujcie dalej może za 20 lat coś drgnie w temacie.
Definicja inteligencji z wiki bardzo mi się podoba i nie znam maszyny która by ją spełniała choć w 1%.
Jeśli dla dostrzeżenia SI potrzebna jest jakaś głęboka wiedza to znaczy że to SI jest bardzo cieniutkie. Pracujcie dalej może za 20 lat coś drgnie w temacie.
Definicja inteligencji z wiki bardzo mi się podoba i nie znam maszyny która by ją spełniała choć w 1%.
It takes one to know one
Wprowadzasz w błąd. AlphaZero jest uogólnionym algorytmem AlphaGo Zero, mającym 'umiejętność' gry w szachy, shogi i go. W ciągu 24 godzin treningu osiągnął w tych grach poziom umiejętności 'superhuman'. A nie sam się nauczył. Tak jak nie nauczy się sam gry nową figurą - bo nie ma jej w algorytmie.
Zalamka, wypowiadasz sie na tematy na ktore nie masz zielonego pojecia. Nawet nie wieszy czym jest RL.
Algorytmow tam sie nie pisze w momencie kiedy przygotowujemy model DL.
Prosilby o nie wypowiadanie sie osob ktore nawet 1 modelu nie stworzyly. Wasze gdybania sa po prostu smieszne.
High five!
Entuzjasty nic nie przekona
Nikogo nie obchodzi twoja definicja inteligencji:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Inteligencja
https://en.wikipedia.org/wiki/Intelligence
'Chęć określenia sprawności intelektualnej człowieka doprowadziła do powstania testów badających iloraz inteligencji. Z czasem zrozumiano, że określone testy mierzą tylko pewien wąski wycinek zdolności umysłowych człowieka. Mimo tej ułomności test inteligencji jest dziś powszechnie stosowany z powodu braku lepszych narzędzi pomiarowych. Próby pomiaru inteligencji skupiały się na określaniu jej z punktu widzenia ilościowego. Jest to prawidłowe podejście gdy badamy inteligencję ludzką, lecz ponieważ człowiek nie jest jedyną istotą obdarzoną inteligencją, a także z powodu rozwoju technologii głównie informatycznych określanie inteligencji jest znacznie szerszym zagadnieniem i można dokonać podziału inteligencji również na poziomie jakościowym:
Poziom I
- inteligencja, którą posiadają wszelkie obiekty realizujące określony algorytm w odpowiedzi na interakcję z innymi obiektami lub środowiskiem.
Przykłady: liść obracający się w kierunku słońca, gra komputerowa reagująca na decyzje gracza.
Poziom II
- ten rodzaj inteligencji charakteryzuje obiekty kierowane przez algorytmy zdolne do tworzenia innych algorytmów.
Przykłady: skradający się ku ptakowi kot, AlphaGo Zero usprawniająca algorytm gry w Go.
Poziom III
- ten rodzaj inteligencji posiadają algorytmy zdolne do usprawniania siebie, np. poprzez ingerencję we własny kod.
Przykłady: obecnie nie są znane przykłady takich algorytmów.
Możliwa jest sytuacja w której inteligencja pierwszego poziomu w pomiarze ilościowym osiągnie lepszy wynik niż inteligencja drugiego poziomu, a także lepszy niż inteligencja trzeciego poziomu w jej początkowej fazie rozwoju.
Do powstania inteligencji pierwszego poziomu konieczne było powstanie życia na ziemi (jednokomórkowców). Inteligencja drugiego poziomu pojawiła się wraz z ewolucją, której podlegała fauna. Nie jest wiadome który gatunek był pierwszym osiągającym drugi poziom inteligencji. Człowiek również dysponuje inteligencją drugiego poziomu. Inteligencja trzeciego poziomu pojawi się najprawdopodobniej na skutek rozwoju technologii informatycznych które doprowadzą do stworzenia samodoskonalącego się algorytmu. Efektem powstania takiego algorytmu będzie jego ewolucja na której końcu jest technologiczna osobliwość.
Do przejścia z drugiego poziomu na trzeci nie jest konieczne świadome działanie. Taki przeskok mógłby się dokonać również dzięki nieświadomym, a tylko inteligentnym działaniom, lub nawet dzięki zmianom wywołanym przez czynniki losowe. '
Tak więc Panowie informatycy, porzućcie swojej projekty i zajmijcie sie czymś naprawde ciekawym, stwórzcie ALGORYTM KTÓRY POPRAWIA SWÓJ KOD.
Dokonanie tego bedzie oznaczac koniec świata jaki znamy, a czy to będzie raj czy piekło to tego dziś nie wie nikt
Moim zdaniem trzeba stworzyć system kontroli wersji, który będzie przechowywał program komputerowy w postaci matematycznej (np. grafu - abstrakcyjnego (lub konkretnego) drzewa składni) i umożliwiał wykonywanie operacji modyfikacji tego drzewa, a także kompilację do kodu maszynowego lub pośredniego i ocenę rozwiązania. Klientem takiego systemu kontroli wersji mógłby być dowolny algorytm optymalizujący (np. genetyczny).
Kombinuj, ten kto to stworzy i utrzyma nad tym czymś kontrolę (jeśli utrzyma) zostanie władcą tego świata.
To już ostatnie rozdanie w walce o władzę i kontrolę. Przedostatnie wygrało USA, teraz czas na finał
...pomoc dla zdezorientowanych: Cały ten tekst jest wart tyle co ta cała osobliwość technologiczna
Dokonanie tego bedzie oznaczac koniec świata jaki znamy, a czy to będzie raj czy piekło to tego dziś nie wie nikt
Pomijając absurd faktu, że w ogóle odpowiadam na coś takiego: Algorytm samo modyfikujacy się zdarzyło mi się popełnić na Commodore 64 jeszcze i całe to wezwanie przypomina mi wezwanie takiej jednej nawiedzonej znajomej lata temu, która niewątpliwie w praktyce chorą psychicznie będąc z wypiekami potrafiła mówić o różnych teoriach, jak np. że gdy tylko uda nam się spowolnić światło, to będziemy bogami, bo... coś tam (niehigiecznym jest pamiętać wszystkie szczegóły!).
Moim zdaniem trzeba stworzyć system kontroli wersji, który będzie przechowywał program komputerowy w postaci matematycznej (np. grafu - abstrakcyjnego (lub konkretnego) drzewa składni) i umożliwiał wykonywanie operacji modyfikacji tego drzewa, a także kompilację do kodu maszynowego lub pośredniego i ocenę rozwiązania. Klientem takiego systemu kontroli wersji mógłby być dowolny algorytm optymalizujący (np. genetyczny).
Tylko się upewniam: Ty mu odpowiadasz na serio i to co tutaj napisałeś jest na serio?
Pomijając absurd faktu, że w ogóle odpowiadam na coś takiego: Algorytm samo modyfikujacy się zdarzyło mi się popełnić na Commodore 64
No to zły zrobiłeś, widac sie modyfikował ale zabrakło czynnika środowiskowego który nieudane modyfikacje 'zabije' a pozwoli przetrwać tym modyfikacjom które sa lepsze od poprzednika.
No już pomijam ze taki drobiazg jak słowo 'lepsze'w tym wypadku jest ogromnym problemem i tylko jednym z wielu.
W kazdym razie całe życie na ziemi powstało dzięki temu ze:
- DNA się umie skopiować
- przy kopiowaniu zdarzają się błędy
- istnieje środowisko które eliminuje kopie słabsze od poprzednika
Przenieś te wszystkie zasady na swój algorytm w C64 a wyewoluuje tak samo jak Ty wyewoluowałeś z pierwszego DNA
Tyle ze szybciej
Pomijając absurd faktu, że w ogóle odpowiadam na coś takiego: Algorytm samo modyfikujacy się zdarzyło mi się popełnić na Commodore 64
No to zły zrobiłeś, widac sie modyfikował ale zabrakło czynnika środowiskowego który nieudane modyfikacje 'zabije' a pozwoli przetrwać tym modyfikacjom które sa lepsze od poprzednika.
No już pomijam ze taki drobiazg jak słowo 'lepsze'w tym wypadku jest ogromnym problemem i tylko jednym z wielu.
W kazdym razie całe życie na ziemi powstało dzięki temu ze:
- DNA się umie skopiować
- przy kopiowaniu zdarzają się błędy
- istnieje środowisko które eliminuje kopie słabsze od poprzednika
Przenieś te wszystkie zasady na swój algorytm w C64 a wyewoluuje tak samo jak Ty wyewoluowałeś z pierwszego DNA
Tyle ze szybciej
Nie, po prostu pi***sz od rzeczy. Po samomodyfikujących się algorytmach wymyśliłeś algorytmy genetyczne. Brawo.
Nie, po prostu pi***sz od rzeczy. Po samomodyfikujących się algorytmach wymyśliłeś algorytmy genetyczne. Brawo.
Inteligentny facet, ale jak ma problem z argumentowaniem to zaraz się wkurza, zmarnujesz swój potencjał
Coś chyba próbujesz zaprzeczyć zjawisku doboru naturalnego i ewolucji z tego wynikajacej. Ta ewolucja moze tak samo miec miejsce przy wykorzystaniu DNA jak i przy wykorzystaniu zer i jedynek, bo i jedno i drugie to informacja
W algorytmach genetycznych coś jest lepsze bo jest bardziej okrągłe, albo bardziej zielone.Na tym polega bład, bo ta cecha nic sama w sobie nie znaczy.
W ewolucji biologicznej coś było lepsze bo szybciej się kopiowało, albo umiało latać, albo potrafiło korzystać z wiekszej ilosci dostępnych zasobów.
Zrób to samo z algorytmem genetycznym, choc jak mówiłem słowo 'lepsze' nie jest w tym wypadku proste. Trzeba miec jakiś 'miecz środowiskowy' który odsiewa ziarna od plew, ale miecz polegajacy na ocenie tego czy jest wystarczajaco okrągłe by przezyło do niczego nie prowadzi.
Nie, po prostu pi***sz od rzeczy. Po samomodyfikujących się algorytmach wymyśliłeś algorytmy genetyczne. Brawo.
Inteligentny facet, ale jak ma problem z argumentowaniem to zaraz się wkurza, zmarnujesz swój potencjał
Coś chyba próbujesz zaprzeczyć zjawisku doboru naturalnego i ewolucji z tego wynikajacej. Ta ewolucja moze tak samo miec miejsce przy wykorzystaniu DNA jak i przy wykorzystaniu zer i jedynek, bo i jedno i drugie to informacja
W algorytmach genetycznych coś jest lepsze bo jest bardziej okrągłe, albo bardziej zielone.Na tym polega bład, bo ta cecha nic sama w sobie nie znaczy.
W ewolucji biologicznej coś było lepsze bo szybciej się kopiowało, albo umiało latać, albo potrafiło korzystać z wiekszej ilosci dostępnych zasobów.
Zrób to samo z algorytmem genetycznym, choc jak mówiłem słowo 'lepsze' nie jest w tym wypadku proste. Trzeba miec jakiś 'miecz środowiskowy' który odsiewa ziarna od plew, ale miecz polegajacy na ocenie tego czy jest wystarczajaco okrągłe by przezyło do niczego nie prowadzi.
Nic nie trzeba robić, to co piszesz to 100% bełkot na modłę wspomnianej znajomej. BTW: Żeby spowolnić światło wystarczy przepuścić je przez coś innego niż próżnia (prędkość światła nie jest prędkością światła, tylko światło w próżni osiąga maksymalną możliwą w znanej fizyce prędkość oddziaływania). Kiedyś widziałem filmik na YT, w którym leży na plaży i je muszelki zachwalając, że to świetny pomysł. Smacznego.
Nic nie trzeba robić, to co piszesz to 100% bełkot na modłę wspomnianej znajomej. BTW: Żeby spowolnić światło wystarczy przepuścić je przez coś innego niż próżnia (prędkość światła nie jest prędkością światła, tylko światło w próżni osiąga maksymalną możliwą w znanej fizyce prędkość oddziaływania). Kiedyś widziałem filmik na YT, w którym leży na plaży i je muszelki zachwalając, że to świetny pomysł. Smacznego.
Chłopie, skoro podstawy ewolucji biologicznej są dla Ciebie bełkotem to rozumiem ze się zgubiłeś w dyskusji
A czemu mi piszesz o prędkości światła i jego spowalnianiu to przyznaje ze ja sie zgubiłem bo zupełnie nie rozumiem po co
No ale skoro ten temat Cie pociąga to dodam ze jednak prędkość światła jest zawsze prędkością światła tyle ze nie jest ta prędkosc stała i przyjmuje różne wartości w zależności od tego w jakim ośrodku światło się rozchodzi
p.s. Polecam książkę 'Samolubny gen', po jej przeczytaniu i zrozumieniu każdy informatyk pojmie czego brakuje algorytmom genetycznym
- DNA się umie skopiować
- przy kopiowaniu zdarzają się błędy
- istnieje środowisko które eliminuje kopie słabsze od poprzednika
Przenieś te wszystkie zasady na swój algorytm w C64 a wyewoluuje tak samo jak Ty wyewoluowałeś z pierwszego DNA
Tyle ze szybciej
RNA - DNA najpewniej powstało później, w toku dalszej ewolucji.