Cześć kochani! Tak jak mówiłem, na PCLabie pojawi się więcej felietonów. Przywitajcie też naszego nowego autora Za wszelki feedback będę bardzo wdzięczny!
Ten tekst to miła odmiana i przy okazji można sobie uświadomić jaką moc mają współczesne inteligentne telefony czy komputery. Warto przy okazji wspomnieć o komputerach na promach kosmicznych, które miały początkowo 512 kB RAMu a w późniejszych wersjach jeśli dobrze pamiętam to cały 1 MB
'z perspektywy czasu nieco zabawnie wygląda to, że do gry o podboju kosmosu (vide Mass Effect: Andromeda) potrzeba sprzętu milion razy potężniejszego od tego, który faktycznie zabrał człowieka w kosmos.'
No, w końcu komputer Apollo tylko sterował rakietą. Gra symuluje rakietę, steruje symulowaną rakietą, liczy od groma grafiki, dźwięków, pocisków, postaci, modeli, efektów specjalnych, etc i etc. Poza tym nie było wtedy Denuvo
A jak jakiś koleś gdzieś w internecie napisał swego czasu, że w latach 80. napisał w pełni funkcjonalny kalkulator (z jakimiś tam 'niepodstawowymi' funkcjami, nie pamiętam już jakimi) zajmujący <16kB i potrzebujący <32kB RAM, został zmieszany z błotem i wyśmiany, bo przecież oni w komputerkach mają miliony razy tyle, a kalkulator w Windowsie jest przecież znacznie większy.
Przydałby by się taki felieton o 'mitycznej mocy' Cell'a z ps3 jak działał, dlaczego był taki wyjątkowy i wydajny w swojej klasie. I jak się ma jego moc do obecnych czasów w programach / działaniach w których jest on najwydajniejszy.
Przydałby by się taki felieton o 'mitycznej mocy' Cell'a z ps3 jak działał, dlaczego był taki wyjątkowy i wydajny w swojej klasie. I jak się ma jego moc do obecnych czasów w programach / działaniach w których jest on najwydajniejszy.
Musisz mieć szklaną kulę, bo rozmawialiśmy dzisiaj o tym z Maćkiem
Przydałby by się taki felieton o 'mitycznej mocy' Cell'a z ps3 jak działał, dlaczego był taki wyjątkowy i wydajny w swojej klasie. I jak się ma jego moc do obecnych czasów w programach / działaniach w których jest on najwydajniejszy.
Nie od dziś przecież wiadomo, że jest on wydajniejszy od Jaguarów w obecnej generacji konsol.
Nie od dziś przecież wiadomo, że jest on wydajniejszy od Jaguarów w obecnej generacji konsol.
Wyłącznie w czystej arytmetyce. Tylko PPE ma w Cellu pełną funkcjonalność procesora z dwoma wątkami SMT. Pozostałych 7 SPE nie umie chociażby przewidywać rozgałęzień, a tym samym nie nadaje się do wielu zastosowań związanych z grami, np. detekcji kolizji, ale to też będzie trzeba rozebrać na czynniki pierwsze
Ale jak to: Piotr (@xoxoxor) opublikował arta na labie o 16:00, a konto na labie założył dopiero o 17:47.
@xoxoxor, nie byłeś pewny czy Cię zechcą, stąd ta zwłoka ?
Felieton spoko, ale jak dla mnie za mało technicznych informacji o wnętrzu (sercu) tego kompa czyli o 'procesorze' czy jakkolwiek to nazwać.
To znaczy: zakładamy, że mamy rok 1960 i PCLab przedstawia założenia (mniej lub bardziej precyzyjne) nowej architektury 'procesora' (i nowego urządzenia zwanego 'procesorem' ), która wkrótce zostanie wykorzystana w superkomputerze lecącym na księżyc...
Nie od dziś przecież wiadomo, że jest on wydajniejszy od Jaguarów w obecnej generacji konsol.
Wyłącznie w czystej arytmetyce. Tylko PPE ma w Cellu pełną funkcjonalność procesora z dwoma wątkami SMT. Pozostałych 7 SPE nie umie chociażby przewidywać rozgałęzień, a tym samym nie nadaje się do wielu zastosowań związanych z grami, np. detekcji kolizji, ale to też będzie trzeba rozebrać na czynniki pierwsze
Hm... chyba muszę bardziej precyzyjnie zagłębić się w temat.
Ale jak to: Piotr (@xoxoxor) opublikował arta na labie o 16:00, a konto na labie założył dopiero o 17:47.
@xoxoxor, nie byłeś pewny czy Cię zechcą, stąd ta zwłoka ?
Felieton spoko, ale jak dla mnie za mało technicznych informacji o wnętrzu (sercu) tego kompa czyli o 'procesorze' czy jakkolwiek to nazwać.
To znaczy: zakładamy, że mamy rok 1960 i PCLab przedstawia założenia (mniej lub bardziej precyzyjne) nowej architektury 'procesora' (i nowego urządzenia zwanego 'procesorem' ), która wkrótce zostanie wykorzystana w superkomputerze lecącym na księżyc...
Zakrzywienie czasoprzestrzeni. Drugie konto mam zbanowane jeśli chodzi o sekcje komentarzy i forum. Zamierzchłe czasy
A odnosząc się do uwag w/s charakterystyki, masz rację. Nie chciałem jednak sprawić, by tekst był nazbyt opasły, ale jeśli chcecie bardziej precyzyjnych materiałów pod kątem technicznym, to oczywiście w przyszłości może to tak wyglądać. Stale szukamy złotego środka
Tekst fajny, ale trochę wprowadza w błąd. Po jego lekturze można odnieść wrażenie, że pilotowanie zabawek w misjach Apollo polegało na wprowadzaniu komend na klawiaturze i kontrolowaniu cyferek, które sobie komputer przeliczał, a prawda jest taka, że ogromna część rzeczy była robiona na czuja, na oko. Dla zainteresowanych jest milion filmów dokumentalnych na temat programu Apollo.
PS. Z tym nowym kontem po utracie starego nie mogę nawet ludzi zaplusować.
Wirtualny^2 plus dla Pentium D!
Artykuł od samego początku wprowadza w błąd... Misji na Księżyc nigdy żadnej nie było, a przynajmniej udanej. Naprawdę autor wierzy, że USA pół wieku temu poleciało na tę satelitę (przy mizernej technologii jak na tamte czasy) i przez kolejne 50 lat nikomu nie udało się tego powtórzyć?
Ja przynajmniej w to nie wierzę, tak samo jak nie wierzę, że w Pentagon uderzył samolot... Po prostu brak dowodów na to a znacznie więcej wątpliwości.
No, w końcu komputer Apollo tylko sterował rakietą. Gra symuluje rakietę, steruje symulowaną rakietą, liczy od groma grafiki, dźwięków, pocisków, postaci, modeli, efektów specjalnych, etc i etc. Poza tym nie było wtedy Denuvo
Musisz mieć szklaną kulę, bo rozmawialiśmy dzisiaj o tym z Maćkiem
Nie od dziś przecież wiadomo, że jest on wydajniejszy od Jaguarów w obecnej generacji konsol.
Wyłącznie w czystej arytmetyce. Tylko PPE ma w Cellu pełną funkcjonalność procesora z dwoma wątkami SMT. Pozostałych 7 SPE nie umie chociażby przewidywać rozgałęzień, a tym samym nie nadaje się do wielu zastosowań związanych z grami, np. detekcji kolizji, ale to też będzie trzeba rozebrać na czynniki pierwsze
@xoxoxor, nie byłeś pewny czy Cię zechcą, stąd ta zwłoka
Felieton spoko, ale jak dla mnie za mało technicznych informacji o wnętrzu (sercu) tego kompa czyli o 'procesorze' czy jakkolwiek to nazwać.
To znaczy: zakładamy, że mamy rok 1960 i PCLab przedstawia założenia (mniej lub bardziej precyzyjne) nowej architektury 'procesora' (i nowego urządzenia zwanego 'procesorem'
Wyłącznie w czystej arytmetyce. Tylko PPE ma w Cellu pełną funkcjonalność procesora z dwoma wątkami SMT. Pozostałych 7 SPE nie umie chociażby przewidywać rozgałęzień, a tym samym nie nadaje się do wielu zastosowań związanych z grami, np. detekcji kolizji, ale to też będzie trzeba rozebrać na czynniki pierwsze
Hm... chyba muszę bardziej precyzyjnie zagłębić się w temat.
@xoxoxor, nie byłeś pewny czy Cię zechcą, stąd ta zwłoka
Felieton spoko, ale jak dla mnie za mało technicznych informacji o wnętrzu (sercu) tego kompa czyli o 'procesorze' czy jakkolwiek to nazwać.
To znaczy: zakładamy, że mamy rok 1960 i PCLab przedstawia założenia (mniej lub bardziej precyzyjne) nowej architektury 'procesora' (i nowego urządzenia zwanego 'procesorem'
Zakrzywienie czasoprzestrzeni. Drugie konto mam zbanowane jeśli chodzi o sekcje komentarzy i forum. Zamierzchłe czasy
A odnosząc się do uwag w/s charakterystyki, masz rację. Nie chciałem jednak sprawić, by tekst był nazbyt opasły, ale jeśli chcecie bardziej precyzyjnych materiałów pod kątem technicznym, to oczywiście w przyszłości może to tak wyglądać. Stale szukamy złotego środka
Zakrzywienie czasoprzestrzeni. Drugie konto mam zbanowane jeśli chodzi o sekcje komentarzy i forum. Zamierzchłe czasy
Ktoś ty?
PS. Z tym nowym kontem po utracie starego nie mogę nawet ludzi zaplusować.
Wirtualny^2 plus dla Pentium D!
Ja przynajmniej w to nie wierzę, tak samo jak nie wierzę, że w Pentagon uderzył samolot... Po prostu brak dowodów na to a znacznie więcej wątpliwości.