Widzę, że tu sami znawcy, a nawet nie wiedzą z czym to się je w praktyce.
Otóż ja osobiście użytkuje taki zestaw : Seagate IronWolf Pro 6TB + 32GB Optane... I uzywam komputera do obrobek zdjęć i renderowania video... Pracuje to wyśmienicie... Gładko, szybko rzeklbym, ze nie odstaje od mojego drugiego kompa, który jest na SSD 500 GB.
Widzę, że tu sami znawcy, a nawet nie wiedzą z czym to się je w praktyce.
Otóż ja osobiście użytkuje taki zestaw : Seagate IronWolf Pro 6TB + 32GB Optane... I uzywam komputera do obrobek zdjęć i renderowania video... Pracuje to wyśmienicie... Gładko, szybko rzeklbym, ze odstaje od mojego drugiego kompa, który jest na SSD 500 GB.
Ten test to troche jak prownywanie jablek i pomaranczy.
Dlaczego nie porownaliscie 2och technologi Intela do przyspieszania HDD?
SRT: SSD + HDD (nie tylko systemowe)
i ta optane?
No i właśnie, abstrahując od sensu takich wynalazków to primocache to 30$ + SSD 128GB = taniej i lepiej niż to gunwo Intelowskie.
Tego nie wiadomo bo się komuś nie chciało przetestować i porównać. Niestety ale właśnie takie sytuacje odsiewają amatorów od profesjonalistów w branży dziennikarskiej.
Jak masz te 2TB softu (swoją drogą nie wiem czego, chyba gier, albo po 20 wersji Photoshopa, VS, AutoCADa i Matlaba), to 32 GB cache brzmi jak żart. Jak używasz wszystkiego NA RAZ (?!) to taki cache jest za mały (pomijam fakt, że wtedy ten soft będzie więcej wart niż ssd dla niego ). Jeśli używasz od czasu do czasu na zmianę, to i tak więcej będzie cache missów i ciągłego czytania z HDD, żeby wymienić zawartość Optane. A jak nie używasz... No to wiadomo ;p
Z takiego rozumowania wynikałoby, że kilkunastomegabajtowe cache L1/L2/L3 CPU też będą bezużyteczne u kogoś, kto ma kilka gigabajtów RAM. Też będą się zajmować głównie przewalaniem wte i wewte danych i nie dadzą przyśpieszenia.
Mam 1,5 TB HDD, na którym jest partycja systemowa. Wszystkie partycje na tym dysku są cacheowane przez przez PrimoCache na SSD 240 GB, na którym również znajduje się partycja z plikiem wymiany.
Spowolnienie, jakie chwilowo odczułem po zakończniu okresu testowego PrimoCache było dla mnie bardzo odczuwalne.
To, że ktoś mam kilka TB danych na HDD, nie oznacza, że w danej chwili korzysta ze wszystkich tych danych, ani tego, że większości tych danych w ogóle nie odczytuje.
Jednego dnia może być to kilkanaście GB danych, następnego kilkanaście GB innych danych, odczytywanych w czasie jednego dnia wielokrotnie, ale tylko za pierwszym razem z HDD, następnie z cache na SSD.
No i właśnie, abstrahując od sensu takich wynalazków to primocache to 30$ + SSD 128GB = taniej i lepiej niż to gunwo Intelowskie.
czy ludzie tworzacy takie posty mysla? Optane, 10x szybszy niz ssd, a w ciaglym odczycie i zapicie qd1 nawet 100x szybszy niz ssd ma byc w tej samej cenie. lol.
a pamiętasz zapowiedzi? tani w produkcji, rewolucja itp.
mając małą obudowę z miejscem tylko na jeden nośnik wolałbym kupić SSD na system i programy np. na mSATA + przejściówkę i przykleić do ścianki taśmą + HDD na magazyn niż to ustrojstwo
ale może w czymś optane jest dobre?
szkoda że w redakcji nikt nie pomyślał by sprawdzić w jakieś obudowie zmieniającej nośnik M.2 PCIe w pendraka ze złączem USB C 10 giga, może do tego to się nadaje, choć pendrak 32GB za ponad cztery stówy (optane + koszt takiej obudowy) nie jest wcale opłacalny ale jeśli faktycznie zapis ma większą trwałość, dla kogoś to może mieć znaczenie
ale też nie!!! są przecież pendraki na kościach SLC MachExtreme, sam mam taki
wychodzi że to kolejny 'wynalazek' który można ominąć łukiem
u mnie optane ląduje w szufladzie z napisem - bzdurne i drogie pomysły chipzilli
Jestem bardzo zaskoczony, już raz sparzyłem się na podobnej technologii. Trzeba przyznać, że w przypadku combo HDD+Optane współczynnik pojemność/wydajność/cena jest bezkonkurencyjny.
Ja jednak nie chciałbym wracać do głośnego i wibrującego HDD, u siebie mam SSD 128GB+512GB, a magazyn HDD na USB podłączam jedynie w razie potrzeby.
Też nie wyobrażam sobie HDD w mojej budzie. Cisza master race.
Optane, ze względu na znacznie szybszy najważniejszy parametr dla nośnika typu cache, czyli odczyt 4K QD1.
Szybkość zapisu nośnika typu cache wystarczy, że będzie na poziomie szybkości odczytu dysku który cache-uje.
Wszystko zależy od schematu użytkowania. Jeśli jak większość użytkowników posiadasz jeden dysk twardy - nawet bez podziału na partycje - i głównie odczytujesz dane, to taki cache na bajerze może być bardzo funkcjonalny. Ja bym to widział sparowane z dużym dyskiem, jakimś powiedzmy WD RED w małej obudowie komputera, gdzie nie bardzo jest miejsce na kolejne SSD albo HDD w RAID. Im HDD większy tym Optane bardziej opłacalny. Z moich doświadczeń z HHDD Seagate wynika, że w codziennym użytkowaniu najważniejszy jest szybki dostęp do danych za to sama szybkość zapisu nie jest aż tak kluczowa dla ogólnego wrażenia. Żeby faktycznie czuć dyskomfort musiałbyś używać oprogramowania które wciąż zapisuje ogromne ilości danych. W domowych warunkach jakoś nie potrafię sobie tego wyobrazić. No bo niby kiedy mam się zniechęcić? Bo gra się długo instaluje? To codziennie ją kasuję i nagrywam z powrotem? Za to naprawdę irytujące jest czekanie kilka minut zanim gra się załaduje - Optane właśnie temu ma zaradzić.
Dochodzi tu także kwestia żywotności nośnika. HDD + Optane powinno być nieco trwalsze od SSD.
Odczyt z tylko jednym zapytaniem to może nie jest zbyt dobry test, ale nawet przy wyższym QD Optane daje sobie radę. I to jest najważniejsze
To jest jednak popularniejsza konfiguracja niż z dyskiem 5400 rpm. Myślę, że częściej kupuje się dysk 7200 rpm do nowego zestawu, czy przenosi ze starego komputera. A wyniki mogą być jeszcze ciekawsze.
Otóż ja osobiście użytkuje taki zestaw : Seagate IronWolf Pro 6TB + 32GB Optane... I uzywam komputera do obrobek zdjęć i renderowania video... Pracuje to wyśmienicie... Gładko, szybko rzeklbym, ze nie odstaje od mojego drugiego kompa, który jest na SSD 500 GB.
Otóż ja osobiście użytkuje taki zestaw : Seagate IronWolf Pro 6TB + 32GB Optane... I uzywam komputera do obrobek zdjęć i renderowania video... Pracuje to wyśmienicie... Gładko, szybko rzeklbym, ze odstaje od mojego drugiego kompa, który jest na SSD 500 GB.
Zastosowanie jest dla kogoś, kto posiada 1TB softu na 4TB HDD i nie stać go na 1TB SSD.
Moze uzyc SRT od intela - dokupic 64 GB SSD i przyspieszyc - nawet te 4TB softu nie musialby byc wtedy na systemowym nosniku. A wyjdzie z 3-4x taniej
To nie to samo. Wytrzymałość NAND flash, a Optane na zapis, to 2 różne światy.
w stacjonarce
1.2TB ssd pcie + 1 TB hdd
Nie widzę zastosowania Optaine dla entuzjastów
Zastosowanie jest dla kogoś, kto posiada 1TB softu na 4TB HDD i nie stać go na 1TB SSD.
Moze uzyc SRT od intela - dokupic 64 GB SSD i przyspieszyc - nawet te 4TB softu nie musialby byc wtedy na systemowym nosniku. A wyjdzie z 3-4x taniej
Dlaczego nie porownaliscie 2och technologi Intela do przyspieszania HDD?
SRT: SSD + HDD (nie tylko systemowe)
i ta optane?
Wtedy byloby widac czy ma to sens.
w stacjonarce
1.2TB ssd pcie + 1 TB hdd
Nie widzę zastosowania Optaine dla entuzjastów
Zastosowanie jest dla kogoś, kto posiada 1TB softu na 4TB HDD i nie stać go na 1TB SSD.
No to ten tego... ja spadam
w stacjonarce
1.2TB ssd pcie + 1 TB hdd
Nie widzę zastosowania Optaine dla entuzjastów
No i właśnie, abstrahując od sensu takich wynalazków to primocache to 30$ + SSD 128GB = taniej i lepiej niż to gunwo Intelowskie.
Tego nie wiadomo bo się komuś nie chciało przetestować i porównać. Niestety ale właśnie takie sytuacje odsiewają amatorów od profesjonalistów w branży dziennikarskiej.
Jak masz te 2TB softu (swoją drogą nie wiem czego, chyba gier, albo po 20 wersji Photoshopa, VS, AutoCADa i Matlaba), to 32 GB cache brzmi jak żart. Jak używasz wszystkiego NA RAZ (?!) to taki cache jest za mały (pomijam fakt, że wtedy ten soft będzie więcej wart niż ssd dla niego
Z takiego rozumowania wynikałoby, że kilkunastomegabajtowe cache L1/L2/L3 CPU też będą bezużyteczne u kogoś, kto ma kilka gigabajtów RAM. Też będą się zajmować głównie przewalaniem wte i wewte danych i nie dadzą przyśpieszenia.
Mam 1,5 TB HDD, na którym jest partycja systemowa. Wszystkie partycje na tym dysku są cacheowane przez przez PrimoCache na SSD 240 GB, na którym również znajduje się partycja z plikiem wymiany.
Spowolnienie, jakie chwilowo odczułem po zakończniu okresu testowego PrimoCache było dla mnie bardzo odczuwalne.
To, że ktoś mam kilka TB danych na HDD, nie oznacza, że w danej chwili korzysta ze wszystkich tych danych, ani tego, że większości tych danych w ogóle nie odczytuje.
Jednego dnia może być to kilkanaście GB danych, następnego kilkanaście GB innych danych, odczytywanych w czasie jednego dnia wielokrotnie, ale tylko za pierwszym razem z HDD, następnie z cache na SSD.
No i właśnie, abstrahując od sensu takich wynalazków to primocache to 30$ + SSD 128GB = taniej i lepiej niż to gunwo Intelowskie.
a pamiętasz zapowiedzi? tani w produkcji, rewolucja itp.
mając małą obudowę z miejscem tylko na jeden nośnik wolałbym kupić SSD na system i programy np. na mSATA + przejściówkę i przykleić do ścianki taśmą + HDD na magazyn niż to ustrojstwo
ale może w czymś optane jest dobre?
szkoda że w redakcji nikt nie pomyślał by sprawdzić w jakieś obudowie zmieniającej nośnik M.2 PCIe w pendraka ze złączem USB C 10 giga, może do tego to się nadaje, choć pendrak 32GB za ponad cztery stówy (optane + koszt takiej obudowy) nie jest wcale opłacalny ale jeśli faktycznie zapis ma większą trwałość, dla kogoś to może mieć znaczenie
ale też nie!!! są przecież pendraki na kościach SLC MachExtreme, sam mam taki
wychodzi że to kolejny 'wynalazek' który można ominąć łukiem
u mnie optane ląduje w szufladzie z napisem - bzdurne i drogie pomysły chipzilli
W tej cenie, z taką pojemnością - zdecydowanie nie warto.
Ja jednak nie chciałbym wracać do głośnego i wibrującego HDD, u siebie mam SSD 128GB+512GB, a magazyn HDD na USB podłączam jedynie w razie potrzeby.
Też nie wyobrażam sobie HDD w mojej budzie. Cisza master race.
Jak to policzyłeś?
Optane, ze względu na znacznie szybszy najważniejszy parametr dla nośnika typu cache, czyli odczyt 4K QD1.
Szybkość zapisu nośnika typu cache wystarczy, że będzie na poziomie szybkości odczytu dysku który cache-uje.
Wszystko zależy od schematu użytkowania. Jeśli jak większość użytkowników posiadasz jeden dysk twardy - nawet bez podziału na partycje - i głównie odczytujesz dane, to taki cache na bajerze może być bardzo funkcjonalny. Ja bym to widział sparowane z dużym dyskiem, jakimś powiedzmy WD RED w małej obudowie komputera, gdzie nie bardzo jest miejsce na kolejne SSD albo HDD w RAID. Im HDD większy tym Optane bardziej opłacalny. Z moich doświadczeń z HHDD Seagate wynika, że w codziennym użytkowaniu najważniejszy jest szybki dostęp do danych za to sama szybkość zapisu nie jest aż tak kluczowa dla ogólnego wrażenia. Żeby faktycznie czuć dyskomfort musiałbyś używać oprogramowania które wciąż zapisuje ogromne ilości danych. W domowych warunkach jakoś nie potrafię sobie tego wyobrazić. No bo niby kiedy mam się zniechęcić? Bo gra się długo instaluje? To codziennie ją kasuję i nagrywam z powrotem? Za to naprawdę irytujące jest czekanie kilka minut zanim gra się załaduje - Optane właśnie temu ma zaradzić.
Dochodzi tu także kwestia żywotności nośnika. HDD + Optane powinno być nieco trwalsze od SSD.
Odczyt z tylko jednym zapytaniem to może nie jest zbyt dobry test, ale nawet przy wyższym QD Optane daje sobie radę. I to jest najważniejsze
To jest jednak popularniejsza konfiguracja niż z dyskiem 5400 rpm. Myślę, że częściej kupuje się dysk 7200 rpm do nowego zestawu, czy przenosi ze starego komputera. A wyniki mogą być jeszcze ciekawsze.