Może średnio się znam, ale czy sensowniejszym nie byłoby stosowanie pamięci DRAM zamiast SSD jako cache dysku twardego? Brak zużycia komórek, transfer chyba lepszy niż TLC/MLC, a jeśli to tylko cache to i tak nie musi trzymać danych po odłączeniu zasilania. Dodatkowo skoro Delock pozwala wybrać pliki/foldery do trzymania na takim cache'u to można byłoby władować tu wszelkie pliki tymczasowe przeglądarek, systemu, plik stronicowania etc. Talerzowca trochę by odciążyło, a i osób pilnujących cykli zapisu na SSD trochę by to uspokoiło.
Drogo to wszystko wychodzi niestety. Za 800 zł to już można porządne dyski pół tera dostać. Przyspieszył bym HDD małym kosztem bo ponad 600 zł za ok 500 GB to jednak dużo, a 256 GB to jednak troszkę za mało miejsca.
Może średnio się znam, ale czy sensowniejszym nie byłoby stosowanie pamięci DRAM zamiast SSD jako cache dysku twardego? Brak zużycia komórek, transfer chyba lepszy niż TLC/MLC, a jeśli to tylko cache to i tak nie musi trzymać danych po odłączeniu zasilania. Dodatkowo skoro Delock pozwala wybrać pliki/foldery do trzymania na takim cache'u to można byłoby władować tu wszelkie pliki tymczasowe przeglądarek, systemu, plik stronicowania etc. Talerzowca trochę by odciążyło, a i osób pilnujących cykli zapisu na SSD trochę by to uspokoiło.
Oczywiście, że tak. No ale DRAM jest znacznie droższy.
Są serwerowe, podtrzymywane, 'dyski' do których montuje się moduły DIMM.
' A szkoda, bo idealnym rozwiązaniem byłoby przeznaczenie części SSD na pamięć podręczną do przyspieszenia HDD i wykorzystanie reszty na system operacyjny.'
Szkoda to jest tego, że konsekwentnie omijacie szerokim łukiem Primo Cache, który kosztuje ułamek ceny tego Delock'a i nie ma tych bzdurnych ograniczeń
' A szkoda, bo idealnym rozwiązaniem byłoby przeznaczenie części SSD na pamięć podręczną do przyspieszenia HDD i wykorzystanie reszty na system operacyjny.'
Szkoda to jest tego, że konsekwentnie omijacie szerokim łukiem Primo Cache, który kosztuje ułamek ceny tego Delock'a i nie ma tych bzdurnych ograniczeń
Musimy rozczarować także tych, którzy chcieliby podłączyć do karty Delock 89379 wydajny nośnik SSD NVMe. Otóż jest ona kompatybilna wyłącznie z modelami ze złączem M.2 obsługującymi magistralę SATA.
zapomnieliście tylko dodać, że ta karta a dokładniej zastosowany układ Marvell 88SE9230 działa wyłącznie na dwóch liniach PCIe 2.0
czyli karta ma złącze Pcie x4, ale chip wykorzystuje wyłącznie połowę przepustowości i to w starszym standardzie 2.0, można podłączyć cztery SSD/HDD ale będą działać na pół gwizdka a SSD nawet mniej
to nie jest mało istotna informacja, zwłaszcza w kontekście ceny tej karty która wykorzystuje bardzo stary chip, z 2011 roku i kosztuje grosze, w promocji taką kartę można kupić za 150 zł choć i to wydaje się wygórowaną ceną
ostrzeżenie
ten chip Marvella jest stosowany w kilku kartach Delock ale nie tylko pracujących w RAID0,1,10 np. karty na cztery mSATA czy ze złączami dla 4-8x SATA które są opisane tak jak ta że pracują na PCIe x4, a jak wspomniałem sam układ potrafi wykorzystać wyłącznie dwie linie PCIe 2.0 i dodanie dłuższego złącza nie przyspieszy działania tego leciwego trupa
Może średnio się znam, ale czy sensowniejszym nie byłoby stosowanie pamięci DRAM zamiast SSD jako cache dysku twardego? Brak zużycia komórek, transfer chyba lepszy niż TLC/MLC, a jeśli to tylko cache to i tak nie musi trzymać danych po odłączeniu zasilania. Dodatkowo skoro Delock pozwala wybrać pliki/foldery do trzymania na takim cache'u to można byłoby władować tu wszelkie pliki tymczasowe przeglądarek, systemu, plik stronicowania etc. Talerzowca trochę by odciążyło, a i osób pilnujących cykli zapisu na SSD trochę by to uspokoiło.
Po co to robić, skoro każdy system operacyjny używa wolnego RAMu jako cache systemowy i bufor zapisu? Zaletą takich rozwiązań SSD+HDD jest to, że po restartach wszelkie metadane i małe pliki czekają w wielogigabajtowym cache w pamięci flash.
Kurcze, a ja mam problem. Po przeczytaniu tego artykułu od razu zamówiłem sprzęt. Chciałem przyspieszyć istniejący system i po ustawieniu w menu Marvella (ctrl+m) na Hyperduo w wersji 'capacity' system się nie bootuje...
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
wydaje mi się, że to nie jest wbudowanie w płytę, tylko wykorzystanie małego SSD do współpracy jako cache HDD, coś jak w tym artykule.
Poniżej link do opisu SRT
https://www.intel.pl/content/www/pl/pl/arc...technology.html
PS: http://pclab.pl/art45797-11.html
Oczywiście, że tak. No ale DRAM jest znacznie droższy.
Są serwerowe, podtrzymywane, 'dyski' do których montuje się moduły DIMM.
wydaje mi się, że to nie jest wbudowanie w płytę, tylko wykorzystanie małego SSD do współpracy jako cache HDD, coś jak w tym artykule.
Poniżej link do opisu SRT
https://www.intel.pl/content/www/pl/pl/arc...technology.html
PS: http://pclab.pl/art45797-11.html
Zeby SRT dzialalo trzeba miec chipset intela - czyli jest niby 'wbudowane' w plyte (Z68 lub nowszy?) + oczywiscie programik/drivery
Szkoda to jest tego, że konsekwentnie omijacie szerokim łukiem Primo Cache, który kosztuje ułamek ceny tego Delock'a i nie ma tych bzdurnych ograniczeń
W trybie HyperDuo nie ma z tym problemu.
Szkoda to jest tego, że konsekwentnie omijacie szerokim łukiem Primo Cache, który kosztuje ułamek ceny tego Delock'a i nie ma tych bzdurnych ograniczeń
Zajmiemy się i tym rozwiązaniem.
Na potrzeby tego tekstu nie ma to znaczenia i zostało opisane w artykule.
zapomnieliście tylko dodać, że ta karta a dokładniej zastosowany układ Marvell 88SE9230 działa wyłącznie na dwóch liniach PCIe 2.0
czyli karta ma złącze Pcie x4, ale chip wykorzystuje wyłącznie połowę przepustowości i to w starszym standardzie 2.0, można podłączyć cztery SSD/HDD ale będą działać na pół gwizdka a SSD nawet mniej
to nie jest mało istotna informacja, zwłaszcza w kontekście ceny tej karty która wykorzystuje bardzo stary chip, z 2011 roku i kosztuje grosze, w promocji taką kartę można kupić za 150 zł choć i to wydaje się wygórowaną ceną
ostrzeżenie
ten chip Marvella jest stosowany w kilku kartach Delock ale nie tylko pracujących w RAID0,1,10 np. karty na cztery mSATA czy ze złączami dla 4-8x SATA które są opisane tak jak ta że pracują na PCIe x4, a jak wspomniałem sam układ potrafi wykorzystać wyłącznie dwie linie PCIe 2.0 i dodanie dłuższego złącza nie przyspieszy działania tego leciwego trupa
Taka jest rzeczywistość.
Po co to robić, skoro każdy system operacyjny używa wolnego RAMu jako cache systemowy i bufor zapisu? Zaletą takich rozwiązań SSD+HDD jest to, że po restartach wszelkie metadane i małe pliki czekają w wielogigabajtowym cache w pamięci flash.
Pewnie wcześniej zdążysz zapomnieć, że miałeś taki dysk, a i tak będzie działać kilka razy dłużej, niż limit TBW.
W trybie HyperDuo nie ma z tym problemu.
Kurcze, a ja mam problem. Po przeczytaniu tego artykułu od razu zamówiłem sprzęt. Chciałem przyspieszyć istniejący system i po ustawieniu w menu Marvella (ctrl+m) na Hyperduo w wersji 'capacity' system się nie bootuje...