No toś narobił
Ja ostatnio Kupiłem ViRGE DX/4MB '2themax', Voodoo 2 12MB, Rivę 128 i kilka innych wiekowych gadżetów. Kupa frajdy znowu odpalić Win 98 SE na Pentiumie II a i w dodatku świetna lokata kapitału - szczególnie karty 3dfx.
To zależy. Z jednej strony fajne artykuły jak ten dziś oraz poprzedni o Matroxach, z drugiej takie badziewia, że czytelnicy nie wiedzą, czy się śmiać, czy płakać... To pewnie tak dla równowagi .
To zależy. Z jednej strony fajne artykuły jak ten dziś oraz poprzedni o Matroxach, z drugiej takie badziewia, że czytelnicy nie wiedzą, czy się śmiać, czy płakać... To pewnie tak dla równowagi .
Chce zmienić kilka rzeczy i dziękuję za miłe słowa
Mój kolega miał Voodoo 1. Opadła mi koparka, jak zobaczyłem Q1 . Potem miał 2 Voodoo 2 w SLI(jego ojciec to miejscowy bogacz). Wydajność niesamowita vs normalny PC z tamtych czasów. Ja za to miałem RIVE TNT i potem po premierze pierwszego Geforce 256(kosztował coś koło 2 tys. z wszystkimi bajerami, typu wyjście tv).
Artykuły fajne.
Ale mają dwa problemy, mianowicie :
- zbyt krótkie, trochę opisane po łebkach (ale czyta się jak najbardziej spoko),
- obecna forma raczej pasuje bardziej na blog jak na stronę główną (ilość treści).
Co ja bym proponował? Ano zamiast robić XXX tekstów, to konsolidować te z bliźniaczych rejonów aby były treściwsze.
Dłuższy tekst zajmuje więcej czasu, ale też można go rozbudować za to i ja bym za taką formą optował.
Obecna zbyt przypomina wszelakie blogi jak dobreprogramy.pl czy inne.
Nie żeby to było jakoś bardzo złe czy uwłaczające - bo autor dopiero rozpoczyna swoją przygodę tutaj - ale dobrze by było od początku popracować nad dłuższą formą publikacji i jej nie rozdrabniać.
Ja prywatnie nie lubię blogowej formy tekstów, szczególnie tych z formułą CDN.
Później człowiek w gąszczu i natłoku informacji ma problem wyszukać to wszystko i przeczytać jednym tchem, albo czas między publikacjami jest tak długi, że się poprzedniej już nie pamięta
Chciałbym na koniec zaznaczyć, że czyta się to przyjemnie (brak stron) oraz tematy są wdzięczne/nostalgiczne, stąd autor przez kilka miesięcy spokojnie ma o czym pisać .
Fajny felieton, prócz Matroxa w moich pc siedziały różne karty, był S3 Trio, ATI Mach 64 o których nie wspomnieliście, S3 Virge 2MB, ATI Rage IIc, Matrox Mystique no i oczywiście Voodoo 1 i Voodoo 2, dopiero potem dochrapałem się Geforca 2MX.
Fajny felieton, prócz Matroxa w moich pc siedziały różne karty, był S3 Trio, ATI Mach 64 o których nie wspomnieliście, S3 Virge 2MB, ATI Rage IIc, Matrox Mystique no i oczywiście Voodoo 1 i Voodoo 2, dopiero potem dochrapałem się Geforca 2MX.
Fajny felieton, prócz Matroxa w moich pc siedziały różne karty, był S3 Trio, ATI Mach 64 o których nie wspomnieliście, S3 Virge 2MB, ATI Rage IIc, Matrox Mystique no i oczywiście Voodoo 1 i Voodoo 2, dopiero potem dochrapałem się Geforca 2MX.
Mach 64 jest wymieniony jak najbardziej
Acha to musiałem niedoczytać, ale S3 Trio nie ma, to nie był akcelerator 3D, ale karta 2D z 1MB RAM, no był jeszcze Trident TVGA9000B 512KB na ISA, kumpel go miał w 486DX/40 jak ja mu tej karty wtedy zazdrościłem, a sam siedziałem na jakiejś VGA na 386SX/20
Lab wraca do tego do czego jest stworzony, felietony o pc zawsze na +, mam na myśli ten, poprzedni, o cell też był dobry, coś do poczytania ciekawego, a nie w kółko, myszki, klawiatury, smartfony i pierdoły za grubą kasę.
Ano ciekawe czasy były - pełno producentów kart graficznych, różne podejścia, ale tez niestety miny na które można było wpaść (testy ok, ale stery i wsparcie słabe). Sam kupiłem S3 Virge. W pewnym momencie jeśli się nie mylę były tez CPU 4 producentów x86 - Intel, AMD, Cyrix i Winchip.
@rops
Były, były - dodaj jeszcze IBM'a, VIA, National, Texas Instruments, NEC i Transmeta.
Niektóre były lekko modyfikowane, a to instrukcje a to cache.
juz mialem nadzieje, ze wzieliscie sie za siebie, ciekawe artykuly, trzymanie poziomu... i TO. ten artykul nie powinien zostac opublikowany, a autor nie ma bladego pojecia o czym pisze. nie chce mi sie wytykac wszystkich bledow, skonczylem czytanie tych bredni na wzmiance o konsoli sega saturn, lecz pokrotce:
Pod koniec 1995 roku zaprezentowała swój pierwszy, tani układ graficzny zdolny wyświetlić obraz trójwymiarowy.
blad. wyswietlic obraz trojwymiarowy moze cokolwiek, tutaj chodzi o sprzetowa akceleracje renderowania tegoz, a to nie to samo.
Karta zdolna była wytworzyć w obrębie własnej pamięci dodatkowy bufor trzeciej współrzędnej Z (czyli pozwalającej umieszczać przedmioty „w głębi” ekranu).
kolejna bzdura, polecam doczytac czemu sluzy bufor Z.
i wreszcie gwozdz programu...
Warto w tym miejscu wspomnieć, że następca NV1, czyli NV2, został wykorzystany w konsoli Sega Saturn.
ze co?
z jednym sie nie pomyliles - NV1 teksturowal w nietypowy sposob, notabene taki sam jak sega saturn. z tego powodu wpadnieto na pomysl portowania gier z saturna na NV1, a diamond edge 3d mial nawet port do podlaczenia kontrolera z tejze konsoli. nie zmienia to faktu, ze byl to zupelnie inny sprzet.
NV2 z kolei mialo byc wykorzystane, ale w dreamcascie, nie w saturnie - i koniec koncow do tego nie doszlo, bo sega wypiela sie na quadratic rendering, podczas gdy nvidia szla w zaparte.
wydaje wam sie, ze przy takim natloku informacji w jednym artykule mozna pozwolic sobie na wypisywanie bzdur, bo nikt sie nie zorientuje?
@rops
Były, były - dodaj jeszcze IBM'a, VIA, National, Texas Instruments, NEC i Transmeta.
Niektóre były lekko modyfikowane, a to instrukcje a to cache.
O tych to nawet nie słyszałem, nie było ich w cennikach sklepów które się zbierało
No toś narobił
Ja ostatnio Kupiłem ViRGE DX/4MB '2themax', Voodoo 2 12MB, Rivę 128 i kilka innych wiekowych gadżetów. Kupa frajdy znowu odpalić Win 98 SE na Pentiumie II a i w dodatku świetna lokata kapitału - szczególnie karty 3dfx.
To zależy. Z jednej strony fajne artykuły jak ten dziś oraz poprzedni o Matroxach, z drugiej takie badziewia, że czytelnicy nie wiedzą, czy się śmiać, czy płakać... To pewnie tak dla równowagi
To zależy. Z jednej strony fajne artykuły jak ten dziś oraz poprzedni o Matroxach, z drugiej takie badziewia, że czytelnicy nie wiedzą, czy się śmiać, czy płakać... To pewnie tak dla równowagi
Chce zmienić kilka rzeczy i dziękuję za miłe słowa
Ale mają dwa problemy, mianowicie :
- zbyt krótkie, trochę opisane po łebkach (ale czyta się jak najbardziej spoko),
- obecna forma raczej pasuje bardziej na blog jak na stronę główną (ilość treści).
Co ja bym proponował? Ano zamiast robić XXX tekstów, to konsolidować te z bliźniaczych rejonów aby były treściwsze.
Dłuższy tekst zajmuje więcej czasu, ale też można go rozbudować za to i ja bym za taką formą optował.
Obecna zbyt przypomina wszelakie blogi jak dobreprogramy.pl czy inne.
Nie żeby to było jakoś bardzo złe czy uwłaczające - bo autor dopiero rozpoczyna swoją przygodę tutaj - ale dobrze by było od początku popracować nad dłuższą formą publikacji i jej nie rozdrabniać.
Ja prywatnie nie lubię blogowej formy tekstów, szczególnie tych z formułą CDN.
Później człowiek w gąszczu i natłoku informacji ma problem wyszukać to wszystko i przeczytać jednym tchem, albo czas między publikacjami jest tak długi, że się poprzedniej już nie pamięta
Chciałbym na koniec zaznaczyć, że czyta się to przyjemnie (brak stron) oraz tematy są wdzięczne/nostalgiczne, stąd autor przez kilka miesięcy spokojnie ma o czym pisać .
Mach 64 jest wymieniony jak najbardziej
Tseng to na tyle interesujący i całkowicie zapomniany producent, że być może powstanie o nim osobny artykuł
Mach 64 jest wymieniony jak najbardziej
Acha to musiałem niedoczytać, ale S3 Trio nie ma, to nie był akcelerator 3D, ale karta 2D z 1MB RAM, no był jeszcze Trident TVGA9000B 512KB na ISA, kumpel go miał w 486DX/40 jak ja mu tej karty wtedy zazdrościłem, a sam siedziałem na jakiejś VGA na 386SX/20
Lab wraca do tego do czego jest stworzony, felietony o pc zawsze na +, mam na myśli ten, poprzedni, o cell też był dobry, coś do poczytania ciekawego, a nie w kółko, myszki, klawiatury, smartfony i pierdoły za grubą kasę.
Były, były - dodaj jeszcze IBM'a, VIA, National, Texas Instruments, NEC i Transmeta.
Niektóre były lekko modyfikowane, a to instrukcje a to cache.
juz mialem nadzieje, ze wzieliscie sie za siebie, ciekawe artykuly, trzymanie poziomu... i TO. ten artykul nie powinien zostac opublikowany, a autor nie ma bladego pojecia o czym pisze. nie chce mi sie wytykac wszystkich bledow, skonczylem czytanie tych bredni na wzmiance o konsoli sega saturn, lecz pokrotce:
blad. wyswietlic obraz trojwymiarowy moze cokolwiek, tutaj chodzi o sprzetowa akceleracje renderowania tegoz, a to nie to samo.
kolejna bzdura, polecam doczytac czemu sluzy bufor Z.
i wreszcie gwozdz programu...
ze co?
z jednym sie nie pomyliles - NV1 teksturowal w nietypowy sposob, notabene taki sam jak sega saturn. z tego powodu wpadnieto na pomysl portowania gier z saturna na NV1, a diamond edge 3d mial nawet port do podlaczenia kontrolera z tejze konsoli. nie zmienia to faktu, ze byl to zupelnie inny sprzet.
NV2 z kolei mialo byc wykorzystane, ale w dreamcascie, nie w saturnie - i koniec koncow do tego nie doszlo, bo sega wypiela sie na quadratic rendering, podczas gdy nvidia szla w zaparte.
wydaje wam sie, ze przy takim natloku informacji w jednym artykule mozna pozwolic sobie na wypisywanie bzdur, bo nikt sie nie zorientuje?
Były, były - dodaj jeszcze IBM'a, VIA, National, Texas Instruments, NEC i Transmeta.
Niektóre były lekko modyfikowane, a to instrukcje a to cache.
O tych to nawet nie słyszałem, nie było ich w cennikach sklepów które się zbierało