Komentarze
Komentarzy na stronę
1 2 3 4
Zoltar86 (2018.03.07, 08:41)
Ocena: 7
#1

0%
Od burgera do killera :E
dzapan (2018.03.07, 08:58)
Ocena: 33
#2

0%
Cholera, bydle zabierze pracę ludziom po kulturoznawstwie, filozofii, marketingu itd.
jf196 (2018.03.07, 09:17)
Ocena: 23
#3

0%
dzapan @ 2018.03.07 08:58  Post: 1130701
Cholera, bydle zabierze pracę ludziom po kulturoznawstwie, filozofii, marketingu itd.

Zapomniałeś jeszcze o politologii i stosunkach międzynarodowych
bue (2018.03.07, 09:18)
Ocena: 20
#4

0%
dzapan @ 2018.03.07 08:58  Post: 1130701
Cholera, bydle zabierze pracę ludziom po kulturoznawstwie, filozofii, marketingu itd.


miales na mysli po 'gender studies'
aqvario (2018.03.07, 09:19)
Ocena: 24
#5

0%
Jak nie pobiera zapłaty? A serwis? Czyż pensja człowieka nie idzie w 80% na jego serwis (mycie, jedzenie, ubieranie, ozdabianie, leczenie, transport oraz zapewnienie miejsca do spania). Jedyne, co odpada, to opłaty za rozrywkę, której robot nie potrzebuje, reszta jest taka sama ;P Roboty mają także zły humor. Wtedy potrzebny jest lekarz, który zmienia mu firmware xD
Kenjiro (2018.03.07, 09:20)
Ocena: 2
#6

0%
I co z tego, że robot się nie męczy, skoro się psuje, trzeba go konserwować, a przy ciągłym trendzie obniżania kosztów wytworzenia, to trzeba założyć, że posłuży 2-3 lata i trzeba będzie wymieniać.

Znacznie prościej zrobić odrębne urządzenia/grille, które będą jednostkowo smażyć, a po usmażeniu np. zsuwać na stół do dalszej obróbki. No i takie rozwiązania są dostępne od dziesiątek lat, a fakt, że ich nie ma oznacza, że były droższe niż utrzymanie ludzi na tych samych stanowiskach lub miały sens dopiero przy bardzo masowej produkcji.
Edytowane przez autora (2018.03.07, 09:21)
blondasek (2018.03.07, 09:21)
Ocena: -2
#7

0%
Czy naprawdę nie ma żadnego newsa związanego z PC? Z rana i tak dajecie ich najwyżej 5, więc żeby marnować czas na robota od kotletów...
zskk (2018.03.07, 09:42)
Ocena: 4
#8

0%
Do wszystkich narzekających powyżej. Failure rate maszyn klasy przemysłowej jest o kilka(naście) **rzędów wielkości** niższa od ludzkiej. Tak więc nawet jesli się zepsuje to zepsuje się raz, a naprawa wciąż będzie tańsza niż utrzymanie 3 etatów (3x8h) meksyków czy innych dindu (bo kto w LA pracuje na takich stanowiskach? edit: to Pasadena, meksyków tam nie ma więc głównie dindu, swoją drogą jedna z najbardziej zadufanych w sobie minispołeczności w tamtym rejonie z S.Pas na czele) 7 dni w tygodniu. I szczerze... też wolę takiego kotleta. Chociaż jedna osoba mniej która grzebie sobie w zadku czy nosie mniej w procesie produkcji.
Edytowane przez autora (2018.03.07, 09:47)
Kenjiro (2018.03.07, 09:58)
Ocena: -4
#9

0%
zskk @ 2018.03.07 09:42  Post: 1130712
Do wszystkich narzekających powyżej. Failure rate maszyn klasy przemysłowej jest o kilka(naście) **rzędów wielkości** niższa od ludzkiej.

Ale koszt tych maszyn te same kilka rzędów wielkości wyższy niż jednego człowieka. Zapomniałeś kompletnie, że robotyzacja opłaca się przy masowej produkcji, czyli tysięcy, albo i milionów sztuk na godzinę, a nie w punkcie, gdzie smaży się 14 burgerów...
Tak samo optymistyczni byli właściciele japońskiej knajpy z robotami, którzy z powodu wysokich kosztów napraw robotów musieli ją zamknąć.

PS. Te 'naście' rzędów wielkości to już wyjąłeś z kapelusza, pracowałem w fabryce (aczkolwiek nie na linii) i widziałem jak często staje linia produkcyjna z powodu nawet najdrobniejszych problemów.
TheMr. (2018.03.07, 10:09)
Ocena: 0
#10

0%
Jeśli te placki o grubości 1mm nazywają burgerem to się nie dziwię, że robot tam pracuje. Przy okazji, ciekaw jestem czy potrafiłby w tym samym momencie przyrządzić mięso w zależności od preferencji klienta, raczej nie.
Edytowane przez autora (2018.03.07, 10:09)
Tiges (2018.03.07, 10:20)
Ocena: 1
#11

0%
Stalowy Szczur mieszkał w zautomatyzowanym barze kilka tygodni. Wizja Harrego Harrisona z lat 70tych zaczyna się spełniać hyhy
Cyrk (2018.03.07, 10:26)
Ocena: 11
#12

0%
I dobrze. W Indiach jakieś 100 lat temu postanowiono 'ochronić' ręczne tkactwo banując wszystkie zaawansowane maszyny tkackie, 'żeby chronić miejsca pracy'. Skończyło się na tym, że Indie z tkackiej potęgi stały się średniowiecznym zaściankiem, który dopiero po 100 latach powoli próbuje się odrodzić...

Kenjiro @ 2018.03.07 09:58  Post: 1130713
zskk @ 2018.03.07 09:42  Post: 1130712
Do wszystkich narzekających powyżej. Failure rate maszyn klasy przemysłowej jest o kilka(naście) **rzędów wielkości** niższa od ludzkiej.

Ale koszt tych maszyn te same kilka rzędów wielkości wyższy niż jednego człowieka. Zapomniałeś kompletnie, że robotyzacja opłaca się przy masowej produkcji, czyli tysięcy, albo i milionów sztuk na godzinę, a nie w punkcie, gdzie smaży się 14 burgerów...
Tak samo optymistyczni byli właściciele japońskiej knajpy z robotami, którzy z powodu wysokich kosztów napraw robotów musieli ją zamknąć.

PS. Te 'naście' rzędów wielkości to już wyjąłeś z kapelusza, pracowałem w fabryce (aczkolwiek nie na linii) i widziałem jak często staje linia produkcyjna z powodu nawet najdrobniejszych problemów.

A pierwsze samochody jakie były drogie i gówniane. Pierwsze komputery? Pierwsze wszystko. Śmieszą mnie ludzie pozbawieni wyobraźni...
Edytowane przez autora (2018.03.07, 10:27)
barwniak (2018.03.07, 10:28)
Ocena: 5
#13

0%
A umyje później blat? Wyleje brudną wodę po myciu? Wyrzuci śmieci? To jest taki robot, że do niego i tak potrzeba człowieka, aby proces działał.
KamiKAzeDBC (2018.03.07, 10:31)
Ocena: -1
#14

0%
Pomijając odbieranie pracy ludziom.... Jeśli coś znajduje się w miejscu i jest elektroniczne ciągnie kurz. Kto mnie zapewni, że ten kurz nie trafi do mojego jedzenia? Tak samo smar lub olej z łączeń? Jakoś nie mam zaufania.
Giovanne (2018.03.07, 10:39)
Ocena: 9
#15

0%
TheMr. @ 2018.03.07 10:09  Post: 1130714
Przy okazji, ciekaw jestem czy potrafiłby w tym samym momencie przyrządzić mięso w zależności od preferencji klienta, raczej nie.


Człowieku to jest fast food, tam się nie przyrządza jedzenia tylko je składa z gotowców.
Kenjiro (2018.03.07, 10:46)
Ocena: 3
#16

0%
Cyrk @ 2018.03.07 10:26  Post: 1130718
Kenjiro @ 2018.03.07 09:58  Post: 1130713
Tak samo optymistyczni byli właściciele japońskiej knajpy z robotami, którzy z powodu wysokich kosztów napraw robotów musieli ją zamknąć.

A pierwsze samochody jakie były drogie i gówniane. Pierwsze komputery? Pierwsze wszystko. Śmieszą mnie ludzie pozbawieni wyobraźni...

Jakie pierwsze? Roboty przemysłowe mają już prawie 70 lat, a nadal stosuje się je wyłącznie przy pracach masowych lub pozostających poza możliwościami człowieka (np. wymagającej niezwykłej precyzji lub w strefach niebezpiecznych), przede wszystkim ze względu na wysoki koszt jednostkowy, ale też ograniczenia techniczne (np. wymiary).

No i co ma wyobraźnia do poważnego podejścia do tematu? Bo mnie śmieszą ludzie, którzy wybujałą wyobraźnią próbują tłumaczyć braki i niepowodzenia...
JAZ99 (2018.03.07, 11:02)
Ocena: 3
#17

0%
TheMr. @ 2018.03.07 10:09  Post: 1130714
Jeśli te placki o grubości 1mm nazywają burgerem to się nie dziwię, że robot tam pracuje. Przy okazji, ciekaw jestem czy potrafiłby w tym samym momencie przyrządzić mięso w zależności od preferencji klienta, raczej nie.


PO kulturoznawstwie jesteś? Z programowaniem nie miałeś do tej pory do czynienia :( jeśli nie liczyć twojego zaprogramowania kulturowego?
szefons (2018.03.07, 11:12)
Ocena: 2
#18

0%
Przecież to jest głupota, po co tworzyć robota, który ma udawać człowieka w smażeniu burgerów i robić to tak jak on, jak można zrobić maszynę o wiele mniejszą, która idealnie i automatycznie smaży te burgery???
mroczny sedes (2018.03.07, 11:17)
Ocena: -3
#19

0%
Ciekawe kiedy dojdzie do momentu kiedy cza będzie produkować roboty, które będą kupowały produkty wytworzone przez inne roboty? Bo, zastąpione przez roboty, niepracujące ludziska nie będą miały kasy. ;-)
SajlorMun (2018.03.07, 11:37)
Ocena: 3
#20

0%
TheMr. @ 2018.03.07 10:09  Post: 1130714
Jeśli te placki o grubości 1mm nazywają burgerem to się nie dziwię, że robot tam pracuje. Przy okazji, ciekaw jestem czy potrafiłby w tym samym momencie przyrządzić mięso w zależności od preferencji klienta, raczej nie.

Jeśli przy zamówieniu zostanie określony parametr i wprowadzony do komputera, to taki robot może zrobić wszystko z kotletem. Czas smażenia np. ustawisz co 1 sekundę, ilość obróceń, siłę docisku itd. też możesz przecież dowolnie definiować. Tak samo jak ty u siebie w komputerze możesz zmieniać ustawienia w aplikacjach. Wszystko zależy od ustawienia oprogramowania.
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Letnia wyprzedaż gier. Ruszyła kolejna, letnia wyprzedaż gier na platformie Steam. 36
Firma podobno prowadzi już odpowiednie testy. 6
Firma zapowiada też ogromne inwestycje w proces 5 nm. 30
Byłaby to bardzo miła wiadomość. 20
Odważna deklaracja ze strony CD Projekt RED. 22
Posiadacze Xboksa One X będą rozczarowani. 19
Dobrze jest być przyjacielem Huanga. 24
Prawdziwa bomba w środku tygodnia. 87
Niestety tylko w USA. AMD wpadło na ciekawy pomysł, by dopiec konkurencji. 43
Prawdziwa bomba w środku tygodnia. 87
Zabawna odpowiedź niebieskich. 32
Letnia wyprzedaż gier. Ruszyła kolejna, letnia wyprzedaż gier na platformie Steam. 36
Dobrze jest być przyjacielem Huanga. 24
28-rdzeniowiec Intela, nowa generacja Threadripperów, gry z E3 i więcej. 1
Niestety tylko w USA. AMD wpadło na ciekawy pomysł, by dopiec konkurencji. 43
Teraz AMD może konkurować z G-Sync HDR. 10
Firma zapowiada też ogromne inwestycje w proces 5 nm. 30
Kolejne procesory z Zen+ coraz bliżej. 7
Facebook
Ostatnio komentowane