Komentarze
Komentarzy na stronę
1 2 3
JTN5M (2018.02.05, 08:17)
Ocena: 15
#1

0%
4 GB ram? Hah!
VP11 (2018.02.05, 08:47)
Ocena: 10
#2

0%
A co z desktopami ?

To ile w koncu tych wesji ?? Teraz sie nie dziwie ze to kuleje i wylaza tyle wad. Zamiast rozwijac 2-3 wersji, rozwijaja 10+
unknown_solider (2018.02.05, 08:48)
Ocena: 11
#3

0%
To teraz już na 100% będzie rok Linuxa.
yendrek (2018.02.05, 08:52)
Ocena: 17
#4

0%
Porąbało ten m$, niech sobie cenią jak chcą system u oem'ów, ale blokować całkowicie win32 i ściągać kajdany za 49 dolców??? Już naprawdę k... ich mać nie wiedzą, jak ludzi przekonać do tego swojego sklepu.
Seanav (2018.02.05, 09:04)
Ocena: 14
#5

0%
Strzyżenie baranów ot co :) Nie wiem kto jest głupszy: ten kto kupi ten syf, czy ten który to promuje?
VP11 (2018.02.05, 09:16)
Ocena: 7
#7

0%
Seanav @ 2018.02.05 09:04  Post: 1124254
Strzyżenie baranów ot co :) Nie wiem kto jest głupszy: ten kto kupi ten syf, czy ten który to promuje?

Kupujac nowy sprzet musisz kupic tylko ten syf, nawet nie masz mozliwosci wyboru. Bo w zmowie z Intelem blokowany jest calkowicie Windows 7.
tomangelo (2018.02.05, 09:23)
Ocena: 20
#8

0%
4GB RAM i 32/64GB na dane :E
Dodatkowa opłata za możliwość uruchamiania programów Win32 :E
3/4 programów jako UWP :E
Preinstalowany Office i IEdge :E (swoją drogą nie powinna się tym zająć KE?)

Najgorsze że to przejdzie, chyba że szary Kowalski tak się zdenerwuje że Winamp z czasopisma i PITy z Wyborczej nie działają, że ostatecznie pójdzie na Androidy/ChromeOS.
Kenjiro (2018.02.05, 09:29)
Ocena: 14
#9

0%
Microsoft ma kolejne świetne pomysły na podcięcie gałęzi, na której siedzi ;-).
Podwyżka cen OEMów wpłynie negatywnie na ich sprzedaż, przez co ten rynek jeszcze bardziej się skurczy, a entuzjaści, którzy kupują najbardziej wypasione konfiguracje będą szukać alternatywnych dróg 'pozyskania' systemu...
yendrek (2018.02.05, 09:31)
Ocena: 12
#10

0%
tomangelo @ 2018.02.05 09:23  Post: 1124262
(...)
Najgorsze że to przejdzie, chyba że szary Kowalski tak się zdenerwuje że Winamp z czasopisma i PITy z Wyborczej nie działają, że ostatecznie pójdzie na Androidy/ChromeOS.

No, na pecetach/laptopach to raczej jakiś linuks. Jak pragnę fiknąć, ostatnio m$ bardzo się stara, żeby ten 'rok linuksa' w końcu nadszedł.
h63619 (2018.02.05, 09:35)
Ocena: 5
#11

0%
pwil @ 2018.02.05 09:04  Post: 1124255
Eee tam. Miałem obawy, ale te ceny wyglądają raczej na obniżki dla słabszych konfiguracji.

Dokładnie.
Podobnie było z Windows 7 Starter dla netbooków i 8 dla małych tabletów tak samo tutaj będzie obniżka dla słabszych konfiguracji by była mniejsza przewaga cenowa chromebooków.
Ciekawy tylko jestem jaki będzie efekt jak ktoś kupi notebooka z 4GB RAM i później dokupi pamięci, czy będzie upgrade Windows za 20$ czy trzeba będzie kupić nowy klucz za pełną cenę.
aqvario (2018.02.05, 10:30)
Ocena: 7
#12

0%
Trzeba zauważyć, że producenci sprzętu często cwaniakowali, pakując np silny procesor i mało ram, albo słabą grafikę z mnóstwo ram do dość słabego procka z mnóstwem ram. Niektóre konfiguracje sprzętowe w marketach wywoływały salwę śmiechu lub facepalma, w zależności od nastroju tego dnia.

Teoretycznie MS w ten sposób wymusza minimalne rozsądne parametry każdego elementu, jeśli producent chce się pochwalić konkretną wersją systemu. Założę się, że i tak będą cwaniakować, ale przynajmniej będą mieli widełki do tego.

Niemniej założę się, że te zmiany są tylko po to, aby wprowadzić trend odwrotu od win32, zamknięcia oprogramowania na certyfikowane tylko za pomocą sklepu MS i zwiększenia sprzedaży własnych aplikacji. Kolejne kroki MS będą tylko kontynuować ten kierunek aż do sytuacji, która jest obecna w ofercie apple i google.
Dziwnoknurski (2018.02.05, 12:00)
Ocena: 6
#13

0%
Czyli wszystko zgodnie z planem, woda znowu lekko cieplejsza, żabki się cieszą. Prędzej czy później wszyscy będziecie korzystać z żałosnego 'sklepu' i UWP, nie będzie innej możliwości poza rezygnacją z 'usług' MS.
Aargh (2018.02.05, 12:03)
Ocena: 12
#14

0%
Microsoft wciąż nie ogarnął tego, że Win32 to główny powód, dla którego jeszcze siedzą na Windowsie.
tomangelo (2018.02.05, 12:27)
Ocena: 2
#15

0%
yendrek @ 2018.02.05 09:31  Post: 1124265
tomangelo @ 2018.02.05 09:23  Post: 1124262
(...)
Najgorsze że to przejdzie, chyba że szary Kowalski tak się zdenerwuje że Winamp z czasopisma i PITy z Wyborczej nie działają, że ostatecznie pójdzie na Androidy/ChromeOS.

No, na pecetach/laptopach to raczej jakiś linuks. Jak pragnę fiknąć, ostatnio m$ bardzo się stara, żeby ten 'rok linuksa' w końcu nadszedł.


Fajnie by było, ale Kowalski na słowo Linux widzi jakieś plotki które usłyszał 10 lat temu, o pracy wyłącznie w postaci tekstowej i że nawet przeglądarki chodzą inaczej. Przyzwyczajenie to jednak ogromna siła, do nowego systemu na nowym sprzęcie mimo wszystko szybciej się nauczy, niż do nowego systemu na tym samym sprzęcie.
XuX (2018.02.05, 12:56)
Ocena: 7
#16

0%
Kowalskiemu to jest serdecznie obojętnie, gdyby tylko soft który chce uruchomić, na tym linuxie mu chodził. Dopóki większość liczących się gier nie będzie wychodzić na linuxa dopóty rok linuxa nie nadejdzie.
Edytowane przez autora (2018.02.05, 12:56)
fagusp (2018.02.05, 13:27)
Ocena: 7
#17

0%
XuX @ 2018.02.05 12:56  Post: 1124314
Kowalskiemu to jest serdecznie obojętnie, gdyby tylko soft który chce uruchomić, na tym linuxie mu chodził. Dopóki większość liczących się gier nie będzie wychodzić na linuxa dopóty rok linuxa nie nadejdzie.


Never say never ... Jest jeszcze jedna okoliczność, która może zmienić preferencje Kowalskiego. M$ musi w końcu zacząć zarabiać na 'darmowej' 10-ce. I same słowa zachęty do korzystania z oferty Windows Store nie wystarczą. Co innego, kiedy w ramach świadczonej 'usługi' M$ wyda aktualizację wyłączającą (jako niezgodną z systemem) całą darmochę która króluje na piecach. Oczywiście - nie od razu i nie całą - żabę należy gotować powoli, żeby nie wyskoczyła z wody. Tylko czy akcjonariusze Microsoftu zaakceptują tak wolne tempo monetyzacji W10? Hm, może być ciekawie...
tomangelo (2018.02.05, 13:59)
Ocena: 6
#18

0%
XuX @ 2018.02.05 12:56  Post: 1124314
Kowalskiemu to jest serdecznie obojętnie, gdyby tylko soft który chce uruchomić, na tym linuxie mu chodził. Dopóki większość liczących się gier nie będzie wychodzić na linuxa dopóty rok linuxa nie nadejdzie.


Czyli obracamy się w nieco innym towarzystwie. U mnie gdy ktoś widział pulpit XFCE to zastanawiał się co to za edycja Windowsa, odpowiedź że to Linux wywoływała niemałe zdziwienie że na tym systemie Firefox działa tak samo, jak na Windowsie. Inna sprawa że użytkownik który nie nastawi się od startu na nie 'Bo ikonki wyglądają inaczej, więc system jest do tyłka' myśli, że Linux to to samo co Windows tylko za darmo, po czym będzie oczekiwać że wspomniany Winamp czy zbiór 50 pasjansów z płyty Komputer Świata będzie odpalać się z .exe. Skutek oczywiście będzie taki, że stwierdzi że to nie działa i pójdzie tam, gdzie to działa tak jak ma według niego być. A że uruchamiać coś przez Wine czy inne rozwiązania - to jest nadal zmiana przyzwyczajeń, która jest 'złem'.
To jest podobny przypadek co instalacja tego wspominanego Winampa i jakiegoś AllPlayera zamiast VLC, WinRARa zamiast 7-zipa, Adobe Readera zamiast Foxit czy Sumatry - przyzwyczajenie, tak się Kowalski nauczył i nie chce tego zmieniać.
Putout (2018.02.05, 13:59)
Ocena: 1
#19

0%
JTN5M @ 2018.02.05 08:17  Post: 1124236
4 GB ram? Hah!


Większość laptopów do 1500 złotych...
szefons (2018.02.05, 14:19)
Ocena: 2
#20

0%
To się nadaje na kontrolę komisji natychmiast.

A wystarczy by jeden tylko duży OEM się postawił, szanse na to są nikłe, ale m$ wydaje się, że rozdaje karty, a gdyby tylko jeden z nich im się postawił i powiedział 'wypierdalać'...
Bo te ich wymagania to jest jakaś totalna bzdura i monopolistyczne zagrywki, jakby tylko jeden OEM ich olał i informował klientów, że od teraz tylko ubuntu, a jak nie chcą to mogą wziąć czystego i zainstalować sobie sami windowsa.
Wystarczyłby jeden u m$ już by zrobiło się gorąco.

Całe szczęście sklep m$ działa jak ostatnie gówno i nikt i tak tego nie będzie używał.
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Facebook
Ostatnio komentowane