Brawa za dwa dziś świetne artykuły na PCLAB oczywiście chodzi mi ten o Matroxie jak i o Cellu oby więcej takich. A co do Matroxa to miałem kiedyś w Amidze tylko nie pamiętam g100 czy g200 to było były to czasy Phase5 i POWER PC.
Na amigę nigdy nie było matrox. Było S3 (Picasso, Cybervision64), CirrusLogic (jakieś stare RTG i non-RTG) oraz 3DLabs Permedia 2 (BVision, CyberVisionPPC). Później na PCI pojawiły się VooDoo2, VooDoo3 (z czego VooDoo3 3500 było najbardziej pożądaną ze względu na tuner TV), później jeszcze VooDoo4 4500, a obecnie Radeony 9x (i HD w amigach NG)
Mialem kupe lat temu matroxa g400. Do kupna zachecila bardzo pozytywna recenzja w secret service. Karta nie byla zla ale bylo bardzo duzo problemow ze sterownikami
Brawa za dwa dziś świetne artykuły na PCLAB oczywiście chodzi mi ten o Matroxie jak i o Cellu oby więcej takich. A co do Matroxa to miałem kiedyś w Amidze tylko nie pamiętam g100 czy g200 to było były to czasy Phase5 i POWER PC.
Trochę pobieżnie. O ile mnie pamieć nie myli już 1999 roku nvidia z układem riva tnt2 zaczeła swój marsz ku dominacji. Już wtedy zaczęły się kłopoty Matroxa i 3dfx'a.
Kiedy powstawała Parhelia było już dawno pozamiatane.
Też mi się tak wydaje. No i ceny 3dfx i Parhelii były mało konkurencyjne wtedy.
@floyd252, ale czego się spodziewasz? dual head to miały już radki ddr/sdr (czyli pierwsze) więc pod tym kątem przestało to mieć wielkie znaczenie. Najlepsze odwzorowanie kolorów i wybitny RAMDAC przestał mieć znaczenie przy DVI-D. Dodatkowo karty były drogie, a wydajność w grach i aplikacjach korzystających z akceleracji 3D nie powalała. Koniec końców Matrox nadal produkuje karty i różne akcesoria zw. z przetwarzaniem obrazu, ale to rozwiązania bardzo niszowe. W końcu 6 wyjść wideo karty AMD i NV oferują, ale 9 już nie, prawda?
Czekam na historię S3, nie zapomnijcie o 'decelatorze' grafiki S3 Virge
Ech powykruszali się producenci. A pamiętacie taki wynalazek jak KYRO II ?
Pamiętamy, także to, że układ nie różnił się wiele od Kyro, a ten z kolei wywodził się z Dreamcasta. Fajne rozwiązania, ale niestety czegoś brakowało. Poza tym jeszcze było S3 (i później VIA) z kartami raczej słabymi, ale jako integry się nawet sprawdzały. PowerVR to samo (stąd właśnie Kyro). Do kolekcji też Rendition (veritee), 3DLabs (permedia), XGI (Volari)
Szalejecie na święta.
Proponuję szerszy artykuł o firmach/producentach, które były i nagle wyparowały albo klepią bidę.
Nawet nie zdaje się sprawy ile tego poszło 'do piachu', a kiedyś obcowało się na co dzień. Kiedyś było tyle firm, a teraz garstka.
Trochę pobieżnie. O ile mnie pamieć nie myli już 1999 roku nvidia z układem riva tnt2 zaczeła swój marsz ku dominacji. Już wtedy zaczęły się kłopoty Matroxa i 3dfx'a.
Kiedy powstawała Parhelia było już dawno pozamiatane.
Eeeeech... 1999 mój pierwszy własny PC.
PIII 533 MHz, HDD Baracuda 18GB 7200 rpm, jakaś płyta Abit'a, 256 MB RAM (SDRAM) no i oczywiście G400 32 MB - cacuszko! Zestaw kosztował wówczas 6 tyś. zł. Żona nie wybaczyła mi nigdy tej wydanej potajemnie kwoty :-/
G400 jest do dziś u mnie i jest chyba sprawna w sprawnym zestawie.
Miałem kilka Matrox-ów, obraz żyleta, no i te wyjścia na monitory. Mam do dzisiaj P65.
Kilka lat miałem G450, później przez ok 10 lat też P65 (mam to do dzisiaj, leży w pudle). Obraz nie do osiągnięcia przez inne karty, szczególnie wtedy gdy pracował z dobrym monitorem, u mnie był T962.
Miałem Matroxa Mystique z rozszerzoną pamięcią z 2MB do 4MB, z moim P166MMX i Voodoo2 to był niezły sprzęt wtedy, pamiętam testy i reklamy Matroxa w CD-Action, i Secret Service, oj fajne to były czasy, felieton na plus. Chce więcej.
Fajne przypomnienie producenta i kart ale czytając miałem wrażenie, że autor chciał to opowiedzieć na jednym (no góra trzech) wdechach.
Troszkę za szybko więc brakuje lepszego odniesienia do pozostałych graczy na rynku, z jakimi modelami i technologiami konkurowały.
Na amigę nigdy nie było matrox. Było S3 (Picasso, Cybervision64), CirrusLogic (jakieś stare RTG i non-RTG) oraz 3DLabs Permedia 2 (BVision, CyberVisionPPC). Później na PCI pojawiły się VooDoo2, VooDoo3 (z czego VooDoo3 3500 było najbardziej pożądaną ze względu na tuner TV), później jeszcze VooDoo4 4500, a obecnie Radeony 9x (i HD w amigach NG)
Kiedy powstawała Parhelia było już dawno pozamiatane.
Też mi się tak wydaje. No i ceny 3dfx i Parhelii były mało konkurencyjne wtedy.
Ech powykruszali się producenci. A pamiętacie taki wynalazek jak KYRO II ?
Pamiętamy, także to, że układ nie różnił się wiele od Kyro, a ten z kolei wywodził się z Dreamcasta. Fajne rozwiązania, ale niestety czegoś brakowało. Poza tym jeszcze było S3 (i później VIA) z kartami raczej słabymi, ale jako integry się nawet sprawdzały. PowerVR to samo (stąd właśnie Kyro). Do kolekcji też Rendition (veritee), 3DLabs (permedia), XGI (Volari)
Proponuję szerszy artykuł o firmach/producentach, które były i nagle wyparowały albo klepią bidę.
Nawet nie zdaje się sprawy ile tego poszło 'do piachu', a kiedyś obcowało się na co dzień. Kiedyś było tyle firm, a teraz garstka.
Kiedy powstawała Parhelia było już dawno pozamiatane.
PIII 533 MHz, HDD Baracuda 18GB 7200 rpm, jakaś płyta Abit'a, 256 MB RAM (SDRAM) no i oczywiście G400 32 MB - cacuszko! Zestaw kosztował wówczas 6 tyś. zł. Żona nie wybaczyła mi nigdy tej wydanej potajemnie kwoty :-/
G400 jest do dziś u mnie i jest chyba sprawna w sprawnym zestawie.
Miałem kilka Matrox-ów, obraz żyleta, no i te wyjścia na monitory. Mam do dzisiaj P65.
Kilka lat miałem G450, później przez ok 10 lat też P65 (mam to do dzisiaj, leży w pudle). Obraz nie do osiągnięcia przez inne karty, szczególnie wtedy gdy pracował z dobrym monitorem, u mnie był T962.
Ech powykruszali się producenci. A pamiętacie taki wynalazek jak KYRO II ?
Troszkę za szybko więc brakuje lepszego odniesienia do pozostałych graczy na rynku, z jakimi modelami i technologiami konkurowały.
Miałem kilka Matrox-ów, obraz żyleta, no i te wyjścia na monitory. Mam do dzisiaj P65.