komentarze
SzwarcuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Szwarcu2018.03.06, 13:08
35#1
Jak przez VPN oblatują i zakładają konta, to jak mają być unikatowi użytkownicy z Holandii?
PS
Od tego zaczyna się ograniczanie naszej wolności. Tego nie można, to zablokowane .... potem już z górki.
Dodał też, że na pewno są internauci, którzy próbują ją omijać, korzystając np. z VPN-ów, ale są to osoby w pełni świadome tego, że pobierają nielegalne kopie filmów, muzyki, gier i oprogramowania

Bzdura w uj. Taki piratebay to platforma P2P, a nie platforma piratów jak już mam się czepiać i generalizować jak i Oni. Ile razy ściągałem czyste .iso windy, żeby oryginał postawić.
EDIT:
Tak na poważnie to za co te minusy? Przecież te statystyki tej całej organizacji to o kant rozbić. Każdy może interpretować na swoją stronę.
EDIT2:
Dorzucę jeszcze, że piractwo to ostatnia ostoja przed nabijaniem przez np. takie EA/Ubi w butelkę. Dema nie ma, naobiecują kwiatków, kupisz i się okaże kaszana. Pieniążków raczej nie zwrócą. Przykładów takiego zachowania multum. Jak się z klientem nie liczą, to czemu klient ma z nimi czysto grać? Sprawdza, podoba mu się - kupuje, a nie kot w worku.
Edytowane przez autora (2018.03.06, 14:05)
szefonsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
szefons2018.03.06, 13:16
27#2
Jakie piractwo w dół, co za bzdury, jedyne co te statystyki wykazują to zmniejszenie wejść na tbp, a jest masa innych stron, vpy i jeszcze hostingi.

Tak samo bzdury o lepszej skuteczność, na jakiej niby podstawie? Od kiedy 40% jest większe od 80%? Czas nie ma znaczenia, bo nie ma danych jak długo do tych 80% dochodziło, nie ma też żadnej gwarancji, że skoro w 1 miesiąc jest 40% to w następnym będzie 80%, a co jeśli nigdy 80% nii osiągnie, może, ale na razie nie wiadomo, więc jak macie dorzucać swoje absurdalne opinie to dajcie sobie spokój, bo jak widać macie z tym problemy, napisać byle coś napisać nie...
Edytowane przez autora (2018.03.06, 13:17)
AssassinZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Assassin2018.03.06, 13:22
24#3
Warto byłoby sprawdzić czy i o ile (oraz jak bardzo na tle dynamiki z lat poprzednich) wzrosła w Holandii sprzedaż gier, filmów i muzyki. Mogłoby to pozwolić na ustalenie w jakimś stopniu strata rozumiana jako sumaryczna wartość ściągniętych nielegalnie utworów przekłada się na stratę rzeczywistą.
PutoutZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Putout2018.03.06, 13:31
17#4
To co. Artyści pewnie z tego tytułu zarobili miliardy co nie? Przecież tak miało być. Czemu tym się nie pochwalą?
KruszZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Krusz2018.03.06, 13:31
Ciekawe ile mu płacą za tworzenie tego stowarzyszenia i kto w nim jest ;)
... ... ...Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
... ... ...2018.03.06, 13:34
17#6
Mają dowody że na JEDNĄ stronę piracką ludzie wchodzą rzadziej po założeniu blokady. Udana walka z piractwem. Ha ha ha ha ha. 10/10 ci goście wiedzą jak zakrzywiać rzeczywistość by wyglądać że są użyteczni i warto na nich marnować pieniądze.

Naprawdę ludzie nie są świadomi że istnieją jakiekolwiek inne strony tego typu. The Pirate Bay to jedyna strona na świecie dzięki której można zdobyć dostęp do pirackich treści i spadek wizyt na TPB oznacza analogiczny spadek piractwa. Na pewno. Absolutnie. Nie ma najmniejszej wątpliwości.
ygdersilZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ygdersil2018.03.06, 13:47
I cale to zmniejszenie ruchu z TPB poszło w warezy albo na P2M .Ale tego już nie napiszą. :)
stasek44Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
stasek442018.03.06, 14:22
-6#8
Szwarcu @ 2018.03.06 13:08  Post: 1130567

EDIT2:
Dorzucę jeszcze, że piractwo to ostatnia ostoja przed nabijaniem przez np. takie EA/Ubi w butelkę. Dema nie ma, naobiecują kwiatków, kupisz i się okaże kaszana. Pieniążków raczej nie zwrócą. Przykładów takiego zachowania multum. Jak się z klientem nie liczą, to czemu klient ma z nimi czysto grać? Sprawdza, podoba mu się - kupuje, a nie kot w worku.


Zawsze mnie śmieszy takie tłumaczenie, że jakaś korpo 'nabija w butelkę' konsumenta (albo inne tego typu określenia) i że to tylko piractwo stoi im na przeszkodzie. Bzdura, bzdura, bzdura. Firma wycenia swój produkt i go sprzedaje. Ty możesz go kupić, albo nie. Nikt nikomu nie każe w nic grać/oglądać. Nie kupuj ich produktów i tyle, ale licz sie wtedy też z tym że nie będziesz mógł pograć/obejrzeć itd. Wyrocznią w tym przypadku jest rynek, a nie Ty ze swoim stwierdzeniem, że piractwo to jakaś tam ostoja.

PS. Być może problemem jest robienie zakupów w niezbyt przemyślany sposób?
aqvarioZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
aqvario2018.03.06, 14:30
'8% wszystkich badanych stwierdziło, że z piractwa zrezygnowało ze względu na lepszą dostępność treści legalnych, a więc oferowanych chociażby poprzez usługi takie jak Netflix, Amazon Prime Video, Spotify, i inne.'
Rzecz w tym, że to prawda. Piractwo na pewno można podzielić na kilka progów, od tych, co nie wiedzą, aż po tych, co wiedzą i robią to z premedytacją. Ale z całą pewnością, jeśli materiału nie da się zdobyć legalnie, to piractwo tegoż materiału będzie rosło na potęgę. Sam na to biadolę, bo wielu filmów legalnie kupić nie mogę, bo ich wydawca postanowił nie wydać. Konia z rzędem temu, kto znajdzie mi do kupna 4 bajki z polskim dubbingiem:
'Stickman', 'Czarownica na miotle', 'Grufołak' i 'Dziecko Grufołaka'. W UK sprzedawane na DVD w 4-paku w marketach, a w Polsce? No to pirat leży na dysku, a dzieci oglądają przynajmniej raz na tydzień...

Już nawet nie chce mi się pisać o wyłączności materiałów i braku oferty na region oraz o różnicach czasowych wprowadzania do kanału sprzedaży produktów w różnych częściach świata...
cgdestroyerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
cgdestroyer2018.03.06, 14:30
14#10
Haha blokada na konkretne strony pokazuje, że ludzie mniej wchodzą na zablokowane strony. Zwycięstwo! :D
Art385Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Art3852018.03.06, 14:35
-3#11
Kto do licha pobiera z tpb? Chyba dinozaury... od kilku lat tpb to syf i kiła. Swoją drogą w dobie streamingu dziś ciężko się piraci xD i nie chodzi o to, że trudno coś zassać. Gier dobrych w ciągu roku jak na lekarstwo można kupić wszystko co nas interesuje i nawet nie poczujemy + możliwość łyknięcia EA Access, a teraz jeszcze dojdzie gamepass od MS. Muzyka i Filmy ogarnie abo na spotify/tidal i netflix.
TelvasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Telvas2018.03.06, 14:48
10#12
'Po wyrwaniu wszystkich nóg mucha ogłuchła'.
'Rosyjscy naukowcy odkryli nerw łączący oko z dupą'.
'Piractwo w dół po zablokowaniu The Pirate Bay.'

Netflix, Spotify i promocje na gry. A nie tam blokady-srokady. Ale ze statystyką to tak jest, że można wygodną dla siebie dorobić do wszystkiego. To, że dane zmieniły się w czasie w jakiś sposób, nie oznacza od razu, że są od siebie zależne.
Edytowane przez autora (2018.03.06, 14:48)
petertechZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
petertech2018.03.06, 15:07
Panie Gontarczyk i PCLabie po co powielacie bzdury ? Jaką wartość ma takie badanie ? Jest blokada, ale bardzo łatwo ją obejść i tego jak sami przyznali w statystykach nie ma!
Poza tym sprzedają bzdury jak spadek o 40% użytkowników...ale kto powiedział, że te 40% w całości pobierałoby 'pirackie' treści ? Może 50%, może 75% albo 13%.
A ja zapytam jak się ma np. oferowanie w Polsce usługi, często w tej samej cenie, a gorszej jakości. Np. Netflix w zależności od kraju mniej lub bardziej co robi...'okrada', 'oszukuje' czy tylko doi użytkowników ? Dlaczego Polak czy ktokolwiek inny miałby mieć dostęp do innej, mniejszej biblioteki niż Amerykanie, a już szczególnie ktoś z UE ?! Bo dla mnie to...złodziejstwo/piractwo ;)
floyd252Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
floyd2522018.03.06, 15:16
O ile jestem w stanie zrozumieć, że jakiś ogólnoinformacyjny portal łyka takie newsy jak pelikan i przepisuje do siebie, to branżowy już nie bardzo. W artykule jest wspomniane, że jest mniej wejść z Holandii i nawet pojawiło się słowo klucz VPN, ale nikt się nie zastanowił ile osób, które wchodziły wcześniej jako mieszkańcy Holandii, dziś są notowane jako osoby innych narodowości, bo omijają blokady. Poza tym TPB to tylko jedna strona, nikt nie pokusił się o zbadanie ile z osób które faktycznie zrezygnowały z tej strony nie przerzuciło się na usługi równie nielegalnej konkurencji.
Edytowane przez autora (2018.03.06, 15:18)
Zoltar86Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Zoltar862018.03.06, 15:25
floyd252 @ 2018.03.06 15:16  Post: 1130603
O ile jestem w stanie zrozumieć, że jakiś ogólnoinformacyjny portal łyka takie newsy jak pelikan i przepisuje do siebie, to branżowy już nie bardzo. W artykule jest wspomniane, że jest mniej wejść z Holandii i nawet pojawiło się słowo klucz VPN, ale nikt się nie zastanowił ile osób, które wchodziły wcześniej jako mieszkańcy Holandii, dziś są notowane jako osoby innych narodowości, bo omijają blokady. Poza tym TPB to tylko jedna strona, nikt nie pokusił się o zbadanie ile z osób które faktycznie zrezygnowały z tej strony nie przerzuciło się na usługi równie nielegalnej konkurencji.

Gonarczyk nie zastanawia się co i jak, on tylko przekleja newsy przez translator.
Dajcie chłopakowi na zupę zarobić.
szmonZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
szmon2018.03.06, 15:34
W ubiegłym roku sąd nakazał dwóm dostawcom usług internetowych, firmom Ziggo i XS4ALL, zablokować dostęp do popularnego serwisu The Pirate Bay.

Z analiz firmy Comscore wynika, że liczba unikatowych użytkowników tego serwisu z Holandii od września do października ubiegłego roku spadła aż o 40%.


Przecież to oczywista oczywistość. Blokujesz coś w Holandii, więc ludzie z Holandii tunelują się przez serwer z innego kraju. W tym momencie aktywność ludzi z Holandii spada, a rośnie z tego kraju, przez który idzie tunel.

Oznacza to, że nowe blokady są bardziej skuteczne. Warto podkreślić to, że blokady z ubiegłego roku dotyczą tylko dwóch firm. W tym roku zapewne zostaną one rozszerzone na pozostałych dostawców połączeń do Internetu.

Szef holenderskiego stowarzyszenia antypirackiego Brein, Tim Kuik, dla mediów przekazał, że statystyki pokazują, iż blokada działa. Dodał też, że na pewno są internauci, którzy próbują ją omijać, korzystając np. z VPN-ów


Nie próbują omijać, tylko omijają. Blokowaniem samego TPB świata nie zbawią. Tego typu stron są tysiące, a może dziesiątki tysięcy. Kto wie... Dane procentowe są fajne tylko w odniesieniu do konkretnych liczb i okresu czasu. W innym przypadku wychodzą takie śmieszne stwierdzenia jak 40% z 2 ostatnich miesięcy jest większym sukcesem niż 80% przez ostatnie dwa lata. Nadal nam to nic nie mówi.

8% wszystkich badanych stwierdziło, że z piractwa zrezygnowało ze względu na lepszą dostępność treści legalnych, a więc oferowanych chociażby poprzez usługi takie jak Netflix, Amazon Prime Video, Spotify, i inne.


To jest zrozumiałe. Jeśli treści są łatwo dostępne i w akceptowalnej cenie, to szkoda czasu na szukanie 'alternatywnych źródeł'.

aqvario @ 2018.03.06 14:30  Post: 1130593

Już nawet nie chce mi się pisać o wyłączności materiałów i braku oferty na region oraz o różnicach czasowych wprowadzania do kanału sprzedaży produktów w różnych częściach świata...


To swoją drogą. Jest jeszcze druga możliwość, a mianowicie zakup przez VPNa. Niektórzy uważają że produkt legalnie zakupiony korzystając z usługi VPN jest nielegalny i twierdzą że to piractwo :E Blokady regionalne w internecie. Majstersztyk do zarabiania pieniędzy.
Edytowane przez autora (2018.03.06, 15:39)
golyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
goly2018.03.06, 15:35
pewnie naszych sporo wróciło i dlatego taki spadek :E
Zoltar86Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Zoltar862018.03.06, 15:41
szmon @ 2018.03.06 15:34  Post: 1130608
To jest zrozumiałe. Jeśli treści są łatwo dostępne i w akceptowalnej cenie, to szkoda czasu na szukanie 'alternatywnych źródeł'.

Sama prawda. Poczytajcie komentarze na profilach gier na steam, gog.com czy innych dużych platformach. Ludzie nawet nie zawracają sobie głowy szukaniem dem, za parę $ kupują pełną.
Cena, cena, cena. Wywalić na zbity pysk te śmieszne firemki, które donoszą na piratów i udają że są potrzebne. Podobnie postąpić ze wszystkimi zabezpieczeniami. Przecież to kosztuje! Stąd wyższa cena końcowa.
Zjechać z ceną i piracić będą tylko dzieciaki, biedaki (ludzie z zapóźnionych krajów - ja wiem, że gra to nie chleb, przeżyjesz bez tego, ale.... ) i ludzie o mentalności 'mnie się należy'. Cała reszta będzie grzecznie płacić.
Edytowane przez autora (2018.03.06, 15:42)
Silver ShaiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Silver Shai2018.03.06, 15:56
stasek44 @ 2018.03.06 14:22  Post: 1130591
Szwarcu @ 2018.03.06 13:08  Post: 1130567

EDIT2:
Dorzucę jeszcze, że piractwo to ostatnia ostoja przed nabijaniem przez np. takie EA/Ubi w butelkę. Dema nie ma, naobiecują kwiatków, kupisz i się okaże kaszana. Pieniążków raczej nie zwrócą. Przykładów takiego zachowania multum. Jak się z klientem nie liczą, to czemu klient ma z nimi czysto grać? Sprawdza, podoba mu się - kupuje, a nie kot w worku.


Zawsze mnie śmieszy takie tłumaczenie, że jakaś korpo 'nabija w butelkę' konsumenta (albo inne tego typu określenia) i że to tylko piractwo stoi im na przeszkodzie. Bzdura, bzdura, bzdura. Firma wycenia swój produkt i go sprzedaje. Ty możesz go kupić, albo nie. Nikt nikomu nie każe w nic grać/oglądać. Nie kupuj ich produktów i tyle, ale licz sie wtedy też z tym że nie będziesz mógł pograć/obejrzeć itd. Wyrocznią w tym przypadku jest rynek, a nie Ty ze swoim stwierdzeniem, że piractwo to jakaś tam ostoja.

PS. Być może problemem jest robienie zakupów w niezbyt przemyślany sposób?


To ja podam inny przykład - producent pralki deklaruje trwałość silnika na 20 lat wg niezależnych testów. Pralka pada po dwóch latach czyli po gwarancji oczywiście z innego powodu. Czy to nazwiesz fair działaniem ów korporacji czy też nabijanie klienta w butelkę, bo silnik w stosunku to automatu kosztuje grosze? To samo ma się tutaj - jutuberzy będą przekoloryzować tytuły, bo z tego mają hajs, a prawdy nie powiedzą, co jest nie tak z danym tytułem (na szczęście się to zmienia, lecz jak każdy proces potrzebuje czasu).
King ArthasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
King Arthas2018.03.06, 16:03
-1#20
Szwarcu @ 2018.03.06 13:08  Post: 1130567
Jak przez VPN oblatują i zakładają konta, to jak mają być unikatowi użytkownicy z Holandii?
PS
Od tego zaczyna się ograniczanie naszej wolności. Tego nie można, to zablokowane .... potem już z górki.
Dodał też, że na pewno są internauci, którzy próbują ją omijać, korzystając np. z VPN-ów, ale są to osoby w pełni świadome tego, że pobierają nielegalne kopie filmów, muzyki, gier i oprogramowania

Bzdura w uj. Taki piratebay to platforma P2P, a nie platforma piratów jak już mam się czepiać i generalizować jak i Oni. Ile razy ściągałem czyste .iso windy, żeby oryginał postawić.
EDIT:
Tak na poważnie to za co te minusy? Przecież te statystyki tej całej organizacji to o kant rozbić. Każdy może interpretować na swoją stronę.
EDIT2:
Dorzucę jeszcze, że piractwo to ostatnia ostoja przed nabijaniem przez np. takie EA/Ubi w butelkę. Dema nie ma, naobiecują kwiatków, kupisz i się okaże kaszana. Pieniążków raczej nie zwrócą. Przykładów takiego zachowania multum. Jak się z klientem nie liczą, to czemu klient ma z nimi czysto grać? Sprawdza, podoba mu się - kupuje, a nie kot w worku.


Ja czyste windowsy pobieram ze strony microsoftu, więc nie musisz się tłumaczyć, że tam musiałeś Windows poszukać.
Co do gier, to masz masę gameplayów w internecie, grę na steam możesz zwrócić po zakupie jak Ci się nie spodoba.
Jak zawsze uzasadnianie, że piractwo jest ok. Śmiać mi się chce z Ciebie chłopie.

Zaloguj się, by móc komentować