Gratulacje dla autora i redakcji... W końcu artykuł na poziomie.
Podoba mi się, że przy każdej płycie jest fota i krótka analiza układu zasilania... Jest to dla mnie b.ważna sprawa. W przypadku testów kart graficznych też powinna być analiza układu zasilania i tego co znajduje się na PCB pod ukł. chłodzenia.
Dziwi mnie że nie ma w teście asus-tech-a. Natomiast w podsumowaniu spotkała mnie miła niespodzianka... Ja też polecałbym MSI i GB w platformach ITX zrobili chyba największy postęp unikając krytycznych błędów. ASRock jest b.dobry, ale zbyt wysoko wyceniony...
troche nie rozumiem czesci o podkrecaniu, bo nie ma tam za wiele danych o podkrecaniu a wszystkie wykresy dotycza poboru energii.
czyli wszystkie plyty umozliwily podkrecanie gpu do okolo 1625mhz? zadna mniej zadna wiecej?
dwa tylko msi i gigus wystartowaly na pamieciach 3400mhz.
trzy do ilu udalo sie przetaktowac stabilnie cpu na tych plytach przy gpu 1625 ?
Jeśli dobrze zrozumiałem, masz jeden OS, a w nim wiele aplikacji 3D, i wszystko bez wirtualizacji - a to nie o to chodzi
Nie wiem o co dokładnie chodzi, komu i gdzie ale mnie chodziło o to, że nie jest potrzebna wirtualizacja (wręcz zaszkodzi jeśli właśnie nie ma SR-IOV) aby z jednego GPU mogły jednocześnie korzystać 2 lub 3 osoby, na 2-3 'komputerach' ('komputer' to monitor, myszka, klawiatura, pad, głośniki/słuchawki i reszta bebechów w kompie).
Czyli z 3 GPU z 2-3 wyjściami obrazu korzysta jednocześnie 6-9 osób. Bez wirtualizacji.
I da się zrobić tym sposobem np. na jednym z takich stanowisk inny system (np. Linux), jako system Gość (odpalany np. automatycznie na pełnym ekranie po zalogowaniu na swoje konto w windzie na takim stanowisku) w jakimś lekkim programiku pod winde do wirtuliazacji (np. VirtualBox).
Bo na początku chyba chodziło o to:
mbrzostek @ 2018.03.20 18:57
Używając sprzetu obsługującego SR-IOV można by mieć wirtualnego Linuksa do pracy i wirtualnego Windowsa do grania, i w obu systemach mieć wydajność pomijalnie gorszą od niezwirtualizowanego środowiska.
Oczywiście może być to jedna osoba, która ma i obsługuje 4-6 kompów (różne są potrzeby i zastosowania), mając faktycznie tylko jednego kompa (jako obudowa z wnętrznościami)
500pln za płytę do procesora za 600pln, gdzie tu sens?
A co ma jedna cena do drugiej? Czy niska cena procesora ma determinowac to, ze wszystkie plyty maja byc crapami za 200zl? Imho ceny plyt sa rozsadnie wycenione, od 450zl do 600zl z czego najtansza stanowi najrozsadniejszy zakup, szczegolnie biorac pod uwage dobry wbudowany uklad dzwiekowy.
Wikipedia
Nie jestem w tym ekspertem, ale w skrócie SR-IOV pozwala np. więcej niż jednej maszynie wirtualnej korzystać z jednego GPU. Używając sprzetu obsługującego SR-IOV można by mieć wirtualnego Linuksa do pracy i wirtualnego Windowsa do grania, i w obu systemach mieć wydajność pomijalnie gorszą od niezwirtualizowanego środowiska. Bez SR-IOV trzeba przypisać GPU na stałe do jednego OS-u, a przełączenie wymaga restartu.
Ponieważ dostępne obecnie nieprofesjonalne GPU nie obsługują SR-IOV (tylko Radeony Pro) to nie jest ważne dla domowych użytkowników, ale skoro podstawa UEFI dostarczana przez AMD to umożliwia, to czemu producent płyty miałby to wyłączać albo blokować?
Wytłumaczenie jest błędne bo gdyby tak było nie można by było w wirtualce uruchamiać żadnej gry 3D jednocześnie ze zwykłym Aero w systemie-hoście.
SR-IOV to technologia pozwalająca na szybsze i bardziej 'granularne' współdzielenie zasobów karty graficznej (i innych koprocesorów) między maszynami wirtualnymi.
Łatwo się o tym przekonać uruchamiając maszynę wirtualną a w niej dowolny programik 3D - nawet okienko testowe 3D z GPU-Z jednocześnie z takim samym działającym w systemie hostującym. https://drive.google.com/open?id=1bqxzugCI...ait8HtXS8uaeurA - dla przykładu w taki sposób.
Wikipedia
Nie jestem w tym ekspertem, ale w skrócie SR-IOV pozwala np. więcej niż jednej maszynie wirtualnej korzystać z jednego GPU. Używając sprzetu obsługującego SR-IOV można by mieć wirtualnego Linuksa do pracy i wirtualnego Windowsa do grania, i w obu systemach mieć wydajność pomijalnie gorszą od niezwirtualizowanego środowiska. Bez SR-IOV trzeba przypisać GPU na stałe do jednego OS-u, a przełączenie wymaga restartu.
Ponieważ dostępne obecnie nieprofesjonalne GPU nie obsługują SR-IOV (tylko Radeony Pro) to nie jest ważne dla domowych użytkowników, ale skoro podstawa UEFI dostarczana przez AMD to umożliwia, to czemu producent płyty miałby to wyłączać albo blokować?
SR-IOV umożliwa korzystanie wielu VMek z jednego sprzętu.
VT-D/iommu umożliwia dedykowanie sprzętu do danej VMki.
Oprócz tego powstają rozwiązania, które umożliwiają akcelerację 3d w VMce korzystając z dGPU (działa to nie sprzętowo).
W konteście GPU SR-IOV działało mi jedynie na rozwiązaniach Citrixa tak jak powinno. Pozostałe rozwiązania nie umożliwiły mi przeniesienie stricte GPU do VMki o wydajności nie wspominając. Do tego np. NV zrobiło takie karty z kilkoma GPU.
500pln za płytę do procesora za 600pln, gdzie tu sens?
Mam tańszą propozycję - Raspberry Pi 3 B+ , radiatorek 2cm na CPU + samoprzylepny thermopad, najtańsza obudowa ze zdejmowanym oknem z plexy, zasilacz microUSB od tabletu, klawiatura i myszka USB lub BT, Android ze strony emteria.com (darmowa wersja testowa) i można oglądać Netflixa i Iplę na TV w 720p.
Warto przypomnieć, że tylko chipset 370 pozwala na wykorzystanie wyjść grafiki jednocześnie z płyty głównej i z grafiki ze slotu PCIE. Czyli w przypadku kiedy ktoś miałby procek APU + zewnętrzna grafika. Na 350 albo 320 można korzystać albo z jednego albo z grugiego.
Biostar był obecny na polskim rynku ~25 lat temu przynajmniej przez parę lat. Sam miałem płytę Biostar pod Pentium, a wcześniej pod 486 - to były płyty z oficjalnej dystrybucji, a hurtowania mieściła się w Gdańsku.
Ryzen 2400g oczywiście idzie do tej najmniejszej...
(zasilacz TFX, napęd DVD zostaje, do tego 2x SSD).
Super! Dzięki
Taki nieduży ITX to moje marzenie. I pomyśleć, że takie maleństwo pociągnie mi spokojnie WOTa na 24 calach. Żyć nie umierać
Do ITX trudno rękę włożyć, trudno dobrać radiatory (szczególnie jak gniazdo CPU przesuną), trudno rozebrać, upchnąć kable, z reguły mają mało SATA i nie mają M.2 (albo jest, ale krótkie, lub od spodniej strony), zawsze tylko dwa gniazda pamięci, i tylko jedno złącze krawędziowe (PCI-E). No i cena o 100-150 zł jest wyższa, a powinna nie być wyższa, lub nawet być niższa, o ile warstw tyle samo i lutowanie nie jest obustronne (bo mniej laminatu, tańsza dystrybucja).
Biostar jako jedyny ma wyjście S/PDIF Toslink. Wstyd dla innych producentów, bo przecież kiedyś prawie każda płyta mITX miała S/PDIF - Toslink albo coaxial.
Więc tylko Biostar pozostaje w mITX dla AM4.
W standardzie uATX też bryndza, jeśli chodzi o wyjścia S/PDIF - chyba tylko MSI B350M Mortar Arctic ma takowe.
Nieprawda! Zapraszam do przeczytania całego tekstu.
2lata temu bez 10dni juz wyjasnialem poczebowskim ze to juz koniec wynalazkow i czas na sff
Podoba mi się, że przy każdej płycie jest fota i krótka analiza układu zasilania... Jest to dla mnie b.ważna sprawa. W przypadku testów kart graficznych też powinna być analiza układu zasilania i tego co znajduje się na PCB pod ukł. chłodzenia.
Dziwi mnie że nie ma w teście asus-tech-a. Natomiast w podsumowaniu spotkała mnie miła niespodzianka... Ja też polecałbym MSI i GB w platformach ITX zrobili chyba największy postęp unikając krytycznych błędów. ASRock jest b.dobry, ale zbyt wysoko wyceniony...
P.S. Tak trzymać panowie.
Pozdr.
czyli wszystkie plyty umozliwily podkrecanie gpu do okolo 1625mhz? zadna mniej zadna wiecej?
dwa tylko msi i gigus wystartowaly na pamieciach 3400mhz.
trzy do ilu udalo sie przetaktowac stabilnie cpu na tych plytach przy gpu 1625 ?
Nie wiem o co dokładnie chodzi, komu i gdzie
Czyli z 3 GPU z 2-3 wyjściami obrazu korzysta jednocześnie 6-9 osób. Bez wirtualizacji.
I da się zrobić tym sposobem np. na jednym z takich stanowisk inny system (np. Linux), jako system Gość (odpalany np. automatycznie na pełnym ekranie po zalogowaniu na swoje konto w windzie na takim stanowisku) w jakimś lekkim programiku pod winde do wirtuliazacji (np. VirtualBox).
Bo na początku chyba chodziło o to:
Oczywiście może być to jedna osoba, która ma i obsługuje 4-6 kompów (różne są potrzeby i zastosowania), mając faktycznie tylko jednego kompa (jako obudowa z wnętrznościami)
A co ma jedna cena do drugiej? Czy niska cena procesora ma determinowac to, ze wszystkie plyty maja byc crapami za 200zl? Imho ceny plyt sa rozsadnie wycenione, od 450zl do 600zl z czego najtansza stanowi najrozsadniejszy zakup, szczegolnie biorac pod uwage dobry wbudowany uklad dzwiekowy.
Tak na szybko porównanie: http://abload.de/img/cases13eq1y.jpg , http://abload.de/img/cases2idqk3.jpg .
5 litrów (nieduży ITX) / 12 litrów (większy ITX) / 27 litrów (zwykły mATX)
Ryzen 2400g oczywiście idzie do tej najmniejszej...
(zasilacz TFX, napęd DVD zostaje, do tego 2x SSD).
Wikipedia
Nie jestem w tym ekspertem, ale w skrócie SR-IOV pozwala np. więcej niż jednej maszynie wirtualnej korzystać z jednego GPU. Używając sprzetu obsługującego SR-IOV można by mieć wirtualnego Linuksa do pracy i wirtualnego Windowsa do grania, i w obu systemach mieć wydajność pomijalnie gorszą od niezwirtualizowanego środowiska. Bez SR-IOV trzeba przypisać GPU na stałe do jednego OS-u, a przełączenie wymaga restartu.
Ponieważ dostępne obecnie nieprofesjonalne GPU nie obsługują SR-IOV (tylko Radeony Pro) to nie jest ważne dla domowych użytkowników, ale skoro podstawa UEFI dostarczana przez AMD to umożliwia, to czemu producent płyty miałby to wyłączać albo blokować?
Wytłumaczenie jest błędne bo gdyby tak było nie można by było w wirtualce uruchamiać żadnej gry 3D jednocześnie ze zwykłym Aero w systemie-hoście.
SR-IOV to technologia pozwalająca na szybsze i bardziej 'granularne' współdzielenie zasobów karty graficznej (i innych koprocesorów) między maszynami wirtualnymi.
Łatwo się o tym przekonać uruchamiając maszynę wirtualną a w niej dowolny programik 3D - nawet okienko testowe 3D z GPU-Z jednocześnie z takim samym działającym w systemie hostującym.
https://drive.google.com/open?id=1bqxzugCI...ait8HtXS8uaeurA - dla przykładu w taki sposób.
Tak na szybko porównanie: http://abload.de/img/cases13eq1y.jpg , http://abload.de/img/cases2idqk3.jpg .
5 litrów (nieduży ITX) / 12 litrów (większy ITX) / 27 litrów (zwykły mATX)
Ryzen 2400g oczywiście idzie do tej najmniejszej...
(zasilacz TFX, napęd DVD zostaje, do tego 2x SSD).
Super! Dzięki
Taki nieduży ITX to moje marzenie. I pomyśleć, że takie maleństwo pociągnie mi spokojnie WOTa na 24 calach. Żyć nie umierać
Wikipedia
Nie jestem w tym ekspertem, ale w skrócie SR-IOV pozwala np. więcej niż jednej maszynie wirtualnej korzystać z jednego GPU. Używając sprzetu obsługującego SR-IOV można by mieć wirtualnego Linuksa do pracy i wirtualnego Windowsa do grania, i w obu systemach mieć wydajność pomijalnie gorszą od niezwirtualizowanego środowiska. Bez SR-IOV trzeba przypisać GPU na stałe do jednego OS-u, a przełączenie wymaga restartu.
Ponieważ dostępne obecnie nieprofesjonalne GPU nie obsługują SR-IOV (tylko Radeony Pro) to nie jest ważne dla domowych użytkowników, ale skoro podstawa UEFI dostarczana przez AMD to umożliwia, to czemu producent płyty miałby to wyłączać albo blokować?
SR-IOV umożliwa korzystanie wielu VMek z jednego sprzętu.
VT-D/iommu umożliwia dedykowanie sprzętu do danej VMki.
Oprócz tego powstają rozwiązania, które umożliwiają akcelerację 3d w VMce korzystając z dGPU (działa to nie sprzętowo).
W konteście GPU SR-IOV działało mi jedynie na rozwiązaniach Citrixa tak jak powinno. Pozostałe rozwiązania nie umożliwiły mi przeniesienie stricte GPU do VMki o wydajności nie wspominając. Do tego np. NV zrobiło takie karty z kilkoma GPU.
Mam tańszą propozycję - Raspberry Pi 3 B+ , radiatorek 2cm na CPU + samoprzylepny thermopad, najtańsza obudowa ze zdejmowanym oknem z plexy, zasilacz microUSB od tabletu, klawiatura i myszka USB lub BT, Android ze strony emteria.com (darmowa wersja testowa) i można oglądać Netflixa i Iplę na TV w 720p.
Tak na szybko porównanie: http://abload.de/img/cases13eq1y.jpg , http://abload.de/img/cases2idqk3.jpg .
5 litrów (nieduży ITX) / 12 litrów (większy ITX) / 27 litrów (zwykły mATX)
Ryzen 2400g oczywiście idzie do tej najmniejszej...
(zasilacz TFX, napęd DVD zostaje, do tego 2x SSD).
Super! Dzięki
Taki nieduży ITX to moje marzenie. I pomyśleć, że takie maleństwo pociągnie mi spokojnie WOTa na 24 calach. Żyć nie umierać
Do ITX trudno rękę włożyć, trudno dobrać radiatory (szczególnie jak gniazdo CPU przesuną), trudno rozebrać, upchnąć kable, z reguły mają mało SATA i nie mają M.2 (albo jest, ale krótkie, lub od spodniej strony), zawsze tylko dwa gniazda pamięci, i tylko jedno złącze krawędziowe (PCI-E). No i cena o 100-150 zł jest wyższa, a powinna nie być wyższa, lub nawet być niższa, o ile warstw tyle samo i lutowanie nie jest obustronne (bo mniej laminatu, tańsza dystrybucja).
Taki nieduży ITX to moje marzenie. I pomyśleć, że takie maleństwo pociągnie mi spokojnie WOTa na 24 calach. Żyć nie umierać
Tak naprawdę to nie ITX, a mITX / Mini-ITX.
ITX ma wymiary podobne do DTX - oba się nie przyjęły.
Więc tylko Biostar pozostaje w mITX dla AM4.
W standardzie uATX też bryndza, jeśli chodzi o wyjścia S/PDIF - chyba tylko MSI B350M Mortar Arctic ma takowe.