Szósty rok męczę 2600k i w dopiero teraz jest na co go wymienić, bo dzięki AMD coś dynamicznego zaczęło się w końcu dziać na rynku procesorów. Po kupnie Ryżego nareszcie może się skuszę na przekodowanie do h265 z rozsądnym bitrate'em kilkuletniej kolekcji filmów z wakacji.
Proces dojrzał, uzysk jest dobry, produkcja Ryzena jest mega tania. AMD w kwestii CPU złapało wiatr w żagle Kibicuje. Szkoda tylko, że odbija się to troche na GPU (Opóźnienie Vegi dla graczy na Q3)
Oj wyluzuj, Intel z pośpiechu daje glut pod czapką swoich nowych procków Hi-End bo AMD jak zawsze be i passé
A Vega niech wyjdzie jak będzie dopieszczona...
Mój starutki fury w zupełności jeszcze daje rade.