Dajcie już spokój z tym spamem.
Nie macie kasy to już lepiej sobie zróbcie donejty przez paypala
To nie jest artykuł sponsorowany i nie o to w tym chodzi. Nie czerpiemy z tego profitów finansowych, chcemy natomiast pokazać Wam kilka oferty pracy i historii ludzi, którzy robią w branży IT coś fajnego.
Dajcie już spokój z tym spamem.
Nie macie kasy to już lepiej sobie zróbcie donejty przez paypala
To nie jest artykuł sponsorowany i nie o to w tym chodzi. Nie czerpiemy z tego profitów finansowych, chcemy natomiast pokazać Wam kilka oferty pracy i historii ludzi, którzy robią w branży IT coś fajnego.
Każdy zainteresowany pracą w IT to sobie znajdzie bardziej zrównoważone i ciekawsze informacje na ten temat.
Za drogowskaz robicie czy jak?
Jestem tuta ponad 10 lat i każdego roku rozdrabniacie się coraz bardziej.
Artykuł na stronę, przeplatany obrazkami, z którego i tak nic nie wynika.
Dajcie na luz z tego typu pierdołami.
Jak nie macie czego wrzucać to po prostu nie wrzucajcie nic, każdy jest chyba świadom, że czasy kiedy raz w miesiącu wychodziło coś wartościowego przeminęły.
To nie jest artykuł sponsorowany i nie o to w tym chodzi. Nie czerpiemy z tego profitów finansowych, chcemy natomiast pokazać Wam kilka oferty pracy i historii ludzi, którzy robią w branży IT coś fajnego.
Każdy zainteresowany pracą w IT to sobie znajdzie bardziej zrównoważone i ciekawsze informacje na ten temat.
Za drogowskaz robicie czy jak?
Jestem tuta ponad 10 lat i każdego roku rozdrabniacie się coraz bardziej.
Nie każdy i nie zawsze znajdzie, mamy na ten temat wystarczająco wiele informacji to, że chcemy przekazać komuś jakąś wskazówkę jest też częścią naszej działalności jako portalu informacyjnego, nie ma w tym nic złego. Kto z tego skorzysta, albo na tym zyska, będzie szczęśliwy.
Każdy zainteresowany pracą w IT to sobie znajdzie bardziej zrównoważone i ciekawsze informacje na ten temat.
Za drogowskaz robicie czy jak?
Jestem tuta ponad 10 lat i każdego roku rozdrabniacie się coraz bardziej.
Nie każdy i nie zawsze znajdzie, mamy na ten temat wystarczająco wiele informacji to, że chcemy przekazać komuś jakąś wskazówkę jest też częścią naszej działalności jako portalu informacyjnego, nie ma w tym nic złego. Kto z tego skorzysta, albo na tym zyska, będzie szczęśliwy.
To wrzucajcie to na blog, albo na forum.
A nie na główną stronę, treści w tym tyle, że aż wcale.
Każdy zainteresowany pracą w IT to sobie znajdzie bardziej zrównoważone i ciekawsze informacje na ten temat.
Za drogowskaz robicie czy jak?
Jestem tuta ponad 10 lat i każdego roku rozdrabniacie się coraz bardziej.
Nie każdy i nie zawsze znajdzie, mamy na ten temat wystarczająco wiele informacji to, że chcemy przekazać komuś jakąś wskazówkę jest też częścią naszej działalności jako portalu informacyjnego, nie ma w tym nic złego. Kto z tego skorzysta, albo na tym zyska, będzie szczęśliwy.
To możecie też podrzucić info o nofluffjobs, gdzie jest znacznie więcej ofert pracy, nie tylko dla programistów i każda oferta zawiera widełki płacowe. Nie widzę sensu rozpisywania się jedynie o bulldogu co kilka tygodni skoro to artykuł jedynie informacyjny. Tak więc zdecydujcie się, czy robicie reklamę, czy jednak jest tu też jakaś 'misja'.
IT to masakra na dłuższą metę, bo większość projektów w Polsce to reanimacja trupów, albo nadganianie opóźnionych, czy porzuconych przez kogoś innego projektów.
Oczywiście zdarzają się ciekawe projekty, greenfield'y, ale to rzadkość, ale wtedy pracy jest 2-3 razy więcej i nie ma ze dużo czasu na naukę.
Technologii w IT jest od groma i młody człowiek myśli, że się rozwija - nic bardziej mylnego, bo wszystkie te technologie nie różnią się zasadniczo, nie ma jednego najlepszego języka, ani framework'u, trzeba znać dużo rzeczy, a nie da się uczyć nowych, nie zapominając starych, więc całość przypomina kręcenie się w kółko.
Stare koncepcje sprzed parudziesięciu lat powracają, a te nie tak dawno nowoczesne, są porzucane, odchodzą w zapomnienie. Z produktami jest podobnie i tak nie wiadomo na czym się skupić, co może być pożądane, aby mieć dobrą pensję, bo pracować w IT za niewielkie pieniądze naprawdę nie warto - wtedy lepiej być już listonoszem, albo budowlańcem.
Coraz więcej jest utrzymania, gdzie analizuje się logi, bazy danych i kod starych systemów, bez możliwości poprawienia czegokolwiek. Tylko siedzenie na fotelu (niczym inwalidzkim) non-stop.
Jeśli IT stanie się bardzo popularne, to pensje spadną do lekko powyżej średniej krajowej - przynajmniej na stanowiskach szeregowych koderów, douczonych na szybko do danego stanowiska, którzy nad typowym IT-ludkiem po studiach IT mają tę przewagę, że np. skoczyli bankowość i mają pojęcie jako informatyk w banku, co tak naprawdę robią.
Dajcie już spokój z tym spamem.
Nie macie kasy to już lepiej sobie zróbcie donejty przez paypala
To nie jest artykuł sponsorowany i nie o to w tym chodzi. Nie czerpiemy z tego profitów finansowych, chcemy natomiast pokazać Wam kilka oferty pracy i historii ludzi, którzy robią w branży IT coś fajnego.
Ja się też zastanawiam po co to jest.
IT to jak na razie głównie narzędzie Szatana , bo służy do zniewalania ludzi, do zmuszania siedzenia przed ekranem komputera, lub komórki, służy do masowego przetwarzania naszych danych i kierowania naszymi poczynaniami, mocno ogranicza naszą kreatywność i co gorsza bezpowrotnie kranie nam najcenniejszy zasób: czas.
IT jest oczywiście przydatne, ale z mojej perspektywy większość czasu służy samemu sobie, np.: ludzie grają w gry, aby więcej gier powstało, ale jak to pomaga tym ludziom w życiu? Raczej przeszkadza.
Kiedyś IT może odmieni nasze życie w pełni pozytywnie, ale to chyba daleka przyszłość.
To tak pół żartem, pół serio.
Pracy w IT nie polecam nikomu, chyba że pójdziecie 'parabolą' - wysokie studia, szybka kariera, nabić kabzę a do emerytury przesiąść się na łatwiejszy zawód.
Praca w IT to jak praca na tasmie, tylko lepiej platna. Pierwsze 3 miesiace jeszcze OK a potem to ta sama rutyna, jechanina dzien w dzien, rok w rok te same powracajace problemy.
Oczywiście można roztoczyć wizję i przygotować plan, że teraz oto szkolimy wszystkich Polaków w rzemiośle IT i sprzedajemy całemu światu, jako nasze największe dobro eksportowe. Plan może dobry, ale w innych krajach dzieje się coś podobnego, więc aż takiego popytu na Polaków z IT nie będzie, a płace na zachodzie w IT spadają, pracować zdalnie można w niewielu przypadkach, więc główną opcją jest relokacja/delegacje i płacenie (sowitych) podatków poza Polską, więc niewiele w kieszeni zostanie.
Podoba mi się, że ściągamy coraz więcej IT i biznesu do Polski, choć głównie to jest to, czego się nie opłaca już utrzymywać na zachodzie, albo działy przeniesione z Rosji, po tym jak cały zachód się obraził na prezydenta Putina (bo ten nie chciał przekazać Krymu Chazarom mogolskim z Izraela, który był ich ostatnią prawdziwą ojczyzną, ostatnim bastionem ich imperium), przenosząc wszystko z Rosji do Polski (nawet z kluczowymi Rosjanami, czy całymi zespołami projektowymi).
Pracy w IT nie polecam nikomu, chyba że pójdziecie 'parabolą' - wysokie studia, szybka kariera, nabić kabzę a do emerytury przesiąść się na łatwiejszy zawód.
Praca w IT to jak praca na tasmie, tylko lepiej platna. Pierwsze 3 miesiace jeszcze OK a potem to ta sama rutyna, echanina dzien w dzien, rok w rok te same powracajace problemy.
To zależy jak się człowiek ustawi. Nie czułem się dobrze na openspace u prywaciarza ani w korpo, teraz pracuję w państwowej firmie za podobne pieniądze, mam własny gabinet (tzn. dwuosobowy) z klimą, cisza i spokój, mogę nawet otworzyć okno!
Obecnie głównie supportuję (w team viewerze) programy, które sam napisałem. Czasem wprowadzam do nich drobne poprawki, na podstawie uwag klientów.
Katopolski antysemityzm jest tak nieracjonalny, że można być czarnym Chińczykiem o nordyckich rysach, w dodatku z pochodzenia Ghańczykiem i katoantysemicie nie zapali się w głowie lampka, że pier**li bez sensu
Jak mawiał mistrz gatunku, propaganda zawsze musi być dostosowana do najglupszej jednostki ze stada, która nie tylko serce ma po prawej stronie, w przeciwieństwie do normalnych homo sapiens, ale jeszcze mózg z przeciwnego końca kręgosłupa
Andree @ 2018.05.29 23:19
Obecnie głównie supportuję (w team viewerze) programy, które sam napisałem. Czasem wprowadzam do nich drobne poprawki, na podstawie uwag klientów.
Zapraszam do mojego banku. Będziesz pił kawę, siedział na joemonsterze i obiecywał, że załatwisz zgłaszany problem 'za sekundkę', po czym sprawa nie będzie załatwiona przez kilka miesięcy. Nasze lebry nie są w stanie mi od grudnia uzupełnić jednego głupiego formularza
to znowu ty, Zabłocki. Ile osób planujesz tym razem oszukać? Planuję podać cię do sądu za twoję zachowanie. Jesteś nieodpowiedzialnym gnojkiem i nie próbuj wciągać kolejnych forumowiczów!
Dajcie już spokój z tym spamem.
Nie macie kasy to już lepiej sobie zróbcie donejty przez paypala
To nie jest artykuł sponsorowany i nie o to w tym chodzi. Nie czerpiemy z tego profitów finansowych, chcemy natomiast pokazać Wam kilka oferty pracy i historii ludzi, którzy robią w branży IT coś fajnego.
Świetny art matek... Tylko że nie na ramy pclab.pl tylko działu technologie i gry strony głównej onet.pl
Nie macie kasy to już lepiej sobie zróbcie donejty przez paypala
Nie macie kasy to już lepiej sobie zróbcie donejty przez paypala
To nie jest artykuł sponsorowany i nie o to w tym chodzi. Nie czerpiemy z tego profitów finansowych, chcemy natomiast pokazać Wam kilka oferty pracy i historii ludzi, którzy robią w branży IT coś fajnego.
Nie macie kasy to już lepiej sobie zróbcie donejty przez paypala
To nie jest artykuł sponsorowany i nie o to w tym chodzi. Nie czerpiemy z tego profitów finansowych, chcemy natomiast pokazać Wam kilka oferty pracy i historii ludzi, którzy robią w branży IT coś fajnego.
Każdy zainteresowany pracą w IT to sobie znajdzie bardziej zrównoważone i ciekawsze informacje na ten temat.
Za drogowskaz robicie czy jak?
Jestem tuta ponad 10 lat i każdego roku rozdrabniacie się coraz bardziej.
Artykuł na stronę, przeplatany obrazkami, z którego i tak nic nie wynika.
Dajcie na luz z tego typu pierdołami.
Jak nie macie czego wrzucać to po prostu nie wrzucajcie nic, każdy jest chyba świadom, że czasy kiedy raz w miesiącu wychodziło coś wartościowego przeminęły.
To nie jest artykuł sponsorowany i nie o to w tym chodzi. Nie czerpiemy z tego profitów finansowych, chcemy natomiast pokazać Wam kilka oferty pracy i historii ludzi, którzy robią w branży IT coś fajnego.
Każdy zainteresowany pracą w IT to sobie znajdzie bardziej zrównoważone i ciekawsze informacje na ten temat.
Za drogowskaz robicie czy jak?
Jestem tuta ponad 10 lat i każdego roku rozdrabniacie się coraz bardziej.
Nie każdy i nie zawsze znajdzie, mamy na ten temat wystarczająco wiele informacji
Każdy zainteresowany pracą w IT to sobie znajdzie bardziej zrównoważone i ciekawsze informacje na ten temat.
Za drogowskaz robicie czy jak?
Jestem tuta ponad 10 lat i każdego roku rozdrabniacie się coraz bardziej.
Nie każdy i nie zawsze znajdzie, mamy na ten temat wystarczająco wiele informacji
To wrzucajcie to na blog, albo na forum.
A nie na główną stronę, treści w tym tyle, że aż wcale.
Każdy zainteresowany pracą w IT to sobie znajdzie bardziej zrównoważone i ciekawsze informacje na ten temat.
Za drogowskaz robicie czy jak?
Jestem tuta ponad 10 lat i każdego roku rozdrabniacie się coraz bardziej.
Nie każdy i nie zawsze znajdzie, mamy na ten temat wystarczająco wiele informacji
To możecie też podrzucić info o nofluffjobs, gdzie jest znacznie więcej ofert pracy, nie tylko dla programistów i każda oferta zawiera widełki płacowe. Nie widzę sensu rozpisywania się jedynie o bulldogu co kilka tygodni skoro to artykuł jedynie informacyjny. Tak więc zdecydujcie się, czy robicie reklamę, czy jednak jest tu też jakaś 'misja'.
Oczywiście zdarzają się ciekawe projekty, greenfield'y, ale to rzadkość, ale wtedy pracy jest 2-3 razy więcej i nie ma ze dużo czasu na naukę.
Technologii w IT jest od groma i młody człowiek myśli, że się rozwija - nic bardziej mylnego, bo wszystkie te technologie nie różnią się zasadniczo, nie ma jednego najlepszego języka, ani framework'u, trzeba znać dużo rzeczy, a nie da się uczyć nowych, nie zapominając starych, więc całość przypomina kręcenie się w kółko.
Stare koncepcje sprzed parudziesięciu lat powracają, a te nie tak dawno nowoczesne, są porzucane, odchodzą w zapomnienie. Z produktami jest podobnie i tak nie wiadomo na czym się skupić, co może być pożądane, aby mieć dobrą pensję, bo pracować w IT za niewielkie pieniądze naprawdę nie warto - wtedy lepiej być już listonoszem, albo budowlańcem.
Coraz więcej jest utrzymania, gdzie analizuje się logi, bazy danych i kod starych systemów, bez możliwości poprawienia czegokolwiek. Tylko siedzenie na fotelu (niczym inwalidzkim) non-stop.
Jeśli IT stanie się bardzo popularne, to pensje spadną do lekko powyżej średniej krajowej - przynajmniej na stanowiskach szeregowych koderów, douczonych na szybko do danego stanowiska, którzy nad typowym IT-ludkiem po studiach IT mają tę przewagę, że np. skoczyli bankowość i mają pojęcie jako informatyk w banku, co tak naprawdę robią.
Nie macie kasy to już lepiej sobie zróbcie donejty przez paypala
To nie jest artykuł sponsorowany i nie o to w tym chodzi. Nie czerpiemy z tego profitów finansowych, chcemy natomiast pokazać Wam kilka oferty pracy i historii ludzi, którzy robią w branży IT coś fajnego.
Ja się też zastanawiam po co to jest.
IT to jak na razie głównie narzędzie Szatana
IT jest oczywiście przydatne, ale z mojej perspektywy większość czasu służy samemu sobie, np.: ludzie grają w gry, aby więcej gier powstało, ale jak to pomaga tym ludziom w życiu? Raczej przeszkadza.
Kiedyś IT może odmieni nasze życie w pełni pozytywnie, ale to chyba daleka przyszłość.
To tak pół żartem, pół serio.
Praca w IT to jak praca na tasmie, tylko lepiej platna. Pierwsze 3 miesiace jeszcze OK a potem to ta sama rutyna, jechanina dzien w dzien, rok w rok te same powracajace problemy.
Mówi jak osoba, która dała się wciągnąć w sektę
Podoba mi się, że ściągamy coraz więcej IT i biznesu do Polski, choć głównie to jest to, czego się nie opłaca już utrzymywać na zachodzie, albo działy przeniesione z Rosji, po tym jak cały zachód się obraził na prezydenta Putina (bo ten nie chciał przekazać Krymu Chazarom mogolskim z Izraela, który był ich ostatnią prawdziwą ojczyzną, ostatnim bastionem ich imperium), przenosząc wszystko z Rosji do Polski (nawet z kluczowymi Rosjanami, czy całymi zespołami projektowymi).
Praca w IT to jak praca na tasmie, tylko lepiej platna. Pierwsze 3 miesiace jeszcze OK a potem to ta sama rutyna, echanina dzien w dzien, rok w rok te same powracajace problemy.
To zależy jak się człowiek ustawi. Nie czułem się dobrze na openspace u prywaciarza ani w korpo, teraz pracuję w państwowej firmie za podobne pieniądze, mam własny gabinet (tzn. dwuosobowy) z klimą, cisza i spokój, mogę nawet otworzyć okno!
Obecnie głównie supportuję (w team viewerze) programy, które sam napisałem. Czasem wprowadzam do nich drobne poprawki, na podstawie uwag klientów.
Jak mawiał mistrz gatunku, propaganda zawsze musi być dostosowana do najglupszej jednostki ze stada, która nie tylko serce ma po prawej stronie, w przeciwieństwie do normalnych homo sapiens, ale jeszcze mózg z przeciwnego końca kręgosłupa
Obecnie głównie supportuję (w team viewerze) programy, które sam napisałem. Czasem wprowadzam do nich drobne poprawki, na podstawie uwag klientów.
Zapraszam do mojego banku. Będziesz pił kawę, siedział na joemonsterze i obiecywał, że załatwisz zgłaszany problem 'za sekundkę', po czym sprawa nie będzie załatwiona przez kilka miesięcy. Nasze lebry nie są w stanie mi od grudnia uzupełnić jednego głupiego formularza
to sie robi tak ze 3dni ale za 3tygodnie za kilka stowek. od reki to trzeba mi tu z gory zaplacic taka smiszna sumke x10
Nie macie kasy to już lepiej sobie zróbcie donejty przez paypala
To nie jest artykuł sponsorowany i nie o to w tym chodzi. Nie czerpiemy z tego profitów finansowych, chcemy natomiast pokazać Wam kilka oferty pracy i historii ludzi, którzy robią w branży IT coś fajnego.
Świetny art matek... Tylko że nie na ramy pclab.pl tylko działu technologie i gry strony głównej onet.pl
Pozdr.