Teraz pomyśleć, że w takiem PC zrobicie dosłownie wszystko - wyjmiecie dysk, zasilacz, wstawicie inne chłodzenie. Pogracie, obejrzycie film i wyrenderujecie jakiś projekt.
W iPhonie za ponad 5 kafli, nawet nie podepniecie słuchawek, nie wymienicie karty pamięci, nie wymienicie baterii, nie zainstalujecie alternatywnego OSu, trzeba będzie jeszcze dołożyć kilka stów na pokrowiec, żeby się nie rozbił ten szklany telefon po pierwszym upadku.
Fakt do kieszeni się jeszcze zmieści, ale co z tego jak w żadnym przypadku nie może zastąpić domowego PC, nie wspominając o takim w podobnej cenie.
Ceny rosną, ale funkcjonalność wręcz przeciwnie. iPhone i jemu podobne urządzenia nawet jakby kosztowały połowę tego, wciąż nie miałby uzasadnienia swojej ceny ze względu na funkcjonalność i możliwości.
Po prostu na telefonie czy tablecie (tu jeszcze są jakieś szanse ze względu na duży ekran) nigdy nie przeprowadzisz wygodnie zaawansowanej edycji wideo czy innych podobnych rzeczy bo zwyczajnie nie ma do tego softu i co to za wygoda robić to na małym ekranie.
iPad Pro i Microsoft Surface dopiero wniosły jakieś nadzieje.
@matekmz
Zauważam choć delikatnie uzasadnioną, to jednak zauważalną awersję do płyt H110.
Zmierzam do tego, że cenowo podobnie wychodzi i5k+Z270 i i7 + H110.
Tu wystarczy kilka pierwszych, lepszych filmików w GTA V żeby zobaczyć co jest lepsze...
Grunt tylko żeby nawet te 8GB działało w tym dual channelu, mimo że mamy tylko dwa sloty.
Wpływ linii PCI-E na konfigurację z jedną kartą jest nieduży, jeśli nie znikomy. Testy są. Oczywiście linii ubywa w miarę obładowywania płyty dyskami itd. na H110.
Chciałbym też po raz kolejny zwrócić uwagę na moderację umieszczającą w koszu tematy z takimi, czy podobnymi konfiguracjami w dziale zestawów komputerowych. Robią to, bo tak.
Teraz pomyśleć, że w takiem PC zrobicie dosłownie wszystko - wyjmiecie dysk, zasilacz, wstawicie inne chłodzenie. Pogracie, obejrzycie film i wyrenderujecie jakiś projekt.
W iPhonie za ponad 5 kafli, nawet nie podepniecie słuchawek, nie wymienicie karty pamięci, nie wymienicie baterii, nie zainstalujecie alternatywnego OSu, trzeba będzie jeszcze dołożyć kilka stów na pokrowiec, żeby się nie rozbił ten szklany telefon po pierwszym upadku.
Fakt do kieszeni się jeszcze zmieści, ale co z tego jak w żadnym przypadku nie może zastąpić domowego PC, nie wspominając o takim w podobnej cenie.
Ceny rosną, ale funkcjonalność wręcz przeciwnie. iPhone i jemu podobne urządzenia nawet jakby kosztowały połowę tego, wciąż nie miałby uzasadnienia swojej ceny ze względu na funkcjonalność i możliwości.
Po prostu na telefonie czy tablecie (tu jeszcze są jakieś szanse ze względu na duży ekran) nigdy nie przeprowadzisz wygodnie zaawansowanej edycji wideo czy innych podobnych rzeczy bo zwyczajnie nie ma do tego softu i co to za wygoda robić to na małym ekranie.
iPad Pro i Microsoft Surface dopiero wniosły jakieś nadzieje.
Dlaczego tak się ograniczasz? To wpływ marketingu, tak Cię skrzywdził?
Nie rozumiem dlaczego mam używać do tego celu wyświetlacza i wyświetlanej na nim klawiatury?
W tej cenie ponad 5k zł urządzenie powinno bez najmniejszych przeszkód pozwolić podpiąć każde akcesorium. Monitor, TV, klawiaturę, myszkę, zewnętrzny magazyn danych i podstawowe urządzenia audio - wszystko dla poprawienia wygody obsługi i to bez konieczności instalacji dodatkowych aplikacji.
Urządzenie powinno posiadać specjalnie przygotowane oprogramowanie, które mogłoby pozwalać na podstawową edycję wideo, audio i obrazów, a nawet renderowanie prostych wykresów i animacji.
Przypomnieć Ci co oni dali? Renderowane emotki 3d
Podobno dopiero teraz dodali obsługę niektórych formatów audio bez potrzeby instalacji specjalnych aplikacji.
Większość ograniczy się do dzwonienia, przeglądania social śmieci i cykania fotek, bo praktycznie do niczego więcej się nie nadają te urządzenia - no tak, zapomniałem przecież o grach. To najważniejsza funkcjonalność dla niektórych... (sarkazm)
Komputer za 5k zł to nie jest urządzenie do przeglądania zasobów sieci i pisania komentarzy. Można powiedzieć, że to już wyspecjalizowany sprzęt do konkretnych zadań - od gier, po rendering (wedle uznania). Do przeglądania sieci, wystarczy komputer za ułamek tej ceny.
Czy płacąc 5K za 'telefon' dostaniemy wyspecjalizowany produkt? Owszem, dostaniemy - wyspecjalizowany w nabijaniu w butelkę i czyszczeniu portfela. Taka to jest różnica i nie ma co szukać usprawiedliwienia dla tej chorej mody kreowanej przez marketing.
Jakies glupoty tu wypisujecie. Np. mnie zupelnie nie robi roznicy czy tel. kosztuje 500 zl czy 5k. I takich ludzi jest sporo. Jedynie pod takimi artkami gromadzi sie jakis plebs to i opinie zgodne.
To takie kompy są teraz za 5700zł? W tej cenie to spodziewałem się GTX 1080 i i7 na niezłej płycie. Powrót do XX wieku gdzie trzeba było kilka ładnych wypłat zostawić żeby mieć dobry sprzęt.
To samo się dzieje z inna elektroniką, np z telefonami.
Artykuł bez sensu.
Ktoś kto kupuje tel za 6000zł na pewno jest z rezerwatu....eee... znaczy się z ekosystemu. I na pewno kupi kompa z nagryzionym jabłkiem.
Artykuł bez sensu.
Ktoś kto kupuje tel za 6000zł na pewno jest z rezerwatu....eee... znaczy się z ekosystemu. I na pewno kupi kompa z nagryzionym jabłkiem.
Podkreślałem to już wielokrotnie, ale podkreślę raz jeszcze - TO NIE JEST artykuł, co wybrać - czy telefon, czy smartfon. To jest tekst, który pokazuje, jakiego można dziś kupić kompa w cenie smartfona i niekoniecznie musi to być cena smartfona z nadgryzionym jabłkiem.
Bądźmy szczerzy. To jest tekst służący do umieszczenia w nim linków do sklepów i wygenerowania klików. Nic więcej konkretnego z tym nie jest związane, nie?
Ale spoko, przecież jakoś trzeba zarabiać. Lepiej tak, niż wywalaniem pełnoekranowych reklam w twarz.
Bądźmy szczerzy. To jest tekst służący do umieszczenia w nim linków do sklepów i wygenerowania klików. Nic więcej konkretnego z tym nie jest związane, nie?
Ale spoko, przecież jakoś trzeba zarabiać. Lepiej tak, niż wywalaniem pełnoekranowych reklam w twarz.
Nie do końca, to dwie propozycje części dostępnych w tym budżecie, które są godne polecenia, bazując m.in. na naszych testach.
Dla mnie zdecydowanie za drogie sa karty graficzne. Taki GTX 1080 kosztuje blisko połowę wartości iPhona X, a przecież to jeden element w komputerze, w dodatku z premierą wiele miesięcy temu.
Dla mnie zdecydowanie za drogie sa karty graficzne. Taki GTX 1080 kosztuje blisko połowę wartości iPhona X, a przecież to jeden element w komputerze, w dodatku z premierą wiele miesięcy temu.
GTX kosztuje tyle, bo nie ma konkurencji.
iPhone kosztuje tyle, bo nadgryzione jabłko stało się symbolem kultu. Już nawet w etui wycinają otwory, żeby było przez nie widać logo ugryzionego jabłka.
Przy tak wytresowanych konsumentach, każda cena się przyjmie.
W przypadku braku konkurencji Intel robił co chciał i sprzedawał za cenę jaka chciał.
Konsumenta ma się w 4 literach - tu chodzi wyłącznie o szmal.
Nawet PCLab korzysta z tej okazji żeby przemycić trochę kontentu reklamowego, ale przynajmniej w bardzo przyzwoity i sprytny sposób.
Niby drogo ale ten iPhone z łatwością skopie tyłek mojego Maca Mini late 2012 i niejednego nowego laptopa. A nowe laptopy tez po 5-6 kafli.
Mało tego, pobiera kilkadziesiąt razy mniej prądu.
Niby drogo ale ten iPhone z łatwością skopie tyłek mojego Maca Mini late 2012 i niejednego nowego laptopa. A nowe laptopy tez po 5-6 kafli.
Mało tego, pobiera kilkadziesiąt razy mniej prądu.
Oferuje podobną wygodę pracy?
Powiedzmy że dam Ci kilkanaście stron do zredagowania, na czym pracę wykonasz szybciej i przyjemniej? Czy telefon będzie posiadać wszystkie potrzebne pakiety biurowe jak na wersji desktop?
Oferuje podobną wygodę pracy?
Powiedzmy że dam Ci kilkanaście stron do zredagowania, na czym pracę wykonasz szybciej i przyjemniej? Czy telefon będzie posiadać wszystkie potrzebne pakiety biurowe jak na wersji desktop?
Kwestia podłączenia monitora,myszki i klawiatury.
Myszka i klawiatura przez Bluetooth.Pozostaje już tylko monitor.
Stacja dokujaca z takim złączem powinna rowiązać problem.
Oferuje podobną wygodę pracy?
Powiedzmy że dam Ci kilkanaście stron do zredagowania, na czym pracę wykonasz szybciej i przyjemniej? Czy telefon będzie posiadać wszystkie potrzebne pakiety biurowe jak na wersji desktop?
Kwestia podłączenia monitora,myszki i klawiatury.
Myszka i klawiatura przez Bluetooth.Pozostaje już tylko monitor.
Stacja dokujaca z takim złączem powinna rowiązać problem.
Dziękuje,dobranoc.
Masz taką stację dostępną w iPhone X, czy jakimkolwiek innym telefonie z logiem jabłka?
Czy bez najmniejszych problemów telefon obsłuży każdy monitor i każdą klawiaturę, mysz, itd. Czy posiada wystarczające oprogramowanie, żeby nie musieć niczego innego instalować?
Masz taką stację dostępną w iPhone X, czy jakimkolwiek innym telefonie z logiem jabłka?
Czy bez najmniejszych problemów telefon obsłuży każdy monitor i każdą klawiaturę, mysz, itd. Czy posiada wystarczające oprogramowanie, żeby nie musieć niczego innego instalować?
Właściwie to iOS obsługuje myszkę i klawiaturę poprzez Bluetooth, kwestia podłączenia pod monitor.
Co do Androida to są przecież ultrabooki oparte na tym systemie.
Po prostu na telefonie czy tablecie (tu jeszcze są jakieś szanse ze względu na duży ekran) nigdy nie przeprowadzisz wygodnie zaawansowanej edycji wideo czy innych podobnych rzeczy bo zwyczajnie nie ma do tego softu i co to za wygoda robić to na małym ekranie.
iPad Pro i Microsoft Surface dopiero wniosły jakieś nadzieje.
Dlaczego tak się ograniczasz? To wpływ marketingu, tak Cię skrzywdził?
Nie rozumiem dlaczego mam używać do tego celu wyświetlacza i wyświetlanej na nim klawiatury?
W tej cenie ponad 5k zł urządzenie powinno bez najmniejszych przeszkód pozwolić podpiąć każde akcesorium. Monitor, TV, klawiaturę, myszkę, zewnętrzny magazyn danych i podstawowe urządzenia audio - wszystko dla poprawienia wygody obsługi i to bez konieczności instalacji dodatkowych aplikacji.
Urządzenie powinno posiadać specjalnie przygotowane oprogramowanie, które mogłoby pozwalać na podstawową edycję wideo, audio i obrazów, a nawet renderowanie prostych wykresów i animacji.
Przypomnieć Ci co oni dali? Renderowane emotki 3d
Podobno dopiero teraz dodali obsługę niektórych formatów audio bez potrzeby instalacji specjalnych aplikacji.
Większość ograniczy się do dzwonienia, przeglądania social śmieci i cykania fotek, bo praktycznie do niczego więcej się nie nadają te urządzenia - no tak, zapomniałem przecież o grach. To najważniejsza funkcjonalność dla niektórych... (sarkazm)
Komputer za 5k zł to nie jest urządzenie do przeglądania zasobów sieci i pisania komentarzy. Można powiedzieć, że to już wyspecjalizowany sprzęt do konkretnych zadań - od gier, po rendering (wedle uznania). Do przeglądania sieci, wystarczy komputer za ułamek tej ceny.
Czy płacąc 5K za 'telefon' dostaniemy wyspecjalizowany produkt? Owszem, dostaniemy - wyspecjalizowany w nabijaniu w butelkę i czyszczeniu portfela. Taka to jest różnica i nie ma co szukać usprawiedliwienia dla tej chorej mody kreowanej przez marketing.
Nie wiem do kogo pijesz z tym marketingiem. Nie bronię nikogo i nie stoję murem za żadną korporacją tylko boli mnie jak ktoś wypisuje po forach bzdury, a wiadomo że kłamstwo powtarzane wiele razy w końcu staje się 'prawdą'.
Telefony nigdy nie były i nie będą przeznaczone do zaawansowanej pracy, przede wszystkim dlatego, że potrzebna jest mysz i klawiatura bo to chyba najwygodniejszy sposób pracy jaki wymyślono.
Natomiast to o czym mówisz, czyli podstawowe funkcje o których piszesz to już dawno iPhone i inne smartfony zapewniają.
Jeśli nie stać się na telefon za 5K to kup po prostu tańszy z Androidem i nie narzekaj na forach bo co news to Twój bóldupny komentarz
Telefony Apple nigdy nie miały niskiej ceny, tak samo jak i flagowce innych producentów, przypominam - topowiec Samsunga to 4300 zł (i to nie wersja o największej pojemności, najdroższy iPhone ma więcej GB).
Nigdy nie oceniam ludzi ze względu na pieniądze bo w sumie kupowanie telefonu za tyle kasy to delikatny przerost formy nad treścią, ale jeśli kogoś stać na taką zabawę to na pewno to kupi i nikt mu w tym nie przeszkodzi.
Sorry, ale Twoje komentarze zawsze wyglądają tak jakbyś wszedł do Biedronki i narzekał do kasjerki/kupujących, że nie możesz kupić żelków Haribo i musisz kupić jakieś Ssyki, a przecież każdemu się należą Haribo Albo jakbyś wszedł do Media Markt, czy jakiegokolwiek innego marketu z elektroniką, przeczytał opis i narzekał do sprzedawcy, że 'czemu to nie jest taniej'.
Masz taką stację dostępną w iPhone X, czy jakimkolwiek innym telefonie z logiem jabłka?
Czy bez najmniejszych problemów telefon obsłuży każdy monitor i każdą klawiaturę, mysz, itd. Czy posiada wystarczające oprogramowanie, żeby nie musieć niczego innego instalować?
Jasne, że istnieje taka możliwość, masz bardzo wąską wiedzę na tematy nie tylko Apple ale i w ogóle smartfonów. Jest stara zasada - że jak się czegoś nie wie to nie zabiera się głosu albo się doedukowuje...
Poza tym - na Androidzie nie jest tak że masz od razu wszystkie aplikacje. Z iOS dostajesz z każdym urządzeniem darmowy pakiet iWork, iMovie i inne tego typu, niezbędne aplikacje.
Jesteś zwykłym trollem w tym momencie i prowokujesz użytkowników do marnowania czasu na odpisywanie Ci. Nie wiem co ty jeszcze robisz na tym portalu oprócz prowokowania innych użytkowników swoimi pozbawionymi wiedzy komentarzami.
I jeszcze jedno - czytanie nie boli, naucz się czytać komentarze innych, a nie widzieć tylko czubek swojego nosa.
Powinieneś się poza tym nieźle leczyć bo wszędzie węszysz spisek - włącznie z tym jakoby Apple płaciło PClabowi za reklamę. Lubię poczytać Twoje komentarze do śniadania bo zawsze mam z nich niesamowitą bekę. Już o Twoich multikontach nie wspominam
W iPhonie za ponad 5 kafli, nawet nie podepniecie słuchawek, nie wymienicie karty pamięci, nie wymienicie baterii, nie zainstalujecie alternatywnego OSu, trzeba będzie jeszcze dołożyć kilka stów na pokrowiec, żeby się nie rozbił ten szklany telefon po pierwszym upadku.
Fakt do kieszeni się jeszcze zmieści, ale co z tego jak w żadnym przypadku nie może zastąpić domowego PC, nie wspominając o takim w podobnej cenie.
Ceny rosną, ale funkcjonalność wręcz przeciwnie. iPhone i jemu podobne urządzenia nawet jakby kosztowały połowę tego, wciąż nie miałby uzasadnienia swojej ceny ze względu na funkcjonalność i możliwości.
Po prostu na telefonie czy tablecie (tu jeszcze są jakieś szanse ze względu na duży ekran) nigdy nie przeprowadzisz wygodnie zaawansowanej edycji wideo czy innych podobnych rzeczy bo zwyczajnie nie ma do tego softu i co to za wygoda robić to na małym ekranie.
iPad Pro i Microsoft Surface dopiero wniosły jakieś nadzieje.
+1
@matekmz
Zauważam choć delikatnie uzasadnioną, to jednak zauważalną awersję do płyt H110.
Zmierzam do tego, że cenowo podobnie wychodzi i5k+Z270 i i7 + H110.
Tu wystarczy kilka pierwszych, lepszych filmików w GTA V żeby zobaczyć co jest lepsze...
Grunt tylko żeby nawet te 8GB działało w tym dual channelu, mimo że mamy tylko dwa sloty.
Wpływ linii PCI-E na konfigurację z jedną kartą jest nieduży, jeśli nie znikomy. Testy są. Oczywiście linii ubywa w miarę obładowywania płyty dyskami itd. na H110.
Chciałbym też po raz kolejny zwrócić uwagę na moderację umieszczającą w koszu tematy z takimi, czy podobnymi konfiguracjami w dziale zestawów komputerowych. Robią to, bo tak.
W iPhonie za ponad 5 kafli, nawet nie podepniecie słuchawek, nie wymienicie karty pamięci, nie wymienicie baterii, nie zainstalujecie alternatywnego OSu, trzeba będzie jeszcze dołożyć kilka stów na pokrowiec, żeby się nie rozbił ten szklany telefon po pierwszym upadku.
Fakt do kieszeni się jeszcze zmieści, ale co z tego jak w żadnym przypadku nie może zastąpić domowego PC, nie wspominając o takim w podobnej cenie.
Ceny rosną, ale funkcjonalność wręcz przeciwnie. iPhone i jemu podobne urządzenia nawet jakby kosztowały połowę tego, wciąż nie miałby uzasadnienia swojej ceny ze względu na funkcjonalność i możliwości.
Po prostu na telefonie czy tablecie (tu jeszcze są jakieś szanse ze względu na duży ekran) nigdy nie przeprowadzisz wygodnie zaawansowanej edycji wideo czy innych podobnych rzeczy bo zwyczajnie nie ma do tego softu i co to za wygoda robić to na małym ekranie.
iPad Pro i Microsoft Surface dopiero wniosły jakieś nadzieje.
Dlaczego tak się ograniczasz? To wpływ marketingu, tak Cię skrzywdził?
Nie rozumiem dlaczego mam używać do tego celu wyświetlacza i wyświetlanej na nim klawiatury?
W tej cenie ponad 5k zł urządzenie powinno bez najmniejszych przeszkód pozwolić podpiąć każde akcesorium. Monitor, TV, klawiaturę, myszkę, zewnętrzny magazyn danych i podstawowe urządzenia audio - wszystko dla poprawienia wygody obsługi i to bez konieczności instalacji dodatkowych aplikacji.
Urządzenie powinno posiadać specjalnie przygotowane oprogramowanie, które mogłoby pozwalać na podstawową edycję wideo, audio i obrazów, a nawet renderowanie prostych wykresów i animacji.
Przypomnieć Ci co oni dali? Renderowane emotki 3d
Podobno dopiero teraz dodali obsługę niektórych formatów audio bez potrzeby instalacji specjalnych aplikacji.
Większość ograniczy się do dzwonienia, przeglądania social śmieci i cykania fotek, bo praktycznie do niczego więcej się nie nadają te urządzenia - no tak, zapomniałem przecież o grach. To najważniejsza funkcjonalność dla niektórych... (sarkazm)
Komputer za 5k zł to nie jest urządzenie do przeglądania zasobów sieci i pisania komentarzy. Można powiedzieć, że to już wyspecjalizowany sprzęt do konkretnych zadań - od gier, po rendering (wedle uznania). Do przeglądania sieci, wystarczy komputer za ułamek tej ceny.
Czy płacąc 5K za 'telefon' dostaniemy wyspecjalizowany produkt? Owszem, dostaniemy - wyspecjalizowany w nabijaniu w butelkę i czyszczeniu portfela. Taka to jest różnica i nie ma co szukać usprawiedliwienia dla tej chorej mody kreowanej przez marketing.
na co komu to potrzebne
To samo się dzieje z inna elektroniką, np z telefonami.
Ktoś kto kupuje tel za 6000zł na pewno jest z rezerwatu....eee... znaczy się z ekosystemu. I na pewno kupi kompa z nagryzionym jabłkiem.
Ktoś kto kupuje tel za 6000zł na pewno jest z rezerwatu....eee... znaczy się z ekosystemu. I na pewno kupi kompa z nagryzionym jabłkiem.
Podkreślałem to już wielokrotnie, ale podkreślę raz jeszcze - TO NIE JEST artykuł, co wybrać - czy telefon, czy smartfon. To jest tekst, który pokazuje, jakiego można dziś kupić kompa w cenie smartfona i niekoniecznie musi to być cena smartfona z nadgryzionym jabłkiem.
Ale spoko, przecież jakoś trzeba zarabiać. Lepiej tak, niż wywalaniem pełnoekranowych reklam w twarz.
Ale spoko, przecież jakoś trzeba zarabiać. Lepiej tak, niż wywalaniem pełnoekranowych reklam w twarz.
Nie do końca, to dwie propozycje części dostępnych w tym budżecie, które są godne polecenia, bazując m.in. na naszych testach.
GTX kosztuje tyle, bo nie ma konkurencji.
iPhone kosztuje tyle, bo nadgryzione jabłko stało się symbolem kultu. Już nawet w etui wycinają otwory, żeby było przez nie widać logo ugryzionego jabłka.
Przy tak wytresowanych konsumentach, każda cena się przyjmie.
W przypadku braku konkurencji Intel robił co chciał i sprzedawał za cenę jaka chciał.
Konsumenta ma się w 4 literach - tu chodzi wyłącznie o szmal.
Nawet PCLab korzysta z tej okazji żeby przemycić trochę kontentu reklamowego, ale przynajmniej w bardzo przyzwoity i sprytny sposób.
Mało tego, pobiera kilkadziesiąt razy mniej prądu.
Mało tego, pobiera kilkadziesiąt razy mniej prądu.
Oferuje podobną wygodę pracy?
Powiedzmy że dam Ci kilkanaście stron do zredagowania, na czym pracę wykonasz szybciej i przyjemniej? Czy telefon będzie posiadać wszystkie potrzebne pakiety biurowe jak na wersji desktop?
Oferuje podobną wygodę pracy?
Powiedzmy że dam Ci kilkanaście stron do zredagowania, na czym pracę wykonasz szybciej i przyjemniej? Czy telefon będzie posiadać wszystkie potrzebne pakiety biurowe jak na wersji desktop?
Kwestia podłączenia monitora,myszki i klawiatury.
Myszka i klawiatura przez Bluetooth.Pozostaje już tylko monitor.
Stacja dokujaca z takim złączem powinna rowiązać problem.
Dziękuje,dobranoc.
Oferuje podobną wygodę pracy?
Powiedzmy że dam Ci kilkanaście stron do zredagowania, na czym pracę wykonasz szybciej i przyjemniej? Czy telefon będzie posiadać wszystkie potrzebne pakiety biurowe jak na wersji desktop?
Kwestia podłączenia monitora,myszki i klawiatury.
Myszka i klawiatura przez Bluetooth.Pozostaje już tylko monitor.
Stacja dokujaca z takim złączem powinna rowiązać problem.
Dziękuje,dobranoc.
Masz taką stację dostępną w iPhone X, czy jakimkolwiek innym telefonie z logiem jabłka?
Czy bez najmniejszych problemów telefon obsłuży każdy monitor i każdą klawiaturę, mysz, itd. Czy posiada wystarczające oprogramowanie, żeby nie musieć niczego innego instalować?
Masz taką stację dostępną w iPhone X, czy jakimkolwiek innym telefonie z logiem jabłka?
Czy bez najmniejszych problemów telefon obsłuży każdy monitor i każdą klawiaturę, mysz, itd. Czy posiada wystarczające oprogramowanie, żeby nie musieć niczego innego instalować?
Właściwie to iOS obsługuje myszkę i klawiaturę poprzez Bluetooth, kwestia podłączenia pod monitor.
Co do Androida to są przecież ultrabooki oparte na tym systemie.
Po prostu na telefonie czy tablecie (tu jeszcze są jakieś szanse ze względu na duży ekran) nigdy nie przeprowadzisz wygodnie zaawansowanej edycji wideo czy innych podobnych rzeczy bo zwyczajnie nie ma do tego softu i co to za wygoda robić to na małym ekranie.
iPad Pro i Microsoft Surface dopiero wniosły jakieś nadzieje.
Dlaczego tak się ograniczasz? To wpływ marketingu, tak Cię skrzywdził?
Nie rozumiem dlaczego mam używać do tego celu wyświetlacza i wyświetlanej na nim klawiatury?
W tej cenie ponad 5k zł urządzenie powinno bez najmniejszych przeszkód pozwolić podpiąć każde akcesorium. Monitor, TV, klawiaturę, myszkę, zewnętrzny magazyn danych i podstawowe urządzenia audio - wszystko dla poprawienia wygody obsługi i to bez konieczności instalacji dodatkowych aplikacji.
Urządzenie powinno posiadać specjalnie przygotowane oprogramowanie, które mogłoby pozwalać na podstawową edycję wideo, audio i obrazów, a nawet renderowanie prostych wykresów i animacji.
Przypomnieć Ci co oni dali? Renderowane emotki 3d
Podobno dopiero teraz dodali obsługę niektórych formatów audio bez potrzeby instalacji specjalnych aplikacji.
Większość ograniczy się do dzwonienia, przeglądania social śmieci i cykania fotek, bo praktycznie do niczego więcej się nie nadają te urządzenia - no tak, zapomniałem przecież o grach. To najważniejsza funkcjonalność dla niektórych... (sarkazm)
Komputer za 5k zł to nie jest urządzenie do przeglądania zasobów sieci i pisania komentarzy. Można powiedzieć, że to już wyspecjalizowany sprzęt do konkretnych zadań - od gier, po rendering (wedle uznania). Do przeglądania sieci, wystarczy komputer za ułamek tej ceny.
Czy płacąc 5K za 'telefon' dostaniemy wyspecjalizowany produkt? Owszem, dostaniemy - wyspecjalizowany w nabijaniu w butelkę i czyszczeniu portfela. Taka to jest różnica i nie ma co szukać usprawiedliwienia dla tej chorej mody kreowanej przez marketing.
Nie wiem do kogo pijesz z tym marketingiem. Nie bronię nikogo i nie stoję murem za żadną korporacją tylko boli mnie jak ktoś wypisuje po forach bzdury, a wiadomo że kłamstwo powtarzane wiele razy w końcu staje się 'prawdą'.
Telefony nigdy nie były i nie będą przeznaczone do zaawansowanej pracy, przede wszystkim dlatego, że potrzebna jest mysz i klawiatura bo to chyba najwygodniejszy sposób pracy jaki wymyślono.
Natomiast to o czym mówisz, czyli podstawowe funkcje o których piszesz to już dawno iPhone i inne smartfony zapewniają.
Jeśli nie stać się na telefon za 5K to kup po prostu tańszy z Androidem i nie narzekaj na forach bo co news to Twój bóldupny komentarz
Telefony Apple nigdy nie miały niskiej ceny, tak samo jak i flagowce innych producentów, przypominam - topowiec Samsunga to 4300 zł (i to nie wersja o największej pojemności, najdroższy iPhone ma więcej GB).
Nigdy nie oceniam ludzi ze względu na pieniądze bo w sumie kupowanie telefonu za tyle kasy to delikatny przerost formy nad treścią, ale jeśli kogoś stać na taką zabawę to na pewno to kupi i nikt mu w tym nie przeszkodzi.
Sorry, ale Twoje komentarze zawsze wyglądają tak jakbyś wszedł do Biedronki i narzekał do kasjerki/kupujących, że nie możesz kupić żelków Haribo i musisz kupić jakieś Ssyki, a przecież każdemu się należą Haribo
Masz taką stację dostępną w iPhone X, czy jakimkolwiek innym telefonie z logiem jabłka?
Czy bez najmniejszych problemów telefon obsłuży każdy monitor i każdą klawiaturę, mysz, itd. Czy posiada wystarczające oprogramowanie, żeby nie musieć niczego innego instalować?
Jasne, że istnieje taka możliwość, masz bardzo wąską wiedzę na tematy nie tylko Apple ale i w ogóle smartfonów. Jest stara zasada - że jak się czegoś nie wie to nie zabiera się głosu albo się doedukowuje...
Poza tym - na Androidzie nie jest tak że masz od razu wszystkie aplikacje. Z iOS dostajesz z każdym urządzeniem darmowy pakiet iWork, iMovie i inne tego typu, niezbędne aplikacje.
Jesteś zwykłym trollem w tym momencie i prowokujesz użytkowników do marnowania czasu na odpisywanie Ci. Nie wiem co ty jeszcze robisz na tym portalu oprócz prowokowania innych użytkowników swoimi pozbawionymi wiedzy komentarzami.
I jeszcze jedno - czytanie nie boli, naucz się czytać komentarze innych, a nie widzieć tylko czubek swojego nosa.
Powinieneś się poza tym nieźle leczyć bo wszędzie węszysz spisek - włącznie z tym jakoby Apple płaciło PClabowi za reklamę. Lubię poczytać Twoje komentarze do śniadania bo zawsze mam z nich niesamowitą bekę. Już o Twoich multikontach nie wspominam
Nie obraź się, ale chyba wyglądasz podobnie:
na co komu to potrzebne
'Mnie to nie jest potrzebne więc nie może być potrzebne nikomu innemu.'