Artykuł od samego początku wprowadza w błąd... Misji na Księżyc nigdy żadnej nie było, a przynajmniej udanej. Naprawdę autor wierzy, że USA pół wieku temu poleciało na tę satelitę (przy mizernej technologii jak na tamte czasy) i przez kolejne 50 lat nikomu nie udało się tego powtórzyć?
Ja przynajmniej w to nie wierzę, tak samo jak nie wierzę, że w Pentagon uderzył samolot... Po prostu brak dowodów na to a znacznie więcej wątpliwości.
Spokojnie udałoby się to powtórzyć, tylko że trzeba by znaleźć uzasadnienie. Wtedy koszty się nie liczyły i latano przy nieporównanie większym ryzyku. Zresztą dowodów nie brakuje, a wątpliwości wyjaśniono tysiąc razy. Ale co się dziwić ludziom, skoro przykładowo nasza podkomisja „smoleńska” używa jako dowodu zdjęcia, o którym od lat wiadomo, że jest fotomontażem?
@xoxoxor - tak jak koledzy wyżej pisali, przydałoby się więcej szczegółów technicznych. Rozumiem, że teksty mają być w zamierzeniu łatwe w przyswojeniu, ale z drugiej strony wiele ciekawych rzeczy ucieka przez takie podejście. Dlatego też proponuję, by w odpowiednie miejsca w tekście wstawić wydzielone bloczki pod nazwą np.: 'dla dociekliwych'. Jak dla kogoś będzie za trudne, to ominie, a jak ktoś będzie chciał bardziej się zagłębić w tajniki budowy czy działania układu, to sobie doczyta. Myślę, że to dobre rozwiązanie.
Kolega Piotr mógłby się krótko przedstawić i napisać o czym będzie pisał na pcl.
Na wstępie dzięki za miłe i motywujące słowa
Przechodząc do meritum, nie umiem (i nie lubię) pisać o sobie, ale spróbujmy.
Piotr Urbaniak, szerzej znany lub nieznany jako gtxxor. W przeszłości testowałem dla Overclock, a potem i do dzisiaj zresztą - ITHardware.
Na PCLabie na ten moment zajmuję się szeroko pojętą publicystyką. Pojawi się sporo teorii dot. zagadnień technologicznych. Powspominamy stare procesory, pewne przełomowe rozwiązania, itd.
Jeśli ustalenia się nie zmienią, to możecie liczyć na dwie moje publikacje tygodniowo.
Szczerze sam chciałbym sie dowiedzieć coś o procesorze z ps3. Czemu wszyscy go chwalili i za co, jak dzialal na jakiej zasadzie oraz do jakich procesorów można go porównać itd. Sam jestem ciekaw.
Czyli to że 4004 Intela był pierwszym mikroprocesorem można włożyć między bajki, nawet komputer pokładowy F-14 był wcześniej ciekawostką jest to żę był to procesor 20-bitowy
Cześć kochani! Tak jak mówiłem, na PCLabie pojawi się więcej felietonów. Przywitajcie też naszego nowego autora Za wszelki feedback będę bardzo wdzięczny!
Najlepszy art od miesiąca jak nie lepiej... Widać, że to nie google translator... Poza tym Nie ma najniższej ceny na 50 letnie komputery?
P.S. Kolega Piotr mógłby się krótko przedstawić i napisać o czym będzie pisał na pcl.
P.S.@Makavcio2
Pozwolę sobie zacytować kolesia z forum prawda.info ukrywającego się za nikiem 'mooniek'
'Na Księżycu znajdują się trzy odbłyśniki pryzmatyczne pozostawione w miejscu lądowania wypraw Apollo 11, 14 i 15 oraz dwa mniejsze odbłyśniki konstrukcji francuskiej, zainstalowane na radzieckich pojazdach Łunochod-1 i 2. Lokalizacja tych miejsc jest w pierwszym linku. Odbłyśniki nie są lustrami lecz zespołami kilkudziesięciu specjalnych pryzmatów, zdolnych odbijać światło lasera dużej mocy połączonego z precyzyjnie prowadzonym teleskopem, sterowanym systemem komputerowym. Odbłyśnik odbija światło lasera padające pod różnymi kątami, stąd wystarczająca część tego światła wraca do sprzężonego z laserem sporego teleskopu.
Odbłyśniki stale zajmują pierwotne położenie i nie ma potrzeby regulacji ich położenia.
Odbłyśniki od niemal 40 lat służą do precyzyjnych pomiarów odległości Ziemia-Księżyc i obecnie rekordowa dokładność takich pomiarów sięga - uwaga: -2mm!!! Pomiary maja na celu precyzyjne monitorowanie zmian orbity Księżyca. Pomiary laserowe wykonywane są przez amerykańskie obserwatoria astronomiczne McDonald i Apache Point, francuskie Cote d Azur, ponadto ta tematyką zajmuje się obserwatorium uniwersyteckie w Monachium. W Borowcu pod Poznaniem jest specjalistyczne obserwatorium o podobnym profilu zajmujące się laserowymi pomiarami odległości sztucznych satelitów Ziemi do celów geodezyjnych, lecz nie słyszałem, by prowadzono tam eksperymenty z odbłyśnikami ustawionymi na Księżycu.
Artykuł od samego początku wprowadza w błąd... Misji na Księżyc nigdy żadnej nie było, a przynajmniej udanej. Naprawdę autor wierzy, że USA pół wieku temu poleciało na tę satelitę (przy mizernej technologii jak na tamte czasy) i przez kolejne 50 lat nikomu nie udało się tego powtórzyć?
Ja przynajmniej w to nie wierzę, tak samo jak nie wierzę, że w Pentagon uderzył samolot... Po prostu brak dowodów na to a znacznie więcej wątpliwości.
Spokojnie udałoby się to powtórzyć, tylko że trzeba by znaleźć uzasadnienie. Wtedy koszty się nie liczyły i latano przy nieporównanie większym ryzyku. Zresztą dowodów nie brakuje, a wątpliwości wyjaśniono tysiąc razy. Ale co się dziwić ludziom, skoro przykładowo nasza podkomisja „smoleńska” używa jako dowodu zdjęcia, o którym od lat wiadomo, że jest fotomontażem?
Tekst fajny, ale trochę wprowadza w błąd. Po jego lekturze można odnieść wrażenie, że pilotowanie zabawek w misjach Apollo polegało na wprowadzaniu komend na klawiaturze i kontrolowaniu cyferek, które sobie komputer przeliczał, a prawda jest taka, że ogromna część rzeczy była robiona na czuja, na oko. Dla zainteresowanych jest milion filmów dokumentalnych na temat programu Apollo.
PS. Z tym nowym kontem po utracie starego nie mogę nawet ludzi zaplusować.
Wirtualny^2 plus dla Pentium D!
Ponadto wiele skomplikowanych obliczeń było wykonywanych na ziemi a wyniki uploadowane do Apollo.
Artykuł od samego początku wprowadza w błąd... Misji na Księżyc nigdy żadnej nie było, a przynajmniej udanej. Naprawdę autor wierzy, że USA pół wieku temu poleciało na tę satelitę (przy mizernej technologii jak na tamte czasy) i przez kolejne 50 lat nikomu nie udało się tego powtórzyć?
Ja przynajmniej w to nie wierzę, tak samo jak nie wierzę, że w Pentagon uderzył samolot... Po prostu brak dowodów na to a znacznie więcej wątpliwości.
Tekst fajny, ale trochę wprowadza w błąd. Po jego lekturze można odnieść wrażenie, że pilotowanie zabawek w misjach Apollo polegało na wprowadzaniu komend na klawiaturze i kontrolowaniu cyferek, które sobie komputer przeliczał, a prawda jest taka, że ogromna część rzeczy była robiona na czuja, na oko. Dla zainteresowanych jest milion filmów dokumentalnych na temat programu Apollo.
PS. Z tym nowym kontem po utracie starego nie mogę nawet ludzi zaplusować.
Wirtualny^2 plus dla Pentium D!
Ale jak to: Piotr (@xoxoxor) opublikował arta na labie o 16:00, a konto na labie założył dopiero o 17:47.
@xoxoxor, nie byłeś pewny czy Cię zechcą, stąd ta zwłoka ?
Felieton spoko, ale jak dla mnie za mało technicznych informacji o wnętrzu (sercu) tego kompa czyli o 'procesorze' czy jakkolwiek to nazwać.
To znaczy: zakładamy, że mamy rok 1960 i PCLab przedstawia założenia (mniej lub bardziej precyzyjne) nowej architektury 'procesora' (i nowego urządzenia zwanego 'procesorem' ), która wkrótce zostanie wykorzystana w superkomputerze lecącym na księżyc...
Zakrzywienie czasoprzestrzeni. Drugie konto mam zbanowane jeśli chodzi o sekcje komentarzy i forum. Zamierzchłe czasy
A odnosząc się do uwag w/s charakterystyki, masz rację. Nie chciałem jednak sprawić, by tekst był nazbyt opasły, ale jeśli chcecie bardziej precyzyjnych materiałów pod kątem technicznym, to oczywiście w przyszłości może to tak wyglądać. Stale szukamy złotego środka
Nie od dziś przecież wiadomo, że jest on wydajniejszy od Jaguarów w obecnej generacji konsol.
Wyłącznie w czystej arytmetyce. Tylko PPE ma w Cellu pełną funkcjonalność procesora z dwoma wątkami SMT. Pozostałych 7 SPE nie umie chociażby przewidywać rozgałęzień, a tym samym nie nadaje się do wielu zastosowań związanych z grami, np. detekcji kolizji, ale to też będzie trzeba rozebrać na czynniki pierwsze
Hm... chyba muszę bardziej precyzyjnie zagłębić się w temat.
Ale jak to: Piotr (@xoxoxor) opublikował arta na labie o 16:00, a konto na labie założył dopiero o 17:47.
@xoxoxor, nie byłeś pewny czy Cię zechcą, stąd ta zwłoka ?
Felieton spoko, ale jak dla mnie za mało technicznych informacji o wnętrzu (sercu) tego kompa czyli o 'procesorze' czy jakkolwiek to nazwać.
To znaczy: zakładamy, że mamy rok 1960 i PCLab przedstawia założenia (mniej lub bardziej precyzyjne) nowej architektury 'procesora' (i nowego urządzenia zwanego 'procesorem' ), która wkrótce zostanie wykorzystana w superkomputerze lecącym na księżyc...
Nie od dziś przecież wiadomo, że jest on wydajniejszy od Jaguarów w obecnej generacji konsol.
Wyłącznie w czystej arytmetyce. Tylko PPE ma w Cellu pełną funkcjonalność procesora z dwoma wątkami SMT. Pozostałych 7 SPE nie umie chociażby przewidywać rozgałęzień, a tym samym nie nadaje się do wielu zastosowań związanych z grami, np. detekcji kolizji, ale to też będzie trzeba rozebrać na czynniki pierwsze
Ja przynajmniej w to nie wierzę, tak samo jak nie wierzę, że w Pentagon uderzył samolot... Po prostu brak dowodów na to a znacznie więcej wątpliwości.
Spokojnie udałoby się to powtórzyć, tylko że trzeba by znaleźć uzasadnienie. Wtedy koszty się nie liczyły i latano przy nieporównanie większym ryzyku. Zresztą dowodów nie brakuje, a wątpliwości wyjaśniono tysiąc razy. Ale co się dziwić ludziom, skoro przykładowo nasza podkomisja „smoleńska” używa jako dowodu zdjęcia, o którym od lat wiadomo, że jest fotomontażem?
Zdjęcia a konkretniej ? A gdzie wrak ?
https://wiadomosci.wp.pl/dlaczego-tusk-odd...37862192071809a Na wieczne nieoddanie.
Na wstępie dzięki za miłe i motywujące słowa
Przechodząc do meritum, nie umiem (i nie lubię) pisać o sobie, ale spróbujmy.
Piotr Urbaniak, szerzej znany lub nieznany jako gtxxor. W przeszłości testowałem dla Overclock, a potem i do dzisiaj zresztą - ITHardware.
Na PCLabie na ten moment zajmuję się szeroko pojętą publicystyką. Pojawi się sporo teorii dot. zagadnień technologicznych. Powspominamy stare procesory, pewne przełomowe rozwiązania, itd.
Jeśli ustalenia się nie zmienią, to możecie liczyć na dwie moje publikacje tygodniowo.
Co dalej, zobaczymy.
Najlepszy art od miesiąca jak nie lepiej... Widać, że to nie google translator... Poza tym Nie ma najniższej ceny na 50 letnie komputery?
P.S. Kolega Piotr mógłby się krótko przedstawić i napisać o czym będzie pisał na pcl.
P.S.@Makavcio2
Pozwolę sobie zacytować kolesia z forum prawda.info ukrywającego się za nikiem 'mooniek'
Odbłyśniki stale zajmują pierwotne położenie i nie ma potrzeby regulacji ich położenia.
Odbłyśniki od niemal 40 lat służą do precyzyjnych pomiarów odległości Ziemia-Księżyc i obecnie rekordowa dokładność takich pomiarów sięga - uwaga: -2mm!!! Pomiary maja na celu precyzyjne monitorowanie zmian orbity Księżyca. Pomiary laserowe wykonywane są przez amerykańskie obserwatoria astronomiczne McDonald i Apache Point, francuskie Cote d Azur, ponadto ta tematyką zajmuje się obserwatorium uniwersyteckie w Monachium. W Borowcu pod Poznaniem jest specjalistyczne obserwatorium o podobnym profilu zajmujące się laserowymi pomiarami odległości sztucznych satelitów Ziemi do celów geodezyjnych, lecz nie słyszałem, by prowadzono tam eksperymenty z odbłyśnikami ustawionymi na Księżycu.
NASA nie zajmuje się pomiarami laserowymi, bo jest agendą rządową, przeznaczoną wyłącznie do organizacji i realizacji programu kosmicznego USA. Rola ta przypada wyłącznie ośrodkom uniwersyteckim, zajmującym się badaniami naukowymi.
http://physics.ucsd.edu/~tmurphy/apollo/lrrr.html
http://www.einsteins-theory-of-relativity-...com/apollo.html
http://en.wikipedia.org/wiki/Lunar_Laser_Ranging_Experiment
http://www.apo.nmsu.edu/
http://wwwrc.obs-azur.fr/cerga/laser/laslu...esentation.htm'
Ja przynajmniej w to nie wierzę, tak samo jak nie wierzę, że w Pentagon uderzył samolot... Po prostu brak dowodów na to a znacznie więcej wątpliwości.
Spokojnie udałoby się to powtórzyć, tylko że trzeba by znaleźć uzasadnienie. Wtedy koszty się nie liczyły i latano przy nieporównanie większym ryzyku. Zresztą dowodów nie brakuje, a wątpliwości wyjaśniono tysiąc razy. Ale co się dziwić ludziom, skoro przykładowo nasza podkomisja „smoleńska” używa jako dowodu zdjęcia, o którym od lat wiadomo, że jest fotomontażem?
I najfajniej napisać 'nie ma dowodów'. Jeszcze brakuje 'flagi trzepoczącej na wietrze' do kompletu
PS. Z tym nowym kontem po utracie starego nie mogę nawet ludzi zaplusować.
Wirtualny^2 plus dla Pentium D!
Ponadto wiele skomplikowanych obliczeń było wykonywanych na ziemi a wyniki uploadowane do Apollo.
https://www.youtube.com/watch?v=9YA7X5we8ng
https://www.youtube.com/watch?v=9_Ucq8v8Gss
Ja przynajmniej w to nie wierzę, tak samo jak nie wierzę, że w Pentagon uderzył samolot... Po prostu brak dowodów na to a znacznie więcej wątpliwości.
PS. Z tym nowym kontem po utracie starego nie mogę nawet ludzi zaplusować.
Wirtualny^2 plus dla Pentium D!
Zakrzywienie czasoprzestrzeni. Drugie konto mam zbanowane jeśli chodzi o sekcje komentarzy i forum. Zamierzchłe czasy
Ktoś ty?
@xoxoxor, nie byłeś pewny czy Cię zechcą, stąd ta zwłoka
Felieton spoko, ale jak dla mnie za mało technicznych informacji o wnętrzu (sercu) tego kompa czyli o 'procesorze' czy jakkolwiek to nazwać.
To znaczy: zakładamy, że mamy rok 1960 i PCLab przedstawia założenia (mniej lub bardziej precyzyjne) nowej architektury 'procesora' (i nowego urządzenia zwanego 'procesorem'
Zakrzywienie czasoprzestrzeni. Drugie konto mam zbanowane jeśli chodzi o sekcje komentarzy i forum. Zamierzchłe czasy
A odnosząc się do uwag w/s charakterystyki, masz rację. Nie chciałem jednak sprawić, by tekst był nazbyt opasły, ale jeśli chcecie bardziej precyzyjnych materiałów pod kątem technicznym, to oczywiście w przyszłości może to tak wyglądać. Stale szukamy złotego środka
Wyłącznie w czystej arytmetyce. Tylko PPE ma w Cellu pełną funkcjonalność procesora z dwoma wątkami SMT. Pozostałych 7 SPE nie umie chociażby przewidywać rozgałęzień, a tym samym nie nadaje się do wielu zastosowań związanych z grami, np. detekcji kolizji, ale to też będzie trzeba rozebrać na czynniki pierwsze
Hm... chyba muszę bardziej precyzyjnie zagłębić się w temat.
@xoxoxor, nie byłeś pewny czy Cię zechcą, stąd ta zwłoka
Felieton spoko, ale jak dla mnie za mało technicznych informacji o wnętrzu (sercu) tego kompa czyli o 'procesorze' czy jakkolwiek to nazwać.
To znaczy: zakładamy, że mamy rok 1960 i PCLab przedstawia założenia (mniej lub bardziej precyzyjne) nowej architektury 'procesora' (i nowego urządzenia zwanego 'procesorem'
Wyłącznie w czystej arytmetyce. Tylko PPE ma w Cellu pełną funkcjonalność procesora z dwoma wątkami SMT. Pozostałych 7 SPE nie umie chociażby przewidywać rozgałęzień, a tym samym nie nadaje się do wielu zastosowań związanych z grami, np. detekcji kolizji, ale to też będzie trzeba rozebrać na czynniki pierwsze