To całe szaleństwo na kopanie, problemy z produkcją pamięci, problemy z dostępnością sprzętu - wszystko jest powiązane i grubymi nićmi szyte. Generalnie od kilku lat jest spadek w sprzedaży podzespołów PC i tzw. dziury finansowe muszą w pewnym momencie łatać aby wykonać target na kolejny rok.
Producenci sprzętu jak dobrze zaczną rok, to będą mieli spokój w drugiej połowie i co z tym związane - 'pieniądz będzie się zgadzał'.
Podsumowując moje wywody - DOLAR TANIEJE i powinno być odwrotnie, natomiast handel jest jak dzi*wka z tobą czy bez Ciebie towar i tak się sprzeda szanowny Kliencie Płać, płać i płacz . Pozdrawiam !
1060 3gb do kupienia jeszcze w listopadzie za 820pln, 6gb za 1099pln teraz to ceny z kosmosu, zwykły konsument, niby fajnie bo NV AMD sprzedaję na pniu grafiki, ale strefa graczy dostaję w plecy, nie zdziwię się jak dużo ludzi przesadzie się na konsole.
A do czego właściwie służą te kryptowaluty poza giełdową spekulacją, praniem brudnych pieniędzy, handlem ludźmi, narkotykami, bronią i pornografią dziecięcą oraz finansowaniem terroryzmu ?
Spokojnie - wtorkowy poranek i prawie wszystkie krypto zaczynają nurkować
Nvidia zafundowała sobie wietrzenie magazynów przed kolejną generacją bez wyprzedaży xD.
Najwyższy czas, aby kryptowaluty zostały całkowicie zakazane, a za obrót nimi groziło więzienie. Jeżeli to spekulacyjne szaleństwo nie zostanie w porę zatrzymane to za niedługo grać będziemy w szachy, a śnieg oglądać na Discovery, bo zarówno ceny kart graficznych jak i poziom globalnego ocieplenia osiągną swoje absurdalne apogeum.
Rozumiem że jesteś także za zamknięciem GPW w Warszawie i wszystkich innych bo to się niczym nie różni oprócz tego że giełdy kryptowalut mają realny wpływ na ceny kart, a jak jest krach na giełdzie to wmawiają że jest kryzys, a tak na prawde cena akcji nie ma przełożenia na kondycje firmy jako takiej
Ja jestem za delegalizacją instrumentów pochodnych i Forexu i szybkiego handlowania. Same akcje powinny służyć inwestowaniu w firmy a nie grze spekulacyjnej. Kryptowaluty zaś służą spekulacji i praniu pieniędzy a przy okazji marnują sporo energii co zanieczyszcza środowisko. Sama technologia blockchain powinna zostać ale pod kontrolą banków.
Na amazon.de gtx 1080ti 11GB widziałem dziś rano cenę 950 euro, prawie 4000 zł. W listopadzie 2016r (rok z groszami) za taką cenę można było kupić porządny komputer do gier -> http://pclab.pl/art52777-18.html
OBŁĘD
Ogólnie dyskusja zrobiła się bardzo zajadła, a to Nvidia i AMD powinny wypuścić takie karty graficzne, na których nie dałoby się kopać kryptowalut tylko grać w gry. I wilk byłby syty i owca cała. W sumie to są już takie karty: nazywają się Xbox One, Playstation 4 i Nintendo Switch.
Ceny sa chore ale nie tyko kart graficznych. Co sie dzieje z DDR4 3200MHz to jakis cyrk. Pamietam kilka lat temu 16GB DDR3 kupilem za 80 funtow (Corsair Vengeance z super CL jak na tamte czasy), teraz DDR4 3200 kosztuje ponad 200 funtow! Jeszcze troche i czlowiek bedzie chcial grac to trzeba bedzie sie z konsolami przeprosic...
Najwyższy czas, aby kryptowaluty zostały całkowicie zakazane, a za obrót nimi groziło więzienie. Jeżeli to spekulacyjne szaleństwo nie zostanie w porę zatrzymane to za niedługo grać będziemy w szachy, a śnieg oglądać na Discovery, bo zarówno ceny kart graficznych jak i poziom globalnego ocieplenia osiągną swoje absurdalne apogeum.
Najwyższy czas, aby kryptowaluty zostały całkowicie zakazane, a za obrót nimi groziło więzienie. Jeżeli to spekulacyjne szaleństwo nie zostanie w porę zatrzymane to za niedługo grać będziemy w szachy, a śnieg oglądać na Discovery, bo zarówno ceny kart graficznych jak i poziom globalnego ocieplenia osiągną swoje absurdalne apogeum.
won do Korei płn.
Nie muszę. Przecież podobno w Polsce jest druga Korea Północna Tak przynajmniej twierdzi Komisja Europejska
To jest jakaś paranoja. Rok temu kupiłem ZOTAC GeForce GTX 1060 AMP! 6 GB za 1160zł, patrzę teraz, a ceny zaczynają się od 1500zł do nawet 2000zł. Kurcze chciałem sobie jakąś grafikę do biura kupić ale chyba nie ma to najmniejszego sensu...
Najwyższy czas, aby kryptowaluty zostały całkowicie zakazane, a za obrót nimi groziło więzienie. Jeżeli to spekulacyjne szaleństwo nie zostanie w porę zatrzymane to za niedługo grać będziemy w szachy, a śnieg oglądać na Discovery, bo zarówno ceny kart graficznych jak i poziom globalnego ocieplenia osiągną swoje absurdalne apogeum.
Rozumiem że jesteś także za zamknięciem GPW w Warszawie i wszystkich innych bo to się niczym nie różni oprócz tego że giełdy kryptowalut mają realny wpływ na ceny kart, a jak jest krach na giełdzie to wmawiają że jest kryzys, a tak na prawde cena akcji nie ma przełożenia na kondycje firmy jako takiej
Sam sobie w pewnym sensie odpowiedziałeś na pytanie, dlaczego giełdy powinny zostać zamknięte: wartość akcji nie odzwierciedla wartości firmy. Raz, że ta kontrola emisji akcji chyba trochę szwankuje, dwa, akcje narzędziem w rękach giełdowych spekulantów do zarabiania pieniędzy.
Ośmielę się wysunąć przypuszczenie, że obecne chore ceny elektroniki mają związek także z akcjami: wartość akcji zależy od zysków firmy, więc będą one robić najdziwniejsze i najgłupsze rzeczy, aby osiągnąć 'największy z najmożliwszych' do osiągnięcia zysk, a tym samym wymiziać ego akcjonariuszy, zadowolić ich i podnieść ceny swoich akcji. A jak taki zysk najłatwiej osiągnąć? Na przykład sprzedając mniej ale dużo drożej. No i wiesz już skąd są takie a nie inny ceny np ramu.
Oczywiście mój tekst powyżej to typowa teoria spiskowa i nie zamierzam jej bronić. Przyznaj jednak sam, że na rynku elektroniki od jakiegoś czasu coś jest zdrowo popier*olone i nie sposób tego do końca wytłumaczyć popytem przewyższającym podaż.
Nie ma to jak cieszyć się z czyjejś straty. A w niedzielę do kościoła rzekomo z Bogiem w sercu.
Też bym się cieszył. Ceny kart wróciłyby do normy, a górnicy i tak nie robią nic pożytecznego. Nie wytwarzają żadnych dóbr itp.
Ile Ty zarobisz grając w gierki na swojej karcie?
Zresztą skoro tak piszesz to prawdopodobnie i tak nie jesteś w grupie potencjalnych kupców żadnej z kart, która ma udział w kopaniu.
Gadanie dla gadania.
Ile Ty zarobisz grając w gierki na swojej karcie?
Zresztą skoro tak piszesz to prawdopodobnie i tak nie jesteś w grupie potencjalnych kupców żadnej z kart, która ma udział w kopaniu.
Gadanie dla gadania.
Że co? Aktualnie mam GTX 970 i jak najbardziej jestem zainteresowany kupnem nowej karty, ale na pewno nie dołożę do tego 'Januszowego'. Ja nie muszę nic zarabiać na graniu, bo robię to dla siebie, dla przyjemności. Moje hobby nie rzutuje też na koszt jakichkolwiek podzespołów, więc nie rozumiem do czego pijesz.
producenci kart graficzncyh podnosza ceny o czym wczesniej byla mowa (5-20% wyzsze ceny co by zgadzalo sie z nvidia, bo pamieci drozeja) http://pclab.pl/news76610.html
a w przypadku kart amd coz. do cen podniesionych przez producentow nie wiadomo co dochodzi. czy problem z produkcja przez GF, i wzorst cen chipow sprzedawanych przez amd czy moze taki popyt ze ceny same rosna w sklepach.
Producenci sprzętu jak dobrze zaczną rok, to będą mieli spokój w drugiej połowie i co z tym związane - 'pieniądz będzie się zgadzał'.
Podsumowując moje wywody - DOLAR TANIEJE i powinno być odwrotnie, natomiast handel jest jak dzi*wka z tobą czy bez Ciebie towar i tak się sprzeda szanowny Kliencie Płać, płać i płacz
Nvidia zafundowała sobie wietrzenie magazynów przed kolejną generacją bez wyprzedaży xD.
Rozumiem że jesteś także za zamknięciem GPW w Warszawie i wszystkich innych bo to się niczym nie różni oprócz tego że giełdy kryptowalut mają realny wpływ na ceny kart, a jak jest krach na giełdzie to wmawiają że jest kryzys, a tak na prawde cena akcji nie ma przełożenia na kondycje firmy jako takiej
Ja jestem za delegalizacją instrumentów pochodnych i Forexu i szybkiego handlowania. Same akcje powinny służyć inwestowaniu w firmy a nie grze spekulacyjnej. Kryptowaluty zaś służą spekulacji i praniu pieniędzy a przy okazji marnują sporo energii co zanieczyszcza środowisko. Sama technologia blockchain powinna zostać ale pod kontrolą banków.
OBŁĘD
won do Korei płn.
won do Korei płn.
Nie muszę. Przecież podobno w Polsce jest druga Korea Północna
Rozumiem że jesteś także za zamknięciem GPW w Warszawie i wszystkich innych bo to się niczym nie różni oprócz tego że giełdy kryptowalut mają realny wpływ na ceny kart, a jak jest krach na giełdzie to wmawiają że jest kryzys, a tak na prawde cena akcji nie ma przełożenia na kondycje firmy jako takiej
Sam sobie w pewnym sensie odpowiedziałeś na pytanie, dlaczego giełdy powinny zostać zamknięte: wartość akcji nie odzwierciedla wartości firmy. Raz, że ta kontrola emisji akcji chyba trochę szwankuje, dwa, akcje narzędziem w rękach giełdowych spekulantów do zarabiania pieniędzy.
Ośmielę się wysunąć przypuszczenie, że obecne chore ceny elektroniki mają związek także z akcjami: wartość akcji zależy od zysków firmy, więc będą one robić najdziwniejsze i najgłupsze rzeczy, aby osiągnąć 'największy z najmożliwszych' do osiągnięcia zysk, a tym samym wymiziać ego akcjonariuszy, zadowolić ich i podnieść ceny swoich akcji. A jak taki zysk najłatwiej osiągnąć? Na przykład sprzedając mniej ale dużo drożej. No i wiesz już skąd są takie a nie inny ceny np ramu.
Oczywiście mój tekst powyżej to typowa teoria spiskowa i nie zamierzam jej bronić. Przyznaj jednak sam, że na rynku elektroniki od jakiegoś czasu coś jest zdrowo popier*olone i nie sposób tego do końca wytłumaczyć popytem przewyższającym podaż.
Nie ma to jak cieszyć się z czyjejś straty. A w niedzielę do kościoła rzekomo z Bogiem w sercu.
Nie ma to jak cieszyć się z czyjejś straty. A w niedzielę do kościoła rzekomo z Bogiem w sercu.
Też bym się cieszył. Ceny kart wróciłyby do normy, a górnicy i tak nie robią nic pożytecznego. Nie wytwarzają żadnych dóbr itp.
Nie ma to jak cieszyć się z czyjejś straty. A w niedzielę do kościoła rzekomo z Bogiem w sercu.
Też bym się cieszył. Ceny kart wróciłyby do normy, a górnicy i tak nie robią nic pożytecznego. Nie wytwarzają żadnych dóbr itp.
I można by znowu złożyć porządnego kompa do gier w cenie bardziej zbliżonej do średniej klasy roweru niż samochodu
Nie ma to jak cieszyć się z czyjejś straty. A w niedzielę do kościoła rzekomo z Bogiem w sercu.
Też bym się cieszył. Ceny kart wróciłyby do normy, a górnicy i tak nie robią nic pożytecznego. Nie wytwarzają żadnych dóbr itp.
Ile Ty zarobisz grając w gierki na swojej karcie?
Zresztą skoro tak piszesz to prawdopodobnie i tak nie jesteś w grupie potencjalnych kupców żadnej z kart, która ma udział w kopaniu.
Gadanie dla gadania.
Ile Ty zarobisz grając w gierki na swojej karcie?
Zresztą skoro tak piszesz to prawdopodobnie i tak nie jesteś w grupie potencjalnych kupców żadnej z kart, która ma udział w kopaniu.
Gadanie dla gadania.
Że co? Aktualnie mam GTX 970 i jak najbardziej jestem zainteresowany kupnem nowej karty, ale na pewno nie dołożę do tego 'Januszowego'. Ja nie muszę nic zarabiać na graniu, bo robię to dla siebie, dla przyjemności. Moje hobby nie rzutuje też na koszt jakichkolwiek podzespołów, więc nie rozumiem do czego pijesz.
producenci kart graficzncyh podnosza ceny o czym wczesniej byla mowa (5-20% wyzsze ceny co by zgadzalo sie z nvidia, bo pamieci drozeja)
http://pclab.pl/news76610.html
a w przypadku kart amd coz. do cen podniesionych przez producentow nie wiadomo co dochodzi. czy problem z produkcja przez GF, i wzorst cen chipow sprzedawanych przez amd czy moze taki popyt ze ceny same rosna w sklepach.