Fajnie by było jakbyśmy dostali wydajność 1070 za połowę ceny
Za 900 zł? 5 miesięcy temu obstawialem powyżej 3 tyś , ale NV postawiła AMD POD ściane. Sadze ze mogą trzesnac tyle ile e za Zena najmocniejszego czyli 2500 zł.
Fajnie by było jakbyśmy dostali wydajność 1070 za połowę ceny
Skoro chcesz 1070 to kup 1070...
Zawsze mnie śmieszą takie wypowiedzi. Jak chcesz kupić konkretny produkt to ciesz się i go kup. AMD oferuje coś innego. FX np. poza gorszą wydajnością ogólną oferował ogromny pobór energii, który nie kompensowała cena...
W RX-ach podobnie.
Fury X był wyceniany wg rozdzielczości ~4k pogromnca titanów.
AMD od mniej więcej paru serii bierze wycenę dość kosmiczną. W zasadzie ich produkty są naprawdę świetne w kopaniu walut (w zasadzie głównie tym, bo już inne zadania GPGPU średnio)...
... co już się nie opłaca w zasadzie.
I tak 99% tych narzekających że 'nie pobiją najmocniejszej konstrukcji NV' siedzą na GTX 960 lub mniej i czekają na 'okazję'.
Siedzimy na 960 albo mniej, bo nie ma na co tego wymienić. Znowu wydać 1000 złotych albo mniej, żeby tylko przełączyć detale ze średnich na średnie plus. No bez sensu.
A jeśli kupiłeś GTX 950 OC za 750 złotych to co kupisz w tych pieniądzach nowego? Chyba RX 550?
Ale narzekacie że nie jest mocniejsza od 1080ti za 5% ceny i 1% prądu...
Wystarczy że AMD zaatakuje średnią półkę oferując rewelacyjną cenę, tak jak w Ryżach. I tak 99% tych narzekających że 'nie pobiją najmocniejszej konstrukcji NV' siedzą na GTX 960 lub mniej i czekają na 'okazję'.
(...)- koszt produkcji silikonu jest zależny przede wszystkim od powierzchni układu - (...)
No a ja myślałem, że od typu i objętości. Ostatnio dla przykładu za 280 ml bezbarwnego zapłaciłem 25 zł w Obi.
No chyba, że chodziło ci o kosz produkcji krzemu, a właściwie koszt układu z wafla krzemowego to zwracam honor.
Koleny raz AMD sama zabija własny produkt. co im strzeliło do głowy z obcinaniem ROP - Polaris - 32, Vega - 64. Przy takiej ilości procesorów minimum dla Polarisa RX 470 to 48ROP, dla RX480 już 64. A tu znów cięcie kosztów rdzenia przy znacznym spadku wydajności.
A od kiedy rozmiar rdzenia definiuje cokolwiek? Może przelicz cenę na liczbę tranzystorów? Dlaczego wymyśliłeś sobie, że cena za mm2 rdzenia powinna być stała
mniej więcej jest - ale różna w zależności od procesu.
Teraz w 1 mm^2 zmieścisz znacznie więcej tranzystorów. Nie mówiąc o możliwości wyższych częstotliwości układu (częściowo zależy to od procesu - bardziej od architektury).
A całe takie gdybanie nie ma sensu - chyba, że nie mówimy o Vega posiadającym 64 CU tylko np 44-48 - tj takie niskie. Bo idąc 1:1 porównujac z Polaris 10 to powinno byc około 7-8 tys (nie wiadomo jak poprawka na arch wpłynie i finalny zegar)
A od kiedy rozmiar rdzenia definiuje cokolwiek? Może przelicz cenę na liczbę tranzystorów? Dlaczego wymyśliłeś sobie, że cena za mm2 rdzenia powinna być stała
Bo to jedyny względnie sensowny przelicznik przy takich porównaniach - koszt produkcji silikonu jest zależny przede wszystkim od powierzchni układu - nie da się przeliczać według wydajności, cena końcowa dla użytkownika też może być z d... wyjęta a w końcu chcemy określić sensowność zmian cen między generacjami kart.
Tylko powinno się też porównywać ten sam 'poziom' w ofercie producenta: w tym wypadku GTX 480 zajmujący 529 mm² i kosztujący 499$ do 1080 zajmującego 314 mm² i kosztującego 549/599$ za wersję niereferencyjną/FE.
No to jak, chip znacznie mniejszy, karta znacznie droższa - czy w takim razie Nvidia sukcesywnie podnosi ceny swojej maksymalnej wydajności? TAK
Oczywiście to samo robi AMD
Trzeba by oczywiście określić jakie są porównywalne ceny pozostałych podzespołów, PCB, pamięci, kondensatorów i różnorakiej innej elektroniki na karcie, ale do takiego porównania brak mi szczegółowej wiedzy.
Zgodnie z długoletnimi tradycjami minimalnych będzie karta wg. slajdów o wydajności gtx1080ti, wg. opłaconych testów o wydajności gtx1080, a w rzeczywistości wydajność będzie na poziomie gtx1070. Tak jednak ktoś dziennikarzy i klakierów musi opłacać i tradycyjnie zostanie to przerzucone na oszukanych nabywców, bo bez wątpienia karta nie będzie tania. Swoją drogą do takich wydajności byłaby wystarczająca przepustowość gddr5 (nawet nie x) 9 ghz, wszystko powyżej to zwycięstwo marketingu nad rozumem.
A od kiedy rozmiar rdzenia definiuje cokolwiek? Może przelicz cenę na liczbę tranzystorów? Dlaczego wymyśliłeś sobie, że cena za mm2 rdzenia powinna być stała
Nie projektuje chipów na codzień, ale według mojej wiedzy na koszt produktu (w postaci chipu) składa się:
1. Jego wielkość, kupując kawałek krzemu, płacisz niemałe pieniądze, im więcej uzyskasz z niego produktów, tym lepiej na tym wyjdziesz finansowo. Mniejsze chipy = dużo większa kasa.
2. Proces technologiczny: proces edge'owy to spory koszt, bo trzeba wydać fortunę na narzędzia do jego obsługi, do tego jest zazwyczaj sporo odpadów. Im większy rdzeń, tym większe ryzyko problemów. Dlatego dziś 99% sprzętu ma 'wyłączone' niektóre rdzenie i raczej nie sprzedaje się 'pełnych' wersji, chyba że za kosmiczną marżę.
3. R&D
4. Inne koszty jak transport, koszty integracyjne, etc.
Tak że wydaje mi się, że wielkość rdzenia ma BARDZO duży wpływ na koszt, szczególnie dla konsumenta i generalnie im rdzeń mniejszy, tym firma na nim więcej zarabia (relatywnie do rdzenia w podobnym procesie technologicznym).
Bo prawda jest taka, ze w grach od poprzedniej generacji (czy raczej od wypuszczenie PS4/XB1) NIC sie nie ruszylo - rozdzielczosc to dalej 1080p/1440p, grafika nie poszla jakos drastycznie do przodu, nawet bym powiedzial, ze gry sa coraz lepiej zotymalizowane, i gdyby nie nadejscie 4K to nie bylo by zadnego sensu dla kart pokroju 1080 i powyzej.
Twoje najlepsze podsumowanie to ten bełkot z lepszą optymalizacją gier. Każdy bez wyjątku wie se jest właśnie wręcz odwrotnie. A za 3-4 lata na takiej 1070 nie pograsz nawet na średnich w 60 klatkach w FHD. I wtedy żeby w zagrać znów będziesz musiał kupić xx70, która wtedy nie będzie już po 2500, tylko 6000. Ale według ciebie to nie problem. BRAWO.
Będzie tak dobrze wyceniona jak Ryzen R7 1800X?
Fajnie by było jakbyśmy dostali wydajność 1070 za połowę ceny
Za 900 zł? 5 miesięcy temu obstawialem powyżej 3 tyś , ale NV postawiła AMD POD ściane. Sadze ze mogą trzesnac tyle ile e za Zena najmocniejszego czyli 2500 zł.
Będzie tak dobrze wyceniona jak Ryzen R7 1800X?
Fajnie by było jakbyśmy dostali wydajność 1070 za połowę ceny
Skoro chcesz 1070 to kup 1070...
Zawsze mnie śmieszą takie wypowiedzi. Jak chcesz kupić konkretny produkt to ciesz się i go kup. AMD oferuje coś innego. FX np. poza gorszą wydajnością ogólną oferował ogromny pobór energii, który nie kompensowała cena...
W RX-ach podobnie.
Fury X był wyceniany wg rozdzielczości ~4k pogromnca titanów.
AMD od mniej więcej paru serii bierze wycenę dość kosmiczną. W zasadzie ich produkty są naprawdę świetne w kopaniu walut (w zasadzie głównie tym, bo już inne zadania GPGPU średnio)...
... co już się nie opłaca w zasadzie.
Fajnie by było jakbyśmy dostali wydajność 1070 za połowę ceny
Wtedy sam bym tę kartę kupił
...ale to raczej niemożliwe
Będzie tak dobrze wyceniona jak Ryzen R7 1800X?
Fajnie by było jakbyśmy dostali wydajność 1070 za połowę ceny
Będzie tak dobrze wyceniona jak Ryzen R7 1800X?
Siedzimy na 960 albo mniej, bo nie ma na co tego wymienić. Znowu wydać 1000 złotych albo mniej, żeby tylko przełączyć detale ze średnich na średnie plus. No bez sensu.
A jeśli kupiłeś GTX 950 OC za 750 złotych to co kupisz w tych pieniądzach nowego? Chyba RX 550?
Wystarczy że AMD zaatakuje średnią półkę oferując rewelacyjną cenę, tak jak w Ryżach. I tak 99% tych narzekających że 'nie pobiją najmocniejszej konstrukcji NV' siedzą na GTX 960 lub mniej i czekają na 'okazję'.
No a ja myślałem, że od typu i objętości. Ostatnio dla przykładu za 280 ml bezbarwnego zapłaciłem 25 zł w Obi.
No chyba, że chodziło ci o kosz produkcji krzemu, a właściwie koszt układu z wafla krzemowego to zwracam honor.
Nie możesz wpakować tylu SP bez odpowiedniego bilansu reszty.
460 kosztowało 229$
460 SE kosztowało 180$
1080 rozmiar rdzenia -> 314mm^2
460 rozmiar rdzenia --> 332mm^2
A od kiedy rozmiar rdzenia definiuje cokolwiek? Może przelicz cenę na liczbę tranzystorów? Dlaczego wymyśliłeś sobie, że cena za mm2 rdzenia powinna być stała
mniej więcej jest - ale różna w zależności od procesu.
Teraz w 1 mm^2 zmieścisz znacznie więcej tranzystorów. Nie mówiąc o możliwości wyższych częstotliwości układu (częściowo zależy to od procesu - bardziej od architektury).
A całe takie gdybanie nie ma sensu - chyba, że nie mówimy o Vega posiadającym 64 CU tylko np 44-48 - tj takie niskie. Bo idąc 1:1 porównujac z Polaris 10 to powinno byc około 7-8 tys (nie wiadomo jak poprawka na arch wpłynie i finalny zegar)
460 kosztowało 229$
460 SE kosztowało 180$
1080 rozmiar rdzenia -> 314mm^2
460 rozmiar rdzenia --> 332mm^2
A od kiedy rozmiar rdzenia definiuje cokolwiek? Może przelicz cenę na liczbę tranzystorów? Dlaczego wymyśliłeś sobie, że cena za mm2 rdzenia powinna być stała
Bo to jedyny względnie sensowny przelicznik przy takich porównaniach - koszt produkcji silikonu jest zależny przede wszystkim od powierzchni układu - nie da się przeliczać według wydajności, cena końcowa dla użytkownika też może być z d... wyjęta a w końcu chcemy określić sensowność zmian cen między generacjami kart.
Tylko powinno się też porównywać ten sam 'poziom' w ofercie producenta: w tym wypadku GTX 480 zajmujący 529 mm² i kosztujący 499$ do 1080 zajmującego 314 mm² i kosztującego 549/599$ za wersję niereferencyjną/FE.
No to jak, chip znacznie mniejszy, karta znacznie droższa - czy w takim razie Nvidia sukcesywnie podnosi ceny swojej maksymalnej wydajności? TAK
Oczywiście to samo robi AMD
Trzeba by oczywiście określić jakie są porównywalne ceny pozostałych podzespołów, PCB, pamięci, kondensatorów i różnorakiej innej elektroniki na karcie, ale do takiego porównania brak mi szczegółowej wiedzy.
A od kiedy rozmiar rdzenia definiuje cokolwiek? Może przelicz cenę na liczbę tranzystorów? Dlaczego wymyśliłeś sobie, że cena za mm2 rdzenia powinna być stała
Nie projektuje chipów na codzień, ale według mojej wiedzy na koszt produktu (w postaci chipu) składa się:
1. Jego wielkość, kupując kawałek krzemu, płacisz niemałe pieniądze, im więcej uzyskasz z niego produktów, tym lepiej na tym wyjdziesz finansowo. Mniejsze chipy = dużo większa kasa.
2. Proces technologiczny: proces edge'owy to spory koszt, bo trzeba wydać fortunę na narzędzia do jego obsługi, do tego jest zazwyczaj sporo odpadów. Im większy rdzeń, tym większe ryzyko problemów. Dlatego dziś 99% sprzętu ma 'wyłączone' niektóre rdzenie i raczej nie sprzedaje się 'pełnych' wersji, chyba że za kosmiczną marżę.
3. R&D
4. Inne koszty jak transport, koszty integracyjne, etc.
Tak że wydaje mi się, że wielkość rdzenia ma BARDZO duży wpływ na koszt, szczególnie dla konsumenta i generalnie im rdzeń mniejszy, tym firma na nim więcej zarabia (relatywnie do rdzenia w podobnym procesie technologicznym).
Bo prawda jest taka, ze w grach od poprzedniej generacji (czy raczej od wypuszczenie PS4/XB1) NIC sie nie ruszylo - rozdzielczosc to dalej 1080p/1440p, grafika nie poszla jakos drastycznie do przodu, nawet bym powiedzial, ze gry sa coraz lepiej zotymalizowane, i gdyby nie nadejscie 4K to nie bylo by zadnego sensu dla kart pokroju 1080 i powyzej.
Twoje najlepsze podsumowanie to ten bełkot z lepszą optymalizacją gier. Każdy bez wyjątku wie se jest właśnie wręcz odwrotnie. A za 3-4 lata na takiej 1070 nie pograsz nawet na średnich w 60 klatkach w FHD. I wtedy żeby w zagrać znów będziesz musiał kupić xx70, która wtedy nie będzie już po 2500, tylko 6000. Ale według ciebie to nie problem. BRAWO.
https://www.techpowerup.com/gpudb/2871/radeon-rx-vega
https://www.techpowerup.com/gpudb/2871/radeon-rx-vega