- Cell (art merytorycznie niezły, tylko czemu piszecie o starociach maglowanych 100x i odchodzących w zapomnienie, zamiast o czymś aktualnym i potrzebnym?)
Nie przypominam sobie, by ktokolwiek ugryzł Cella szerzej w jęz. polskim. Zresztą ten akurat art to 'on demand' czytelników, bo sporo próśb o właśnie takie coś było
A jak Cell za stary i przetrawiony, to jutro rano będziesz mieć świeżutką niespodziankę w tej konwencji
Nie tak dawno temu był artykuł, czy nawet cała seria, o historii grafiki komputerowej. Po co znów to samo, przegryzione, przetrawione i wyplute? Jaki jest sens pisania tego samego innymi słowami przez inną osobę co kilkanaście miesięcy?
Wchodzę na główna i po raz kolejny widzę jakieś pierdoły zamiast wartościowych tekstów. Kiedy tu ostatnio był jakiś sensowny test? Pół roku temu? Rok?
Aktualna zawartość PCL:
- przepisany art o historii 1,
- przepisany art o historii 2,
- reklama,
- Cell (art merytorycznie niezły, tylko czemu piszecie o starociach maglowanych 100x i odchodzących w zapomnienie, zamiast o czymś aktualnym i potrzebnym?),
- konkurs,
- chiński ranking telefonów/reklama,
- bla bla o VR, wygląda jak szybka kompilacja Wikipedii, ściągi.pl i google images do postaci szkolnego referatu 'na jutro',
- test (hurra! jest jakiś test!) telefonu (PC Lab...) za blisko 4000 :F złotych - ot ciekawostka do przeczytania, śmiechnięcia, zamknięcia.
A, no i agregator newsów (często pisanych tak, że czytając można dostać raka oczu). Ale to zrobi każdy czytnik RSS.
Do dzis mam pare S3 Virge, Rage II+DVD, 2xMonster 3D, Voodoo 3 2000 i 3000, Matroxa G200 i G400. W późniejszych czasach karty na pci nie raz uratowały mi d*pe jak spaprałem z edycje biosu podstawowego GPU, czy też były środkiem na przeczekanie przy wymianie GPU.
Myślę, że na Twojej opinii głównie zaważył fragment o Sedze Saturn, natomiast co do całej reszty, zweryfikuję to jeszcze raz, ale wykonałem bardzo dużą pracę przed napisaniem tego artykułu, by odnaleźć szczegóły techniczne każdej z wymienionych kart.
tak i nie. rzucily mi sie w oczy trzy bledy, ktore wymienilem. fragment o saturnie byl po prostu banalna w swej konstrukcji nieprawda - o funkcjonowaniu bufora Z przecietny czytelnik moze nie miec pojecia, pierwszy blad mozna od biedy uznac za czepianie sie definicji, natomiast 'chip A zostal uzyty w konsoli B' to tekst, ktory kazdy zrozumie - i w takim sensie jest to juz propagowanie blednych informacji.
nie neguje ilosci pracy wlozonej w artykul, sugerowalbym jedynie odrobine mniej pospiechu z publikacja celem weryfikacji faktow. idziecie naprzod, im mniej bledow po drodze tym lepiej. lepiej rozpedzac sie od 0 do setki 10 sekund, niz 5 sekund i w polowie przyspieszania zlapac kapcia.
swoja droga, jak juz sie bawicie w archeologie, polecalbym temat rozwoju specyfikacji konsol, powiedzmy od atari 2600 po nintendo switch. jest tam pare ciekawostek, czesc roboty odwalone zostalo przy artykule o Cell, natomiast jest wiele wdziecznych modeli. snes bodajze, mial nakladanie tekstur na plaskie powierzchnie na zasadzie wyswietlania bitmapy pod katem, co bylo wykorzystywane w scigalkach. x360 to pierwsza konsola z unified shaders, dzieki owczesnemu ati. roznice w architekturze ps2, xbox, gamecube, dreamcast - xbox bedacy niemalze pecetem z celeronem i geforce 3 po moddingu, ps2 bedace tak zakrecona architektura ze tworcy gier programowali sprzet na poziomie mikrokodu, i gamecube - oraz pozniejsze wii - bedace tak eleganckim polaczeniem swiata pc i konsol, ze do tej pory zadne inne konsole nie emuluja sie tak dobrze na pc. wystarczy porownac jakosc obrazu z pcsx2 i dolphin w wyzszych niz natywna rozdzielczosciach, o wymaganiach wydajnosciowych nie mowiac. emulacja konsol - kolejny ciekawy temat okologrowy, zwlaszcza iz niektore z emulatorow sa dostepne w wersjach na androida.
NV2 z kolei mialo byc wykorzystane, ale w dreamcascie, nie w saturnie - i koniec koncow do tego nie doszlo, bo sega wypiela sie na quadratic rendering, podczas gdy nvidia szla w zaparte.
Tak precyzując, NV2 nigdy nie powstał. Przez rosnącą popularność koncepcji trójkątów (DX oraz OGL) Nvidia w ogóle porzuciła ten projekt na rzecz NV3, czyli Rivy 128.
Myślę, że na Twojej opinii głównie zaważył fragment o Sedze Saturn, natomiast co do całej reszty, zweryfikuję to jeszcze raz, ale wykonałem bardzo dużą pracę przed napisaniem tego artykułu, by odnaleźć szczegóły techniczne każdej z wymienionych kart.
Faktycznie, mea culpa, w przypadku Segi Saturn nie było mowy o wykorzystaniu NV2, ten fragment zaraz poprawię!
Co do całej reszty, jak zwykle jestem wdzięczny za uwagi.
rzucilo mi sie w oczy, bo akurat sprzetem segi sie interesuje od dawna - od konsol po maszyny arcade.
a moj wczesniejszy komentarz pewnie i szorstki, no ale... nie jestescie portalem prowadzonym po godzinach przez licealistow. przepuszczanie takich bledow jest nieprofesjonalne i swiadczy nie tylko o niewiedzy autora, ale tez o braku jakiegokolwiek fact-checking gotowych artykulow przed publikacja.
wiem, nie placa wam az tyle by sie zrec ze sprawdzaniem kazdego szczegolu 2 razy - ale skoro tak, polecam skupic sie na pisaniu o tym, o czym ma sie pojecie. wejscie w szczegoly techniczne tematow nie lezacych w centrum zainteresowan to jak widac pole minowe.
@rops
Były, były - dodaj jeszcze IBM'a, VIA, National, Texas Instruments, NEC i Transmeta.
Niektóre były lekko modyfikowane, a to instrukcje a to cache.
O tych to nawet nie słyszałem, nie było ich w cennikach sklepów które się zbierało
juz mialem nadzieje, ze wzieliscie sie za siebie, ciekawe artykuly, trzymanie poziomu... i TO. ten artykul nie powinien zostac opublikowany, a autor nie ma bladego pojecia o czym pisze. nie chce mi sie wytykac wszystkich bledow, skonczylem czytanie tych bredni na wzmiance o konsoli sega saturn, lecz pokrotce:
Pod koniec 1995 roku zaprezentowała swój pierwszy, tani układ graficzny zdolny wyświetlić obraz trójwymiarowy.
blad. wyswietlic obraz trojwymiarowy moze cokolwiek, tutaj chodzi o sprzetowa akceleracje renderowania tegoz, a to nie to samo.
Karta zdolna była wytworzyć w obrębie własnej pamięci dodatkowy bufor trzeciej współrzędnej Z (czyli pozwalającej umieszczać przedmioty „w głębi” ekranu).
kolejna bzdura, polecam doczytac czemu sluzy bufor Z.
i wreszcie gwozdz programu...
Warto w tym miejscu wspomnieć, że następca NV1, czyli NV2, został wykorzystany w konsoli Sega Saturn.
ze co?
z jednym sie nie pomyliles - NV1 teksturowal w nietypowy sposob, notabene taki sam jak sega saturn. z tego powodu wpadnieto na pomysl portowania gier z saturna na NV1, a diamond edge 3d mial nawet port do podlaczenia kontrolera z tejze konsoli. nie zmienia to faktu, ze byl to zupelnie inny sprzet.
NV2 z kolei mialo byc wykorzystane, ale w dreamcascie, nie w saturnie - i koniec koncow do tego nie doszlo, bo sega wypiela sie na quadratic rendering, podczas gdy nvidia szla w zaparte.
wydaje wam sie, ze przy takim natloku informacji w jednym artykule mozna pozwolic sobie na wypisywanie bzdur, bo nikt sie nie zorientuje?
@rops
Były, były - dodaj jeszcze IBM'a, VIA, National, Texas Instruments, NEC i Transmeta.
Niektóre były lekko modyfikowane, a to instrukcje a to cache.
Ano ciekawe czasy były - pełno producentów kart graficznych, różne podejścia, ale tez niestety miny na które można było wpaść (testy ok, ale stery i wsparcie słabe). Sam kupiłem S3 Virge. W pewnym momencie jeśli się nie mylę były tez CPU 4 producentów x86 - Intel, AMD, Cyrix i Winchip.
Fajny felieton, prócz Matroxa w moich pc siedziały różne karty, był S3 Trio, ATI Mach 64 o których nie wspomnieliście, S3 Virge 2MB, ATI Rage IIc, Matrox Mystique no i oczywiście Voodoo 1 i Voodoo 2, dopiero potem dochrapałem się Geforca 2MX.
Mach 64 jest wymieniony jak najbardziej
Acha to musiałem niedoczytać, ale S3 Trio nie ma, to nie był akcelerator 3D, ale karta 2D z 1MB RAM, no był jeszcze Trident TVGA9000B 512KB na ISA, kumpel go miał w 486DX/40 jak ja mu tej karty wtedy zazdrościłem, a sam siedziałem na jakiejś VGA na 386SX/20
Lab wraca do tego do czego jest stworzony, felietony o pc zawsze na +, mam na myśli ten, poprzedni, o cell też był dobry, coś do poczytania ciekawego, a nie w kółko, myszki, klawiatury, smartfony i pierdoły za grubą kasę.
Nie przypominam sobie, by ktokolwiek ugryzł Cella szerzej w jęz. polskim. Zresztą ten akurat art to 'on demand' czytelników, bo sporo próśb o właśnie takie coś było
A jak Cell za stary i przetrawiony, to jutro rano będziesz mieć świeżutką niespodziankę w tej konwencji
Wchodzę na główna i po raz kolejny widzę jakieś pierdoły zamiast wartościowych tekstów. Kiedy tu ostatnio był jakiś sensowny test? Pół roku temu? Rok?
Aktualna zawartość PCL:
- przepisany art o historii 1,
- przepisany art o historii 2,
- reklama,
- Cell (art merytorycznie niezły, tylko czemu piszecie o starociach maglowanych 100x i odchodzących w zapomnienie, zamiast o czymś aktualnym i potrzebnym?),
- konkurs,
- chiński ranking telefonów/reklama,
- bla bla o VR, wygląda jak szybka kompilacja Wikipedii, ściągi.pl i google images do postaci szkolnego referatu 'na jutro',
- test (hurra! jest jakiś test!) telefonu (PC Lab...) za blisko 4000 :F złotych - ot ciekawostka do przeczytania, śmiechnięcia, zamknięcia.
A, no i agregator newsów (często pisanych tak, że czytając można dostać raka oczu). Ale to zrobi każdy czytnik RSS.
Aż się chce wchodzić, yay...
Dzięki za opinię, postaram się poprawić
Przypomnijcie sobie matuzalemy intro z Unreala 1ki bez i z podłączonym Voodoo 1. Kopara wtedy opadała
tak i nie. rzucily mi sie w oczy trzy bledy, ktore wymienilem. fragment o saturnie byl po prostu banalna w swej konstrukcji nieprawda - o funkcjonowaniu bufora Z przecietny czytelnik moze nie miec pojecia, pierwszy blad mozna od biedy uznac za czepianie sie definicji, natomiast 'chip A zostal uzyty w konsoli B' to tekst, ktory kazdy zrozumie - i w takim sensie jest to juz propagowanie blednych informacji.
nie neguje ilosci pracy wlozonej w artykul, sugerowalbym jedynie odrobine mniej pospiechu z publikacja celem weryfikacji faktow. idziecie naprzod, im mniej bledow po drodze tym lepiej. lepiej rozpedzac sie od 0 do setki 10 sekund, niz 5 sekund i w polowie przyspieszania zlapac kapcia.
swoja droga, jak juz sie bawicie w archeologie, polecalbym temat rozwoju specyfikacji konsol, powiedzmy od atari 2600 po nintendo switch. jest tam pare ciekawostek, czesc roboty odwalone zostalo przy artykule o Cell, natomiast jest wiele wdziecznych modeli. snes bodajze, mial nakladanie tekstur na plaskie powierzchnie na zasadzie wyswietlania bitmapy pod katem, co bylo wykorzystywane w scigalkach. x360 to pierwsza konsola z unified shaders, dzieki owczesnemu ati. roznice w architekturze ps2, xbox, gamecube, dreamcast - xbox bedacy niemalze pecetem z celeronem i geforce 3 po moddingu, ps2 bedace tak zakrecona architektura ze tworcy gier programowali sprzet na poziomie mikrokodu, i gamecube - oraz pozniejsze wii - bedace tak eleganckim polaczeniem swiata pc i konsol, ze do tej pory zadne inne konsole nie emuluja sie tak dobrze na pc. wystarczy porownac jakosc obrazu z pcsx2 i dolphin w wyzszych niz natywna rozdzielczosciach, o wymaganiach wydajnosciowych nie mowiac. emulacja konsol - kolejny ciekawy temat okologrowy, zwlaszcza iz niektore z emulatorow sa dostepne w wersjach na androida.
Tak precyzując, NV2 nigdy nie powstał. Przez rosnącą popularność koncepcji trójkątów (DX oraz OGL) Nvidia w ogóle porzuciła ten projekt na rzecz NV3, czyli Rivy 128.
Co do całej reszty, jak zwykle jestem wdzięczny za uwagi.
rzucilo mi sie w oczy, bo akurat sprzetem segi sie interesuje od dawna - od konsol po maszyny arcade.
a moj wczesniejszy komentarz pewnie i szorstki, no ale... nie jestescie portalem prowadzonym po godzinach przez licealistow. przepuszczanie takich bledow jest nieprofesjonalne i swiadczy nie tylko o niewiedzy autora, ale tez o braku jakiegokolwiek fact-checking gotowych artykulow przed publikacja.
wiem, nie placa wam az tyle by sie zrec ze sprawdzaniem kazdego szczegolu 2 razy - ale skoro tak, polecam skupic sie na pisaniu o tym, o czym ma sie pojecie. wejscie w szczegoly techniczne tematow nie lezacych w centrum zainteresowan to jak widac pole minowe.
od portalu tego kalibru oczekuje sie wiecej.
Co do całej reszty, jak zwykle jestem wdzięczny za uwagi.
Były, były - dodaj jeszcze IBM'a, VIA, National, Texas Instruments, NEC i Transmeta.
Niektóre były lekko modyfikowane, a to instrukcje a to cache.
O tych to nawet nie słyszałem, nie było ich w cennikach sklepów które się zbierało
juz mialem nadzieje, ze wzieliscie sie za siebie, ciekawe artykuly, trzymanie poziomu... i TO. ten artykul nie powinien zostac opublikowany, a autor nie ma bladego pojecia o czym pisze. nie chce mi sie wytykac wszystkich bledow, skonczylem czytanie tych bredni na wzmiance o konsoli sega saturn, lecz pokrotce:
blad. wyswietlic obraz trojwymiarowy moze cokolwiek, tutaj chodzi o sprzetowa akceleracje renderowania tegoz, a to nie to samo.
kolejna bzdura, polecam doczytac czemu sluzy bufor Z.
i wreszcie gwozdz programu...
ze co?
z jednym sie nie pomyliles - NV1 teksturowal w nietypowy sposob, notabene taki sam jak sega saturn. z tego powodu wpadnieto na pomysl portowania gier z saturna na NV1, a diamond edge 3d mial nawet port do podlaczenia kontrolera z tejze konsoli. nie zmienia to faktu, ze byl to zupelnie inny sprzet.
NV2 z kolei mialo byc wykorzystane, ale w dreamcascie, nie w saturnie - i koniec koncow do tego nie doszlo, bo sega wypiela sie na quadratic rendering, podczas gdy nvidia szla w zaparte.
wydaje wam sie, ze przy takim natloku informacji w jednym artykule mozna pozwolic sobie na wypisywanie bzdur, bo nikt sie nie zorientuje?
Były, były - dodaj jeszcze IBM'a, VIA, National, Texas Instruments, NEC i Transmeta.
Niektóre były lekko modyfikowane, a to instrukcje a to cache.
Mach 64 jest wymieniony jak najbardziej
Acha to musiałem niedoczytać, ale S3 Trio nie ma, to nie był akcelerator 3D, ale karta 2D z 1MB RAM, no był jeszcze Trident TVGA9000B 512KB na ISA, kumpel go miał w 486DX/40 jak ja mu tej karty wtedy zazdrościłem, a sam siedziałem na jakiejś VGA na 386SX/20
Lab wraca do tego do czego jest stworzony, felietony o pc zawsze na +, mam na myśli ten, poprzedni, o cell też był dobry, coś do poczytania ciekawego, a nie w kółko, myszki, klawiatury, smartfony i pierdoły za grubą kasę.
Tseng to na tyle interesujący i całkowicie zapomniany producent, że być może powstanie o nim osobny artykuł