komentarze
max-bitZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
max-bit2017.10.02, 11:15
-4#81
Tia ... jeszcze więcej klepaczy kodu :)
Era Informatyzacji się kończy więc trzeba jeszcze podgonić ryneczek... tzn na tym ZAROBIĆ .
Intel już okrakiem wycofuje się z 10nm w 2018 !!!
No albo chcą przeciągnąć 14 nm ile się da ... albo faktycznie widzimy koniec ery krzemu.
Co by oznaczało że 10 nm ( o ile się pojawi, bo tu zaczynają się wątpliwości) będzie końcem .... pierwotnie mówiło się o 5nm ale w środowiskach znawców (fizycy) mówi się że zjawiska zachodzące w takich rozmiarach <10nm powodują że ICki nie chcą działać. W sumie ta bariera pojawiła się dość nagle.
Nie podniecał bym się wypowiedziami innych firm które się to chwalą że tłuką w 10nm a nawet mniej, wic polega na tym kto jak liczy te nm jednemu wyjdzie 14 innemu 10 a jeszcze inny tak zmierzy ze panie ale tu u mnie najcieniej jest 5 nm wiec nie no jak my mamy 5nm.
Intel jest najbardziej zaawansowany i to oni zawsze wyznaczali drogę i nie ma tu żadnego ale.
WibowitZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Wibowit2017.10.02, 11:44
max-bit @ 2017.10.02 11:15  Post: 1098643
Tia ... jeszcze więcej klepaczy kodu :)
Era Informatyzacji się kończy więc trzeba jeszcze podgonić ryneczek... tzn na tym ZAROBIĆ .
Intel już okrakiem wycofuje się z 10nm w 2018 !!!

Tak, a mechanicy samochodowi będą wkrótce niepotrzebni, bo samochody dawno przestały szybciej jeździć. Co mają nanometry Intela do informatyzacji?
mfukerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mfuker2017.10.02, 13:45
-2#83
Chcielibyśmy napisać, że wydając 65 zł i przechodząc przez wszystkie wykłady z marszu znajdziecie miejsce w dobrze opłacanej grupie programistów i to swoim mieście zamieszkania, ale z tym może być różnie.

Chyba po takich kursach, ale dziennikarskich musi być ekipa reakcyjna.

Gorszego steku bzdur dawno nie czytałem. Za wprowadzanie klienta w błąd są paragrafy. Miejcie to na uwadze.
Pawel1148Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Pawel11482017.10.02, 15:23
karolthas @ 2017.09.29 10:14  Post: 1098150
W otwarciu przez link PClab jest za 65zł, a po usunięciu ciasteczek lub otwarciu w innej przeglądarce za 42zł.

Teraz nawet po 35zł :D
mleczanZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mleczan2017.10.02, 17:03
szmon @ 2017.10.02 08:07  Post: 1098612
Dthlfwp @ 2017.09.29 10:04  Post: 1098145
Kurs za 65 zł i po tym praca za 5k zł brutto. Większych bzdur dawno nie czytałem.


Programista zarabiający 5k brutto? Większych bzdur dawno nie czytałem : )


Tu jest mowa o początkach (po to to szkolenie), a początkujący zarabia mniej (a przynajmniej jeśli nie jest naprawdę dobrze ogarniający temat)
DominikDRZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
DominikDR2017.10.02, 17:35
Wchodząc przez stronę
Dexter77Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Dexter772017.10.02, 23:07
A aj mam coś takiego:
Zniżka dla nowych klientów — tylko przez 6 godzin!Zmień swoje życie dzięki nauce. Ponad 55 000 kursów, każdy za 35 zł.
I faktycznie pokazuje mi 35zł.
borizmZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
borizm2017.10.02, 23:49
gregory003 @ 2017.10.01 21:00  Post: 1098560
borizm @ 2017.09.30 00:00  Post: 1098358
Co do kursu 'pierdziawy', to Java jest współczesnym Cobol'em - językiem z dużym długiem technicznym, przerażającymi zaszłościami, przekombinowaniem i różnorodnością - podobnie jak .NET, ale .NET to bardziej jak monolit źle zaprojektowany przez jednego człowieka.

Nie masz pojęcia o czym piszesz dziecko…

Ty niemowlaku zapewne wiesz. Popracuj sobie w środowisku, gdzie twoje rozwiązanie kompiluje się parę godzin godzin, a ponad 500 artefaktów (WAR, EAR, JAR, pakiety z flow XML), deployuje przez następne parę godzin, a to tylko dlatego, że nie jesteś w stanie przeładować na gorąco jednego z modułów, bo zupełnie już biblioteka, czy runtime frameworku zostały źle napisane, a jak wiadomo JVM ma od samego początku błędy z działaniem class loaderów, szczególnie tam gdzie są static final, a mnogość już zbędnych bibliotek (i zależności do nich) dalej przeraża (np. niesławne xml-api.jar dla Java 1.3/1.4).
borizmZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
borizm2017.10.03, 00:09
Wibowit @ 2017.10.01 12:28  Post: 1098533
borizm @ 2017.10.01 01:28  Post: 1098513
1. Aplikacje pisane na Mainframe działają od ponad 50 lat do dziś, więc to nie argument.
2. Java to wyłącznie kompromis, a .NET to już proszenie się o kłopoty i single-vendor-lock-in.
3. Java jest popularna, ale JavaScript wydaje się tę popularność doganiać.
4. Nie nie wspominałem o śmierci Java. To nie będzie śmierć, ale spadnięcie na boczny tor, bo nie będzie ona oferować zadowalającej produktywności w stosunku do języków napisanych z większym przemyśleniem od początku, albo nawet w stosunku do TypeScript. JVM jest szybka, czasem szybsza niż typowy kod C++, ale JVM pisana była pod Spark, które nie miały rejestrów, więc bytecode jak i sama JVM to maszyna ze stosem, która nie używa, a przynajmniej nie używała jeszcze do Java 6 rejestrów nowoczesnych procesorów (zapomnij o znanym z C __fastcall), więc LLVM może łatwo zjeść na śniadanie nawet JIT z tą całą optymalizacją w trakcie wykonywania. Poza tym Java ma ciągle problem z GC, efektem stop-the-world niezależnie od GC (tylko jedna implementacja, komercyjna była tego pozbawiona, ale nie wiem co musiała za to poświęcić) i ogólnie zwalnianiem pamięci, które jest zbyt lazzy.
5. Z czasem wszystko zostanie zastąpione, albo przepisane - pytanie tylko na co? Co będzie miało tak silne wsparcie jak Java, a będzie od niej lepsze? Może faktycznie nic, a może będzie to właśnie TypeScript, albo inny dialekt JavaScript podobny.
6. .NET nie jest już poważnym konkurentem Java, ale JavaScript + Node.JS zaczyna być, a Scala stara się być, tam gdzie chcą mieć pewność, że programista nie będzie słabym ogniwem i Scala (+ framework) wymusi na nim odpowiedni sposób implementacji.
7. Java ma dużo zaszłości, wiele rzeczy jest od 15-20 lat nieposprzątanych, mimo że mogło by być. Java rozwija się, ale nie w sposób jaki jest optymalny i wiele ułatwień z innych języków wygląda w Java jak protezy i wcale nie można tego zwalić na chęć zachowania wstecznej kompatybilności, ale na nieporadność, czy brak jednomyślności wspólnoty, czy może autorytatywność Oracle Corporation.
8. Java jest szybka, choć pamięciożerna i pod dużym obciążeniem dostaje czkawki, ale nie można zapominać, że na ogólną wydajność ma wpływ całość stosu runtime, a tu mamy do czynienie z produktami, frameworkami, które potrafią zniweczyć cały trud i dużo firm woli napisać własną obsługę protokołów sieciowych niż użyć gotowy web serwer (np. Tomcat), napisać własne biblioteki, niż używać gotowych, szczególnie tam gdzie chodzi o systemy czasu rzeczywistego. Dlatego też ucieka się w Scala i inne, bo ich rozszerzenia próbują rozwiązać problemy rozwiązane już ponad 30 lat temu (np. actor model, który powszechnie był używany pod wszystkimi POSIX, zmniejszenie ilości obiektów alokowanych na stercie, bardziej bezpieczna obsługa wielowątkowości).
Java ciągle ma zalety, może jest dobrym wyborem obecnie, ale nie wiem jak długo jeszcze. Czas uciekać w coś innego.

1. No i dzięki temu w przypadku mainframe też jesteś w stanie w miarę sensownie ocenić przyszłość projektu. Wiesz jak wyglądało wsparcie na przestrzeni wielu lat, dostępność programistów, kompatybilność rozwiązań itp itd Natomiast biorąc pod uwagę np Node.JS i TypeScript to musisz wróżyć na podstawie ich krótkiej i burzliwej historii.
3. Zależy na które statystyki patrzysz. Najszybciej zyskującym popularność językiem skryptowym jest Python: https://stackoverflow.blog/2017/09/14/pyth...rowing-quickly/ Popularność jednak zyskuje w zupełnie innych dziedzinach niż biznesowe krowy (tzn duże aplikacje tworzone w korporacjach).
4a. Większym przemyśleniem? W 1995 realia były inne. Ludzie programowali mocno strukturalnie, a takie np lambdy to byłaby praktycznie herezja. Java by się wybić musiała wyglądać atrakcyjnie dla aktywnych wtedy programistów. Z tego powodu Java przypomina trochę C/ C++, chociaż sam twórca Javy stwierdził, że wolałby gdyby Java przypominała bardziej składnię Scali, ale ze względów marketingowych nie poszedł w takim kierunku.
4b. Co do bajtkodu i maszyny ze stosem to to nie jest żaden problem dla HotSpota. HotSpot udostępnia opcje do wypisywania kodu asemblerowego: http://jpbempel.blogspot.com/2015/12/print...-explained.html Wytłumacz mi na podstawie tego asma jakie niby Java ma problemy z wykorzystaniem rejestrów. Trwają też prace nad optymalizacją wywołań metod natywnych z poziomu JVMa: http://openjdk.java.net/projects/panama/
4c. Trzecia sprawa w tym punkcie to bezpauzowe GC. Komerycjnym i zamkniętym rozwiązaniem jest Azul C4. RedHat natomiast pracuje nad otwartoźródłowym rozwiązaniem: http://openjdk.java.net/projects/shenandoah/
5. Jest zdecydowanie zbyt wcześnie, by opierać wieloletni biznes na świeżynce takiej jak Node.JS + TypeScript. No chyba, że ktoś np oprze architekturę aplikacji o mocno niezależne mikroserwisy i wtedy można by płynnie te mikroserwisy przepisywać do innych języków jednocześnie rozwijając pozostałe (czyli nie wstrzymując rozwoju projektu na wiele lat wielkim przepisywaniem).
7. W przypadku zastosowań biznesowych wsteczna kompatybilność to praktycznie świętość. Nawet nie tylko zastosowań biznesowych. Jakie popularne języki zrywały wsteczną kompatybilność? Weźmy dla przykładu Pythona. Python 3 (wprowadzony w 2008 roku) jest niekompatybilny z Pythonem 2 i to wciąż powoduje istny dramat z migracją i mnóstwem niekompatybilnych bibliotek. Wprowadzenie Pythona 3 spowodowało silny opór programistów, którzy wymusili dalszy rozwój Pythona 2 przez portowanie czego się da z Pythona 3 do Pythona 2. Ja sam programuję komercyjnie w Scali, a sama Scala ze wszystkich popularnych języków chyba w najmniejszym stopniu zachowuje wsteczną kompatybilność. Każde nowe wydanie (np 2.10, 2.11, 2.12, itd) jest niekompatybilne i jeśli chcę się zmigrować na nową wersję Scali to najpierw muszę poczekać, aż autorzy wszystkich bibliotek, których używam opublikują ich wersje dla nowej wersji Scali. Czasami się to w ogóle nie zdarza i trzeba rezygnować z bibliotek. Takie podejście byłoby samobójstwem w przypadku korporacyjnych molochów, gdzie zależności jest ogromna ilość.

3. Pythona bardzo lubiłem - niestety niewiele już pamiętam i boję się, że to wcale nie problem, bo on nie działa natywnie w przeglądarkach (tj. bez pluginu z runtimem Python), więc zaczyna być... zbędny. Może istnieje kompilator Python->JavaScript...
4. Oracle nie poprawi wydajności publicznej JVM dla x86 względem tego co oferuje Spark, póki dalej produkuje serwery na Spark, bo to byłby strzał w kolano. Trzeba sprawdzić jakie mają plany.
5. JS/TS+Node.JS stała się faktem - w UI nie zaklniesz już rzeczywistości, a backend jeszcze się broni.
7. Wsteczna kompatybilność Java ogólnie jest, ale nie jest pełna, a do tego musisz wraz z Java zmieniać i hardware (np. jak masz serwery na komercyjnych UNIX) i często wersje produktów (np. serwerów aplikacyjnych), bo albo nie ruszają na nowej Java, a jak już je rozprujesz, zdekompilujesz, podmienisz biblioteki, czy wręcz zmodyfikujesz klasy (wbrew licencji), aby ruszyły, to i tak produkcyjnie tego nie użyjesz, bo nie ma na to supportu.

Nie zrozum mnie źle, ja bardzo lubię Java (choć chyba bardziej jednak C++, czy nawet czysty C), ale jestem daleki od zachwycania się nią i przestaję po woli widzieć sensu jej istnienia (OK, jeszcze jest Android), bo TypeScript i Node.JS (lub coś podobnego), prawie na pewno z czasem posprząta po stronie server-side. Nikt już przecież nie używa w nowych projektach JSF, JSP, ani żadnej innej javowej technologii renderowania HTML po stronie serwera, a o Applet i Swing już dawno zapomnieliśmy.
WibowitZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Wibowit2017.10.03, 01:58
borizm @ 2017.10.03 00:09  Post: 1098815
3. Pythona bardzo lubiłem - niestety niewiele już pamiętam i boję się, że to wcale nie problem, bo on nie działa natywnie w przeglądarkach (tj. bez pluginu z runtimem Python), więc zaczyna być... zbędny. Może istnieje kompilator Python->JavaScript...
4. Oracle nie poprawi wydajności publicznej JVM dla x86 względem tego co oferuje Spark, póki dalej produkuje serwery na Spark, bo to byłby strzał w kolano. Trzeba sprawdzić jakie mają plany.
5. JS/TS+Node.JS stała się faktem - w UI nie zaklniesz już rzeczywistości, a backend jeszcze się broni.
7. Wsteczna kompatybilność Java ogólnie jest, ale nie jest pełna, a do tego musisz wraz z Java zmieniać i hardware (np. jak masz serwery na komercyjnych UNIX) i często wersje produktów (np. serwerów aplikacyjnych), bo albo nie ruszają na nowej Java, a jak już je rozprujesz, zdekompilujesz, podmienisz biblioteki, czy wręcz zmodyfikujesz klasy (wbrew licencji), aby ruszyły, to i tak produkcyjnie tego nie użyjesz, bo nie ma na to supportu.

3. Istnieje kompilator Pythona do JavaScriptu: https://www.transcrypt.org/ ale to chyba rozwiązanie niszowe - po co pisać w Pythonie skoro i tak jest kaczo typowany tak jak JavaScript? Istnieje też kompilator Javy do JavaScriptu, czyli Google Web Toolkit pozwalający pisać w Javie jednocześnie backend i frontend. Szał na GWT jednak dawno minął i teraz króluje połączenie Java na backendzie + JS/TS na frontendzie.
4. Oracle promuje SPARCa w inny sposób - obniżając koszt licencji na ich sztandarowy produkt (bazę danych) w przypadku odpalania jej na procesorach od Oracle. Koszty licencji bazy Oracle często przewyższają koszty sprzętu, więc Oracle ma duże pole do popisu. Nie widziałem żadnych wiarygodnych artykułów o tym rzekomym sztucznym ograniczaniu wydajności Oracle JVM na procesorach x86. Zresztą OpenJDK (który ma wydajność identyczną z Oracle JDK w większości zastosowań) jest na licencji GPL i taki np Intel czy AMD mogłoby to sforkować i zoptymalizować.
5. Hobbystycznie kodzę w http://www.scala-js.org/ i to rozwiązanie ma moim zdaniem bardzo dużo sensu. W Scala.js pisze mi się bardzo wygodnie, sam kompilator jest mocno niezawodny, a IDE daje tak samo dobre wsparcie jak dla kodu Scalowego pod JVMa.
7. Node.JS jest jeszcze młody, więc i problemy ma raczej wieku dziecięcego. Jednak jeśli ktoś stworzy Node.JS Enterprise Edition to problemy też będą w wersji Enterprise Edition (oczywiście o ile jakiś menedżer się nabierze na takie hasełka i w nie wpakuje). Problemy przy podbijaniu wersji zależności czy platformy zależą bardziej od skomplikowania i rozmiaru aplikacji (włączając w to ową platformę i zależności) niż od języka. https://en.wikipedia.org/wiki/Dependency_hell istnieje na każdej platformie i każdym języku. Node.JS 'niby to' rozwiązuje ten problem poprzez podłączanie wielu lokalnych kopii zależności ( http://blog.timoxley.com/post/20772365842/...dency-overheads ) ale to jest tylko iluzoryczne rozwiązanie problemu. Nawet jeśli np NPM podłączy mi bibliotekę 'kolekcje' (fikcyjna biblioteka na potrzeby rozważań) w wersjach v1 i v2 jednocześnie jako zależności z modułów odpowiednio A i B to program sypnie się, gdy będę chciał przekazać kolekcję v1 wyciągniętą z modułu A do modułu B.
tommo1982Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
tommo19822017.10.03, 04:24
Dthlfwp @ 2017.09.29 10:26  Post: 1098157
duda007 @ 2017.09.29 10:15  Post: 1098151
(...)

5k brutto to wg Ciebie jakoś dużo? Szczególnie przy umowie typu B2B? Tyle w większych miastach dostają juniorzy 'do wyszkolenia'... Rynek programistów po studiach jest wręcz tragiczny (a raczej ich poziom wiedzy). To czego nie pytało się jeszcze rok czy 2 lata temu na rekrutacji bo było oczywiste że gościo wie, dzisiaj 3/5 osób się wykłada na tym. Także nieraz osoby po takich właśnie kursach wiedzą więcej niż osoby po licencjatach/inżynierach ;) Oczywiście warunkiem KONIECZNYM jest programowanie we własnym zakresie (nie tylko klepanie tego co na kursach).

to jest bardzo dużo jak na programistę, który tydzień temu nie widział jeszcze co to jest java i przerobił kursik internetowy za 65 zl. Sorry, ale taka osoba nawet jak nauczy się porządnie składnię języka i jakieś dodatkowe biblioteki, to nadal wie tyle co nic. Gdzie wiedza przykładowo nt. algorytmow, wzorców projektowych, optymalizacji, jakiegoś systemu kontroli wersji, w przypadku Javy np. jak działa garbage collector, JNI, ogolnych zasad projektowania, pisania kodu??
Nie uwierzę, że choć 1 firma w Polsce zatrudniłaby takiego amatora za 5k zł brutto.
zobacz sobie zaklądkę 'czego sie nauczę' w tym kursie: pokazują po prostu składnię Javy, czyli to samo (a w sumie to mniej), co jest w dokumentacji. Plus podstawy Android Studio, cokolwiek to oznacza, pewnie pokazują jak wygląda IDE i stworzyć aplikację typu Hello World z pewnie jednym Activity i tyle.
Ja bym mógł taką osobę co najwyżej na bezplatny staż przyjąć (po wstępnej rozmowie sprawdzającej czy gość się nadaje).


Zgadzam się z przedmówcą. Liznąłem programowania w PHP, JavaScript, a zwykła Java to jeszcze więcej. Sam kurs co najwyżej podstawy może zarysować, później dochodzi ogrom własnej pracy w poznanie dokumentacji. Dlaczego coś działa lub nie, a jest to bardzo częstym problemem w trakcie nauki.

Pisząc stronę html w połączeniu z php i podłączając to do bazy danych MSSQL więcej czasu spędziłem czytając dokumentację niż pisząc kod.
4SURU4Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
4SURU42017.10.04, 13:14
karolthas @ 2017.09.29 10:14  Post: 1098150
W otwarciu przez link PClab jest za 65zł, a po usunięciu ciasteczek lub otwarciu w innej przeglądarce za 42zł.

To prawda, teraz już 35zł. Oj PCLabbersi ;)
borizmZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
borizm2017.10.04, 13:56
Wibowit @ 2017.10.03 01:58  Post: 1098821
borizm @ 2017.10.03 00:09  Post: 1098815
3. Pythona bardzo lubiłem - niestety niewiele już pamiętam i boję się, że to wcale nie problem, bo on nie działa natywnie w przeglądarkach (tj. bez pluginu z runtimem Python), więc zaczyna być... zbędny. Może istnieje kompilator Python->JavaScript...
4. Oracle nie poprawi wydajności publicznej JVM dla x86 względem tego co oferuje Spark, póki dalej produkuje serwery na Spark, bo to byłby strzał w kolano. Trzeba sprawdzić jakie mają plany.
5. JS/TS+Node.JS stała się faktem - w UI nie zaklniesz już rzeczywistości, a backend jeszcze się broni.
7. Wsteczna kompatybilność Java ogólnie jest, ale nie jest pełna, a do tego musisz wraz z Java zmieniać i hardware (np. jak masz serwery na komercyjnych UNIX) i często wersje produktów (np. serwerów aplikacyjnych), bo albo nie ruszają na nowej Java, a jak już je rozprujesz, zdekompilujesz, podmienisz biblioteki, czy wręcz zmodyfikujesz klasy (wbrew licencji), aby ruszyły, to i tak produkcyjnie tego nie użyjesz, bo nie ma na to supportu.

3. Istnieje kompilator Pythona do JavaScriptu: https://www.transcrypt.org/ ale to chyba rozwiązanie niszowe - po co pisać w Pythonie skoro i tak jest kaczo typowany tak jak JavaScript? Istnieje też kompilator Javy do JavaScriptu, czyli Google Web Toolkit pozwalający pisać w Javie jednocześnie backend i frontend. Szał na GWT jednak dawno minął i teraz króluje połączenie Java na backendzie + JS/TS na frontendzie.
4. Oracle promuje SPARCa w inny sposób - obniżając koszt licencji na ich sztandarowy produkt (bazę danych) w przypadku odpalania jej na procesorach od Oracle. Koszty licencji bazy Oracle często przewyższają koszty sprzętu, więc Oracle ma duże pole do popisu. Nie widziałem żadnych wiarygodnych artykułów o tym rzekomym sztucznym ograniczaniu wydajności Oracle JVM na procesorach x86. Zresztą OpenJDK (który ma wydajność identyczną z Oracle JDK w większości zastosowań) jest na licencji GPL i taki np Intel czy AMD mogłoby to sforkować i zoptymalizować.
5. Hobbystycznie kodzę w http://www.scala-js.org/ i to rozwiązanie ma moim zdaniem bardzo dużo sensu. W Scala.js pisze mi się bardzo wygodnie, sam kompilator jest mocno niezawodny, a IDE daje tak samo dobre wsparcie jak dla kodu Scalowego pod JVMa.
7. Node.JS jest jeszcze młody, więc i problemy ma raczej wieku dziecięcego. Jednak jeśli ktoś stworzy Node.JS Enterprise Edition to problemy też będą w wersji Enterprise Edition (oczywiście o ile jakiś menedżer się nabierze na takie hasełka i w nie wpakuje). Problemy przy podbijaniu wersji zależności czy platformy zależą bardziej od skomplikowania i rozmiaru aplikacji (włączając w to ową platformę i zależności) niż od języka. https://en.wikipedia.org/wiki/Dependency_hell istnieje na każdej platformie i każdym języku. Node.JS 'niby to' rozwiązuje ten problem poprzez podłączanie wielu lokalnych kopii zależności ( http://blog.timoxley.com/post/20772365842/...dency-overheads ) ale to jest tylko iluzoryczne rozwiązanie problemu. Nawet jeśli np NPM podłączy mi bibliotekę 'kolekcje' (fikcyjna biblioteka na potrzeby rozważań) w wersjach v1 i v2 jednocześnie jako zależności z modułów odpowiednio A i B to program sypnie się, gdy będę chciał przekazać kolekcję v1 wyciągniętą z modułu A do modułu B.

3. Tak mi się wydawało, że jest, bo link https://www.transcrypt.org znam, choć nigdy go nie używałem. Co do GWT, to należy to przemilczeć, choćby z tego względu, że Java jako język nigdy specjalnie nie nadawał się do tworzenia UI, co GWT obnażyło, komplikując mocno kod, cały proces wytwórczy i ograniczając możliwości. Względnie najlepiej tworzyło mi się UI w Java z użyciem SWT+JFace.
4. Problem istniał i był podnoszony za czasów Sun Microsystems - obecnie nie wiem. Co do forkowania, to nie do końca, bo ważna jest zgodność na poziomie bytecode, a taka optymalizacja moim zdaniem wiązała by się z innym bytecode, albo jakąś sprytną jego dynamiczną optymalizacją, aby nie opierał się tylko o stos.
5. Ja miałem w planach przyjrzeć się http://www.scala-js.org, ale czas nie pozwala. To może być to.
7. Zgadzam się, ale deweloperzy JavaScript tego nie wiedzą, że to nie do końca nadaje się do Enterprise i będą się chcieli wykazać, zastępując deweloperów Java, zastępując nas, więc musimy przeniknąć w ich szeregi :)
kukixZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kukix2017.10.04, 15:54
-3#94
karolthas @ 2017.09.29 10:14  Post: 1098150
W otwarciu przez link PClab jest za 65zł, a po usunięciu ciasteczek lub otwarciu w innej przeglądarce za 42zł.


PCLAB MA PROCENTA HAHA takie kursy sa niesttey zadarmo teżw sieci. Pozatym do pracy po takim kursie nikt Was nie weźnie bez doświadczenia. Poczytać sobvie infomracje można ale trzeba je zastosować w praktyce. To dwie różne sprawy.
kukixZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kukix2017.10.04, 15:55
-3#95
karolthas @ 2017.09.29 10:14  Post: 1098150
W otwarciu przez link PClab jest za 65zł, a po usunięciu ciasteczek lub otwarciu w innej przeglądarce za 42zł.


pclab urwac procent chce :) Pozatym do pracy po takim kursie nikt Was nie weźnie bez doświadczenia. Poczytać sobvie infomracje można ale trzeba je zastosować w praktyce. To dwie różne sprawy.
kukixZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kukix2017.10.04, 15:55
-3#96
OTWÓRZCIE SOBVIOE NA INNEJ PRZEGLĄDARCE, WYCZYŚCIE PARAMETRY Z LINKU TO ZOBACZYCIE KURS PO 35 ZŁ :D niezłe jaja
WibowitZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Wibowit2017.10.04, 22:04
borizm @ 2017.10.04 13:56  Post: 1099258
7. Zgadzam się, ale deweloperzy JavaScript tego nie wiedzą, że to nie do końca nadaje się do Enterprise i będą się chcieli wykazać, zastępując deweloperów Java, zastępując nas, więc musimy przeniknąć w ich szeregi :)

Absurdalny argument. Jak na razie Node.js absolutnie nie zagraża Javie i innym sprawdzonym w biznesie rozwiązaniom. Żeby korporacyjne biznesy przeniosły się na Node.js to najpierw JSowi hipsterzy musieliby przepisać z Javy czy C# biznesowe biblioteki np finansowe. Tylko jaki niby znajdą powód, by ktoś to sfinansował? Niewielka redukcja duplikacji kodu przy łączeniu backendu z frontendem? To zdecydowanie zbyt mało. Żeby przenieść Javowe molochy z masą funkcjonalności do JavaScriptu trzeba wielu lat. Najpierw musi się znaleźć ktoś kto sprawdzi czy w ogóle Node.js nadaje się do tworzenia rozbudowanych aplikacji. Z tego co czytałem to Node.js jest raczej używany do niewielkich aplikacji bądź jako powiedzmy frontend backendu, czyli ta część która jest najbliższa użytkownikowi. Node.js można wtedy użyć do walidacji danych i wstępnego renderowania strony, a obrabianie ciężkich danych zostawić częściom systemu napisanym w Javie czy C#. Inaczej mówiąc - Node.js jest jak na razie używany mniej więcej w tych miejscach co Python, Ruby czy PHP.

Ponadto rozwój Node.js zdaje się wyhamowywać. Według indeed nawet Scala go dogania i niewiele jej już brakuje: https://www.indeed.com/jobtrends/q-node.js-q-scala.html - jeśli pokazany trend się utrzyma to za jakieś 2 lata popularność Node.js i Scali będzie mniej więcej równa.

borizm @ 2017.10.04 13:56  Post: 1099258
3. Tak mi się wydawało, że jest, bo link https://www.transcrypt.org znam, choć nigdy go nie używałem. Co do GWT, to należy to przemilczeć, choćby z tego względu, że Java jako język nigdy specjalnie nie nadawał się do tworzenia UI, co GWT obnażyło, komplikując mocno kod, cały proces wytwórczy i ograniczając możliwości. Względnie najlepiej tworzyło mi się UI w Java z użyciem SWT+JFace.

GWT ZTCP miało być swego rodzaju imitacją Swinga - w sensie GWT miało mieć podobną mechanikę. Dzięki temu ludzie, którzy tworzyli wcześniej UI w Swingu mieli się w GWT łatwo odnaleźć. Szybko się jednak zorientowano, że nie tędy droga. Mimo tego GWT żyje dalej jako część frameworka Vaadin: https://vaadin.com/ . W .NETu też jest podobna technologia, nazywa się ASP.NET WebForms i też jest aktualnie traktowana jako przestarzała mimo, że przez wiele lat była w świecie .NETu bardzo popularna.

borizm @ 2017.10.04 13:56  Post: 1099258
4. Problem istniał i był podnoszony za czasów Sun Microsystems - obecnie nie wiem. Co do forkowania, to nie do końca, bo ważna jest zgodność na poziomie bytecode, a taka optymalizacja moim zdaniem wiązała by się z innym bytecode, albo jakąś sprytną jego dynamiczną optymalizacją, aby nie opierał się tylko o stos.

Cały czas powtarzasz jak mantrę, że bajtkod oparty o stos w czymś przeszkadza, a w szczególności że przeszkadza w optymalizowaniu bajtkodu Javowego na x86, a na SPARCa nie. Jeśli weźmiemy pod lupę architektury x86 i SPARC oraz trzy najpopularniejsze bajtkody czyli Javowy bajtkod, .NETowy CIL i LLVMowy bitkod to:
- wszystkie trzy nie są zorientowane na żadną konkretną architekturę. Kompilacja każdego z tych bajtkodów do kodu maszyny docelowej jest skomplikowana.
- kod maszyny docelowej raczej nie będzie w stanie przypominać oryginalnego bajtkodu ze względu na to, że te bajtkody mają zupełnie różne ograniczenia niż maszyny docelowe, np bitkod LLVMa zezwala na nieograniczoną liczbę rejestrów.
- zarówno x86 jak i SPARC opierają się na zbiorze wielu rejestrów i nie są maszynami stosowymi. Wobec tego sposoby optymalizacji kodu wynikowego dla obu architektur nie mogą się znacząco różnić.
- jedyna architektura jaką kojarzę, która wspierała sprzętowe wykonywanie bajtkodu Javy to ARM. Rozszerzenie które mam na myśli to https://en.wikipedia.org/wiki/Jazelle . ARM dawno jednak z tego zrezygnowało, bo sprzętowe wykonywanie bajtkodu Javowego jest mniej efektywne niż kompilowanie go (nawet w locie) do normalnego kodu ARMowego. Decyzja ta jest o tyle ważna, że przecież najwięcej kodu Javowego wykonywanego przez zwykłych użytkowników stanowią aplikacje na Androida na komórkach z procesorami właśnie od ARMa.
- .NETowy CIL tak samo jak Javowy bajtkod jest oparty w całości o stos. Za https://en.wikipedia.org/wiki/Common_Intermediate_Language : 'CIL is an object-oriented assembly language, and is entirely stack-based.' Czyżby Microsoft też miał sabotować wydajność na x86? To byłby już absurd, biorąc pod uwagę to, że poza x86 .NET jest praktycznie nieużywany (Windows Phone zdechł, a innych sposobów na wykonywanie CILa poza x86 nie kojarzę).

Ponadto wciąż nie pokazałeś przykładu na to, by HotSpot miał jakieś problemy z efektywnym wykorzystaniem rejestrów procesora x86. Podlinkowałem wcześniej artykuł o tym jak wypisać kod asemblerowy generowany przez JVMa, więc każdy może zweryfikować twierdzenia o generowanym kodzie. Ja sam przez dobrych parę lat siedziałem w czystym asemblerze dla x86, więc śmiało możesz mi pokazywać kod asemblerowy. Jak byłem jeszcze nastolatkiem (i fanatykiem asemblera) to nawet postawiłem stronę: http://asembler.republika.pl/ Czekam na przykłady :)
shaftyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
shafty2017.10.05, 08:29
karolthas @ 2017.09.29 10:14  Post: 1098150
W otwarciu przez link PClab jest za 65zł, a po usunięciu ciasteczek lub otwarciu w innej przeglądarce za 42zł.

Mi się wyświetla cena 35 pln jesli pominę pclab :)
borizmZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
borizm2017.10.05, 10:54
Wibowit @ 2017.10.04 22:04  Post: 1099414
borizm @ 2017.10.04 13:56  Post: 1099258
7. Zgadzam się, ale deweloperzy JavaScript tego nie wiedzą, że to nie do końca nadaje się do Enterprise i będą się chcieli wykazać, zastępując deweloperów Java, zastępując nas, więc musimy przeniknąć w ich szeregi :)

Absurdalny argument. Jak na razie Node.js absolutnie nie zagraża Javie i innym sprawdzonym w biznesie rozwiązaniom. Żeby korporacyjne biznesy przeniosły się na Node.js to najpierw JSowi hipsterzy musieliby przepisać z Javy czy C# biznesowe biblioteki np finansowe. Tylko jaki niby znajdą powód, by ktoś to sfinansował? Niewielka redukcja duplikacji kodu przy łączeniu backendu z frontendem? To zdecydowanie zbyt mało. Żeby przenieść Javowe molochy z masą funkcjonalności do JavaScriptu trzeba wielu lat. Najpierw musi się znaleźć ktoś kto sprawdzi czy w ogóle Node.js nadaje się do tworzenia rozbudowanych aplikacji. Z tego co czytałem to Node.js jest raczej używany do niewielkich aplikacji bądź jako powiedzmy frontend backendu, czyli ta część która jest najbliższa użytkownikowi. Node.js można wtedy użyć do walidacji danych i wstępnego renderowania strony, a obrabianie ciężkich danych zostawić częściom systemu napisanym w Javie czy C#. Inaczej mówiąc - Node.js jest jak na razie używany mniej więcej w tych miejscach co Python, Ruby czy PHP.

Ponadto rozwój Node.js zdaje się wyhamowywać. Według indeed nawet Scala go dogania i niewiele jej już brakuje: https://www.indeed.com/jobtrends/q-node.js-q-scala.html - jeśli pokazany trend się utrzyma to za jakieś 2 lata popularność Node.js i Scali będzie mniej więcej równa.

borizm @ 2017.10.04 13:56  Post: 1099258
3. Tak mi się wydawało, że jest, bo link https://www.transcrypt.org znam, choć nigdy go nie używałem. Co do GWT, to należy to przemilczeć, choćby z tego względu, że Java jako język nigdy specjalnie nie nadawał się do tworzenia UI, co GWT obnażyło, komplikując mocno kod, cały proces wytwórczy i ograniczając możliwości. Względnie najlepiej tworzyło mi się UI w Java z użyciem SWT+JFace.

GWT ZTCP miało być swego rodzaju imitacją Swinga - w sensie GWT miało mieć podobną mechanikę. Dzięki temu ludzie, którzy tworzyli wcześniej UI w Swingu mieli się w GWT łatwo odnaleźć. Szybko się jednak zorientowano, że nie tędy droga. Mimo tego GWT żyje dalej jako część frameworka Vaadin: https://vaadin.com/ . W .NETu też jest podobna technologia, nazywa się ASP.NET WebForms i też jest aktualnie traktowana jako przestarzała mimo, że przez wiele lat była w świecie .NETu bardzo popularna.

borizm @ 2017.10.04 13:56  Post: 1099258
4. Problem istniał i był podnoszony za czasów Sun Microsystems - obecnie nie wiem. Co do forkowania, to nie do końca, bo ważna jest zgodność na poziomie bytecode, a taka optymalizacja moim zdaniem wiązała by się z innym bytecode, albo jakąś sprytną jego dynamiczną optymalizacją, aby nie opierał się tylko o stos.

Cały czas powtarzasz jak mantrę, że bajtkod oparty o stos w czymś przeszkadza, a w szczególności że przeszkadza w optymalizowaniu bajtkodu Javowego na x86, a na SPARCa nie. Jeśli weźmiemy pod lupę architektury x86 i SPARC oraz trzy najpopularniejsze bajtkody czyli Javowy bajtkod, .NETowy CIL i LLVMowy bitkod to:
- wszystkie trzy nie są zorientowane na żadną konkretną architekturę. Kompilacja każdego z tych bajtkodów do kodu maszyny docelowej jest skomplikowana.
- kod maszyny docelowej raczej nie będzie w stanie przypominać oryginalnego bajtkodu ze względu na to, że te bajtkody mają zupełnie różne ograniczenia niż maszyny docelowe, np bitkod LLVMa zezwala na nieograniczoną liczbę rejestrów.
- zarówno x86 jak i SPARC opierają się na zbiorze wielu rejestrów i nie są maszynami stosowymi. Wobec tego sposoby optymalizacji kodu wynikowego dla obu architektur nie mogą się znacząco różnić.
- jedyna architektura jaką kojarzę, która wspierała sprzętowe wykonywanie bajtkodu Javy to ARM. Rozszerzenie które mam na myśli to https://en.wikipedia.org/wiki/Jazelle . ARM dawno jednak z tego zrezygnowało, bo sprzętowe wykonywanie bajtkodu Javowego jest mniej efektywne niż kompilowanie go (nawet w locie) do normalnego kodu ARMowego. Decyzja ta jest o tyle ważna, że przecież najwięcej kodu Javowego wykonywanego przez zwykłych użytkowników stanowią aplikacje na Androida na komórkach z procesorami właśnie od ARMa.
- .NETowy CIL tak samo jak Javowy bajtkod jest oparty w całości o stos. Za https://en.wikipedia.org/wiki/Common_Intermediate_Language : 'CIL is an object-oriented assembly language, and is entirely stack-based.' Czyżby Microsoft też miał sabotować wydajność na x86? To byłby już absurd, biorąc pod uwagę to, że poza x86 .NET jest praktycznie nieużywany (Windows Phone zdechł, a innych sposobów na wykonywanie CILa poza x86 nie kojarzę).

Ponadto wciąż nie pokazałeś przykładu na to, by HotSpot miał jakieś problemy z efektywnym wykorzystaniem rejestrów procesora x86. Podlinkowałem wcześniej artykuł o tym jak wypisać kod asemblerowy generowany przez JVMa, więc każdy może zweryfikować twierdzenia o generowanym kodzie. Ja sam przez dobrych parę lat siedziałem w czystym asemblerze dla x86, więc śmiało możesz mi pokazywać kod asemblerowy. Jak byłem jeszcze nastolatkiem (i fanatykiem asemblera) to nawet postawiłem stronę: http://asembler.republika.pl/ Czekam na przykłady :)

Trudno będzie mi się odnieść w skrócie do takiego elaboratu :)
7. Ten uśmieszek na końcu mojej wypowiedzi jednak coś znaczył. Nie stanie się to w 5 lat, czy może nawet 10, ale trend zmierzania do posiadania uniwersalnych deweloperów, mogących robić frontend, backend, może i middleware, oraz procedury składowane, pozostaje faktem - szczególnie w ujęciu Scrum, gdzie każdy jest deweloperem i każdy potrafi wszystko. Technologie oparte o JavaScript oferują to już dziś. Może będzie to TrueScript, a może Scala.js, ale raczej nie Java, bo od zaszłości nie będzie w stanie się łatwo uwolnić, a Oracle Corporation to jednak beton (w dobrym i złym sensie), który będzie wszelkie większe zmiany traktował personalnie, jako naruszające ich dobra/inwestycje, a IBM to równie silny 'hamulcowy'.
3. Ogólne założenie GWT było: pozwolić deweloperom Java robić robotę web deweloperów ze znajomością JavaScript. Podobnie było z JSF, tylko JSF miało dodatkowe założenie: sprzedać jak najwięcej serwerów, bo rendering HTML był bardzo wydajnościowo-żerny, a Sun produkował właśnie serwery.
4. Już ~16 lat temu istniały specjalizowane wielordzeniowe (48 czy 64 rdzenie) rozwiązanie sprzętowe do wykonywania bytecode Java - niestety nazwy nie pamiętam.
Co do optymalizacji wykonywania bytecode, to przykładu Ci ot tak z głowy nie podam, a szukać nie mam teraz czasu. Zasadniczy problem jaki widzę, to gdy operuje się tylko na stosie, jest to założenie, które dużo upraszcza, bo wiadomo że po każdym przekazanym argumencie trzeba posprzątać stos, a gdy przekazuje się to przez rejestry, to jest kwestią mocno dyskusyjną przez jakie, przez ile rejestrów, ale zakładając, że bytecode pozostaje po staremu, wydaje się to w sumie możliwe, że JIT zawsze będzie optymalizował to w ten sam sposób między wywołaniami bytecode-bytecode, ale co z konwencją wywoływania JNI i kodu natywnego JVM, którego JIT przecież nie kompiluje, ani nie jest w stanie (jak na razie) zrekompilować z asm do asm, zniemiając konwencję wywołania na jakąś wersję __fastcall? Trochę robi się ryzykownie, tak to optymalizować i to jeszcze w zależności od architektury i typu procesora.
byniek11Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
byniek112017.10.05, 13:02
karolthas @ 2017.09.29 10:14  Post: 1098150
W otwarciu przez link PClab jest za 65zł, a po usunięciu ciasteczek lub otwarciu w innej przeglądarce za 42zł.

Mi wyświetla 35 zł :)
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.