Mi Mix 2 jest w oficjalnej polskiej dystrybucji za 2199 zł i było o tym głośno ostatnio, również z uwagi na atrakcyjną cenę. Dlatego nie opłaca się go sprowadzać, lepiej kupić na miejscu i mieć normalną gwarancję. Przynajmniej ja bym wolał dopłacić za to te 10%.
Natomiast Mi Mix 1 nie ma oficjalnie w polskiej dystrybucji, a cenę wziąłeś ze strony, która jest prywatnym pośrednikiem.
Nie ma cła w Polsce na telefony. Jest VAT, czyli +23% + koszty obsługi (kilka złotych). Dlatego też w Polsce zawsze będzie drożej, bo nasz VAT jest (w ogóel względem Chin, i...) wyższy, np. od Niemieckiego (19%).
Ale jaki to ma związek z moim postem? Ja do podatków się nie odnosiłem.
Ja to jakoś boję się sprowadzania telefonów. Poza tym lubię mieść ubezpieczenie, no ale jak to mówią coś za coś - za Mi Max 2 dałem w sumie 1800 zł... Bateria naprawdę daje radę - Z3 ledwo dzień wytrzymywała, przy intensywnym użytkowaniu nawet pół dnia, a Mi Max 2 jeszcze w jeden dzień nie udało mi się rozładować. Pomimo braku stereo ma naprawdę niezły głośniczek - spokojnie seriale można na nim oglądać bez słuchawek.
No kurde wreszcie. Normalna rozpiska + sprawdź ceny. 'Morzna? Morzna' jak zwykł mawiać pewien jegomość. W ten sposób to nie jest irytujące, tylko normalne, a i aktualnie zawiera przydatne informacje.
Psst ponad 2 lata temu tak samo robiliśmy dla KŚ i to działało xD
Potwierdzam. Z droższym kurierem można ominąć cło. Mi Mix2 64GB z tym kurierem kosztuje 1990 PLN, 128 GB 2115 PLN. Na allegro dwie stówki drożej, a w oficjalnej dystrybucji brak (mix1 w oficjalnej dystrybucji ponad 3200 PLN..., na ali okolice 1900 PLN)
Mi Mix 2 jest w oficjalnej polskiej dystrybucji za 2199 zł i było o tym głośno ostatnio, również z uwagi na atrakcyjną cenę. Dlatego nie opłaca się go sprowadzać, lepiej kupić na miejscu i mieć normalną gwarancję. Przynajmniej ja bym wolał dopłacić za to te 10%.
Natomiast Mi Mix 1 nie ma oficjalnie w polskiej dystrybucji, a cenę wziąłeś ze strony, która jest prywatnym pośrednikiem.
Nie ma cła w Polsce na telefony. Jest VAT, czyli +23% + koszty obsługi (kilka złotych). Dlatego też w Polsce zawsze będzie drożej, bo nasz VAT jest (w ogóel względem Chin, i...) wyższy, np. od Niemieckiego (19%).
Jakość arta, wg mnie na poziomie Onetu. Bieda, tendencyjność i brak merytoryki. Tytuł 'Sprawdź, co jest na topie w Azji' sugeruje, że będzie mowa o tym,c o jest w Azji, a tymczasem mowa artykule jest o tym, co warto z Azji kupić. Z drugiej strony z tym warto, to też można polemizować. Zawsze coś fajnego się trafi, ale trzeba brać pod uwagę, to, że obecnie najbardziej windującym cenę czynnikime jest jakość aparatów. Jako, ze Xiaomi w tym temacie nie błyszczy, to w Chinach sprzedaje się słabo, a z kolei marki takie jak: Oppo i Vivo radzą sobie dużo lepiej, ale... ich ceny są odpowiednio wyższe i konkurowanie ceną (rzekoma opłacalność) tychże z markami w Europie już od dawna obecnymi, jak choćby Samsung, LG, czy Sony jest... wątpliwe.
Popieram Petru23, w temacie Leeco Le Pro 3, Cool1, a sam dodałbym jeszcze LE3. Obecnie ta marka właśnie mocno atakuje ceną.
Albo bardziej bezpośrednio na Aliexpress.
Od niektórych sprzedawców można zamawiać z droższą przesyłką omijającą podatki (telefon docelowo przysyłany jest do nas z jednego z krajów UE).
Potwierdzam. Z droższym kurierem można ominąć cło. Mi Mix2 64GB z tym kurierem kosztuje 1990 PLN, 128 GB 2115 PLN. Na allegro dwie stówki drożej, a w oficjalnej dystrybucji brak (mix1 w oficjalnej dystrybucji ponad 3200 PLN..., na ali okolice 1900 PLN)
Mi Mix 2 jest w oficjalnej polskiej dystrybucji za 2199 zł i było o tym głośno ostatnio, również z uwagi na atrakcyjną cenę. Dlatego nie opłaca się go sprowadzać, lepiej kupić na miejscu i mieć normalną gwarancję. Przynajmniej ja bym wolał dopłacić za to te 10%.
Natomiast Mi Mix 1 nie ma oficjalnie w polskiej dystrybucji, a cenę wziąłeś ze strony, która jest prywatnym pośrednikiem.
Albo bardziej bezpośrednio na Aliexpress.
Od niektórych sprzedawców można zamawiać z droższą przesyłką omijającą podatki (telefon docelowo przysyłany jest do nas z jednego z krajów UE).
Potwierdzam. Z droższym kurierem można ominąć cło. Mi Mix2 64GB z tym kurierem kosztuje 1990 PLN, 128 GB 2115 PLN. Na allegro dwie stówki drożej, a w oficjalnej dystrybucji brak (mix1 w oficjalnej dystrybucji ponad 3200 PLN..., na ali okolice 1900 PLN)
Pojawienie się oficjalnej dystrybucji danej marki w Europie powoduje ,że cena takiego urządzenia rośnie i szczerze powiedziawszy bez oficjalnej dystrybucji Xiaomi w Polsce cena takiego urządzenia mogłaby być spokojnie 100dolarów tańsza.
To nie ma nic do rzeczy. Oficjalna dystrybucja kieruje się swoimi prawami, nieoficjalna swoimi. Zawsze możesz kupić z nieoficjalnej na Allegro, ceny są wyraźnie niższe.
Albo bardziej bezpośrednio na Aliexpress.
Od niektórych sprzedawców można zamawiać z droższą przesyłką omijającą podatki (telefon docelowo przysyłany jest do nas z jednego z krajów UE).
Pojawienie się oficjalnej dystrybucji danej marki w Europie powoduje ,że cena takiego urządzenia rośnie i szczerze powiedziawszy bez oficjalnej dystrybucji Xiaomi w Polsce cena takiego urządzenia mogłaby być spokojnie 100dolarów tańsza.
To nie ma nic do rzeczy. Oficjalna dystrybucja kieruje się swoimi prawami, nieoficjalna swoimi. Zawsze możesz kupić z nieoficjalnej na Allegro, ceny są wyraźnie niższe.
Ciekawe jak z supportem xda do tej chińszczyzny? Taki LG G2 zaraz będzie miał Oreo, wątpię czy te szjong szung cokolwiek dostaną poza rootkitami od producenta.
Mam Xiaomi mi a1 i już obecnie można testować Android Oreo, a do końca roku ma być oficjalna aktualizacja. Zapowiedziana jest również aktualizacja do Androida P. Także dużo zależy od producenta i modelu. Mi A1 akurat jest w programie Android One co daje korzyść w postaci regularnych łat bezpieczeństwa chociażby.
@unknown_solider z tego co wiem, to w Polsce nie ma LTE 850 MHz, czyli pasma b26 a jest 800 MHz czyli b20.
Ponadto jak ktoś ma np. numer w sieci Plus, to 800 MHz i tak mu nie potrzebne, bo plus nie ma dostępu do tej częstotliwości.
Pojawienie się oficjalnej dystrybucji danej marki w Europie powoduje ,że cena takiego urządzenia rośnie i szczerze powiedziawszy bez oficjalnej dystrybucji Xiaomi w Polsce cena takiego urządzenia mogłaby być spokojnie 100dolarów tańsza.
Przesadzasz, slogan 'bezramkowy' stosują wszyscy, a samo Xiaomi zawsze pisało, że ich telefon ma ekran, który pokrywa prawie całą przednią ściankę. Należy też docenić fakt, że zrobili to jako pierwsi na świecie, daleko przed takimi potęgami jak Samsung, czy Apple, które później musiały właśnie Xiaomi gonić.
Pierwszym bezramkowcem był Aquos od japońskiego Sharp. Co więcej, Xiaomi kupuje ekrany do Mix właśnie od Sharpa.
Inna sprawa, że Xiaomi na szczęście nie skopiowało wyglądu Aquosa i ma własny design
Te marki to już nawet bardziej polskie niż chińskie, chyba nigdzie nie mają takiej rzeszy fanatycznych wyznawców i agresywnego marketingu viralowego na forach w Chinach to raczej meizu, VIVO, oppo itp.
Oppo akurat jest tą droższą marką, więc nie chciałem jej wymieniać, bo w Polsce zapewne by się średnio przyjęła.
Artykuł(?) na siłę i bez większej wartości merytorycznej. Xiaomi czy Huawei/Honor to marki z oficjalną dystrybucją w Polsce, zresztą podobnie jak cała reszta.
Te marki to już nawet bardziej polskie niż chińskie, chyba nigdzie nie mają takiej rzeszy fanatycznych wyznawców i agresywnego marketingu viralowego na forach w Chinach to raczej meizu, VIVO, oppo itp.
Mi Mix to ciekawy smartfon, ale nie podoba mi się, jak Xiaomi oszukuje jakoby ten smarfon w ogóle nie miał ramek. Otóż ma i to dość wyraźne.
Przesadzasz, slogan 'bezramkowy' stosują wszyscy, a samo Xiaomi zawsze pisało, że ich telefon ma ekran, który pokrywa prawie całą przednią ściankę. Należy też docenić fakt, że zrobili to jako pierwsi na świecie, daleko przed takimi potęgami jak Samsung, czy Apple, które później musiały właśnie Xiaomi gonić.
Artykuł(?) na siłę i bez większej wartości merytorycznej. Xiaomi czy Huawei/Honor to marki z oficjalną dystrybucją w Polsce, zresztą podobnie jak cała reszta. Różnica taka, że Umidgi/Elephone nie są w świadomości typowego konsumenta, więc ich obecność można tu wybaczyć. Patrząc na nagłówek liczyłem na naprawdę ciekawe pozycje z chin, np. coś od leeco/leeTV/meizu/jiayu/ZTE/coolpad czy wielu innych ciekawych propozycji. W dodatku brak podziału na segmenty cenowe i pojawia się taki redmi note 4x za 1000zł i mi6 za 2000zł, a nawet mate 10pro za 3,5k.
Mi Mix 2 jest w oficjalnej polskiej dystrybucji za 2199 zł i było o tym głośno ostatnio, również z uwagi na atrakcyjną cenę. Dlatego nie opłaca się go sprowadzać, lepiej kupić na miejscu i mieć normalną gwarancję. Przynajmniej ja bym wolał dopłacić za to te 10%.
Natomiast Mi Mix 1 nie ma oficjalnie w polskiej dystrybucji, a cenę wziąłeś ze strony, która jest prywatnym pośrednikiem.
Nie ma cła w Polsce na telefony. Jest VAT, czyli +23% + koszty obsługi (kilka złotych). Dlatego też w Polsce zawsze będzie drożej, bo nasz VAT jest (w ogóel względem Chin, i...) wyższy, np. od Niemieckiego (19%).
Ale jaki to ma związek z moim postem? Ja do podatków się nie odnosiłem.
Jeśli nie mieszkasz w dziurze zabitej dechami, to powinieneś mieć zasięg LTE na tych pasmach. Bez jaj.
Niektórzy ruszają się z domu czasem. Na przykład w Bieszczady
I musisz mieć tam LTE, żeby szybciej snapy latały?
Psst ponad 2 lata temu tak samo robiliśmy dla KŚ i to działało xD
Jeśli nie mieszkasz w dziurze zabitej dechami, to powinieneś mieć zasięg LTE na tych pasmach. Bez jaj.
Niektórzy ruszają się z domu czasem. Na przykład w Bieszczady
Potwierdzam. Z droższym kurierem można ominąć cło. Mi Mix2 64GB z tym kurierem kosztuje 1990 PLN, 128 GB 2115 PLN. Na allegro dwie stówki drożej, a w oficjalnej dystrybucji brak (mix1 w oficjalnej dystrybucji ponad 3200 PLN..., na ali okolice 1900 PLN)
Mi Mix 2 jest w oficjalnej polskiej dystrybucji za 2199 zł i było o tym głośno ostatnio, również z uwagi na atrakcyjną cenę. Dlatego nie opłaca się go sprowadzać, lepiej kupić na miejscu i mieć normalną gwarancję. Przynajmniej ja bym wolał dopłacić za to te 10%.
Natomiast Mi Mix 1 nie ma oficjalnie w polskiej dystrybucji, a cenę wziąłeś ze strony, która jest prywatnym pośrednikiem.
Nie ma cła w Polsce na telefony. Jest VAT, czyli +23% + koszty obsługi (kilka złotych). Dlatego też w Polsce zawsze będzie drożej, bo nasz VAT jest (w ogóel względem Chin, i...) wyższy, np. od Niemieckiego (19%).
Jakość arta, wg mnie na poziomie Onetu. Bieda, tendencyjność i brak merytoryki. Tytuł 'Sprawdź, co jest na topie w Azji' sugeruje, że będzie mowa o tym,c o jest w Azji, a tymczasem mowa artykule jest o tym, co warto z Azji kupić. Z drugiej strony z tym warto, to też można polemizować. Zawsze coś fajnego się trafi, ale trzeba brać pod uwagę, to, że obecnie najbardziej windującym cenę czynnikime jest jakość aparatów. Jako, ze Xiaomi w tym temacie nie błyszczy, to w Chinach sprzedaje się słabo, a z kolei marki takie jak: Oppo i Vivo radzą sobie dużo lepiej, ale... ich ceny są odpowiednio wyższe i konkurowanie ceną (rzekoma opłacalność) tychże z markami w Europie już od dawna obecnymi, jak choćby Samsung, LG, czy Sony jest... wątpliwe.
Popieram Petru23, w temacie Leeco Le Pro 3, Cool1, a sam dodałbym jeszcze LE3. Obecnie ta marka właśnie mocno atakuje ceną.
Albo bardziej bezpośrednio na Aliexpress.
Od niektórych sprzedawców można zamawiać z droższą przesyłką omijającą podatki (telefon docelowo przysyłany jest do nas z jednego z krajów UE).
Potwierdzam. Z droższym kurierem można ominąć cło. Mi Mix2 64GB z tym kurierem kosztuje 1990 PLN, 128 GB 2115 PLN. Na allegro dwie stówki drożej, a w oficjalnej dystrybucji brak (mix1 w oficjalnej dystrybucji ponad 3200 PLN..., na ali okolice 1900 PLN)
Mi Mix 2 jest w oficjalnej polskiej dystrybucji za 2199 zł i było o tym głośno ostatnio, również z uwagi na atrakcyjną cenę. Dlatego nie opłaca się go sprowadzać, lepiej kupić na miejscu i mieć normalną gwarancję. Przynajmniej ja bym wolał dopłacić za to te 10%.
Natomiast Mi Mix 1 nie ma oficjalnie w polskiej dystrybucji, a cenę wziąłeś ze strony, która jest prywatnym pośrednikiem.
Albo bardziej bezpośrednio na Aliexpress.
Od niektórych sprzedawców można zamawiać z droższą przesyłką omijającą podatki (telefon docelowo przysyłany jest do nas z jednego z krajów UE).
Potwierdzam. Z droższym kurierem można ominąć cło. Mi Mix2 64GB z tym kurierem kosztuje 1990 PLN, 128 GB 2115 PLN. Na allegro dwie stówki drożej, a w oficjalnej dystrybucji brak (mix1 w oficjalnej dystrybucji ponad 3200 PLN..., na ali okolice 1900 PLN)
To nie ma nic do rzeczy. Oficjalna dystrybucja kieruje się swoimi prawami, nieoficjalna swoimi. Zawsze możesz kupić z nieoficjalnej na Allegro, ceny są wyraźnie niższe.
Albo bardziej bezpośrednio na Aliexpress.
Od niektórych sprzedawców można zamawiać z droższą przesyłką omijającą podatki (telefon docelowo przysyłany jest do nas z jednego z krajów UE).
To nie ma nic do rzeczy. Oficjalna dystrybucja kieruje się swoimi prawami, nieoficjalna swoimi. Zawsze możesz kupić z nieoficjalnej na Allegro, ceny są wyraźnie niższe.
Mam Xiaomi mi a1 i już obecnie można testować Android Oreo, a do końca roku ma być oficjalna aktualizacja. Zapowiedziana jest również aktualizacja do Androida P. Także dużo zależy od producenta i modelu. Mi A1 akurat jest w programie Android One co daje korzyść w postaci regularnych łat bezpieczeństwa chociażby.
@unknown_solider z tego co wiem, to w Polsce nie ma LTE 850 MHz, czyli pasma b26 a jest 800 MHz czyli b20.
Ponadto jak ktoś ma np. numer w sieci Plus, to 800 MHz i tak mu nie potrzebne, bo plus nie ma dostępu do tej częstotliwości.
Przesadzasz, slogan 'bezramkowy' stosują wszyscy, a samo Xiaomi zawsze pisało, że ich telefon ma ekran, który pokrywa prawie całą przednią ściankę. Należy też docenić fakt, że zrobili to jako pierwsi na świecie, daleko przed takimi potęgami jak Samsung, czy Apple, które później musiały właśnie Xiaomi gonić.
Pierwszym bezramkowcem był Aquos od japońskiego Sharp. Co więcej, Xiaomi kupuje ekrany do Mix właśnie od Sharpa.
Inna sprawa, że Xiaomi na szczęście nie skopiowało wyglądu Aquosa i ma własny design
Te marki to już nawet bardziej polskie niż chińskie, chyba nigdzie nie mają takiej rzeszy fanatycznych wyznawców i agresywnego marketingu viralowego na forach
Oppo akurat jest tą droższą marką, więc nie chciałem jej wymieniać, bo w Polsce zapewne by się średnio przyjęła.
Te marki to już nawet bardziej polskie niż chińskie, chyba nigdzie nie mają takiej rzeszy fanatycznych wyznawców i agresywnego marketingu viralowego na forach
Przesadzasz, slogan 'bezramkowy' stosują wszyscy, a samo Xiaomi zawsze pisało, że ich telefon ma ekran, który pokrywa prawie całą przednią ściankę. Należy też docenić fakt, że zrobili to jako pierwsi na świecie, daleko przed takimi potęgami jak Samsung, czy Apple, które później musiały właśnie Xiaomi gonić.