Komentarze
Komentarzy na stronę
1 2
SundayUser (2018.07.16, 07:39)
Ocena: 18
#1

0%
Ten cały Fake-Book to taki miś na miarę naszych czasów. Jeśli ktoś zaczyna od blokowania niewygodnych treści, to wiadomo gdzie skończy.
Adam524 (2018.07.16, 07:40)
Ocena: 32
#2

0%
W obliczu blokowania grup, stron czy profili ze względów politycznych lub poprawności politycznej Facebook broni fake news bo wolność słowa... dobre żarty.
barwniak (2018.07.16, 08:00)
Ocena: -1
#3

0%
SundayUser @ 2018.07.16 07:39  Post: 1154052
Ten cały Fake-Book to taki miś na miarę naszych czasów. Jeśli ktoś zaczyna od blokowania niewygodnych treści, to wiadomo gdzie skończy.

Fake news, to podanie nieprawdy, a nie wiadomość niewygodna dla kogoś.
bi3dron4 (2018.07.16, 08:04)
Ocena: 17
#4

0%
Przecież nie wdrożą mechanizmu blokującego 99% obecnej zawartości...
BOLOYOO (2018.07.16, 08:22)
Ocena: 1
#5

0%
Idea blokowanie 'fake-newsów' jest naprawdę fajna, ale kto i na jakiej podstawie decydowałby co jest prawdą, a co fałszem? Dlatego jakakolwiek cenzura nigdy nie jest dobra i każdy sam powinien zdecydować w co wierzy, komu ufa.
peterkov (2018.07.16, 08:30)
Ocena: 13
#6

0%
Facebook który blokuje wszystko co nie zgadza się z ich poglądami nagle wypowiada się o wolności słowa? Żałosne.
SundayUser (2018.07.16, 08:35)
Ocena: -1
#7

0%
A co to jest podanie nieprawdy? Kto to ma kontrolować? Skąd osoba kontrolująca prawdziwość ma wiedzieć co jest prawdą? Instytut prawdy? :D Wystarczy mi tylko prawda, czyj kapitał zarządza prawdą... ;)
yendrek (2018.07.16, 08:35)
Ocena: -4
#8

0%
Ta sytuacja dobitnie pokazuje, jak głęboko w d... żydek ma kongres i komisję europejską, i jak bezkarnym się czuje.
nietopyrz (2018.07.16, 09:02)
Ocena: 13
#10

0%
Dziś jest taka tendencja, żeby nazywać różne inicjatywy zupełnie odwrotnie niż to do czego służą.
GrLT (2018.07.16, 09:11)
Ocena: 15
#11

0%
nietopyrz @ 2018.07.16 09:02  Post: 1154068
Dziś jest taka tendencja, żeby nazywać różne inicjatywy zupełnie odwrotnie niż to do czego służą.

Największy 'dowcip' tego typu to nazwanie pewnej partii 'prawo i sprawiedliwość' :E
DrW (2018.07.16, 09:24)
Ocena: 3
#12

0%
Mareczku cukiereczku, jak ty sobie grabisz...

A mimo rozpraw sądowych akcje idą ci w górę, bo w dzisiejszych czasach mało kto ceni swoją prywatność...


O fake newsach już nie wspominam. Oczywiste jest, że pojawiają się, bo dobrze się sprzedają. A od dobrego źródła zarobków człowiek się nie odetnie.
Adam524 (2018.07.16, 09:43)
Ocena: 4
#13

0%
SundayUser @ 2018.07.16 08:35  Post: 1154063
A co to jest podanie nieprawdy? Kto to ma kontrolować? Skąd osoba kontrolująca prawdziwość ma wiedzieć co jest prawdą? Instytut prawdy? :D Wystarczy mi tylko prawda, czyj kapitał zarządza prawdą... ;)
nie chodzi o to żeby ktoś przed opublikowaniem sprawdzał czy można opublikować treść tylko o to żeby fake news lub strona publikująca fake news była przynajmniej blokowana. Powiedzmy że ktoś publikuje fake news że SundayUser popełnił jakieś przestępstwo i kupuje zasięgi, a jak ktoś próbuje zgłosić post że jest kłamstwem otrzymuje odpowiedź typu 'Kim jesteś żeby decydować co jest kłamstwem' lub 'jest wolność słowa'co wtedy?. Najgorsze jest to że Facebook nie blokuje możliwości kupienia zasięgów stronie która to publikuje bo o ile użytkownicy sami mogliby odciąć sie od takich informacji np nie obserwując fake stron itp. to świadome wpychanie przed oczy fake artykułów powinno być karalne.
tomangelo (2018.07.16, 11:36)
Ocena: 9
#15

0%
barwniak @ 2018.07.16 08:00  Post: 1154057
SundayUser @ 2018.07.16 07:39  Post: 1154052
Ten cały Fake-Book to taki miś na miarę naszych czasów. Jeśli ktoś zaczyna od blokowania niewygodnych treści, to wiadomo gdzie skończy.

Fake news, to podanie nieprawdy, a nie wiadomość niewygodna dla kogoś.


Jak zapytasz chińskie władze o to co stało się na placy Tiananmen, to też powiedzą że to wszystko to Fake News. Znaczy że nic tam się nie stało?
BOLOYOO (2018.07.16, 11:43)
Ocena: 6
#16

0%
tomangelo @ 2018.07.16 11:36  Post: 1154091

Jak zapytasz chińskie władze o to co stało się na placy Tiananmen, to też powiedzą że to wszystko to Fake News. Znaczy że nic tam się nie stało?


Oni właśnie tego nie rozumieją. Jeśli pozwolą na cenzurę, wtedy cenzor będzie decydował co jest prawdą, bo taka jest ludzka natura. Nie wszystkie wieści są zero-jedynkowe jak np. czyjaś śmierć, więc nie wszystko da się sprawdzić.
aqvario (2018.07.16, 11:47)
Ocena: 3
#18

0%
Fake news... Ludzie lubią memy i kopiują je coraz dalej. Czym więcej osób przeczyta, tym więcej uwierzy, ale i dotrze taki news do większej liczby osób ze zdrowym rozsądkiem. Walka z fake newsami to próba dojścia, skąd dana wiadomość wyruszyła, co jest możliwe tylko dla wyszukiwarek. I jeśli z danego źródła zdarza się to regularnie, to blokować te źródła, te konta, te osoby. Brzmi łatwo, ale jest bardzo skomplikowane. Niektóre kłamstwa są oczywiste, a niektóre... cóż, nikt nie pozna prawdy, bo historię piszą zwycięzcy. :)

Swoją drogą, jakie to ostatnio popularne. Grillować kogoś, how cool it sounds... A nie lepiej używać polskiego? Maglować kogoś, dręczyć kogoś ciągłymi pytaniami, zamęczać kogoś? Nasz język jest tak bogaty, można to powiedzieć na kilka sposobów, nie odwołując się do wyrazów nie notowanych nawet w słownikach.
supervisor (2018.07.16, 12:03)
Ocena: -2
#20

0%
tomangelo @ 2018.07.16 11:36  Post: 1154091
barwniak @ 2018.07.16 08:00  Post: 1154057
(...)

Fake news, to podanie nieprawdy, a nie wiadomość niewygodna dla kogoś.


Jak zapytasz chińskie władze o to co stało się na placy Tiananmen, to też powiedzą że to wszystko to Fake News. Znaczy że nic tam się nie stało?

Kwestia jest taka że cenzura jest też czasem potrzebna, Chiny są tego dobrym przykładem. I teraz tutaj zaznaczę że nie mówię o cenzurze w sensie lewackim gdzie ludzi trzeba bronić przed nimi samymi.

W dzisiejszych czasach internet to narzędzie wojen informacyjnych, jak już wspomniałem - Chiny - gdyby nie cenzurowali ogromnych ilości treści, Zachodnie, Amerykańskie i Europejskie wywiady, państwa, media mogłyby bombardować ich nie tylko fake newsami, a zwykłymi newsami spreparowanymi w taki sposób aby przychylić Chińską opinię publiczną do takich akcji które im pasują. Mamy wojnę handlową USA - Chiny, nieograniczony dostęp Chińczyków do internetu i brak tej znienawidzonej cenzury jednocześnie oznaczałby 'czas polowania' na Chińczyków w internecie, tak aby ukształtować opinię publiczną przeciw ich własnemu rządowi...

I tak dalej i tak dalej. Cenzura może mieć charakter konieczny i strategiczny dla państw. Brak żadnej kontroli oznacza że ci więksi mogą sobie robić u nas co chcą.

PS: Co nie oznacza że jestem fanem cenzury. Najlepiej żeby nie było cenzury i wojen informacyjnych.
Edytowane przez autora (2018.07.16, 12:10)
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
To było do przewidzenia. 81
Jest dobrze, chociaż spodziewałem się większej liczby. 29
Ciekawa alternatywa dla Samsunga Galaxy S9. 17
Microsoft ma poważnie zająć się rozwojem swoich usług. 38
Litografia 10 nm może „pożyć” bardzo krótko. 31
"Czerwoni" mają powody do zadowolenia.  31
Cena i specyfikacja techniczna powalają. Nvidia zapowiedziała właśnie nową kartę z rodziny Titan. 33
Miły prezent na mikołajki. 8
Steamowi może urosnąć poważna konkurencja. 49
Facebook
Ostatnio komentowane