Zresztą po prawdzie ten Huawei by tak nie bolał gdyby to było fajnie merytorycznie zrobione. Jakieś szczegóły techniczne, przykłady możliwych zastosowań. Można było wspomnieć o Mate 10 Pro jako przykładzie powoli wchodzącej technologii. Jakby to było ciekawie obudowane to nikt nie miałby pretensji, że artykuł sponsorowany.
Artykuły sponsorowane muszą być, bo Onet kładzie lachę na Pclab.pl - ok. Szkoda tylko, że są one pisane kompletnie nie w stylu portalu.
Wystarczyłby prosty test tego aparatu w warunkach typu parking przed biurem Matka. Skoro wchodzicie już we współpracę to postawcie warunek, aby ten telefon podesłać do testów. Wtedy nie było by powyższych komentarzy, bo zachowana była by równowaga pomiędzy materiałem sponsorowanym, a testem funkcji telefonu, o której mowa.
Najzabawniejsze. My sobie tutaj narzekamy, a redaktor ma wyrąbane
Ale żeby nie było, że tylko narzekam na piblikacje zerowej jakości.
Czy jest szansa się dowiedzieć w jaki sposób jest to modelowane? Jaka technika uczenia? Jakieś artykuły naukowe wyjaśniające zasadę działania?
Czy tylko ten skapciały szajs czyli artykuł 'we współpracy'?
Po kilku zdaniach dotarlo do mnie, że to click-bait i to w dodatku marnej jakości - liczyłem na sensowne porównanie i faktyczne wyniki sprawdzenia jak działa ta niby sztuczna inteligencja, ale poza marketingowym bełkotem nie ma w tym artukule niczego wartego uwagi. Co ciekawe, ostatnio coraz więcej tego syfu na Labie - oficjalny profil Huawei udziela się na forum w każdym wątku nachalnie promując telefony, konkurs Honora 9 wywołuje salwy śmiechu (i płaczu zarazem), a teraz ten artykuł sponsorowany. Dramat...
Pojęcie 'Sztuczna INTELIGENCJA' zostało kompletnie zdewaluowane w klasycznym jego rozumieniu. W tym momencie, gdyby powstała prawdziwa AI, jakiś SHODAN, czy SKYNET, to by nas za samo szarganie jej 'dobrego' imienia zniszczyła.
To co mamy teraz to nie jest AI, to są programy imitujące podróbkę AI. Wyszukanie publicznej toalety, albo najbliższego krzaka, bo nam chcę się siku to nie jest AI. Jakby się ktoś naprawdę uparł, to by stworzył taki system z wykorzystaniem silników parowych i węgla. Jaka to 'inteligencja', jeśli jest w stanie działać tylko w ściśle określonych ramach? To zwykłe oprogramowanie adaptacyjne z szumną nazwą i marketingowa papka.
Łomatkoboska, jako fotograf i retuszer po prostu się zarzygałem, jak czytałem ten bełkot.
Ja rozumiem marketing, reklama - taki świat, bez pieniędzy się nie pojedzie daleko, ale tak nierealne bajki wciskające czysty kit to jest przesada.
Obyście mieli jak najwięcej klientów, którzy się na to nabierają.
Myślę że największym, debilnym osiągnięciem poprzedniego roku/dwóch są wystąjące poza ramkę ekrany 2.5D. Co widzę kogoś z nowym telefonem, to ma popękany ekran. I historia zawsze ta sama. Wypadł z ręki, spadł ze stolika nocnego. Co to za wizytówka dla tych firm gdy konsumenci chodzą z Galaxy S czy iPhonem 7/8 i klonami od Xiaomi/Huawei z popekaną szybką, bo 1. nie maja hajsu na naprawę 2. nie mają czasu na oddanie na kilka dni telefonu do serwisu, bo jest to dla nich narzędzie pracy.
Zgadza sie, wole zakrzywiony ekran jaki mam lg spirit lte.
Po za tym to ja wole kupic sprzet do ktorego sa dostepne czesci zamienne w sensownej cenie.
Myślę że największym, debilnym osiągnięciem poprzedniego roku/dwóch są wystąjące poza ramkę ekrany 2.5D. Co widzę kogoś z nowym telefonem, to ma popękany ekran. I historia zawsze ta sama. Wypadł z ręki, spadł ze stolika nocnego. Co to za wizytówka dla tych firm gdy konsumenci chodzą z Galaxy S czy iPhonem 7/8 i klonami od Xiaomi/Huawei z popekaną szybką, bo 1. nie maja hajsu na naprawę 2. nie mają czasu na oddanie na kilka dni telefonu do serwisu, bo jest to dla nich narzędzie pracy.
Zgadza sie, wole zakrzywiony ekran jaki mam lg spirit lte.
Po za tym to ja wole kupic sprzet do ktorego sa dostepne czesci zamienne w sensownej cenie.
Moim zdaniem lepszy byłby skrypt uruchamiający kopanie na maszynach odwiedzających niż take publikacje. Na prawdę przykro się czyta takie obrażające inteligencje czytelnika artykuły. A komentarz redaktora zupełnie nie na miejscu, skoro cała publikacja skupia się na wykorzystaniu ai do poprawy post processingu fotografii w zależności od wykrytego rodzaju scenerii to jest oczywiste, że należałoby sprawdzić algorytm w warunkach problematycznych dla konwencjonalnych trybów automatycznych, bo poprawa jakości w sytuacjach z którymi nie radzi sobie konwencjonalny algorytm to jedyne uzasadnienie użycia ai do wstępnych ustawień i obróbki fotografii. Jeśli efekt profilowania jest słaby to oznacza, że
konwencjonalne metody są lepsze gdyż im mniej obróbki tym zdjęcie zazwyczaj bliższe zazwyczaj temu co widzimy a zapis nie zawiera przekłamań, przecież nie bez przyczyny najlepsze efekty uzyskujemy zapisując pliki w formacie raw a potem obrabiając zgodnie z intencją autora.
Na marginesie polecam lekturę art. 12 ust. 2 i art. 36 ustawy - Prawo Prasowe: 'Dziennikarzowi nie wolno prowadzić ukrytej działalności reklamowej wiążącej się z uzyskaniem korzyści majątkowej bądź osobistej od osoby lub jednostki organizacyjnej zainteresowanej reklamą' oraz 'Ogłoszenia i reklamy muszą być oznaczone w sposób nie budzący wątpliwości, iż nie stanowią one materiału redakcyjneg'o. Oznaczone w sposób: 'Artykuł powstał we współpracy z firmą Huawei' u dołu tekstu i jednocześnie w sekcji: 'Artykuły Inne' a nie w sekcji: 'Reklamy' czy 'Artykuły Sponsorowane' z pewnością nie spełniają dyspozycji ww. przepisu. Bo nie chodzi o współpracę - chodzi o to, że ktoś wam za to płaci. Gdy ktokolwiek was zgłosi do UOKiK macie murowaną karę. Szczędzicie na obsłudze prawnej czy po prostu idziecie na 'full retard' (btw never go full retard)?
To jest niestety nowa moda na PcLab, któremu tak trudno przyznać, że artykuł jest sponsorowany. Wolą kpić sobie z czytelników. A przecież można napisać wprost i nikt nie będzie miał zastrzeżeń... Inne serwisy jakoś nie mają z tym problemu i piszą jasno.
Hahahaha... Ale lipa... Hahahaha
Złapałem się na tytuł jak przedszkolak. Ten 'artykuł' jest tak totalnie beznadziejnie bezużyteczny, że aż ciężko mi to opisać. No litości, aż taka bieda w PClab, że takie coś trzeba stosować?
Powtórzę: artykuł NIE przedstawia żadnej wiedzy, artykuł NIE posiada absolutnie żadnej wartości. Tak się wkurzyłem że zrobiliście mnie w konia, że poświęciłem czas na napisanie jak niezadowolony jestem z jakości PClab.
Na marginesie polecam lekturę art. 12 ust. 2 i art. 36 ustawy - Prawo Prasowe: 'Dziennikarzowi nie wolno prowadzić ukrytej działalności reklamowej wiążącej się z uzyskaniem korzyści majątkowej bądź osobistej od osoby lub jednostki organizacyjnej zainteresowanej reklamą' oraz 'Ogłoszenia i reklamy muszą być oznaczone w sposób nie budzący wątpliwości, iż nie stanowią one materiału redakcyjneg'o. Oznaczone w sposób: 'Artykuł powstał we współpracy z firmą Huawei' u dołu tekstu i jednocześnie w sekcji: 'Artykuły Inne' a nie w sekcji: 'Reklamy' czy 'Artykuły Sponsorowane' z pewnością nie spełniają dyspozycji ww. przepisu. Bo nie chodzi o współpracę - chodzi o to, że ktoś wam za to płaci. Gdy ktokolwiek was zgłosi do UOKiK macie murowaną karę. Szczędzicie na obsłudze prawnej czy po prostu idziecie na 'full retard' (btw never go full retard)?
A tak to...
Wystarczyłby prosty test tego aparatu w warunkach typu parking przed biurem Matka. Skoro wchodzicie już we współpracę to postawcie warunek, aby ten telefon podesłać do testów. Wtedy nie było by powyższych komentarzy, bo zachowana była by równowaga pomiędzy materiałem sponsorowanym, a testem funkcji telefonu, o której mowa.
No chyba, że Huawei boi się takich testów
Ale żeby nie było, że tylko narzekam na piblikacje zerowej jakości.
Czy jest szansa się dowiedzieć w jaki sposób jest to modelowane? Jaka technika uczenia? Jakieś artykuły naukowe wyjaśniające zasadę działania?
Czy tylko ten skapciały szajs czyli artykuł 'we współpracy'?
Miałem nadzieje, że może nowy NOTE zachowa złoty podział 16:9 - niestety płonną.
Liczy się długość ..... przekątnej dla tych z kompleksami
To co mamy teraz to nie jest AI, to są programy imitujące podróbkę AI. Wyszukanie publicznej toalety, albo najbliższego krzaka, bo nam chcę się siku to nie jest AI. Jakby się ktoś naprawdę uparł, to by stworzył taki system z wykorzystaniem silników parowych i węgla. Jaka to 'inteligencja', jeśli jest w stanie działać tylko w ściśle określonych ramach? To zwykłe oprogramowanie adaptacyjne z szumną nazwą i marketingowa papka.
Ja rozumiem marketing, reklama - taki świat, bez pieniędzy się nie pojedzie daleko, ale tak nierealne bajki wciskające czysty kit to jest przesada.
Obyście mieli jak najwięcej klientów, którzy się na to nabierają.
Zgadza sie, wole zakrzywiony ekran jaki mam lg spirit lte.
Po za tym to ja wole kupic sprzet do ktorego sa dostepne czesci zamienne w sensownej cenie.
Zgadza sie, wole zakrzywiony ekran jaki mam lg spirit lte.
Po za tym to ja wole kupic sprzet do ktorego sa dostepne czesci zamienne w sensownej cenie.
Co do al to ja bym to widzial w formie pendriva na usb albo karty pci-e i moglo by to byc juz wykorzystywane w grach.
Co do al to ja bym to widzial w formie pendriva na usb albo karty pci-e i moglo by to byc juz wykorzystywane w grach.
konwencjonalne metody są lepsze gdyż im mniej obróbki tym zdjęcie zazwyczaj bliższe zazwyczaj temu co widzimy a zapis nie zawiera przekłamań, przecież nie bez przyczyny najlepsze efekty uzyskujemy zapisując pliki w formacie raw a potem obrabiając zgodnie z intencją autora.
To jest niestety nowa moda na PcLab, któremu tak trudno przyznać, że artykuł jest sponsorowany. Wolą kpić sobie z czytelników. A przecież można napisać wprost i nikt nie będzie miał zastrzeżeń... Inne serwisy jakoś nie mają z tym problemu i piszą jasno.
Złapałem się na tytuł jak przedszkolak. Ten 'artykuł' jest tak totalnie beznadziejnie bezużyteczny, że aż ciężko mi to opisać. No litości, aż taka bieda w PClab, że takie coś trzeba stosować?
Powtórzę: artykuł NIE przedstawia żadnej wiedzy, artykuł NIE posiada absolutnie żadnej wartości. Tak się wkurzyłem że zrobiliście mnie w konia, że poświęciłem czas na napisanie jak niezadowolony jestem z jakości PClab.
Liczy się dłuuuugość. przekątnej? Czy leczenie kompleksów