To chyba normalne że do turbo kręci się tylko jednym rdzeniem, bo albo używa się aplikacji jednowątkowej która grzeje jeden rdzeń, albo aplikacji wielowątkowej która grzeje wszystkie, i wtedy trzeba zjechać z zegarkiem aby się utrzymać w temperaturach i/lub TDP. wiadomość jest bardzo dobra. jak ktoś się spodziewał wykręcenia całości do tylu GHz, mnie to może tylko dziwić. wincyj rdzyniuf sie wykręci pewnie po zwodowaniu
A ja pytanie z innej beczki. Bo chyba coś przespałem
Kiedy wygasa te NDA na nowe Zeny ? I kiedy najprawdopodobniej będą jakieś oficjalne testy na Labie lub gdzie indziej ?
Pozdrawiam !
EDIT: AMD Ryzen to nowa architektura procków AMD ?
A AMD Vega to następna generacja GPU ? I Wychodzi za 2 dni ?
min 30 fps to płynnie? Ciekawe, bo ja chce mieć zawsze minimum 60 fps, 30 fps to mam na konsoli i płynnie to to nie jest. A te 60fps to mi i3 nie zapewni, niestety.
Na przykładzie takiego watch dogs 2 widać, jak 2 rdzenie dostają, ile daje 8 wątków, a przecież takich gier będzie coraz więcej. Powodzenia zatem życzę granie na i3 z minimum 60 fps przy rozsądnej rozdzielczości + detale.
Nie wiem jak według Ciebie i7 po 5 latach ma się stać i3, dla przykładu i7 4790k ma już oprawie 3 lata i na dzień dzisiejszy to top, kolejny refresh w postaci kaby tego nie zmieni, więc zostanie topem na 4 lata minimum, gdzie i3 do tego?
Edit:
Poza tym nie ma jednej recepty na wszystko, każdy gra w innych rozdzielczościach, detalach, ma inny budżet i tak dalej, można podać przykład gdzie i3 będzie najbardziej opłacalny jak również przykład gdzie nie będzie.
Ja lubię kupować bazę na lata, tzn płyta, ram, proc, nie zmieniam tego co rok, dwa, bo i po co, kupię mocną bazę, posiedzę na niej 4/5 lat i wymieniam na nową, kartę graficzną można zmieniać częsciej - przy takim podejściu nie opłaca mi się bawić w jakieś i3, chce mocną bazę na lata, gdzie po tych 4/5 to nadal jest coś warte i można sprzedać, a taka baza zapewnia dużo wyższy komfort (czyt. te minimum 60fps przy w miare mało skopanej optymalizacji...).
Ty proponujesz i3 a ja nie jestem nawet zwolennikiem i5
Prędzej czy później, moze za 3 lata, może za 5 lat, będziesz potrzebował i7.
Jeśli wiec masz kasę i kupujesz nowy sprzęt to od razu i7, bo choć i3 tańsze to i tak będziesz musiał kiedys na i7 wymienić i tak, a po co tracić na odsprzedaży i3.
Lepiej miec od razu docelowego proca, bo mimo że droższy to będzie tańszy niż zamian w przyszłosci i3 na i7
Oczywiście to tylko dotyczy zapalonych graczy, bo jak ktoś nie gra to wtedy faktycznie Twoja i3 starczy mu i na 10 lat
Za 5 lat to wspaniałe dziś i7 będzie najwyżej klasy i3 Popatrz gdzie dziś jest Core i9 czyli Core i7 980X. Procesor za ponad 4000 złotych jest dziś na poziomie i5K. Jaki sens jest toto kupować do domu?
a za rok i3 będzie klasy pentium. Będziesz w przyszłym roku polecał pentiuma?
W sumie za 250zł to dzisiejszy i3 był by fajną opcją dla niewymagającego gracza, czefo o dzisiejszym pentiumie powiedzieć nie można..
Ty proponujesz i3 a ja nie jestem nawet zwolennikiem i5
Prędzej czy później, moze za 3 lata, może za 5 lat, będziesz potrzebował i7.
Jeśli wiec masz kasę i kupujesz nowy sprzęt to od razu i7, bo choć i3 tańsze to i tak będziesz musiał kiedys na i7 wymienić i tak, a po co tracić na odsprzedaży i3.
Lepiej miec od razu docelowego proca, bo mimo że droższy to będzie tańszy niż zamian w przyszłosci i3 na i7
Oczywiście to tylko dotyczy zapalonych graczy, bo jak ktoś nie gra to wtedy faktycznie Twoja i3 starczy mu i na 10 lat
Za 5 lat to wspaniałe dziś i7 będzie najwyżej klasy i3 Popatrz gdzie dziś jest Core i9 czyli Core i7 980X. Procesor za ponad 4000 złotych jest dziś na poziomie i5K. Jaki sens jest toto kupować do domu?
Ty proponujesz i3 a ja nie jestem nawet zwolennikiem i5
Prędzej czy później, moze za 3 lata, może za 5 lat, będziesz potrzebował i7.
Jeśli wiec masz kasę i kupujesz nowy sprzęt to od razu i7, bo choć i3 tańsze to i tak będziesz musiał kiedys na i7 wymienić i tak, a po co tracić na odsprzedaży i3.
Lepiej miec od razu docelowego proca, bo mimo że droższy to będzie tańszy niż zamian w przyszłosci i3 na i7
Oczywiście to tylko dotyczy zapalonych graczy, bo jak ktoś nie gra to wtedy faktycznie Twoja i3 starczy mu i na 10 lat
Niekoniecznie. Kiedyś kupiłem za 400zł i3 2100, docelowo miałem zrobić upgrade do i7. Za i7 musiał bym dać wtedy 1200zł bodaj. W efekcie zrobiłem upgrade za 600zł, a i3 sprzedałem. Więc koszt i7 wyszedł 1000zł-koszt sprzedaży i3. Z drugiej strony za te 300zł więcej miał bym 3 lata wcześniej wyższą wydajność. Jak ktoś nie bawi się ce roku w wymieniane sprzętu, to lepiej raz dać więcej i mieć spokój na dłużej.
Jeśli ceny spadły to sprzedałeś taniej niż kupiłeś swoją i3 i taniej kupiłeś i7
Jeśli ceny będą rosły to drożej sprzedasz i3 ale drożej kupisz i7.
Jak zyskujesz na sprzedaży to tracisz na kupnie, lub odwrotnie.
Tylko takie rozważania nie mają za dużo sensu bo to jak będzie stała złotówka za 3 czy 5 lat to tego nie wie nikt wiec nie ma sensu się tym kierować przy tego typu planach
Ty proponujesz i3 a ja nie jestem nawet zwolennikiem i5
Prędzej czy później, moze za 3 lata, może za 5 lat, będziesz potrzebował i7.
Jeśli wiec masz kasę i kupujesz nowy sprzęt to od razu i7, bo choć i3 tańsze to i tak będziesz musiał kiedys na i7 wymienić i tak, a po co tracić na odsprzedaży i3.
Lepiej miec od razu docelowego proca, bo mimo że droższy to będzie tańszy niż zamian w przyszłosci i3 na i7
Oczywiście to tylko dotyczy zapalonych graczy, bo jak ktoś nie gra to wtedy faktycznie Twoja i3 starczy mu i na 10 lat
Niekoniecznie. Kiedyś kupiłem za 400zł i3 2100, docelowo miałem zrobić upgrade do i7. Za i7 musiał bym dać wtedy 1200zł bodaj. W efekcie zrobiłem upgrade za 600zł, a i3 sprzedałem. Więc koszt i7 wyszedł 1000zł-koszt sprzedaży i3. Z drugiej strony za te 300zł więcej miał bym 3 lata wcześniej wyższą wydajność. Jak ktoś nie bawi się ce roku w wymieniane sprzętu, to lepiej raz dać więcej i mieć spokój na dłużej.
Ty proponujesz i3 a ja nie jestem nawet zwolennikiem i5
Prędzej czy później, moze za 3 lata, może za 5 lat, będziesz potrzebował i7.
Jeśli wiec masz kasę i kupujesz nowy sprzęt to od razu i7, bo choć i3 tańsze to i tak będziesz musiał kiedys na i7 wymienić i tak, a po co tracić na odsprzedaży i3.
Lepiej miec od razu docelowego proca, bo mimo że droższy to będzie tańszy niż zamian w przyszłosci i3 na i7
Oczywiście to tylko dotyczy zapalonych graczy, bo jak ktoś nie gra to wtedy faktycznie Twoja i3 starczy mu i na 10 lat
Proces w tle to antywirus, przeglądarka coś tam sobie zrobi, do tego jakaś telemetria, no i oprogramowanie typu stuxnet, czyli zaawansowane robaki rządowe o których nie wiemy a których coraz więcej się nam lęgnie na kompach w celu wyszukiwania terrorystów i w innych dziwniejszych celach.
i5 6400 kosztuje bardziej 800 zeta niż 1800
No i jasne ze na i3 sobie pograsz, ale na i5 bardziej komfortowo, bo na i3 możesz miec nawet wyższe srednie klatek ale mniej dropów będzie na i5, a jeszcze mniej na i7.
'Wnioski nasuwają się same - fakt, że niemal wszystkie nowe gry wykorzystują minimum osiem wątków sprawia, że lepiej działają na procesorach z serii i7 niż na i5' http://www.eurogamer.pl/articles/2016-03-2...rocesor-do-gier
Więc na i3 można pograć tak jak kiedyś na pentium, ale dropy się będą zdarzac tak jak kiedyś na pentium a w niedalekiej przyszłosci gry mogą miec problemy z odpaleniem sie tak jak dziś na pentium
Antywirus? Po pierwsze nie używam, po drugie antywirus najbardziej obciąża sprzęt kiedy gra dogrywa pliki czyli zwykle na początku nowej planszy czy poziomu potem jest spokój. Telemetria? Bądź poważny ''stuxnet''? Czy Ty umiesz używać komputera, że masz takie problemy? Poza tym one działają tak jak i telemetria w czasie bezczynności systemu a nie podczas gry.
i5 6400 jest taki sam dobry jak i i3 za 500 zeta - po co przepłacać? 2,7GHz? Bleee... Aż mi niedobrze... Od razu mi się przypomina i5-4590S... chociaż i tak był szybszy od tego czegoś CPU-podobnego
Wierz mi - i7 na 2 rdzeniach chodzi w grach niemal identycznie jak na 4. Szybko taktowane i3 wystarcza w zupełności i kosztuje 1/3 tego co i7 Za to nisko taktowane i5 to straszna...
Zanim gra będzie niemożliwa przyjdzie kolejna generacja i3, które zje dzisiejsze uber sprzęty a nadal będzie kosztować mniej kupno dziś i3 i po jakimś czasie wymienić na mocniejsze i3 niż dziś pchać się w wypasione i7.
Dropy w najmniej oczekiwanym momencie zdarzają się również na i7 nawet jeśli gra jest stara i nie powinna być wyzwaniem ani dla mojego i7 ani dla GTX960 po prostu tak czasem jest i już. Po co się wczuwać?
@darkonza
Niby jaki proces w tle? Na prawdę robisz milion innych rzeczy na PC równocześnie z graniem?
O przyszłości w kontekście PC nie ma sensu mówić. Zanim faktycznie poczujesz dyskomfort wyjdzie kolejne, lepsze i3. Po co od razu wydawać na procesor 1800 złotych skoro możesz dać 500 i też sobie pograsz? Zwykle komputery zwalniają przez słabą pamięć masową albo zbyt mało RAM a nie z powodu procesora.
Proces w tle to antywirus, przeglądarka coś tam sobie zrobi, do tego jakaś telemetria, no i oprogramowanie typu stuxnet, czyli zaawansowane robaki rządowe o których nie wiemy a których coraz więcej się nam lęgnie na kompach w celu wyszukiwania terrorystów i w innych dziwniejszych celach.
i5 6400 kosztuje bardziej 800 zeta niż 1800
No i jasne ze na i3 sobie pograsz, ale na i5 bardziej komfortowo, bo na i3 możesz miec nawet wyższe srednie klatek ale mniej dropów będzie na i5, a jeszcze mniej na i7.
'Wnioski nasuwają się same - fakt, że niemal wszystkie nowe gry wykorzystują minimum osiem wątków sprawia, że lepiej działają na procesorach z serii i7 niż na i5' http://www.eurogamer.pl/articles/2016-03-2...rocesor-do-gier
Więc na i3 można pograć tak jak kiedyś na pentium, ale dropy się będą zdarzac tak jak kiedyś na pentium a w niedalekiej przyszłosci gry mogą miec problemy z odpaleniem sie tak jak dziś na pentium
@darkonza
Niby jaki proces w tle? Na prawdę robisz milion innych rzeczy na PC równocześnie z graniem?
O przyszłości w kontekście PC nie ma sensu mówić. Zanim faktycznie poczujesz dyskomfort wyjdzie kolejne, lepsze i3. Po co od razu wydawać na procesor 1800 złotych skoro możesz dać 500 i też sobie pograsz? Zwykle komputery zwalniają przez słabą pamięć masową albo zbyt mało RAM a nie z powodu procesora.
Tylko powiedz mi co za różnica pomiędzy 21,5 a 28 ramek skoro płynnie jest dopiero ponad 30? No i to przypada na 0,1% czasu rozgrywki. Co za różnica jeśli średnia szybkość to 106,1 fps dla i3 i 129 fps dla mocniejszych sprzętów? Znasz wielu posiadaczy monitorów z odświeżaniem ponad 120Hz?
No te 28 to prawie 30, a te 21 to już sporo mniej. Czyli te 0,1% czasu z 21 klatkami to na i3 może dać dropy.
W tym konkretnym przypadku masz rację że to niewielki dyskomfort, ale w przyszłosci to będzie coraz częstsze, bo wyraźnie widać że brak dwóch rdzeni powoduje chwilowe zapychanie proca.
Proc z wieloma rdzeniami nisko taktowany moze nie ciągnac jakichś rekordowych ilosć klatek ale zabezpiecza lepiej przed ścinkami.
Wysoko taktowany i3 moze dac szczególnie w starszych grach bardzo wysokie srednie ale gorzej z minimalnymi. Mogą się pojawić gwałtowne spadki w w chwilach gdy mocno wzrosnie obciążenie procka w grze albo po prostu jakiś inny proces w tle pociągnie trochę mocy
[
No przecież i3 6300 przegrywa wyraźnie z najniżej taktowanym 4 rdzeniowcem.
O ile róznica w średniej ilosci klatek nie będzie miała znaczenia to juz minimalne ilosci klatek pokazują duże (procentowo) róznice, a sam twierdzisz (słusznie) że te minimalne wartosci są najważniejsze.
W dodatku skoro 6600k ma minimalne wartosci praktycznie takie same jak 6400, a 6300 w minimalnych dużo traci to wyraźnie widąc że temu i3 brakuje prawdziwych rdzeni a nie taktowania, bo różnica w taktowaniach między 6400 a 6600k wiele nie zmienia
Tylko powiedz mi co za różnica pomiędzy 21,5 a 28 ramek skoro płynnie jest dopiero ponad 30? No i to przypada na 0,1% czasu rozgrywki. Co za różnica jeśli średnia szybkość to 106,1 fps dla i3 i 129 fps dla mocniejszych sprzętów? Znasz wielu posiadaczy monitorów z odświeżaniem ponad 120Hz?
Tu masz inny wykres z minimalnymi różnicami na topowej karcie graficznej. Ze zwykłą kartą graficzną w okolicy 1000 złotych nie będzie żadnej różnicy pomiędzy 2 a 4 rdzenie.
No przecież i3 6300 przegrywa wyraźnie z najniżej taktowanym 4 rdzeniowcem.
O ile róznica w średniej ilosci klatek nie będzie miała znaczenia to juz minimalne ilosci klatek pokazują duże (procentowo) róznice, a sam twierdzisz (słusznie) że te minimalne wartosci są najważniejsze.
W dodatku skoro 6600k ma minimalne wartosci praktycznie takie same jak 6400, a 6300 w minimalnych dużo traci to wyraźnie widąc że temu i3 brakuje prawdziwych rdzeni a nie taktowania, bo różnica w taktowaniach między 6400 a 6600k wiele nie zmienia
Średnio ci podrzucenie tego wykresu wyszło, bo i3 haswell jest ma niższy max fps niż niżej taktowany 2500K. I3K to dobry pomysł na pare lat wstecz, teraz tytuły AAA wykorzystują 4 rdzenie i więcej.
Z tym, że o płynności animacji decyduje wartość minimalnego FPS a nie maksymalnego a tu przewaga i3 jednak jest.
Tu masz inny wykres z minimalnymi różnicami na topowej karcie graficznej. Ze zwykłą kartą graficzną w okolicy 1000 złotych nie będzie żadnej różnicy pomiędzy 2 a 4 rdzenie. Przy okazji prawdziwie wielowątkowa architektura AMD dostaje łomot. Tak samo jak 6C/12T Intela nic nie poprawia w stosunku do 4C/4T Intel i bardzo mało zyskuje w stosunku do 2C/4T.
bo patrzysz na stare testy, nowe cos innego pokazują, w grach sytuacja zmienia się o 180 stopni przy tytułach zrobionych na nowych silnikach i niekoniecznie musi to byc dx12 (...) a stare gry to na byle sandybridge dobrze chodzą i nie są problemem.
No właśnie nowe gry lepiej chodzą na nowych Dual-Core niż na starszych Multi-Core. Jak to wyjaśnisz? i3K @ 4,2~4,8GHz będzie demonem wydajności za grosze
Średnio ci podrzucenie tego wykresu wyszło, bo i3 haswell jest ma niższy max fps niż niżej taktowany 2500K. I3K to dobry pomysł na pare lat wstecz, teraz tytuły AAA wykorzystują 4 rdzenie i więcej.
bo patrzysz na stare testy, nowe cos innego pokazują, w grach sytuacja zmienia się o 180 stopni przy tytułach zrobionych na nowych silnikach i niekoniecznie musi to byc dx12 (...) a stare gry to na byle sandybridge dobrze chodzą i nie są problemem.
No właśnie nowe gry lepiej chodzą na nowych Dual-Core niż na starszych Multi-Core. Jak to wyjaśnisz? i3K @ 4,2~4,8GHz będzie demonem wydajności za grosze
Tyle testów w sieci, które pokazują, że multicore zawsze wymięka w rywalizacji z megahercami i brutalną siłą pojedynczego rdzenia a tu ludzie nadal swoje...
bo patrzysz na stare testy, nowe cos innego pokazują, w grach sytuacja zmienia się o 180 stopni przy tytułach zrobionych na nowych silnikach i niekoniecznie musi to byc dx12, gdyż nawet taki star citizen wdx11 wyjatkowo dobrze wykorzystuje 8 watków, nawet na i5skylake możesz pomarzyć o stałych 60+ fps na starmarine.
a stare gry to na byle sandybridge dobrze chodzą i nie są problemem.
Kiedy wygasa te NDA na nowe Zeny ? I kiedy najprawdopodobniej będą jakieś oficjalne testy na Labie lub gdzie indziej ?
Pozdrawiam !
EDIT: AMD Ryzen to nowa architektura procków AMD ?
A AMD Vega to następna generacja GPU ? I Wychodzi za 2 dni ?
Na przykładzie takiego watch dogs 2 widać, jak 2 rdzenie dostają, ile daje 8 wątków, a przecież takich gier będzie coraz więcej. Powodzenia zatem życzę granie na i3 z minimum 60 fps przy rozsądnej rozdzielczości + detale.
Nie wiem jak według Ciebie i7 po 5 latach ma się stać i3, dla przykładu i7 4790k ma już oprawie 3 lata i na dzień dzisiejszy to top, kolejny refresh w postaci kaby tego nie zmieni, więc zostanie topem na 4 lata minimum, gdzie i3 do tego?
Edit:
Poza tym nie ma jednej recepty na wszystko, każdy gra w innych rozdzielczościach, detalach, ma inny budżet i tak dalej, można podać przykład gdzie i3 będzie najbardziej opłacalny jak również przykład gdzie nie będzie.
Ja lubię kupować bazę na lata, tzn płyta, ram, proc, nie zmieniam tego co rok, dwa, bo i po co, kupię mocną bazę, posiedzę na niej 4/5 lat i wymieniam na nową, kartę graficzną można zmieniać częsciej - przy takim podejściu nie opłaca mi się bawić w jakieś i3, chce mocną bazę na lata, gdzie po tych 4/5 to nadal jest coś warte i można sprzedać, a taka baza zapewnia dużo wyższy komfort (czyt. te minimum 60fps przy w miare mało skopanej optymalizacji...).
Za 5 lat to wspaniałe dziś i7 będzie najwyżej klasy i3
No to gdzie wtedy będzie i3?
I myślę że to przesada, i7 spadnie w ciągu kilku lat do rangi i5 i dalej będzie ok, tak jak dziś ok jest i5
Prędzej czy później, moze za 3 lata, może za 5 lat, będziesz potrzebował i7.
Jeśli wiec masz kasę i kupujesz nowy sprzęt to od razu i7, bo choć i3 tańsze to i tak będziesz musiał kiedys na i7 wymienić i tak, a po co tracić na odsprzedaży i3.
Lepiej miec od razu docelowego proca, bo mimo że droższy to będzie tańszy niż zamian w przyszłosci i3 na i7
Oczywiście to tylko dotyczy zapalonych graczy, bo jak ktoś nie gra to wtedy faktycznie Twoja i3 starczy mu i na 10 lat
Za 5 lat to wspaniałe dziś i7 będzie najwyżej klasy i3
W sumie za 250zł to dzisiejszy i3 był by fajną opcją dla niewymagającego gracza, czefo o dzisiejszym pentiumie powiedzieć nie można..
Prędzej czy później, moze za 3 lata, może za 5 lat, będziesz potrzebował i7.
Jeśli wiec masz kasę i kupujesz nowy sprzęt to od razu i7, bo choć i3 tańsze to i tak będziesz musiał kiedys na i7 wymienić i tak, a po co tracić na odsprzedaży i3.
Lepiej miec od razu docelowego proca, bo mimo że droższy to będzie tańszy niż zamian w przyszłosci i3 na i7
Oczywiście to tylko dotyczy zapalonych graczy, bo jak ktoś nie gra to wtedy faktycznie Twoja i3 starczy mu i na 10 lat
Za 5 lat to wspaniałe dziś i7 będzie najwyżej klasy i3
Prędzej czy później, moze za 3 lata, może za 5 lat, będziesz potrzebował i7.
Jeśli wiec masz kasę i kupujesz nowy sprzęt to od razu i7, bo choć i3 tańsze to i tak będziesz musiał kiedys na i7 wymienić i tak, a po co tracić na odsprzedaży i3.
Lepiej miec od razu docelowego proca, bo mimo że droższy to będzie tańszy niż zamian w przyszłosci i3 na i7
Oczywiście to tylko dotyczy zapalonych graczy, bo jak ktoś nie gra to wtedy faktycznie Twoja i3 starczy mu i na 10 lat
Niekoniecznie. Kiedyś kupiłem za 400zł i3 2100, docelowo miałem zrobić upgrade do i7. Za i7 musiał bym dać wtedy 1200zł bodaj. W efekcie zrobiłem upgrade za 600zł, a i3 sprzedałem. Więc koszt i7 wyszedł 1000zł-koszt sprzedaży i3. Z drugiej strony za te 300zł więcej miał bym 3 lata wcześniej wyższą wydajność. Jak ktoś nie bawi się ce roku w wymieniane sprzętu, to lepiej raz dać więcej i mieć spokój na dłużej.
Jeśli ceny spadły to sprzedałeś taniej niż kupiłeś swoją i3 i taniej kupiłeś i7
Jeśli ceny będą rosły to drożej sprzedasz i3 ale drożej kupisz i7.
Jak zyskujesz na sprzedaży to tracisz na kupnie, lub odwrotnie.
Tylko takie rozważania nie mają za dużo sensu bo to jak będzie stała złotówka za 3 czy 5 lat to tego nie wie nikt wiec nie ma sensu się tym kierować przy tego typu planach
Prędzej czy później, moze za 3 lata, może za 5 lat, będziesz potrzebował i7.
Jeśli wiec masz kasę i kupujesz nowy sprzęt to od razu i7, bo choć i3 tańsze to i tak będziesz musiał kiedys na i7 wymienić i tak, a po co tracić na odsprzedaży i3.
Lepiej miec od razu docelowego proca, bo mimo że droższy to będzie tańszy niż zamian w przyszłosci i3 na i7
Oczywiście to tylko dotyczy zapalonych graczy, bo jak ktoś nie gra to wtedy faktycznie Twoja i3 starczy mu i na 10 lat
Niekoniecznie. Kiedyś kupiłem za 400zł i3 2100, docelowo miałem zrobić upgrade do i7. Za i7 musiał bym dać wtedy 1200zł bodaj. W efekcie zrobiłem upgrade za 600zł, a i3 sprzedałem. Więc koszt i7 wyszedł 1000zł-koszt sprzedaży i3. Z drugiej strony za te 300zł więcej miał bym 3 lata wcześniej wyższą wydajność. Jak ktoś nie bawi się ce roku w wymieniane sprzętu, to lepiej raz dać więcej i mieć spokój na dłużej.
Prędzej czy później, moze za 3 lata, może za 5 lat, będziesz potrzebował i7.
Jeśli wiec masz kasę i kupujesz nowy sprzęt to od razu i7, bo choć i3 tańsze to i tak będziesz musiał kiedys na i7 wymienić i tak, a po co tracić na odsprzedaży i3.
Lepiej miec od razu docelowego proca, bo mimo że droższy to będzie tańszy niż zamian w przyszłosci i3 na i7
Oczywiście to tylko dotyczy zapalonych graczy, bo jak ktoś nie gra to wtedy faktycznie Twoja i3 starczy mu i na 10 lat
Proces w tle to antywirus, przeglądarka coś tam sobie zrobi, do tego jakaś telemetria, no i oprogramowanie typu stuxnet, czyli zaawansowane robaki rządowe o których nie wiemy a których coraz więcej się nam lęgnie na kompach w celu wyszukiwania terrorystów i w innych dziwniejszych celach.
i5 6400 kosztuje bardziej 800 zeta niż 1800
No i jasne ze na i3 sobie pograsz, ale na i5 bardziej komfortowo, bo na i3 możesz miec nawet wyższe srednie klatek ale mniej dropów będzie na i5, a jeszcze mniej na i7.
'Wnioski nasuwają się same - fakt, że niemal wszystkie nowe gry wykorzystują minimum osiem wątków sprawia, że lepiej działają na procesorach z serii i7 niż na i5'
http://www.eurogamer.pl/articles/2016-03-2...rocesor-do-gier
Więc na i3 można pograć tak jak kiedyś na pentium, ale dropy się będą zdarzac tak jak kiedyś na pentium a w niedalekiej przyszłosci gry mogą miec problemy z odpaleniem sie tak jak dziś na pentium
Antywirus? Po pierwsze nie używam, po drugie antywirus najbardziej obciąża sprzęt kiedy gra dogrywa pliki czyli zwykle na początku nowej planszy czy poziomu potem jest spokój. Telemetria? Bądź poważny
i5 6400 jest taki sam dobry jak i i3 za 500 zeta - po co przepłacać? 2,7GHz? Bleee... Aż mi niedobrze... Od razu mi się przypomina i5-4590S... chociaż i tak był szybszy od tego czegoś CPU-podobnego
Wierz mi - i7 na 2 rdzeniach chodzi w grach niemal identycznie jak na 4. Szybko taktowane i3 wystarcza w zupełności i kosztuje 1/3 tego co i7
Zanim gra będzie niemożliwa przyjdzie kolejna generacja i3, które zje dzisiejsze uber sprzęty a nadal będzie kosztować mniej kupno dziś i3 i po jakimś czasie wymienić na mocniejsze i3 niż dziś pchać się w wypasione i7.
Dropy w najmniej oczekiwanym momencie zdarzają się również na i7 nawet jeśli gra jest stara i nie powinna być wyzwaniem ani dla mojego i7 ani dla GTX960 po prostu tak czasem jest i już. Po co się wczuwać?
Niby jaki proces w tle? Na prawdę robisz milion innych rzeczy na PC równocześnie z graniem?
O przyszłości w kontekście PC nie ma sensu mówić. Zanim faktycznie poczujesz dyskomfort wyjdzie kolejne, lepsze i3. Po co od razu wydawać na procesor 1800 złotych skoro możesz dać 500 i też sobie pograsz? Zwykle komputery zwalniają przez słabą pamięć masową albo zbyt mało RAM a nie z powodu procesora.
Proces w tle to antywirus, przeglądarka coś tam sobie zrobi, do tego jakaś telemetria, no i oprogramowanie typu stuxnet, czyli zaawansowane robaki rządowe o których nie wiemy a których coraz więcej się nam lęgnie na kompach w celu wyszukiwania terrorystów i w innych dziwniejszych celach.
i5 6400 kosztuje bardziej 800 zeta niż 1800
No i jasne ze na i3 sobie pograsz, ale na i5 bardziej komfortowo, bo na i3 możesz miec nawet wyższe srednie klatek ale mniej dropów będzie na i5, a jeszcze mniej na i7.
'Wnioski nasuwają się same - fakt, że niemal wszystkie nowe gry wykorzystują minimum osiem wątków sprawia, że lepiej działają na procesorach z serii i7 niż na i5'
http://www.eurogamer.pl/articles/2016-03-2...rocesor-do-gier
Więc na i3 można pograć tak jak kiedyś na pentium, ale dropy się będą zdarzac tak jak kiedyś na pentium a w niedalekiej przyszłosci gry mogą miec problemy z odpaleniem sie tak jak dziś na pentium
Niby jaki proces w tle? Na prawdę robisz milion innych rzeczy na PC równocześnie z graniem?
O przyszłości w kontekście PC nie ma sensu mówić. Zanim faktycznie poczujesz dyskomfort wyjdzie kolejne, lepsze i3. Po co od razu wydawać na procesor 1800 złotych skoro możesz dać 500 i też sobie pograsz? Zwykle komputery zwalniają przez słabą pamięć masową albo zbyt mało RAM a nie z powodu procesora.
Tylko powiedz mi co za różnica pomiędzy 21,5 a 28 ramek skoro płynnie jest dopiero ponad 30? No i to przypada na 0,1% czasu rozgrywki. Co za różnica jeśli średnia szybkość to 106,1 fps dla i3 i 129 fps dla mocniejszych sprzętów? Znasz wielu posiadaczy monitorów z odświeżaniem ponad 120Hz?
No te 28 to prawie 30, a te 21 to już sporo mniej. Czyli te 0,1% czasu z 21 klatkami to na i3 może dać dropy.
W tym konkretnym przypadku masz rację że to niewielki dyskomfort, ale w przyszłosci to będzie coraz częstsze, bo wyraźnie widać że brak dwóch rdzeni powoduje chwilowe zapychanie proca.
Proc z wieloma rdzeniami nisko taktowany moze nie ciągnac jakichś rekordowych ilosć klatek ale zabezpiecza lepiej przed ścinkami.
Wysoko taktowany i3 moze dac szczególnie w starszych grach bardzo wysokie srednie ale gorzej z minimalnymi. Mogą się pojawić gwałtowne spadki w w chwilach gdy mocno wzrosnie obciążenie procka w grze albo po prostu jakiś inny proces w tle pociągnie trochę mocy
No przecież i3 6300 przegrywa wyraźnie z najniżej taktowanym 4 rdzeniowcem.
O ile róznica w średniej ilosci klatek nie będzie miała znaczenia to juz minimalne ilosci klatek pokazują duże (procentowo) róznice, a sam twierdzisz (słusznie) że te minimalne wartosci są najważniejsze.
W dodatku skoro 6600k ma minimalne wartosci praktycznie takie same jak 6400, a 6300 w minimalnych dużo traci to wyraźnie widąc że temu i3 brakuje prawdziwych rdzeni a nie taktowania, bo różnica w taktowaniach między 6400 a 6600k wiele nie zmienia
Tylko powiedz mi co za różnica pomiędzy 21,5 a 28 ramek skoro płynnie jest dopiero ponad 30? No i to przypada na 0,1% czasu rozgrywki. Co za różnica jeśli średnia szybkość to 106,1 fps dla i3 i 129 fps dla mocniejszych sprzętów? Znasz wielu posiadaczy monitorów z odświeżaniem ponad 120Hz?
Tu masz inny wykres z minimalnymi różnicami na topowej karcie graficznej. Ze zwykłą kartą graficzną w okolicy 1000 złotych nie będzie żadnej różnicy pomiędzy 2 a 4 rdzenie.
No przecież i3 6300 przegrywa wyraźnie z najniżej taktowanym 4 rdzeniowcem.
O ile róznica w średniej ilosci klatek nie będzie miała znaczenia to juz minimalne ilosci klatek pokazują duże (procentowo) róznice, a sam twierdzisz (słusznie) że te minimalne wartosci są najważniejsze.
W dodatku skoro 6600k ma minimalne wartosci praktycznie takie same jak 6400, a 6300 w minimalnych dużo traci to wyraźnie widąc że temu i3 brakuje prawdziwych rdzeni a nie taktowania, bo różnica w taktowaniach między 6400 a 6600k wiele nie zmienia
Średnio ci podrzucenie tego wykresu wyszło, bo i3 haswell jest ma niższy max fps niż niżej taktowany 2500K. I3K to dobry pomysł na pare lat wstecz, teraz tytuły AAA wykorzystują 4 rdzenie i więcej.
Z tym, że o płynności animacji decyduje wartość minimalnego FPS a nie maksymalnego a tu przewaga i3 jednak jest.
Tu masz inny wykres z minimalnymi różnicami na topowej karcie graficznej. Ze zwykłą kartą graficzną w okolicy 1000 złotych nie będzie żadnej różnicy pomiędzy 2 a 4 rdzenie. Przy okazji prawdziwie wielowątkowa architektura AMD dostaje łomot. Tak samo jak 6C/12T Intela nic nie poprawia w stosunku do 4C/4T Intel i bardzo mało zyskuje w stosunku do 2C/4T.
bo patrzysz na stare testy, nowe cos innego pokazują, w grach sytuacja zmienia się o 180 stopni przy tytułach zrobionych na nowych silnikach i niekoniecznie musi to byc dx12 (...) a stare gry to na byle sandybridge dobrze chodzą i nie są problemem.
No właśnie nowe gry lepiej chodzą na nowych Dual-Core niż na starszych Multi-Core. Jak to wyjaśnisz? i3K @ 4,2~4,8GHz będzie demonem wydajności za grosze
Średnio ci podrzucenie tego wykresu wyszło, bo i3 haswell jest ma niższy max fps niż niżej taktowany 2500K. I3K to dobry pomysł na pare lat wstecz, teraz tytuły AAA wykorzystują 4 rdzenie i więcej.
bo patrzysz na stare testy, nowe cos innego pokazują, w grach sytuacja zmienia się o 180 stopni przy tytułach zrobionych na nowych silnikach i niekoniecznie musi to byc dx12 (...) a stare gry to na byle sandybridge dobrze chodzą i nie są problemem.
No właśnie nowe gry lepiej chodzą na nowych Dual-Core niż na starszych Multi-Core. Jak to wyjaśnisz? i3K @ 4,2~4,8GHz będzie demonem wydajności za grosze
bo patrzysz na stare testy, nowe cos innego pokazują, w grach sytuacja zmienia się o 180 stopni przy tytułach zrobionych na nowych silnikach i niekoniecznie musi to byc dx12, gdyż nawet taki star citizen wdx11 wyjatkowo dobrze wykorzystuje 8 watków, nawet na i5skylake możesz pomarzyć o stałych 60+ fps na starmarine.
a stare gry to na byle sandybridge dobrze chodzą i nie są problemem.