Programiści systemów embedded mogą się nie zgodzić z tytułem.
Ja rozumiem, że to jest sponsorowane itd, ale rażą mnie tytuły/treści, które są po prostu nieprawdziwe.
'Niektórzy ludzie, gdy napotykają na problem, myślą sobie: »Wiem! Użyję wyrażeń regularnych«. I teraz mają dwa problemy'
Osobiście myślę, że dobrze przyjąć sobie jakiś limit np. 15 znaków - jeżeli regexp jest dłuższy to może lepiej poszukać prawdziwego parsera odpowiedniego dla danych które przetwarzamy.
Programiści systemów embedded mogą się nie zgodzić z tytułem.
Ja rozumiem, że to jest sponsorowane itd, ale rażą mnie tytuły/treści, które są po prostu nieprawdziwe.
Jako programista w .NET/C# muszę zwrócić uwagę na fakt, że w C# mamy coś takiego jak atrybuty, którymi możemy oznaczyć modele jak i pola po to, aby sprawdzać dane wchodzące(email,phone, username itd.)
Jak by ktoś się zastanawiał jak wygląda przykład wzorca na sprawdzenie email'a, którego używa Google lub MS:
'[a-z0-9!#$%&'*+/=?^_`{|}~-]+(?:\.[a-z0-9!#$%&'*+/=?^_`{|}~-]+)*@(?:[a-z0-9](?:[a-z0-9-]*[a-z0-9])?\.)+[a-z0-9](?:[a-z0-9-]*[a-z0-9])?'
Ja osobiście byłbym skłonny, aby laik nie tworzył sam wyrażeń regularnych, narzut wydajnościowy na domorosłe rozwiązania jest katastrofalny, dlatego takie informacje się ukrywa(hermetyzuje) przed światem zewnętrznym i używa gotowych rozwiązań, ze względu na to, że są to sprawdzone wzorce.
'Niektórzy ludzie, gdy napotykają na problem, myślą sobie: »Wiem! Użyję wyrażeń regularnych«. I teraz mają dwa problemy'
Zgadzam się w pełni. Jednak czasem warto rozwiązać 2 prostsze problemy niż jeden większy.
Wyrażenia regularne są fajne, pozwalają oszczędzić czas. Fajnie jest w przypadku 'znajdź i zamień' w plikach tekstowych, kiedy możesz odwoływać się do fragmentów znalezionych wyrażeniem za pomocą \1, \2 itd. Geany jest moim odpowiednikiem notatnika dzięki tej opcji. Nie wszyscy jednak ufają na tyle wyrażeniom (sobie?) by ich używać. Wyrażenia regularne generują problemy, są osoby, które sobie z nimi łatwo radzą, ale są takie, które polegną.
Co za bzdury... oczywiście wyrażenia regularne mogą być przydatne w wielu sytuacjach, ale nie opowiadajmy bzdur, że są obecne we wszystkich programach... W wielu z nich są kompletnie nieprzydatne i można być bardzo dobrym programistą bez posiadania o nich większej wiedzy. W ostatnich latach środowisko programistów strasznie się stacza. Moim zdaniem trend ten drastycznie zwiększył się wraz z ze zwiększonym zapotrzebowaniem na 'programistów' z uwagi na potrzeby rynku aplikacji mobilnych i wysyp masy framework'ów, w których nawet małpa byłaby w stanie coś skleić... nie ważne, że tak jak większość aplikacji mobilnych dany produkt działa wolno, zjada mase zasobów lub nie działa w ogóle... ważne, ze po prostu jest... Swoją ciegiełkę do takiego stanu rzeczy dokładają też autorzy beznadziejnych artykułów, które przedstawiają jakieś durne 'best practice', które bardzo często się nie sprawdzają jak zreszto wszystko co niby jest 'best' lub przechwalają jakieś rozwiązania (tak jak robi to ten artykuł). Później taki początkujący programista czyta takie głupoty i daną rzecz zaczyna wbijać na każdym kroku, gdyż przecież miało to być takie super rozwiązanie... Programista musi być samodzielny i samemu być w stanie wybrać to co jest 'best' dla jego oprogramowania, aby działało szybko i stabilnie, a kod był czytelny, gdyż jako twórca zna swój produkt najlepiej.
Ile PCLab ma z tego g*wienka ? Aż tyle, że tak często to wrzuca i w ogóle się opłaca, ludzie się nabierają ? Widać takich co chodzą na pokazy garnków nie brak...ale z drugiej strony skoro trafia to tutaj, a np. gracze kupują gry przed premierą, recenzjami...jakby miało ich zabraknąć ? Przecież lootboxy z niczego się nie wzięły, widocznie i takie rzeczy są opłacalne dla największych portali...
Wyrażenia regularne są fajne, pozwalają oszczędzić czas. Fajnie jest w przypadku 'znajdź i zamień' w plikach tekstowych, kiedy możesz odwoływać się do fragmentów znalezionych wyrażeniem za pomocą \1, \2 itd. Geany jest moim odpowiednikiem notatnika dzięki tej opcji.
Mi ostatnio przyszło inserty na merge przerabiać w skrypcie uzupełniającym dane słownikowe - do \7 doszedłem
regexy warto znać, sam ich używam, ale jestem ich wrogiem. Kod zawierający zbyt dużo wyrażeń jest zwyczajnie nieczytelny I kosztowny w utrzymaniu. Jednorazowe akcje, jak najbardziej, ale w dużym projekcie już niekoniecznie.
Ja rozumiem, że to jest sponsorowane itd, ale rażą mnie tytuły/treści, które są po prostu nieprawdziwe.
'Niektórzy ludzie, gdy napotykają na problem, myślą sobie: »Wiem! Użyję wyrażeń regularnych«. I teraz mają dwa problemy'
Osobiście myślę, że dobrze przyjąć sobie jakiś limit np. 15 znaków - jeżeli regexp jest dłuższy to może lepiej poszukać prawdziwego parsera odpowiedniego dla danych które przetwarzamy.
Ja rozumiem, że to jest sponsorowane itd, ale rażą mnie tytuły/treści, które są po prostu nieprawdziwe.
nie tylko oni...
spotkajmy sie osobiscie we Quito
Jak by ktoś się zastanawiał jak wygląda przykład wzorca na sprawdzenie email'a, którego używa Google lub MS:
'[a-z0-9!#$%&'*+/=?^_`{|}~-]+(?:\.[a-z0-9!#$%&'*+/=?^_`{|}~-]+)*@(?:[a-z0-9](?:[a-z0-9-]*[a-z0-9])?\.)+[a-z0-9](?:[a-z0-9-]*[a-z0-9])?'
Ja osobiście byłbym skłonny, aby laik nie tworzył sam wyrażeń regularnych, narzut wydajnościowy na domorosłe rozwiązania jest katastrofalny, dlatego takie informacje się ukrywa(hermetyzuje) przed światem zewnętrznym i używa gotowych rozwiązań, ze względu na to, że są to sprawdzone wzorce.
Zgadzam się w pełni. Jednak czasem warto rozwiązać 2 prostsze problemy niż jeden większy.
Wyrażenia regularne są fajne, pozwalają oszczędzić czas. Fajnie jest w przypadku 'znajdź i zamień' w plikach tekstowych, kiedy możesz odwoływać się do fragmentów znalezionych wyrażeniem za pomocą \1, \2 itd. Geany jest moim odpowiednikiem notatnika dzięki tej opcji. Nie wszyscy jednak ufają na tyle wyrażeniom (sobie?) by ich używać. Wyrażenia regularne generują problemy, są osoby, które sobie z nimi łatwo radzą, ale są takie, które polegną.
A co Lab może, Niemiec każe Polak robi.
Wyrażenia regularne są fajne, pozwalają oszczędzić czas. Fajnie jest w przypadku 'znajdź i zamień' w plikach tekstowych, kiedy możesz odwoływać się do fragmentów znalezionych wyrażeniem za pomocą \1, \2 itd. Geany jest moim odpowiednikiem notatnika dzięki tej opcji.
Mi ostatnio przyszło inserty na merge przerabiać w skrypcie uzupełniającym dane słownikowe - do \7 doszedłem
Mi było dane przekonać się, że limitem w Geany jest \9