Komentarze
Komentarzy na stronę
1
Borat1 (2018.03.19, 19:45)
Ocena: 9
#2

0%
Bez kosztów opracowania produktu, samej produkcji, testów, dystrybucji, gwarancji, oprogramowania, marketingu te wyliczenie o kan du.. można rozbić.
goly (2018.03.19, 20:27)
Ocena: 1
#3

0%
jak na taką masówkę spora przycinka
testkonto9 (2018.03.19, 21:26)
Ocena: 8
#4

0%
Co za bzdurna i bezsensowna logika z tym wyliczaniem kosztów części. To tak jakby wykonać i oddać półroczny projekt IT na pendrive a klient 'To aż tyle? Przecież pendrive kosztuje 15zł'. Jeśli taki mądry to zrób sobie od zera taki smartfon mając wyliczone tutaj 400 usd, powodzenia.
gregorio (2018.03.19, 21:31)
Ocena: 9
#5

0%
Ciekawe jak to licza. Przeciez Samsung wiekszosc czesci sam produkuje wiec jakie sa rzeczywiste koszty tylko oni wiedza. Moze na zasadzie: za ile by komus sprzedali?
.:Proxy:. (2018.03.20, 02:36)
Ocena: -3
#6

0%
Borat1 @ 2018.03.19 19:45  Post: 1133207
Bez kosztów opracowania produktu, samej produkcji, testów, dystrybucji, gwarancji, oprogramowania, marketingu te wyliczenie o kan du.. można rozbić.


Opracowanie projektu? Piszesz tak jakby to jeden model od drugiego różnił się gigantyczną ilością części. Gdyby porównać pierwszego SGS-a i tego obecnego, to można by się zgodzić - że wkład pracy i czasu był ogromny.

Testy powiadasz? A niby z jakiego powodu wybuchały im telefony i zjarała się lina produkcji czy fabryka baterii - no z jakiego? Podpowiem, przyczyną było cieńcie kosztów. Z tego samego powodu niektóre egzemplarze mają fioletowy odcień zamiast czystej bieli. Testy, to pewnie w programie przeprowadzają, który zajmuje się symulacją i kilka wyrywkowych egzemplarzy dla potwierdzenia. Przecież i tak okres połowicznego rozpadu to rok, gdzie po tym czasie pojawia się następca z wyższym numerkiem i ceną.

Marketing? To żadne koszty, w momencie gdy marketing zajmuje się jednocześnie reklamą i projektem urządzenia - no chyba nie powiesz, że S8 z tym czytnikiem linii papilarnych w tym miejscu, projektował dział wybitnych inżynierów testując to na dziesiątkach specjalnie do tego zatrudnionych testerach.
Dział marketingu nie widział problemu w takim umiejscowieniu, a dział księgowości również spojrzał na to przychylnym okiem (bo pewnie zaoszczędzili dzięki temu kopę kasy).

Gwarancja? Kto Ci da gwarancje na szklankę? Można zagwarantować, że się z niej nic nie wyleje, no ale jak upadnie to przecież oczywiste, że się stłucze. Wiec gwarancji na najważniejszy aspekt urządzenia nikt nie da, bo zawsze można wmówić że to z winy użytkownika (chyba Sony czegoś podobnego próbowało).

Wliczenia na czym tu zaoszczędzić i co zrobić tak żeby wyglądało na warte tej absurdalnej ceny, rzeczywiście mogą sporo kosztować - ale i tak wilcza się to w cenę.

____

Tak można by podsumować większość producentów pokazujących swoje 'nowe' modele.
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Zabijaj tych, których chcesz uratować. 12
Nadchodzi nowa generacja kart graficznych od "zielonych". 73
Firma także interesuje się headsetami do tzw. rozszerzonej rzeczywistości. 4
Nvidia gwarantuje szeroką dostępność sprzętu. 30
Bezgłośny komputer z Intel Gemini Lake. 3
Firma udostępniła właśnie odpowiednią aktualizację. 12
Facebook
Ostatnio komentowane