Komentarze
Komentarzy na stronę
1 2
pyniek1972 (2018.06.13, 18:31)
Ocena: 8
#1

0%
Ładne te telefony i ceny nie takie straszne patrząc na konkurencję.
Byakurei (2018.06.13, 18:31)
Ocena: 11
#2

33%
mozna bez notcha? mozna :D
Bartes (2018.06.13, 19:37)
Ocena: 16
#5

0%
Vendeur @ 2018.06.13 18:50  Post: 1149381
Wymiary tego fableta dyskwalifikują go z miejsca.

Dyskwalifikują go dla Ciebie - zapomniałeś dodać.
Gatts19 (2018.06.13, 19:43)
Ocena: 5
#6

0%
Andree @ 2018.06.13 19:03  Post: 1149385
Byakurei @ 2018.06.13 18:31  Post: 1149376
mozna bez notcha? mozna :D

Ale za to ma tzw. bródkę, czyli miejsce w którym znajduje się elektronika sterująca matrycą OLED. Apple w iPhone X pozbyło się jej zawijając giętką matrycę do środka telefonu.


Tylko ,że iPhone nie ma tak ładnie wyglądającego telefonu i tu widać masowy odwrót od ich produktów gdy sporo telefonów będzie tak wyglądać bez żadnych wycięć u góry.
Telvas (2018.06.14, 10:13)
Ocena: 1
#8

0%
Ja totalnie nie kumam tego hajpu za brakiem ramek. Mój stary Galaxy A3 ma takie zwyczajnej szerokości ramki, a i tak potrafią mnie wkurzyć, bo naturalnie trzymając telefon od czasu do czasu przypadkiem macnę coś na ekranie. A robić wielkie bezramkowe dotykowe wyświetlacze tylko po to, żeby wyłączać czy filtrować dotyk na brzegach to absurd.
iwanme (2018.06.14, 10:48)
Ocena: 0
#9

0%
Gatts19 @ 2018.06.13 19:43  Post: 1149398

Tylko ,że iPhone nie ma tak ładnie wyglądającego telefonu i tu widać masowy odwrót od ich produktów gdy sporo telefonów będzie tak wyglądać bez żadnych wycięć u góry.


Taaaak Masowy odwrót, bo w pierwszym kwartale (tydzień krótszym niż w zeszłym) tego roku sprzedali 1% mniej telefonów i mieli tylko 12% większy zysk.
Normalnie Apple już plajtuje a Tim Cook będzie żebrał pod McDonaldem....

Po co takie głupoty pisać? Apple jest jakie jest, notch się może podobać lub nie (mi np. nieszczególnie), ale ciągle sprzedają się dobrze mimo trącącego już myszką designu i wysokiej ceny.
Co więcej konkurencja - Xiaomi z Mi8, Oneplus z 6, Lg z G7 thinq właściwie kopiują prawie, że 1:1.
.:Proxy:. (2018.06.14, 13:37)
Ocena: -3
#10

0%
Na głównej: Specyfikacja bezramkowych smartfonów (...) A już w samym tekście, czytam: Super AMOLED o przekątnej 6,59’’ --

To jest FABLET. Przeliterujcie sobie tam w redakcji F A B L E T!

Przestańcie czytelników wprowadzać w błąd!
Piszecie o bezbramkowym smartfonie, ucieszony klikam, a po kliknięciu w artykuł widzę blisko 7 calową krowę, która w żadnym wypadku nie jest już smartfonem!

Bardziej to tablet z funkcją dzwonienia, przecież to ma 6,60 cala! Najmniejsze tablety zaczynają się od 7 cali, a smartfony kończą na 5calach.

Zatem mamy do czynienia z hybrydą smartfona z tabletem - czyli fabletem.

Edytowane przez autora (2018.06.14, 14:16)
.:Proxy:. (2018.06.14, 14:12)
Ocena: -3
#11

0%
Telvas @ 2018.06.14 10:13  Post: 1149540
Ja totalnie nie kumam tego hajpu za brakiem ramek. Mój stary Galaxy A3 ma takie zwyczajnej szerokości ramki, a i tak potrafią mnie wkurzyć, bo naturalnie trzymając telefon od czasu do czasu przypadkiem macnę coś na ekranie. A robić wielkie bezramkowe dotykowe wyświetlacze tylko po to, żeby wyłączać czy filtrować dotyk na brzegach to absurd.


To nie żaden absurd, tylko czysty marketing.

To ten dział jest odpowiedzialny za kreowanie trendów.
Właśnie dlatego od kilku lat wyświetlacze rosły o kilka setnych cala, stopniowo, tak żeby można było każdego roku wprowadzać 'rewolucję'. Ekran to najbardziej rzucający się w oczy element nowoczesnego telefonu i na tym właśnie opierała się strategia działu propagandy.

Gdy coroczne powiększanie ekranu do granic absurdu i ergonomii zaczynało topnieć, bo zwyczajnie brakowało już miejsca, zaczęto kreować nową modę na bezbramkowce - bo można zmieścić dodatkowe cale po przecinku.

Dochodzi do takich absurdów, że powstały tzw. notche lub jak wspomniałeś, strefowe wyłączanie dotyku, tak żeby człowiek mógł w ogóle to jakoś obsługiwać. Kompletna żenada, kompletna parodia i absurd - no ale młode pokolenie karmione marketingową papką, kreującą rzeczywistość która ich otacza, wprost to kochają i łykają wszystko co im dział propagandy rzuci.

Nie obchodzi ich to, że takie urządzenie jest narażone znacznie bardziej na uszkodzenia, znacznie gorzej leży w dłoni i gorzej się je obsługuje jedną ręką.
Nie zastanawiają się, że tak naprawdę takie urządzenie nie jest dobre jako telefon, ani też wygodne jak tablet.
Liczy się tylko moda, którą są faszerowani. Modne jest kogo jakiegoś gównianego produktu i ci sami ludzie potrafią koczować pod sklepem kilka dni. No jak takiej ciemnej masy nie wykorzystać, przecież sami się o to proszą.

Podobne debilizmy można spotkać w nowych samochodach, gdzie zamiast ergonomicznych przełączników, montuje się macane ekrany... Wygląda nowocześnie i o to właśnie chodzi, a przy okazji producent oszczędza grube miliony.

Kolejna moda to tony plastiku i świecących diodek, które praktycznie o niczym nie informują, tylko imitują świąteczną choinkę. Tanie oczojebne gówienko, które przykuwa uwagę - tylko to się liczy.

Tak działa obecny marketing, wciskanie gówna opakowanego w ładny papierek - dobrze wygląda tylko z zewnątrz, a w środku, to nadal po prostu gówno.

___________

Najbardziej mnie bawią pokrowce z wycięciem na logo, żeby było wiadome kogo się reklamuje. Koszulki, bluzy, torby, torebki itd. z jebitnym logo znanego producenta, też są świetne - idioci płacą za to z własnej kieszeni i zakładają na siebie, żeby być mobilnym banerem reklamowym dla różnego rodzaju korpo śmieci :E
No powiedz mi, jak tak ciemnej masy nie wykorzystywać? :lol2:


Vendeur @ 2018.06.13 20:19  Post: 1149413
Dla większości normalnych ludzi, którzy chcieliby mieć normalne telefony z aktualnymi rozwiązaniami technologicznymi, tak wielkie cegły są bezsensowne, wręcz idiotyczne. Wyścig na wielkość ekranu i wydajność procesora w telefonach, to bzdura dla idiotów.


Zgadzam się i popieram!!
Edytowane przez autora (2018.06.14, 14:14)
Szumiński (2018.06.14, 14:58)
Ocena: -1
#12

0%
.:Proxy:. @ 2018.06.14 14:12  Post: 1149600
Telvas @ 2018.06.14 10:13  Post: 1149540
Ja totalnie nie kumam tego hajpu za brakiem ramek. Mój stary Galaxy A3 ma takie zwyczajnej szerokości ramki, a i tak potrafią mnie wkurzyć, bo naturalnie trzymając telefon od czasu do czasu przypadkiem macnę coś na ekranie. A robić wielkie bezramkowe dotykowe wyświetlacze tylko po to, żeby wyłączać czy filtrować dotyk na brzegach to absurd.



To nie żaden absurd, tylko czysty marketing.

To ten dział jest odpowiedzialny za kreowanie trendów.
Właśnie dlatego od kilku lat wyświetlacze rosły o kilka setnych cala, stopniowo, tak żeby można było każdego roku wprowadzać 'rewolucję'. Ekran to najbardziej rzucający się w oczy element nowoczesnego telefonu i na tym właśnie opierała się strategia działu propagandy.

Gdy coroczne powiększanie ekranu do granic absurdu i ergonomii zaczynało topnieć, bo zwyczajnie brakowało już miejsca, zaczęto kreować nową modę na bezbramkowce - bo można zmieścić dodatkowe cale po przecinku.

Dochodzi do takich absurdów, że powstały tzw. notche lub jak wspomniałeś, strefowe wyłączanie dotyku, tak żeby człowiek mógł w ogóle to jakoś obsługiwać. Kompletna żenada, kompletna parodia i absurd - no ale młode pokolenie karmione marketingową papką, kreującą rzeczywistość która ich otacza, wprost to kochają i łykają wszystko co im dział propagandy rzuci.

Nie obchodzi ich to, że takie urządzenie jest narażone znacznie bardziej na uszkodzenia, znacznie gorzej leży w dłoni i gorzej się je obsługuje jedną ręką.
Nie zastanawiają się, że tak naprawdę takie urządzenie nie jest dobre jako telefon, ani też wygodne jak tablet.
Liczy się tylko moda, którą są faszerowani. Modne jest kogo jakiegoś gównianego produktu i ci sami ludzie potrafią koczować pod sklepem kilka dni. No jak takiej ciemnej masy nie wykorzystać, przecież sami się o to proszą.

Podobne debilizmy można spotkać w nowych samochodach, gdzie zamiast ergonomicznych przełączników, montuje się macane ekrany... Wygląda nowocześnie i o to właśnie chodzi, a przy okazji producent oszczędza grube miliony.

Kolejna moda to tony plastiku i świecących diodek, które praktycznie o niczym nie informują, tylko imitują świąteczną choinkę. Tanie oczojebne gówienko, które przykuwa uwagę - tylko to się liczy.

Tak działa obecny marketing, wciskanie gówna opakowanego w ładny papierek - dobrze wygląda tylko z zewnątrz, a w środku, to nadal po prostu gówno.

___________

Najbardziej mnie bawią pokrowce z wycięciem na logo, żeby było wiadome kogo się reklamuje. Koszulki, bluzy, torby, torebki itd. z jebitnym logo znanego producenta, też są świetne - idioci płacą za to z własnej kieszeni i zakładają na siebie, żeby być mobilnym banerem reklamowym dla różnego rodzaju korpo śmieci :E
No powiedz mi, jak tak ciemnej masy nie wykorzystywać? :lol2:


Vendeur @ 2018.06.13 20:19  Post: 1149413
Dla większości normalnych ludzi, którzy chcieliby mieć normalne telefony z aktualnymi rozwiązaniami technologicznymi, tak wielkie cegły są bezsensowne, wręcz idiotyczne. Wyścig na wielkość ekranu i wydajność procesora w telefonach, to bzdura dla idiotów.


Zgadzam się i popieram!!


Faktycznie, lepiej mieć mniejszy ekran przy tej samej obudowie. Wyłączenie dotyku na krawędziach to też faktycznie bzudra. Dzięki temu zabiegowi telefon ma taką samą funkcjonalność i ergonomię co starsze telefony + na dodatek ma spory ekran, przyjemne przy pochłanianiu różnych treści, a nie ukrywajmy że to jest główne zadanie dzisiejszych telefonów. 'Wincej rdzeniuf', 'wincej ramu' też ma sens, przecież to ma nie tyko dzwonić i odbierać sms'ów.

Rozumiem, że swiatli ludzie, nie idioci noszą w kieszeniach nokie 3310, a jak chcą wyszukać coś szybko w internecie to idą do kafejki internetowej albo otwierają swojego 15 calowego laptopa?

Osobiście korzystam z takiego wielkiego kloca jak ten i praktycznie nie potrzebuję w domu komputera, dodajmy, że dzięki tej bzdurze dla idiotów jaką jest wyścig na wielkość ekranu i wydajność procesora możemy do takiego kloca podłączyć klawiaturę i myszkę i normalnie na tym pracować.

No i na koniec mam pytanie, jeżeli takiej wielkości telefon Wam przeszkadza w kieszeni, to co robicie np. z portfelem?
iwanme (2018.06.14, 15:11)
Ocena: 1
#13

0%
Ja tam się cieszę z trendu na duże telefony. Od pierwszego Note Samsunga korzystam tylko z takich.

Już od dawna smartfony nie są tylko do dzwonienia a stały się jednym z głównych urządzeń do konsumpcji treści multimedialnych i oknem na internet. Im większy ekran tym to można robić łatwiej i wygodniej.
Pamiętam jak przy pierwszy Note było zdziwienie - że przecież czegoś takiego się nawet nosić nie ma, a teraz wszystkie jęczybuły same kupują swoje patelnie.

A małe telefony też są. Np. Samsung A3, Sony Compact, iPhone SE. Jak ktoś chce sprzętu do dzwonienia to nie musi mieć przecież parcia na milion rdzeni i terabajty ramu...
Edytowane przez autora (2018.06.14, 15:11)
xede (2018.06.14, 15:49)
Ocena: 0
#14

0%
ale jad w komentarzach, nie podoba sie nie czytamy i nie kupujemy :D
.:Proxy:. (2018.06.14, 17:56)
Ocena: 0
#15

0%
iwanme @ 2018.06.14 15:11  Post: 1149614
Ja tam się cieszę z trendu na duże telefony. Od pierwszego Note Samsunga korzystam tylko z takich.

Już od dawna smartfony nie są tylko do dzwonienia a stały się jednym z głównych urządzeń do konsumpcji treści multimedialnych i oknem na internet. Im większy ekran tym to można robić łatwiej i wygodniej.
Pamiętam jak przy pierwszy Note było zdziwienie - że przecież czegoś takiego się nawet nosić nie ma, a teraz wszystkie jęczybuły same kupują swoje patelnie.

A małe telefony też są. Np. Samsung A3, Sony Compact, iPhone SE. Jak ktoś chce sprzętu do dzwonienia to nie musi mieć przecież parcia na milion rdzeni i terabajty ramu...


No faktycznie, konsumpcja treści na urządzeniu o jeden do półtora cala większym ekranie, to faktycznie gigantyczny wzrost komfortu :lol2: Nie ma wygody smartfona w obsłudze i nie ma wygody przeglądania treści jaka oferuje chociażby tablet, czy przenośny komputer.
Dostajemy byle co do wszystkiego, które jest tak naprawdę do niczego :]

Dwie linijki tekstu więcej, to faktycznie gigantyczne usprawnienie konsumpcji treści jak to nazwałeś, a te wspaniałe proporcje 19,3:9 wprost genialnie nadają się do oglądania filmów z pięknymi czarnymi paskami po bokach :lol2: (tak jak by w ogóle telefon służył do oglądania filmów).

Samsung Note pierwszy fablet, który właściwie odniósł sukces, pojawił się w czasach, gdy był wyraźny podział i każdy mógł wybrać coś dla siebie - dziś nie ma czegoś takiego, ponieważ praktycznie przestano produkować nowe wydajne smartfony na rzecz fabletów (do Twoich propozycji jeszcze wrócę).
Note miał jeszcze jedną zaletę, stylusa. To przynajmniej była wartość dodana, przewaga, rozszerzenie funkcjonalności i w pewnych zastosowaniach ergonomii. Czegoś takiego nie oferują obecne lotniskowce, a niektóre nie mają nawet gniazda audio - to jest dopiero parodia! :lol2:

Tak się składa, że posiadam kilka urządzeń od 3,7 cala po równe 5 cali. Wysyłam SMS, maile, przeglądam dokumenty i okazjonalnie internet. Pisanie wiadomości i redagowanie dokumentów na żadnym dotykowym gównie nie jest przyjemne, ergonomiczne czy komfortowe, nawet jakby posiadały 30 calowy ekran.
Co do przeglądania sieci, to różnica jest głównie w prędkości ładowania (stary telefon vs nowy) i ilość linijek tekstu (mały vs duży ekran), ale to nie żaden problem bo przecież przewijanie jest akurat na dotykowych urządzeniach bardzo wygodne, podobnie jak powiększanie wybranego elementu lub miejsca.
Do tego właśnie służy smartfon - okazjonalnie wykonać połączenie telefoniczne, okazjonalnie cyknąć fotkę, odtworzyć materiał filmowy lub coś sprawdzić w sieci - do wygodnego pisania, oglądania, grania itd. są DEDYKOWANE URZĄDZENIA!.

Można tworzyć specjalizowane urządzenia i takie się też tworzy, ale to już nie będzie mieć zbyt wiele wspólnego ze smartfonem - rozumiesz?
Dlaczego smartłacz jest smartłaczem, a nie smartfonem? Przecież niektóre maja wbudowany modem GSM i oferują możliwość wykonywania połączeń, a nawet mają wbudowaną kamerę. Dlaczego nie jest to smartfon?
______________________

Co do Twoich propozycji, to który z aparatów jest aktualny z tego roku? Oferuje to co obecne flagowce, ale posiada normalne rozmiary - no który?

To teraz te małe telefony nagle nadają się tylko do dzwonienia? :E Jeszcze jakiś czas temu, to były multimedialne kombajny a teraz tylko do dzwonienia :lol2: - przynajmniej tak sugerujesz.

Szumiński @ 2018.06.14 14:58  Post: 1149613


Dzięki temu zabiegowi telefon ma taką samą funkcjonalność i ergonomię co starsze telefony + na dodatek ma spory ekran, przyjemne przy pochłanianiu różnych treści, a nie ukrywajmy że to jest główne zadanie dzisiejszych telefonów.


Ma taką samą funkcjonalność i ergonomię :lol2: Normalnie leże :D
Przecież podobno większy ekran, to większa funkcjonalność, czy jednak niekoniecznie?
Ergonomia taka sama powiadasz? Skoro jest taka sama, to po co wyłączać strefowo dotyk, po co tworzyć specjalnie zmodyfikowany interfejs, lub specjalne ikony do nawigacji - no po co to wszystko? Już odpowiadam, ta proteza jest niezbędna, żeby dać iluzje tego, że można komfortowo nawigować jedną dłonią :E
Jednak nadal mało kto może sięgnąć czubka ekranu trzymając normalnie telefon, by odpalić link z samej góry lub wprowadzić np. tekst. Potrzeba na to 2 razy więcej operacji niż w przypadku ergonomicznie zaprojektowanego urządzenia, gdzie granica ok 5 cali była tym maksimum. Nie mam tu na myśli obudowy, bo ta praktycznie nieuległa zmianie, a wypełnił ją tylko ekran. Wiec gdy przy dużych czarnych belkach, z ledwością można było sięgnąć koca wyświetlacza, tak gdy zastąpiły czarne belki wyświetlaczem, sięgnąć będzie jeszcze trudniej :E Czyli ergonomia jest jeszcze gorsza niż była do tej pory :]
To co piszesz jest bzdurą, lub zwyczajnym zauroczeniem tymi fabletowymi gadżetami.

Rozumiem, że swiatli ludzie, nie idioci noszą w kieszeniach nokie 3310, a jak chcą wyszukać coś szybko w internecie to idą do kafejki internetowej albo otwierają swojego 15 calowego laptopa?


Robię to z 4 calowego smartfona i to jedną ręką! - włącznie z pisanie komentarzy na PCL od czasu do czasu :)
3310 jest fajna, ale osobiście wole coś z serii 'N' na Sybianie.


Osobiście korzystam z takiego wielkiego kloca jak ten i praktycznie nie potrzebuję w domu komputera, dodajmy, że dzięki tej bzdurze dla idiotów jaką jest wyścig na wielkość ekranu i wydajność procesora możemy do takiego kloca podłączyć klawiaturę i myszkę i normalnie na tym pracować.


Oj to Ci szczerze współczuje, no ale jeszcze trochę i będziesz mógł również zastąpić telewizor w domu :lol2:
Podłączanie pod monitor i klawiaturę, przerabiałem już w czasach N8 i później 950 - od tego czasu właściwie stoi to w miejscu. Gdyby miała to być funkcjonalnie i działać dobrze, wpierw należałoby się pozbyć androida, lub umożliwić instalacje alternatywnych softów.

No i na koniec mam pytanie, jeżeli takiej wielkości telefon Wam przeszkadza w kieszeni, to co robicie np. z portfelem?


Portfel jest ze szkła?
Czy jest twardy jak deska, którą albo się wygnie jak gówno produkt sadowników, albo popęka jak niektóre szajsungi.
Czy używasz go oburącz, czy tylko zawsze jedną ręką?

Średni przykład, wymyśl jakieś lepsze ;)
Edytowane przez autora (2018.06.14, 18:37)
iwanme (2018.06.14, 19:19)
Ocena: -1
#16

0%
No faktycznie, konsumpcja treści na urządzeniu o jeden do półtora cala większym ekranie, to faktycznie gigantyczny wzrost komfortu :lol2:

Dla mnie tak. Powierzchnia rośnie względem przekątnej przecież znacznie. Podobnie np. w monitorach gdzie niby 24 a 27 cali różni tylko 3 marne cale...

Nie ma wygody smartfona w obsłudze

Dla mnie jest, nie piszę smsów podczas prowadzenia auta więc mi to nie robi.

nie ma wygody przeglądania treści jaka oferuje chociażby tablet, czy przenośny komputer.

Smartfon ma tę zaletę, że mam go zawsze przy sobie. Mam też Kindle, ale więcej książek przeczytałem na smartfonie bo w każdej sytuacji jak się nudzę to wyciągam go z kieszeni i mam.

Dostajemy byle co do wszystkiego, które jest tak naprawdę do niczego :]

Nic nie stoi na przeszkodzie, zebyś sobie nosił starą Nokię, tablet, ultrabooka, DTR, czytnik ebooków i lustrzankę.

Co do Twoich propozycji, to który z aparatów jest aktualny z tego roku? Oferuje to co obecne flagowce, ale posiada normalne rozmiary - no który?

Ale po Co Ci to? Sam piszesz, że to do niczego. Okazjonalnie neta możesz sobie przejrzeć na Cortexie A53 i 2GB ramu. Do grania masz dedykowane urządzenia więc tysięcy punktów Antutu Ci nie potrzeba. Fotki okazjonalne tylko więc nie musisz mieć topowego aparatu.

Skoro jest taka sama, to po co wyłączać strefowo dotyk, po co tworzyć specjalnie zmodyfikowany interfejs

To chyba jasne, żeby unikać błędnych klinknięć i dotyk tam normalnie działa tylko przy nachwycie algorytmy go ignorują.

Czy jest twardy jak deska, którą albo się wygnie jak gówno produkt sadowników, albo popęka jak niektóre szajsungi.

Nigdy w życiu mi telefon nie pękł noszę normalnie w spodniach Jeansowych w kieszeni smartfony od lat 5,5'+ (od czasu pierwszego Note). Ale nie noszę rurek, tu faktycznie może być problem.

Czy używasz go oburącz, czy tylko zawsze jedną ręką?

Praktycznie zawsze jedną ręką chyba, że muszę coś więcej napisać. Od czasów HTC HD robię to tak samo.
Edytowane przez autora (2018.06.14, 19:20)
.:Proxy:. (2018.06.14, 20:15)
Ocena: 0
#17

0%
iwanme @ 2018.06.14 19:19  Post: 1149660
(...)


Nosisz fablet, ale możesz sobie to nazywać jak tylko chcesz, telefon, czytnik, smartfon, lotniskowiec, czy komputer.

Nazywanie niemalże tabletu smartfonem, to jawne wprowadzanie czytelnika w błąd, mowa o niusie.

Jeśli chodzi o resztę, to wg tego co piszesz, to nawet taki o 20calach nadal będziesz pisać, że niewystarczający, bo przecież taki o 25calach będzie znacznie lepszy - więcej treści się zmieści :lol2:
Już z pomocą śpieszy szajsung, będziesz mógł sobie rozłożyć go jak mapę i wejdzie więcej linijek tekstu, bo przewijanie jest meczące :E

Fablet jest dla ludzi, dla których smartfon to za mało, a tabletu nie chce im się nosić - idą wiec na kompromis, bo hybryda jaka jest fablet (którego lubisz używać) ma pewne wady - nie jest poręczny jak smartfon, ale też nie oferuje komfortu jako tablet. No ale tych kilka liniejek tekstu więcej, może być faktycznie kluczowe ;)

Też nie noszę rurek czy torebki na ramieniu, no ale praw fizyki nie oszukasz szczególnie gdy idzie w parze z fatalnym projektem :) Popytaj sadowników o tzw. 'BendGate', chociaż mogą napisać, że to tzw. ficzer był :lol2:
Szklanki plus zaoblenia jak w niektórych Szajsungach, Soniaczach i reszcie czajnizjum, też dowodzą praw fizyki, może dlatego pokrowce i folie cieszą się taką popularnością.

No faktycznie, skoro okazjonalnie robię fotki, dzwonię, piszę, czy przeglądam sieć - to nie potrzebuje nowoczesnych rozwiązań. Te są tylko zarezerwowane dla uzależnionych gadżeciarzy, którzy nie potrafią wzroku oderwać od ekranu i w każdej wolnej sekundzie maziają paluchem po swoim lotniskowcu :E
Samochodu też nie powinienem kupować nowoczesnego, bo skoro tylko jeżdżę po bułki, to stary Ford T powinien wystarczyć - prawda?:E

Właśnie tak robię. Noszę Nokię, która jest smartfonem, z prostego powodu, ponieważ nie produkuje się już smartfonów- wiec nowego nie mogę nabyć. Jeśli już coś jest, to pod kontrolą guglowskiego szpiega.

Ja portfela używam oburącz, jedną byłoby ciężko otworzyć i wyjąć pieniądze.
Smartfona zaś obsługuję jedną ręką, z fabletem jest to niemożliwe lub bardzo niewygodne, a przy szklance zazwyczaj kończy się upadkiem i nie chodzi o korzystanie podczas jazdy samochodem, bo jest to zabronione. Co ciekawe macanie dotykowego gówna na desce rozdzielczej, już nie jest karane :E
To tylko kolejny dowód na ludzka głupotę w kreowaniu mody na bezużyteczne rzeczy :) Lub rzeczy do wszystkiego, czyli do niczego.
Edytowane przez autora (2018.06.14, 20:23)
iwanme (2018.06.14, 20:50)
Ocena: 0
#18

0%
Tja, tocz swoją krucjatę o nazwę fablet. Nazwa się nie przyjęła i tyle, smartfony urosły i nic na to nie poradzisz.
Masz własną wymyśloną definicje smartfona ograniczoną rozmiarem ekranu i marudzisz, że cały świat się nie dostosowuje.
Jak już się bawimy w porównania automoto od czapy to nie bez powodu nie pakuje się napędu 4x4 i V8 do aut segmentu miejskiego :)
Jest to skomplikowane, a popyt na to niewielki (choć było swego czasu nawet Clio V6 )
.:Proxy:. (2018.06.14, 23:04)
Ocena: 0
#19

0%
iwanme @ 2018.06.14 20:50  Post: 1149679
Tja, tocz swoją krucjatę o nazwę fablet. Nazwa się nie przyjęła i tyle, smartfony urosły i nic na to nie poradzisz.
Masz własną wymyśloną definicje smartfona ograniczoną rozmiarem ekranu i marudzisz, że cały świat się nie dostosowuje.
Jak już się bawimy w porównania automoto od czapy to nie bez powodu nie pakuje się napędu 4x4 i V8 do aut segmentu miejskiego :)
Jest to skomplikowane, a popyt na to niewielki (choć było swego czasu nawet Clio V6 )


Mercedes G ma 4x4 nawet ma blokady i V8, a niektóre wersje aż 12 garów. Służy głównie jako miejskie wozidło :] Drogie jak diabli, ale w niemal niezmienionej bryle wciaż znajdują się chętni :]
Pojawiły się również SUVy - patrz, zupełnie nowa grupa pojazdów :D

Flagowy to najlepszy, najświeższy, a nie największy i najmniej ergonomiczny :lol2: To, że komórki propagandy postanowiły rywalizować o koronę absurdu w zawodach kto większy ten lepszy, to nie moja sprawa.
Finał tego taki, że dziś każdy telefon wygląda niemal identycznie :lol2: Co tylko potwierdza wcześniejsze przykłady.

Przewin taśmę o kilka artykułów wstecz, podawałem przykłady i dowody na to, że jak najbardziej nazwa wciąż jest w użyciu.
To, że dział propagandy próbuje odwrócić kota ogonem, to mnie nic nie obchodzi. Nie bez powodu hybrydę konia z osłem nazywa się mułem, a nie kolejnym koniem czy kolejnym osłem.
Nie ja stworzyłem określenia smartfon, nie ja wymyśliłem słowa fablet i również nie ja opisałem definicje w internecie.
Podejrzewam, że gdyby po prostu dodali przedrostek 'hiper' (hyper), to każdy by tego używał (tłumaczyłem już dlaczego i jakie stosuje się przedrostki i jak to wpływa na potencjalnego konsumenta). Ultrabooka, wymysł chyba jakiejś korpo, jakoś nie widzę sprzeciwów co do nazewnictwa :lol2: a i nawet redaktor poprawnie to zapisze.

Jeśli Tobie się nie podoba, że nosisz w kieszeni fablet, to możesz sobie w myślach mówić, że korzystasz z lotniskowca, patelni, czy jak to tam inaczej taką hybrydę się określa. Ja na wszystko mówię komórka.

Gdy jednak słyszę, lub czytam: komórka > smartfon > fablet > smartłacz> tablet - to dokładnie wiem czego mogę oczekiwać i czego się spodziewać, po tych urządzeniach.
Edytowane przez autora (2018.06.14, 23:05)
kacper995 (2018.06.15, 06:39)
Ocena: 0
#20

0%
Ale jakto tak bez notcha? :E
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Zagłosuj i zgarnij jeden z czterech magazynów. 6
Capcom postarał się o dobrą optymalizację. 8
Marka In Win zapowiedziała swoją designerską obudowę 307 typu mid-tower już podczas targów Computex, jednak dziś kusi nas kolejnymi grafikami. 15
Grupa programistów zebrana wokół portalu Exploitee.rs odkryła poważną lukę w zabezpieczeniach Western Digital My Cloud, czyli urządzeniach będących magazynem danych z chmurą osobistą. 4
Firma w końcu zabiera się za toksycznych użytkowników. 8
Niestety na grę musimy poczekać jeszcze kilka miesięcy. 7
Smartfon z potrójnym głównym aparatem fotograficznym. 9
Przynajmniej na zachodzie. 34
Dobra gra zawsze się obroni. Monster Hunter: World to jeden z największych hitów na PC w tym roku. 21
Niewielki sprzęt o całkiem dużych możliwościach. 10
Firma w końcu zabiera się za toksycznych użytkowników. 8
Niestety na grę musimy poczekać jeszcze kilka miesięcy. 7
Niewielki sprzęt o całkiem dużych możliwościach. 10
Intel może mieć kolejnego poważnego konkurenta. 11
Przynajmniej na zachodzie. 34
Marka In Win zapowiedziała swoją designerską obudowę 307 typu mid-tower już podczas targów Computex, jednak dziś kusi nas kolejnymi grafikami. 15
Facebook
Ostatnio komentowane