Komentarze
Komentarzy na stronę
1 2
maxpower (2018.01.28, 15:25)
Ocena: 4
#1

0%
wiele firm poszukuje obecnie programistów i konstruktorów robotów

Szukają wymiataczy. AI skutecznie wykosi słabych programistów. Zabawka dla rodziców, którzy nie potrafią programować, ale pamiętają tego chłopaka z 'A' klasy, który był dobry z informatyki i ostatnio wybudował dom bez kredytu ;)
StaryPierdziel (2018.01.28, 15:37)
Ocena: 13
#2

0%
Polacy mają swojego robota, projekt zdobył kilka nagród/wyróżnień, nazywa się Photon i na nim też dziecko może uczyć się programowania. Kosztuje 800 zł. Ktoś tu go już kupił? Może podzielić się wrażeniami?
Andree (2018.01.28, 16:28)
Ocena: 2
#3

0%
Mi do nauki programowania wystarczyło Atari 800 XL (Turbo Basic, Action!, asembler 6502 do przerabiania gier i pisania wstawek), a później już był PC 286 16 MHz z 4 MB RAM, 80 MB HDD (tak, MB) i systemem DOS, na którym ćwiczyłem Pascala, C i asembler x86, na przykładzie prostych wówczas gier.
Tak więc radzę rodzicom żeby sobie darowali ten zbędny wydatek. Lepiej żeby zamiast PC-ta kupili dziecku np. Raspberry Pi z Linuksem, to będzie mogło korzystać z internetu i programować, ale granie będzie znacznie ograniczone z oczywistych powodów. Bo jak dziecko uzależni się od gier video, to wszystko inne (w tym nauka) pójdzie w kąt.
Tabalan (2018.01.28, 17:04)
Ocena: 15
#4

0%
Andree @ 2018.01.28 16:28  Post: 1122759
Mi do nauki programowania wystarczyło Atari 800 XL (Turbo Basic, Action!, asembler 6502 do przerabiania gier i pisania wstawek), a później już był PC 286 16 MHz z 4 MB RAM, 80 MB HDD (tak, MB) i systemem DOS, na którym ćwiczyłem Pascala, C i asembler x86, na przykładzie prostych wówczas gier.
Tak więc radzę rodzicom żeby sobie darowali ten zbędny wydatek. Lepiej żeby zamiast PC-ta kupili dziecku np. Raspberry Pi z Linuksem, to będzie mogło korzystać z internetu i programować, ale granie będzie znacznie ograniczone z oczywistych powodów. Bo jak dziecko uzależni się od gier video, to wszystko inne (w tym nauka) pójdzie w kąt.
To wypali tylko przy rodzicach programistach z darem przekazania wiedzy, w innym przypadku masz po prostu tani, ograniczony i mało wydajny PC, którego nie ogarnia dzieciak jak i rodzic. Dlatego taki robot jest lepszym pomysłem, ponieważ jest większa szansa, że typowy dzieciak się nim zainteresuje (a cała wiedza jest 'w pudełku";).


maxpower @ 2018.01.28 15:25  Post: 1122757
wiele firm poszukuje obecnie programistów i konstruktorów robotów

Szukają wymiataczy. AI skutecznie wykosi słabych programistów. Zabawka dla rodziców, którzy nie potrafią programować, ale pamiętają tego chłopaka z 'A' klasy, który był dobry z informatyki i ostatnio wybudował dom bez kredytu ;)
Każda firma by chciała mieć najlepszych fachowców, lecz jako że ich liczba jest mocno ograniczona, to muszą przyjmować także pozostałych pracowników.

AI wyeliminuje wiele zawodów. Niektóre prognozy mówią o zastąpieniu 50% pracowników przez AI i roboty. Tak więc, według mnie, i tak warto iść w tym kierunku, który cię interesuje, ponieważ świat się zmieni tak bardzo, że nie jesteśmy tego przewidzieć.
Edytowane przez autora (2018.01.28, 17:05)
Andree (2018.01.28, 17:38)
Ocena: 0
#5

0%
Mnie rodzice niczego nie mogli nauczyć z informatyki, mogli mi tylko kupić książki i czasopisma (np. Bajtek). I więcej nie było trzeba.
Chyba nie muszę pisać, jak słabymi kompami były te których wtedy używałem. Ale dały mi one umiejętności programistyczne, które przydały się na studiach i w pracy.
Hosterek (2018.01.28, 18:15)
Ocena: 11
#6

0%
Andree @ 2018.01.28 17:38  Post: 1122767
Mnie rodzice niczego nie mogli nauczyć z informatyki, mogli mi tylko kupić książki i czasopisma (np. Bajtek). I więcej nie było trzeba.
Chyba nie muszę pisać, jak słabymi kompami były te których wtedy używałem. Ale dały mi one umiejętności programistyczne, które przydały się na studiach i w pracy.

Widocznie jako dzieciak interesowałeś się tymi tematami na tyle, by interesowały cię te czasopisma, ale nie każdego to interesuje. Chodzi o to, aby narzędzia były przyjemne i interesujące dla większości dzieci, które jeszcze nie zdają sobie sprawy, że za X lat im się to bardzo przyda.
Duchu (2018.01.28, 18:25)
Ocena: 11
#7

0%
Poziom artów na tej stronie szura po dnie.

Pozdr.
Andree (2018.01.28, 18:32)
Ocena: 5
#8

0%
Jak ktoś nie lubi czytać i go nie interesują książki i czasopisma, to raczej nie będzie dobrym informatykiem. Bo nie oszukujmy się, to jest całodzienna praca z tekstem w obcym, sztucznym języku i z dokumentacją głównie po angielsku (albo po niemiecku, rosyjsku, chińsku etc. przetłumaczoną na angielski bo tylko tak potrafi dobrze tłumaczyć Google Translate).
Telvas (2018.01.28, 18:52)
Ocena: -3
#9

0%
maxpower @ 2018.01.28 15:25  Post: 1122757
wiele firm poszukuje obecnie programistów i konstruktorów robotów

Szukają wymiataczy. AI skutecznie wykosi słabych programistów. Zabawka dla rodziców, którzy nie potrafią programować, ale pamiętają tego chłopaka z 'A' klasy, który był dobry z informatyki i ostatnio wybudował dom bez kredytu ;)
+1

Andree @ 2018.01.28 17:38  Post: 1122767
Mnie rodzice niczego nie mogli nauczyć z informatyki, mogli mi tylko kupić książki i czasopisma (np. Bajtek). I więcej nie było trzeba.
Chyba nie muszę pisać, jak słabymi kompami były te których wtedy używałem. Ale dały mi one umiejętności programistyczne, które przydały się na studiach i w pracy.
+1

Andree @ 2018.01.28 18:32  Post: 1122772
Jak ktoś nie lubi czytać i go nie interesują książki i czasopisma, to raczej nie będzie dobrym informatykiem. Bo nie oszukujmy się, to jest całodzienna praca z tekstem w obcym, sztucznym języku i z dokumentacją głównie po angielsku (albo po niemiecku, rosyjsku, chińsku etc. przetłumaczoną na angielski bo tylko tak potrafi dobrze tłumaczyć Google Translate).
+1...
Edytowane przez autora (2018.01.28, 18:53)
Dthlfwp (2018.01.28, 19:05)
Ocena: 1
#10

0%
Dla dzieci tanim wejściem w programowanie robotów, mikrokontrolerów (bo chyba o to chodzi w tym artykule) jest zakup płyteki arduino, np. arduino uno. Sa to płytki z prostymi 8-bitowymi AVRami z wgranym specjalnym bootloaderem i obsługa prostego środowiska programowania na bazie języka C. Cena jak ostatnio patrzyłem ok. 20-30 zł, bezpośrednio z Chin pewnie da się taniej. Do tego jakieś dodatkowe moduły dedykowane pod arduino albo uniwersalne pod jakiś popularny interfejs i mozna się bawić, dla dzieci w sam raz. A po kilku latach stopniowo niech się zapozna z jakims asemblerem żeby wiedzieć co jak działa i dlaczegoorazi juz bardziej zaawansowanymi ukladami (na obecną chwilę np. arm cortex m, za kilka lat kto wie co będzie popularne).
rowiązanie tańsze, dające więcej mozliwości - a tym samym i więcej frajdy.

Albo nawet programowanie aplikacji na PC. Tutaj mamy mase mozliwości i bardzo latwe języki programowania jak np. python. I biblitoeki, dzięki którym można w prosty sposób zrobić coś naprawdę fajnie działającego, np. opencv + kamerka z laptopa.

A nie jakies 'programowanie' przez łaczenie bloczków. Nie wiem co to ma na celu, dzieci nie są głupie i poradzą sobie z prosta składnia Pythona czy podstawy C.
Edytowane przez autora (2018.01.28, 19:09)
Bono[UG] (2018.01.28, 22:27)
Ocena: 13
#11

0%
O jakim wieku dzieci mówimy, 5, 7, 10, 15 lat?
Posadź takiego 7 latka znającego kolorowy świat gier z telefonu/komputera/konsoli przed konsolą (terminalem) i spraw, żeby miał zabawę z pojawiających się czarno-białych literek na ekranie.
Takie składanie poleceń z bloczków i ruszający się robot o wiele bardziej przemówi do młodszej części dzieciaków.
Starszym można już poważniejsze rzeczy dawać i wprowadzać w normalne programowanie.

Andree
W tamtych czasach, to raczej nie było dużo mocniejszych maszyn ogólnie dostępnych. Dzisiaj zegarki mają większe moce obliczeniowe ale wtedy to była czołówka, więc nie przesadzajmy z kiepskim sprzętem.
pikolo000 (2018.01.28, 22:39)
#12

0%
Pracuję na Lego Mindstorms i jest to naprawdę świetne narzędzie do nauki podstaw programowania. Zrozumienie czym jest pętla, instrukcja warunkowa nie stanowi najmniejszego problemu. Tylko ta cena, niestety znaczek Lego robi swoje.
Gdy uczniowie opanują podstawy przychodzi czas na Arduino gdzie możliwości są nieograniczone. Przy Arduino nie jest problemem opanowanie składni języka ale złożenie układu zgodnie z rysunkiem tak by wszystko było dobrze podłączone.
Mając wybór wybieram Arduino gdyż by działało trzeba się bardziej nagimnastykować a i za cenę 1 zestawu Lego mam kilka płytek Arduino plus dodatkowy osprzęt (serwomechanizmy, płytki, dodatkowe moduły i wiele innych rzeczy)
WhiteMamba (2018.01.29, 11:37)
Ocena: 2
#14

0%
Andree @ 2018.01.28 17:38  Post: 1122767
Mnie rodzice niczego nie mogli nauczyć z informatyki, mogli mi tylko kupić książki i czasopisma (np. Bajtek). I więcej nie było trzeba.
Chyba nie muszę pisać, jak słabymi kompami były te których wtedy używałem. Ale dały mi one umiejętności programistyczne, które przydały się na studiach i w pracy.


To były inne czasy. Miałem Atari xe, od razu dostępny był Basic do pisania i bez problemowego zapisywania na kasecie. Średnio ogarnięty mogl pisać proste gierki. Prosty język i dużo frajdy. Po otrzaskaniu gier z kaset, pojawiała się myśl 'a może sam coś napiszę' :)
darkmartin (2018.01.29, 15:04)
Ocena: 2
#15

0%
W owym czasie były w gazetach listingi różnych programów do samodzielnego wpisania.
Np taka gazeta X. Stąd dzieciaki miały pasję to programowania.
Dziecko musi przejawiać ciekawość, inaczej żadne zabawki nie pomogą.
Musi samo poświęcać godziny na rozpracowywanie różnych rzeczy.
Czy to jest program czy też silnik wahadłowca opisany w Młodym Techniku.
PiotreQ! (2018.01.29, 15:56)
Ocena: -3
#16

0%
llll
Vendeur (2018.01.29, 16:05)
Ocena: 5
#17

0%
Telvas @ 2018.01.28 18:52  Post: 1122774
maxpower @ 2018.01.28 15:25  Post: 1122757
(...)

Szukają wymiataczy. AI skutecznie wykosi słabych programistów. Zabawka dla rodziców, którzy nie potrafią programować, ale pamiętają tego chłopaka z 'A' klasy, który był dobry z informatyki i ostatnio wybudował dom bez kredytu ;)
+1

Andree @ 2018.01.28 17:38  Post: 1122767
Mnie rodzice niczego nie mogli nauczyć z informatyki, mogli mi tylko kupić książki i czasopisma (np. Bajtek). I więcej nie było trzeba.
Chyba nie muszę pisać, jak słabymi kompami były te których wtedy używałem. Ale dały mi one umiejętności programistyczne, które przydały się na studiach i w pracy.
+1

Andree @ 2018.01.28 18:32  Post: 1122772
Jak ktoś nie lubi czytać i go nie interesują książki i czasopisma, to raczej nie będzie dobrym informatykiem. Bo nie oszukujmy się, to jest całodzienna praca z tekstem w obcym, sztucznym języku i z dokumentacją głównie po angielsku (albo po niemiecku, rosyjsku, chińsku etc. przetłumaczoną na angielski bo tylko tak potrafi dobrze tłumaczyć Google Translate).
+1...


Naprawdę musisz zaśmiecać wątek takim idiotycznym postem, który nic nie wnosi? Od 'plusików' masz odpowiednią opcję przy komentarzach, tak trudno to zrozumieć?


Zestaw pakowany jest zaskakująco elegancko, jak na produkt chińskiej firmy


Kompletna bzdura. Świadome chińskie produkty premium od dawna są produkowane w eleganckie i wysokiej jakości opakowania.
Tabalan (2018.01.29, 21:24)
Ocena: 1
#18

0%
Andree @ 2018.01.28 18:32  Post: 1122772
Jak ktoś nie lubi czytać i go nie interesują książki i czasopisma, to raczej nie będzie dobrym informatykiem. Bo nie oszukujmy się, to jest całodzienna praca z tekstem w obcym, sztucznym języku i z dokumentacją głównie po angielsku (albo po niemiecku, rosyjsku, chińsku etc. przetłumaczoną na angielski bo tylko tak potrafi dobrze tłumaczyć Google Translate).
W przypadku dzieci takie myślenie jest nietrafione - są one na tyle elastyczne, że odpowiednio zainspirowane danym tematem mogą się w niego bardzo mocno wciągnąć. Mogą też zacząć podziwiać nową osobę, która spowoduje zmianę poglądów dziecka. Wiele razy widziałem sytuację gdy bardzo bystry i inteligentny dzieciak osiadał na laurach lub gdy przeciętniak nagle zaczynał być wybitny w danym polu. To rolą dorosłych jest dbanie o rozwój dzieci, ich przyszłość, ponieważ 6-8-latek nie jest w stanie zaplanować sobie przyszłego życia.

darkmartin @ 2018.01.29 15:04  Post: 1122891
W owym czasie były w gazetach listingi różnych programów do samodzielnego wpisania.
Np taka gazeta X. Stąd dzieciaki miały pasję to programowania.
Dziecko musi przejawiać ciekawość, inaczej żadne zabawki nie pomogą.
Musi samo poświęcać godziny na rozpracowywanie różnych rzeczy.
Czy to jest program czy też silnik wahadłowca opisany w Młodym Techniku.
To samo co napisałem powyżej.
PabloPikaschu (2018.01.30, 18:04)
Ocena: 1
#19

0%
Vendeur @ 2018.01.29 16:05  Post: 1122909
Kompletna bzdura. Świadome chińskie produkty premium od dawna są produkowane w eleganckie i wysokiej jakości opakowania.

Szczególnie elektronika.
Martin (2018.01.30, 22:14)
Ocena: 1
#20

0%
pikolo000 @ 2018.01.28 22:39  Post: 1122790
Pracuję na Lego Mindstorms i jest to naprawdę świetne narzędzie do nauki podstaw programowania.


Alternatywą dla Mindstorms jest chyba zestaw Lego Boost (tak, wiem, że dla młodszych dzieci), który kosztuje 'zaledwie' około 600 PLN i też pozwala małemu człowiekowi na zabawę w programowanie. Na pewno Lego Boost wygląda dużo lepiej niż to chińskie coś w artykule powyżej. Mojego synka nie można oderwać od tej zabawki...
Edytowane przez autora (2018.01.30, 22:14)
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Amerykański sąd stanął w obronie krytyki władzy w internecie. 47
Sprzedaż PlayStation VR wyraźnie gorsza niż prognozowano. 32
Pokaz już za kilkanaście minut. Electronic Arts zaprasza na dzisiejszą prezentację gry Battlefield V. 38
Nieoficjalna kontynuacja kultowej gry serii Command & Conquer. 16
Kultowa produkcja dostępna dla wszystkich chętnych. 40
Możemy już zamówić własny egzemplarz najnowszego "zabójcy flagowców". 9
Nowy radiator dla procesorów AMD. 20
Nieoficjalna kontynuacja kultowej gry serii Command & Conquer. 16
8 GB RAM na pokładzie warto pochwalić. 10
Gwiezdne Wojny, science fiction i postęp techniki. 5
Amerykański sąd stanął w obronie krytyki władzy w internecie. 47
Nasz wielki konkurs organizowany wspólnie z firmą ASUS dobiegł końca. 13
Nowy układ dla nowych Ryzenów. 20
Facebook
Ostatnio komentowane