Dziwnie wyglada sprawa,ze np. taki leciwy i5 2500k jest nie podkrecony w tych testach i przegrywa , ale kazdy dobrze wie ze 4.5 Ghz to standard i bez problemu przegania tego i3, u mnie w Cinebench robi ponad 600pkt .
To miał być dowcip
W skrócie: i7-4790K w zadaniach mocno obciążających CPU jest szybszy od i7-6700K. Po podkręceniu jest szybszy we wszystkich zadaniach od standardowego i7-6700K. Nie można pokazywać, że starsze jest lepsze od nowszego.
Rok temu zastanawiałem się czy kupić i7 4790k czy ten nowszy wybrałem ten starszy, teraz widze że na nie których wykresach na nie których portalach nie ma mojego procka a jest ten 4770k czyżby aż takiej różnicy nie było że boją się pokazać :O
Co Ty poważny jesteś?! Może jeszcze na wykresach daj podkręconego i7-4790K do 4,7~4,9GHz jak niektórym idą? Za dużo w święta zjadłeś czy coś? Przecież wtedy nikt by nie kupił ani kolejnego i7K ani ZEN! Weź no ochłoń!
Za Puget Systems:
Za Tech Report:
Za Tech Spot:
Za Gamers Nexus:
Rok temu zastanawiałem się czy kupić i7 4790k czy ten nowszy wybrałem ten starszy, teraz widze że na nie których wykresach na nie których portalach nie ma mojego procka a jest ten 4770k czyżby aż takiej różnicy nie było że boją się pokazać :O
więcej energii by poszło na zmiany stanów pomiędzy prockami niż to warte
Zmiany stanów masz i w obecnie dostępnych CPU - jakoś zużycie energii nie rośnie.
Co proponujesz w zamian? 20, 30, 70 rdzeni? A może od razu po 1024? Ciekawe gdzie to upchniesz i jak to będzie działać?
To już wolę dual-core z HT i wysokim zegarem.
turbo boost max 3.0 po części rozwiązuje kwestię obłożenia mocnych rdzeni ciężkimi zadaniami
sam bym chciał mieć co najmniej 2 wysoko taktowane core, 4-6 nisko taktowanych
a kolejne 10-16 atomówek by wcale nie zaszkodziło do jakichś śmiesznych zadań czy trybu oszczędzania energii (całkowite wyłączenie dużych jajek do momentu obciążenia w90+% przez x czasu)
g) Nie zyskali by na moim przykładzie i5+atom, bo dla nich i5 to za mało. Do 2xTiTanX, trzeba i7-X, a nie i5 bez K.
SLI powoli odchodzi w niebyt a Titan X to zupełna abstrakcja. Jeśli ktoś lubi takie wynalazki to i sprzęt towarzyszący dobierze odpowiedni
i5 to lipa - nasz hipotetyczny procesor marnowałby sporo mocy obliczeniowej, gdyby miał taką organizację mocniejszej części jak i5. HT to dziś konieczność. Zapobiega blokowaniu rdzeni przez wątek programu oczekujący na wynik operacji w innej częśći systemu.
motiff @ 2016.12.25 13:54
Przydługie tyrady, ale kompletnie 0 faktów na obronę i3, ginący gatunek nawet ajfon już odpadł z dualików dajcie żyć.
Dwurdzeniowe procesory nadal są u Apple dostępne. Fascynacie wielu rdzeniów przyjrzyj się jak Sony spierdzieliło Xperia XA ładując tam ośmiordzeniowy procesor. Żal patrzeć...
Przy okazji nie porównuj Android do Windows. Windows woli mniej a szybciej - Android odwrotnie.
Wszystko mogę tylko:
a) 2 procesory obsługuje dopiero Windows 7 Pro, Ultimate i Enterprise - rzadkie i drogie w domu;
b) ten Xeon kosztuje za sztukę 20000 złotych + reszta klamotów;
c) ja mówię zupełnie o innym i dużo tańszym rozwiązaniu;
d) jest robota dla wielowątkowych CPU - rdzenie to tylko skutek konstrukcyjny;
e) mnie jeszcze nigdy aktualizacja Win 10 ani defender nie obciążyły tak CPU, żeby było to odczuwalne - zawsze ruszały w bezczynności;
f) nie możesz mieć asymetrycznego powiązania na jednej płycie dwóch różnych CPU - właśnie przez sposób przypisywania zadań do rdzeni/wątków;
g) Właśnie posiadacze mocnych GPU zyskaliby najwięcej, bo najbardziej obciążające zadania szłyby na mocnych rdzeniach bez marnowania czasu procesora na zadania w tle.
a) Win 7/8/8.1/10 pro wystarczy, żadna perełka.
b) To tylko przykład aby pokazać, że Windows jako system nie ma ograniczenia na dziś jeśli chodzi o obsługę wielu rdzeni.
c) Ja też o dużo tańszym, czytaj ostanie moje zdanie
d) o tym samym pisałem
e) często włażą z butami nie tylko w czasie bezczynności
f) to była hipoteza, co zaznaczyłem
g) Nie zyskali by na moim przykładzie i5+atom, bo dla nich i5 to za mało. Do 2xTiTanX, trzeba i7-X, a nie i5 bez K.
Przecież na Windows 64bit (min win7), możesz postawić 2x Xeon 2699v4 i masz 22/44.
Windows sam z siebie obsługuje wiele wątków, problemem są niektóre aplikacje, ale przecież tak jak wspomniałeś, jest wiele procesów uruchomionych w jednej sesji, zatem jest co robić dla wielo rdzeniowych CPU.
Chociażby usługi Win10 związane z aktualizacją, czy Windows defender, czy też, aktualizacja oprogramowania, potrafią obciążyć 2 core CPU bez problemu w taki sposób, aby był odczuwalny spadek płynności.
Także sądzę, że nawet dziś taki hipotetyczny 2 socket xeon, gdzie 1 CPU 4 mocne rdzenie 5GHz + drugi CPU 20 nisko taktowanych rdzeni dało by wyraźny wzrost płynności w wielu sytuacjach codziennej pracy domowego komputera.
Taki Core i5+atom 20core pod jedną czapką byłby w sam raz. No nie dla tych co mają 2x TITAN X i komputer traktują jak zaawansowaną konsolę do gier.
Wszystko mogę tylko:
a) 2 procesory obsługuje dopiero Windows 7 Pro, Ultimate i Enterprise - rzadkie i drogie w domu;
b) ten Xeon kosztuje za sztukę 20000 złotych + reszta klamotów;
c) ja mówię zupełnie o innym i dużo tańszym rozwiązaniu;
d) jest robota dla wielowątkowych CPU - rdzenie to tylko skutek konstrukcyjny;
e) mnie jeszcze nigdy aktualizacja Win 10 ani defender nie obciążyły tak CPU, żeby było to odczuwalne - zawsze ruszały w bezczynności;
f) nie możesz mieć asymetrycznego powiązania na jednej płycie dwóch różnych CPU - właśnie przez sposób przypisywania zadań do rdzeni/wątków;
g) Właśnie posiadacze mocnych GPU zyskaliby najwięcej, bo najbardziej obciążające zadania szłyby na mocnych rdzeniach bez marnowania czasu procesora na zadania w tle.
No właśnie Windows nie dałby rady, bo mógłby główny wątek wykonawczy przypisać do powolnego rdzenia. Prędzej Android by to ogarnął...
Prawdopodobnie ze względu na konstrukcję oprogramowania nie mamy jeszcze BIG.little w PC. A szkoda, bo rozwiązałoby to mnóstwo problemów. Pozwoliłoby też upchnąć kilkanaście rdzeni na relatywnie małej przestrzeni, bo część z nich mogłaby być znacznie mniejsza od 2~4 najmocniejszych. Koncepcja AMD z heterogenicznymi rdzeniami ma duży sens... tylko nie do końca przemyśleli na czym ta odmienność miałaby polegać.
Jak zwykle pokutuje wsteczna kompatybilność w PC. Zgodziłbym się na sytuację, że nowy procesor na starych programach i OS chodzi jakby miał 3 rdzenie a pod nowym OS i na nowym oprogramowaniu ma rdzeni 3 x BIG + 7 x little oraz HT w stosunku 6/14. Przecież wtedy byłoby zero lagów nawet przy kilku uruchomionych aplikacjach, bo przerzucane byłyby w tło na wolniejsze rdzenie przy 20 aktywnych wątkach. OS decydowałby, które procesy mocno obciążą sprzęt a które to jakieś popierdółki. Tylko największe kobyły szłyby na rdzeniach BIG. W przeciwieństwie do komórek wszystkie rdzenie byłyby aktywne równocześnie.
Problem, że to wymagałoby rewolucji, której nikt nie chce, bo to ogromny nakład pracy i kosztów.
Przecież na Windows 64bit (min win7), możesz postawić 2x Xeon 2699v4 i masz 22/44.
Windows sam z siebie obsługuje wiele wątków, problemem są niektóre aplikacje, ale przecież tak jak wspomniałeś, jest wiele procesów uruchomionych w jednej sesji, zatem jest co robić dla wielo rdzeniowych CPU.
Chociażby usługi Win10 związane z aktualizacją, czy Windows defender, czy też, aktualizacja oprogramowania, potrafią obciążyć 2 core CPU bez problemu w taki sposób, aby był odczuwalny spadek płynności.
Także sądzę, że nawet dziś taki hipotetyczny 2 socket xeon, gdzie 1 CPU 4 mocne rdzenie 5GHz + drugi CPU 20 nisko taktowanych rdzeni dało by wyraźny wzrost płynności w wielu sytuacjach codziennej pracy domowego komputera.
Taki Core i5+atom 20core pod jedną czapką byłby w sam raz. No nie dla tych co mają 2x TITAN X i komputer traktują jak zaawansowaną konsolę do gier.
Każdy Win 64-bit od win 7 obsługuje z tego co mi wiadomo 256 rdzeni. Win serwer 2016 512. Do tej pory nie udało się ludziom za pomocą platform 2 socket z top xeonami spowodować aby 64 bit Windows nie widział części rdzeni/wątków. Nie ma takich CPU. Także jest zapas.
Sam pomysł masz bardzo dobry, pewnie nawet bardziej technologia w stylu big-little przydała by się na PC jak w smarthpone-ach.
No właśnie Windows nie dałby rady, bo mógłby główny wątek wykonawczy przypisać do powolnego rdzenia. Prędzej Android by to ogarnął...
Prawdopodobnie ze względu na konstrukcję oprogramowania nie mamy jeszcze BIG.little w PC. A szkoda, bo rozwiązałoby to mnóstwo problemów. Pozwoliłoby też upchnąć kilkanaście rdzeni na relatywnie małej przestrzeni, bo część z nich mogłaby być znacznie mniejsza od 2~4 najmocniejszych. Koncepcja AMD z heterogenicznymi rdzeniami ma duży sens... tylko nie do końca przemyśleli na czym ta odmienność miałaby polegać.
Jak zwykle pokutuje wsteczna kompatybilność w PC. Zgodziłbym się na sytuację, że nowy procesor na starych programach i OS chodzi jakby miał 3 rdzenie a pod nowym OS i na nowym oprogramowaniu ma rdzeni 3 x BIG + 7 x little oraz HT w stosunku 6/14. Przecież wtedy byłoby zero lagów nawet przy kilku uruchomionych aplikacjach, bo przerzucane byłyby w tło na wolniejsze rdzenie przy 20 aktywnych wątkach. OS decydowałby, które procesy mocno obciążą sprzęt a które to jakieś popierdółki. Tylko największe kobyły szłyby na rdzeniach BIG. W przeciwieństwie do komórek wszystkie rdzenie byłyby aktywne równocześnie.
Problem, że to wymagałoby rewolucji, której nikt nie chce, bo to ogromny nakład pracy i kosztów.
Z tym, że nie ma systemu operacyjnego, który by takim procesorem mógł dobrze zarządzać
Każdy Win 64-bit od win 7 obsługuje z tego co mi wiadomo 256 rdzeni. Win serwer 2016 512. Do tej pory nie udało się ludziom za pomocą platform 2 socket z top xeonami spowodować aby 64 bit Windows nie widział części rdzeni/wątków. Nie ma takich CPU. Także jest zapas.
Sam pomysł masz bardzo dobry, pewnie nawet bardziej technologia w stylu big-little przydała by się na PC jak w smarthpone-ach.
nope. szukaj dalej. zegar bazowy to 3.2ghz. 3.7ghz to turbo , w dodatku nie dla wszystkich rdzeni, bo dla wszystkich wynosi ono maks 3,5ghz. do 5ghz przy 8c ktorych wymagasz od amd wciaz daleko. nawet intelowi.
zen z ostatniego pokazu mial 3.4ghz bez turbo.
Intel nie musi tyle mieć za to AMD ze swoim centurionem już do 5GHz dotarło ponad 2 lata temu. Dlaczego? Bo tak wydajną mają architekturę, że trzeba toto kręcić ponad miarę.
Wiesz czemu miał bez Turbo 3,4GHz? Bo po prostu zablokowany był na najwyższej stabilnej prędkości, żeby nie przechodził w oszczędzanie energii. Podobnie robi mój i7K kiedy ustawię profil 'Performance' w Windows albo zablokuję go z pomocą OC Guru. Daje cały czas jedną częstotliwość pracy powyżej zegara bazowego 4GHz. Jest niby szybciej, benchmarki szybują w górę, ale do codziennego użytkowania taki tryb się nie nadaje. Jestem przekonany, że uber ZEN ma tak na prawdę ok. 3 GHz i w turbo nie więcej od 3,6 GHz przy obciążonym pojedynczym module czyli 2 wątkach.
To miał być dowcip
W skrócie: i7-4790K w zadaniach mocno obciążających CPU jest szybszy od i7-6700K. Po podkręceniu jest szybszy we wszystkich zadaniach od standardowego i7-6700K. Nie można pokazywać, że starsze jest lepsze od nowszego.
Co Ty poważny jesteś?! Może jeszcze na wykresach daj podkręconego i7-4790K do 4,7~4,9GHz jak niektórym idą? Za dużo w święta zjadłeś czy coś? Przecież wtedy nikt by nie kupił ani kolejnego i7K ani ZEN! Weź no ochłoń!
Za Puget Systems:
Za Tech Report:
Za Tech Spot:
Za Gamers Nexus:
AMD wyznaczyło drogę - Intel tylko za nimi poszedł
Zmiany stanów masz i w obecnie dostępnych CPU - jakoś zużycie energii nie rośnie.
Co proponujesz w zamian? 20, 30, 70 rdzeni? A może od razu po 1024? Ciekawe gdzie to upchniesz i jak to będzie działać?
To już wolę dual-core z HT i wysokim zegarem.
sam bym chciał mieć co najmniej 2 wysoko taktowane core, 4-6 nisko taktowanych
a kolejne 10-16 atomówek by wcale nie zaszkodziło do jakichś śmiesznych zadań czy trybu oszczędzania energii (całkowite wyłączenie dużych jajek do momentu obciążenia w90+% przez x czasu)
g) Nie zyskali by na moim przykładzie i5+atom, bo dla nich i5 to za mało. Do 2xTiTanX, trzeba i7-X, a nie i5 bez K.
SLI powoli odchodzi w niebyt a Titan X to zupełna abstrakcja. Jeśli ktoś lubi takie wynalazki to i sprzęt towarzyszący dobierze odpowiedni
i5 to lipa - nasz hipotetyczny procesor marnowałby sporo mocy obliczeniowej, gdyby miał taką organizację mocniejszej części jak i5. HT to dziś konieczność. Zapobiega blokowaniu rdzeni przez wątek programu oczekujący na wynik operacji w innej częśći systemu.
Dwurdzeniowe procesory nadal są u Apple dostępne. Fascynacie wielu rdzeniów przyjrzyj się jak Sony spierdzieliło Xperia XA ładując tam ośmiordzeniowy procesor. Żal patrzeć...
Przy okazji nie porównuj Android do Windows. Windows woli mniej a szybciej - Android odwrotnie.
Wszystko mogę tylko:
a) 2 procesory obsługuje dopiero Windows 7 Pro, Ultimate i Enterprise - rzadkie i drogie w domu;
b) ten Xeon kosztuje za sztukę 20000 złotych + reszta klamotów;
c) ja mówię zupełnie o innym i dużo tańszym rozwiązaniu;
d) jest robota dla wielowątkowych CPU - rdzenie to tylko skutek konstrukcyjny;
e) mnie jeszcze nigdy aktualizacja Win 10 ani defender nie obciążyły tak CPU, żeby było to odczuwalne - zawsze ruszały w bezczynności;
f) nie możesz mieć asymetrycznego powiązania na jednej płycie dwóch różnych CPU - właśnie przez sposób przypisywania zadań do rdzeni/wątków;
g) Właśnie posiadacze mocnych GPU zyskaliby najwięcej, bo najbardziej obciążające zadania szłyby na mocnych rdzeniach bez marnowania czasu procesora na zadania w tle.
a) Win 7/8/8.1/10 pro wystarczy, żadna perełka.
b) To tylko przykład aby pokazać, że Windows jako system nie ma ograniczenia na dziś jeśli chodzi o obsługę wielu rdzeni.
c) Ja też o dużo tańszym, czytaj ostanie moje zdanie
d) o tym samym pisałem
e) często włażą z butami nie tylko w czasie bezczynności
f) to była hipoteza, co zaznaczyłem
g) Nie zyskali by na moim przykładzie i5+atom, bo dla nich i5 to za mało. Do 2xTiTanX, trzeba i7-X, a nie i5 bez K.
Przecież na Windows 64bit (min win7), możesz postawić 2x Xeon 2699v4 i masz 22/44.
Windows sam z siebie obsługuje wiele wątków, problemem są niektóre aplikacje, ale przecież tak jak wspomniałeś, jest wiele procesów uruchomionych w jednej sesji, zatem jest co robić dla wielo rdzeniowych CPU.
Chociażby usługi Win10 związane z aktualizacją, czy Windows defender, czy też, aktualizacja oprogramowania, potrafią obciążyć 2 core CPU bez problemu w taki sposób, aby był odczuwalny spadek płynności.
Także sądzę, że nawet dziś taki hipotetyczny 2 socket xeon, gdzie 1 CPU 4 mocne rdzenie 5GHz + drugi CPU 20 nisko taktowanych rdzeni dało by wyraźny wzrost płynności w wielu sytuacjach codziennej pracy domowego komputera.
Taki Core i5+atom 20core pod jedną czapką byłby w sam raz. No nie dla tych co mają 2x TITAN X i komputer traktują jak zaawansowaną konsolę do gier.
Wszystko mogę tylko:
a) 2 procesory obsługuje dopiero Windows 7 Pro, Ultimate i Enterprise - rzadkie i drogie w domu;
b) ten Xeon kosztuje za sztukę 20000 złotych + reszta klamotów;
c) ja mówię zupełnie o innym i dużo tańszym rozwiązaniu;
d) jest robota dla wielowątkowych CPU - rdzenie to tylko skutek konstrukcyjny;
e) mnie jeszcze nigdy aktualizacja Win 10 ani defender nie obciążyły tak CPU, żeby było to odczuwalne - zawsze ruszały w bezczynności;
f) nie możesz mieć asymetrycznego powiązania na jednej płycie dwóch różnych CPU - właśnie przez sposób przypisywania zadań do rdzeni/wątków;
g) Właśnie posiadacze mocnych GPU zyskaliby najwięcej, bo najbardziej obciążające zadania szłyby na mocnych rdzeniach bez marnowania czasu procesora na zadania w tle.
No właśnie Windows nie dałby rady, bo mógłby główny wątek wykonawczy przypisać do powolnego rdzenia. Prędzej Android by to ogarnął...
Prawdopodobnie ze względu na konstrukcję oprogramowania nie mamy jeszcze BIG.little w PC. A szkoda, bo rozwiązałoby to mnóstwo problemów. Pozwoliłoby też upchnąć kilkanaście rdzeni na relatywnie małej przestrzeni, bo część z nich mogłaby być znacznie mniejsza od 2~4 najmocniejszych. Koncepcja AMD z heterogenicznymi rdzeniami ma duży sens... tylko nie do końca przemyśleli na czym ta odmienność miałaby polegać.
Jak zwykle pokutuje wsteczna kompatybilność w PC. Zgodziłbym się na sytuację, że nowy procesor na starych programach i OS chodzi jakby miał 3 rdzenie a pod nowym OS i na nowym oprogramowaniu ma rdzeni 3 x BIG + 7 x little oraz HT w stosunku 6/14. Przecież wtedy byłoby zero lagów nawet przy kilku uruchomionych aplikacjach, bo przerzucane byłyby w tło na wolniejsze rdzenie przy 20 aktywnych wątkach. OS decydowałby, które procesy mocno obciążą sprzęt a które to jakieś popierdółki. Tylko największe kobyły szłyby na rdzeniach BIG. W przeciwieństwie do komórek wszystkie rdzenie byłyby aktywne równocześnie.
Problem, że to wymagałoby rewolucji, której nikt nie chce, bo to ogromny nakład pracy i kosztów.
Przecież na Windows 64bit (min win7), możesz postawić 2x Xeon 2699v4 i masz 22/44.
Windows sam z siebie obsługuje wiele wątków, problemem są niektóre aplikacje, ale przecież tak jak wspomniałeś, jest wiele procesów uruchomionych w jednej sesji, zatem jest co robić dla wielo rdzeniowych CPU.
Chociażby usługi Win10 związane z aktualizacją, czy Windows defender, czy też, aktualizacja oprogramowania, potrafią obciążyć 2 core CPU bez problemu w taki sposób, aby był odczuwalny spadek płynności.
Także sądzę, że nawet dziś taki hipotetyczny 2 socket xeon, gdzie 1 CPU 4 mocne rdzenie 5GHz + drugi CPU 20 nisko taktowanych rdzeni dało by wyraźny wzrost płynności w wielu sytuacjach codziennej pracy domowego komputera.
Taki Core i5+atom 20core pod jedną czapką byłby w sam raz. No nie dla tych co mają 2x TITAN X i komputer traktują jak zaawansowaną konsolę do gier.
Każdy Win 64-bit od win 7 obsługuje z tego co mi wiadomo 256 rdzeni. Win serwer 2016 512. Do tej pory nie udało się ludziom za pomocą platform 2 socket z top xeonami spowodować aby 64 bit Windows nie widział części rdzeni/wątków. Nie ma takich CPU. Także jest zapas.
Sam pomysł masz bardzo dobry, pewnie nawet bardziej technologia w stylu big-little przydała by się na PC jak w smarthpone-ach.
No właśnie Windows nie dałby rady, bo mógłby główny wątek wykonawczy przypisać do powolnego rdzenia. Prędzej Android by to ogarnął...
Prawdopodobnie ze względu na konstrukcję oprogramowania nie mamy jeszcze BIG.little w PC. A szkoda, bo rozwiązałoby to mnóstwo problemów. Pozwoliłoby też upchnąć kilkanaście rdzeni na relatywnie małej przestrzeni, bo część z nich mogłaby być znacznie mniejsza od 2~4 najmocniejszych. Koncepcja AMD z heterogenicznymi rdzeniami ma duży sens... tylko nie do końca przemyśleli na czym ta odmienność miałaby polegać.
Jak zwykle pokutuje wsteczna kompatybilność w PC. Zgodziłbym się na sytuację, że nowy procesor na starych programach i OS chodzi jakby miał 3 rdzenie a pod nowym OS i na nowym oprogramowaniu ma rdzeni 3 x BIG + 7 x little oraz HT w stosunku 6/14. Przecież wtedy byłoby zero lagów nawet przy kilku uruchomionych aplikacjach, bo przerzucane byłyby w tło na wolniejsze rdzenie przy 20 aktywnych wątkach. OS decydowałby, które procesy mocno obciążą sprzęt a które to jakieś popierdółki. Tylko największe kobyły szłyby na rdzeniach BIG. W przeciwieństwie do komórek wszystkie rdzenie byłyby aktywne równocześnie.
Problem, że to wymagałoby rewolucji, której nikt nie chce, bo to ogromny nakład pracy i kosztów.
Każdy Win 64-bit od win 7 obsługuje z tego co mi wiadomo 256 rdzeni. Win serwer 2016 512. Do tej pory nie udało się ludziom za pomocą platform 2 socket z top xeonami spowodować aby 64 bit Windows nie widział części rdzeni/wątków. Nie ma takich CPU. Także jest zapas.
Sam pomysł masz bardzo dobry, pewnie nawet bardziej technologia w stylu big-little przydała by się na PC jak w smarthpone-ach.
Takie głupoty to może napisać jedynie zagorzały fan czerwonych.
dobra podaj modele 8 rdzeniowek intela o wyzszym takcie niz 3.5ghz. czas start.
'i 4 ghz dla polowy' chyba dla połowy twojego mózgu....
nope. szukaj dalej. zegar bazowy to 3.2ghz. 3.7ghz to turbo , w dodatku nie dla wszystkich rdzeni, bo dla wszystkich wynosi ono maks 3,5ghz. do 5ghz przy 8c ktorych wymagasz od amd wciaz daleko. nawet intelowi.
zen z ostatniego pokazu mial 3.4ghz bez turbo.
Intel nie musi tyle mieć za to AMD ze swoim centurionem już do 5GHz dotarło ponad 2 lata temu. Dlaczego? Bo tak wydajną mają architekturę, że trzeba toto kręcić ponad miarę.
Wiesz czemu miał bez Turbo 3,4GHz? Bo po prostu zablokowany był na najwyższej stabilnej prędkości, żeby nie przechodził w oszczędzanie energii. Podobnie robi mój i7K kiedy ustawię profil 'Performance' w Windows albo zablokuję go z pomocą OC Guru. Daje cały czas jedną częstotliwość pracy powyżej zegara bazowego 4GHz. Jest niby szybciej, benchmarki szybują w górę, ale do codziennego użytkowania taki tryb się nie nadaje. Jestem przekonany, że uber ZEN ma tak na prawdę ok. 3 GHz i w turbo nie więcej od 3,6 GHz przy obciążonym pojedynczym module czyli 2 wątkach.