komentarze
bonekincZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bonekinc2016.11.21, 15:39
bonekinc @ 2016.11.07 14:19  Post: 1017235
SambaVerde @ 2016.11.07 13:44  Post: 1017226
@bonekinc
No wybacz, ale cały dom razem ze skrzynkami bezpieczników jest okablowany audiofilsko? A słupy trakcyjne? A elektrownia też spełnia takie standardy? :D

Nie muszą, wystarczy filtr między siecią a moim sprzętem a reszta potem jest ekranowana. Gniazdka są projektowana na obciążenie ~1kW (jak w pętli to na 70% obciążenia dla wszystkich) i to powinno prądowo wystarczyć. Nie musisz próbować się nabijać z audiofilów, ignorancja to siła - mogłeś w życiu nie doświadczyć dobrej muzyki. Wszyscy ignoranci się tak śmieją z audiofilów i jak do mnie przychodzą to z politowaniem patrzą na sprzęt i na audiofilskie wydania płyt. A ja potem uwielbiam patrzeć na ich miny jak puszczam im dwa razy ten sam utwór, raz ze zwykłego CD a raz z audiofilskiego. Po prostu wymieniam płyty w odtwarzaczu w różnej kolejności ... a potem nagle pojawia się na ich twarzach szok i muszą przyznać 'no różnica jest i to wyraźnie słyszalna'. Kto by pomyślał CD to CD, bit to bit ;) A testowałem tak na ślepo chyba już ze 20 osób .... jeszcze żadne się nie pomyliła, zawsze wskazując to audiofilskie wydanie jako lepsze :D

Uwielbiam, jak ludzie nie rozumiejąc tematu, z czystej zawiści bądź ignorancji po prostu minusują wpisy :D No cóż - pozdrawiam i życzę im lepszego życia.
bonekincZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bonekinc2016.11.21, 15:22
ZIB2000 @ 2016.11.15 21:43  Post: 1018940

...

Mniemam, że odnosisz się do mnie, chociaż nie byłeś na tyle miły, aby oznaczyć przynajmniej, do której wypowiedzi się odnosisz.
Przykro mi, że jesteś gburem, ale nie powinieneś tego aż tak eksponować, bo to nie wnosi nic do dyskusji. Proszę także, abyś nie stosował skrótów i fałszywych uproszczeń, tylko jak człowiek (który chyba mieni się jakąś wiedzą) używał konkretnych definicji. To zacznijmy:

ZIB2000 @ 2016.11.15 21:43  Post: 1018940

chodzi o ciśnienie atmosferyczne a nie ruch fali wywołany głośnikiem
powietrze jest nośnikiem tych fal i nawet wilgotność ma na to wpływ - i tych dwóch ludzików po godzinie siedzenia w zamkniętym pomieszczeniu samym oddechem spowodują zmianę tych warunków
różnicę można usłyszeć nawet po zrobieniu przerwy 10 minutowej - nie trzeba zmieniać kabli...


To czym jest powietrze w pokoju, czyżby było poza atmosferą? Czyżby dwóch ludzi w zamkniętym pomieszczeniu aż tak zmieniło gęstość powietrza, że zasadniczo wpływa to na 'przewodność akustyczną' danego ośrodka? No i oczywiście to, że zmiany ciśnienia akustycznego przy samej membranie nie mają absolutnie żadnego wpływu na to co słyszymy ... tu mnie Twoja ignorancja absolutnie zaskoczyła. Proszę, przeczytaj to, co mnie komentujesz i zacznij używać języka ojczystego poprawnie, abyś mógł przekazywać informacje. Dźwięk jest to właśnie wywołania fal akustycznych, powstałych poprzez zmianę ciśnienia akustycznego w danym ośrodku w sposób mechaniczny. Za encyklopedią 'Istoty żywe przetwarzają dźwięki w określony sposób. Pierwszy etap to rejestracja wartości ciśnienia w funkcji czasu. Następnie dźwięk jest analizowany – wydzielany jest ton podstawowy (decydujący o słyszanej wysokości dźwięku) i wyższe składowe harmoniczne, których amplitudy decydują o barwie dźwięku.' Ciśnienie atmosfera w danym pokoju jest ośrodkiem w jakim następują zmiany. Zmiany samego ciśnienia, poprzez oddziaływanie oddychających osób w danym pomieszczeniu, mają znikomy wpływ i dużą bezwładność. Co do zrobienia sobie przerwy - o tam, ma to wpływ, bo wtedy zazwyczaj wyłączasz dźwięk, a po ponownym powrocie, dostajesz kolejną porcję 'hałasu'. No może totalne wietrzenie mogłoby zmienić parametry powietrza w pokoju, tylko skoro mamy testować, to po kiego diabła zmieniać te warunki aż tak drastycznie?!

ZIB2000 @ 2016.11.15 21:43  Post: 1018940

Co do odsłuchu - widzę że nie ma z tobą o czym rozmawiać

Czemu z chęcią wymienię się ponad 20 letnimi doświadczeniami.

ZIB2000 @ 2016.11.15 21:43  Post: 1018940

1. przesyłać sygnał cyfrowo (głupiego udajesz czy co?) wprost do wzmacniacza wbudowanego w odsłuch by pominąć wszelkie możliwe straty sygnału i zapewnić jak najkrótsze połączenia analogowe
2. odsłuch studyjny nie znaczy że ma stać w studio - przypajacowałeś że hej

ad1. No i powiedz mi po jakiego diabła skracasz myśli a potem wychodzą takie potworki?! Gdzie do wzmacniacza masz przesyłać sygnał cyfrowy?! No chyba, że masz wzmacniacz cyfrowy! Człowieku nie skracaj myśli, bo idiotyzmy z tego wychodzą. Nie mogłeś napisać od razu, że chodzi tobie o skracanie sygnały analogowego? Pytanie jakiej jakości są przetworniki w tym wzmacniaczu? Czy nie ma wpływu zegar przy taktowania? Jak przesyłasz sygnał?
ad2. A gdzie to niby NAPISAŁEŚ CO WEDŁUG CIEBIE oznacza 'odsłuch studyjny'? Nie ma rzeczy oczywistych, ja przynajmniej napisałem co przez odsłuch studyjny rozumiem i większość ludzi też by to tak mogło zrozumieć - odsłuch studyjny-odsłuch w studiu/odsłuch w warunkach studyjnych. A ty po prostu chcesz ograniczyć długość toru analogowego.

ZIB2000 @ 2016.11.15 21:43  Post: 1018940

3. co do liniowości - chyba napisałem że chodzi o liniowe granie czyli jak najwierniejsze przenoszenie sygnału widziałeś kiedyś pomiar charakterystyki zespołu głośnikowego?

Wydaje mi się, że niepotrzebnie tworzysz jakieś neologizmy i próbujesz pokazać w ten sposób, że się na czymś znasz. Liniowość może odnosić się do wzmocnienia w charakterystyce prądowo-napięciowej, ale odsłuch?! Nie lepiej napisać 'ograniczyć wpływ elementów pośrednich' lub 'przezroczystość w odsłuchu' lub 'neutralność'? Tak widziałem, a nawet kiedyś sporządzałem (ale to dawno było) ze zwrotnicami 1,2 i 3 rzędu dla dwu i dwu i pół drożnych zespołów głośnikowych z komorą zamkniętą lub bass refleksem. Naprawdę fascynujące jak parę niby nieistotnych zmian może wpłynąć na charakterystykę zespołu głośnikowego.

ZIB2000 @ 2016.11.15 21:43  Post: 1018940

4. co ty bredzisz o jakiś sygnałach dyskretnych?WZMACNIACZ AUDIO IDEALNIE DOBRANY DO GŁOŚNIKÓW - trybisz?bo odnoszę wrażenie że gadasz bzdury tylko po to by błysnąć nie wiadomo czym

Widzisz, to, że nie masz pojęcia co to sygnał dyskretny lub skwantowany, pokazuje, że nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz. Wyuczyłeś się kilku, skrótów myślowych i rzucasz nimi na lewo i prawo, potem wyzywając innych i próbując zgrywać speca. Za taki tekst, na przeciętnej klasy uczelni technicznej wykładowcy nie pozwoliliby tobie męczyć ich twoim widokiem co najmniej do końca semestru :) Człowieku IDEALNE dobranie wzmacniacza do zespołu głośnikowego, to utopia i marzenie, dla którego co poniektórzy poświęcają większość swojego życia osobistego lub/i zawodowego. Zadziwia mnie to jak szybko przeskoczyłeś z sygnału ze źródła od razu do wzmacniacza i zespołów głośnikowych jednocześnie pomijając tak wiele elementów jak rodzaj zespołów głośnikowych (pasywne, aktywne, elektrostatyczne, dynamiczne, hybrydowe) wraz ze wzmacniaczami (tranzystorowe, lampowe, hybrydowe, dzielone, zintegrowane, w konstrukcji dual mono, klasy A,AB, D ...) - i wszystko to zastępujesz lakonicznym: IDEALNIE.
ZIB2000 @ 2016.11.15 21:43  Post: 1018940

trafiłem widać na audio onanistę bredzącego trzy po trzy

Ja niestety trafiłem na gbura i człowieka bez kultury osobistej (obrażanie innych). Lubię dobrą muzykę w dobrej jakości co wiąże się z koniecznością posiadania dobrego sprzętu. Uwierz (lub nie) wolałbym wydać te pieniądze na inne cele, pod warunkiem, że otrzymałbym równie wysoką jakość, co po zakupie posiadanego obecnie sprzętu. Niestety jak do tej pory się nie udało - jesem zbyt wybredny.
ZIB2000 @ 2016.11.15 21:43  Post: 1018940

testów nie pokazałeś a brednie o różnicach w kablach dalej powielasz....

Widzisz dobra praktyka i zasady dyskusji (a nie toczenia sporów) wymagają od ludzi poddających w wątpliwość podania KONKRETNYCH argumentów popierających ich tezę obalającą moje podejście. To WY, chcący wyśmiać i wydrwić moją stanowisko, macie przedstawić dowody obalające moje stanowisko. To nie ja muszę przedstawiać potwierdzenie mojego stanowiska i nie dam sobie wcisnąć zasady odwróconego dowodu!
bonekincZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bonekinc2016.11.21, 12:07
Firekage @ 2016.11.20 03:28  Post: 1019897


Prosiłeś, a więc proszę, na przykładzie przewodów:

od 3.25:
https://www.youtube.com/watch?v=8Qwh8fXs-R4
Celowo zamieszczam coś takiego. Zibi wyżej pisał, że...niektórych pomiarów po prostu nie ma. Dlaczego? Co by się stało, gdyby okazało się, że sprzęt 10x tańszy gra lepiej od sprzętu audiovooodoo dla 'audiofili'?


Mnie nie obchodzą jakieś filmiki ludzi, którym się wydaje, że wiedzą. Jeśli chcesz dyskutować jak między dorosłymi ludźmi, to proszę o to, co napisałem: zestaw badań. Idź sobie do pierwszej lepszej pracowni elektroniki np. na Politechnice Warszawskiej i ładnie poproś aby sprawdzili procedurami testowymi kable. Różnice w pomiarach SĄ, a to czy jesteś w stanie potem odczuć to w trakcie słuchania to już zupełnie inna bajka. I jeśli proszę o konkret to wrzucaj konkret, a nie jakieś idiotyzmy.

Firekage @ 2016.11.20 03:28  Post: 1019897


Pisałem o tym wcześniej, ale może nie zauważyłeś, więc dodam jeszcze to:
http://nwavguy.blogspot.com/2011/02/nuforc...ac-2-drama.html
Przeczytaj uważnie materiał wraz ze wszystkimi odnośnikami i komentarzami - sporo tego, uprzedzam.


O tak przeczytałem i zmarnowałem od cholery czasu na kiepskiej jakości bloga, gdzie koleś testuje sprzęty z zakresu low-end próbując zweryfikować miernej jakości wzmacniacze słuchawkowe wraz z przetwornikami DC/AC. Wybacz, ale blog (w szczególności pokazujące przykład JEDNEGO testu) nie są przemawiającym do mnie argumentem. Ma wyjątkowy chaotyczny sposób przedstawiania. Wnioskowanie jest dopasowane, niestety, do postawionych na początku tez. Wykresy nie są zestawione prawidłowo oraz same pomiary są zrobione wyjątkowo amatorsko (brak bezpośredniego porównania na dokładnie takich samych parametrach testowych, brak odchyleń i błędu pomiaru, brak odpowiedniej czułości sprzętu i źle ustawione zakresy na wykresach!). Za coś takiego na zwykłych 'laborkach' z elektroniki uwalili by go dla samej zasady.
Pokazujesz jeden, słabej jakości blog z amatorskim testem, pokazujący tylko, że facet chce obalić marketingowe brednie z folderów reklamowych - wybacz, ale jeśli wierzysz w to co jest pisane w tych folderach, naprawdę trwonimy swój czas. Ja z tego wyrosłem gdzieś w połowie lat 90. XXw.

Firekage @ 2016.11.20 03:28  Post: 1019897

Na sam koniec, skoro jednak mowa o pomiarach:
https://www.youtube.com/watch?v=0FiounGlidQ
'cyfrowe kable' vs zwykłe druty z lampki'.


Kolejny przykład zrobionego filmiku od fanatyka, któremu wydaje się, że wie lepiej i zwyczajnie próbuje drwić. Autor jest albo manipulatorem albo amatorem z małą wiedzą. Porównuje kable w dwóch standardach, na BEZNADZIEJNEJ karcie dźwiękowej do tego w sposób w jaki NIGDY nie przeprowadza się pomiarów! Koleś przesyła sygnał w obie strony, bez uwzględniania zegara synchronizującego przy SPDiF. Kurde co on w zasadzie mierzy?! Człowieku, żeby zmierzyć różnicę powinien przesłać dane w schemacie: źródło (najlepiej wzorcowe)-kabel-układ odczytujący pomiar (wzorcowy!)! Daj mi takie luźne metody pomiarów a będzie można dowieść, że z tych kabli zrobimy nadprzewodniki!

Firekage @ 2016.11.20 03:28  Post: 1019897

Nie mam zamiaru 'kopać się z koniem' i nikogo przekonywać. Audiofil, z założenia, to osoba, która wierzy...nazwie marki, wierzy w sprzęt który posiada i doskonale zna branżowe ulotki...problem w tym, że w ślepym teście g...odróżni. Możesz kupować listwy zasilające po 6000, czy kable po 10000, możesz kupować audiofilskie kolce, antywibracyjne podstawki pod kable - ja wolę wzmacniacz i kolumny w takich kwotach...a nie kabelki.


To się nie kop z koniem, tylko przedstaw rzetelne BADANIA pokazujące, absolutny brak różnic w przesyłaniu sygnałów przez każdy element toru elektroakustycznego. To jest niemożliwe - różnice zawsze są, pytanie tylko jak są odczuwalne przez innych ludzi. To, że ktoś odczuwa nie powinno być powodem ZAFIKSOWANIA w Twojej głowie terminu: 'audiofil=to osoba, która wierzy...nazwie marki, wierzy w sprzęt który posiada i doskonale zna branżowe ulotki', bo te założenia przeczą jakimkolwiek dobrym praktykom dowodzenia czegokolwiek. Założyłeś tezę a teraz za wszelką ceną próbujesz jej dowieść.
Za definicją z Słownika Języka Polskiego: 'Audiofil - osoba przesadnie (czasem chorobliwie) zamiłowana w muzyce, a zwłaszcza w sprzęcie audio.' Tu nie ma nigdzie napisane, to czego Ty próbujesz dowieść ze swojej tezy i zafiksowania. Trzymajmy się jakiś ustalonych definicji a nie wytwarzajmy sobie jakieś sztuczne, często fałszywe obrazy.
Argument ze 'ślepymi testami' jest kolejnym idiotyzmem i manipulacją. Chcesz kazać zrobić komuś ślepy test na materiale, którego nigdy nie słuchał w miejscu w którym nigdy nie słuchał .... kurde człowieku, najpierw trzeba wytrenować ten słuch, żeby wiedzieć czego się szuka, na materiale, który się DOSKONALE zna z wcześniejszego słuchania ... bo na takim 'typowym ślepym' teście, do którego się tak często odwołują ludzie nienawidzący właśnie audiofilów, właśnie mogą dochodzić elementy akomodacji słuchu.
Ja mam nadzieję, że jednak coś z tej wymiany wyniosłeś. Jakość sprzętu ma różnicę, to czy kogoś na to stać czy nie to jest już prywatna sprawa tych ludzi. Upór w dowodzeniu jakiegoś tam voodoo (chyba chodzi tutaj o powiązanie bokora ze swoim zombie, gdzie czarownik ma jakimiś chwytami zniewolić biedne dusze audiofilów) wynik chyba z czystej zazdrości, że ktoś jest w stanie wydać tak dużo pieniędzy na sprzęt i mieć z tego satysfakcję, a reszta tego w ogóle nie czuje. Ja ze swojego jestem zadowolony i czuję różnicę, jeśli Ty nie czujesz - cóż, jako miłośnik słuchania muzyki, mogę tylko współczuć.
FirekageZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Firekage2016.11.20, 03:28
-2#54
[quote name='bonekinc' date='2016.11.14 14:43' post='1018552']
Firekage @ 2016.11.13 18:27  Post: 1018360
Jeśli uważasz, że się mylę to przedstaw mi dwa różne kable (bez różnicy czy będą to sygnałowe czy zasilające) puść zestaw sygnałów testowych z różnym narastaniem i przedstaw identyczne wykresy charakterystyk w każdym z tych testów. Wtedy będziesz miał argument i będziesz mógł się naśmiewać ze mnie do woli. Jeśli jednak czegoś takiego nie będziesz miał, to najzupełniej zamilcz i nie powielaj głupot.


Dwie sprawy. Nie interesuje mnie to, czy stać Cię na zabawki, czy nie - Twojje hobby, Twój problem jeśli łykasz marketingową papkę.

Prosiłeś, a więc proszę, na przykładzie przewodów:

od 3.25:
https://www.youtube.com/watch?v=8Qwh8fXs-R4
Celowo zamieszczam coś takiego. Zibi wyżej pisał, że...niektórych pomiarów po prostu nie ma. Dlaczego? Co by się stało, gdyby okazało się, że sprzęt 10x tańszy gra lepiej od sprzętu audiovooodoo dla 'audiofili'? Pisałem o tym wcześniej, ale może nie zauważyłeś, więc dodam jeszcze to:

http://nwavguy.blogspot.com/2011/02/nuforc...ac-2-drama.html
Przeczytaj uważnie materiał wraz ze wszystkimi odnośnikami i komentarzami - sporo tego, uprzedzam.

Ciekaw jestem czy zauważysz to, o czym on pisał, czy nie...tak, tak, odsłuchy vs pomiary firm, które to tworzą...

Na sam koniec, skoro jednak mowa o pomiarach:

https://www.youtube.com/watch?v=0FiounGlidQ
'cyfrowe kable' vs zwykłe druty z lampki'.

Nie mam zamiaru 'kopać się z koniem' i nikogo przekonywać. Audiofil, z założenia, to osoba, która wierzy...nazwie marki, wierzy w sprzęt który posiada i doskonale zna branżowe ulotki...problem w tym, że w ślepym teście g...odróżni. Możesz kupować listwy zasilające po 6000, czy kable po 10000, możesz kupować audiofilskie kolce, antywibracyjne podstawki pod kable - ja wolę wzmacniacz i kolumny w takich kwotach...a nie kabelki.
wodnykotZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
wodnykot2016.11.17, 22:40
Ej, jak dla mnie event rewelacja :D Masa fajnego sprzętu, a że swoje kosztuje - życie ;) Chociaż można było zobaczyć faworytów w swoich cenach, np. altusy 380 (skóra i fornir w wykończeniu) - czegoś tak dużego i tak wykończonego w tej cenie chyba jeszcze nie było ;)
ZIB2000Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ZIB20002016.11.15, 21:43
ale głupoty wypisujesz

chodzi o ciśnienie atmosferyczne a nie ruch fali wywołany głośnikiem
powietrze jest nośnikiem tych fal i nawet wilgotność ma na to wpływ - i tych dwóch ludzików po godzinie siedzenia w zamkniętym pomieszczeniu samym oddechem spowodują zmianę tych warunków

różnicę można usłyszeć nawet po zrobieniu przerwy 10 minutowej - nie trzeba zmieniać kabli...

Co do odsłuchu - widzę że nie ma z tobą o czym rozmawiać

1. przesyłać sygnał cyfrowo (głupiego udajesz czy co?) wprost do wzmacniacza wbudowanego w odsłuch by pominąć wszelkie możliwe straty sygnału i zapewnić jak najkrótsze połączenia analogowe

2. odsłuch studyjny nie znaczy że ma stać w studio - przypajacowałeś że hej

3. co do liniowości - chyba napisałem że chodzi o liniowe granie czyli jak najwierniejsze przenoszenie sygnału
widziałeś kiedyś pomiar charakterystyki zespołu głośnikowego?

4. co ty bredzisz o jakiś sygnałach dyskretnych?WZMACNIACZ AUDIO IDEALNIE DOBRANY DO GŁOŚNIKÓW - trybisz?bo odnoszę wrażenie że gadasz bzdury tylko po to by błysnąć nie wiadomo czym


trafiłem widać na audio onanistę bredzącego trzy po trzy

testów nie pokazałeś a brednie o różnicach w kablach dalej powielasz....

bonekincZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bonekinc2016.11.15, 11:29
ZIB2000 @ 2016.11.15 09:42  Post: 1018755


znasz takie pojęcie jak akomodacja słuchu?
druga sprawa - mózg lubi płatać figle
a o trzeciej juz pisałem dawno - nastrój, zmęczenie, temperatura i ciśnienie powietrza i masa innych
a ty bredzisz coś o kablach...

ps.żadna audidebilska firma nie robi pomiarów tylko odsłuchy...


Nie bredzę, i nie pisałem o audiofilskich firmach tylko o pomiarach fizycznych, i tak, te pomiary są inne dla innych kabli - jeśli mają inną charakterystykę przesyłania sygnału, mają także mniejszy lub większy wpływ na przetwarzanie.
Problem polega na tym, że jeśli bierzesz pod uwagę w danym odsłuchu uwagi dwóch osób, to w nieskończenie krótkim czasie wszystkie te czynniki, jakie wymieniłeś są dla nich, za wyjątkiem ciśnienia powietrza, bo to przecież zmiany tegoż ciśnienia to dźwięk sam w sobie :) a na jego przetwarzanie ma wpływ cały tor elektroakustyczny włącznie z kablami. Jeśli nastrój, zmęczenie, temperatura pozostają niezmienne dla odsłuchującego, a mimo to słyszy różnicę po zmianie kabli w obie strony, to znaczy, że do 'masy innych' zalicza się także wpływ kabli.

ZIB2000 @ 2016.11.15 09:42  Post: 1018755

nie prościej zastosować porządny odsłuch studyjny z cyfrowym przesyłaniem sygnału?
będziesz miał przynajmniej pewność że odsłuch gra jak najbardziej liniowo...
wzmacniacze są wbudowane i idealnie dobrane do warunków pracy


I po co mam stosować jakiś tam odsłuch 'z cyfrowym przesyłem' (zawsze zastanawia mnie to, co to ten cyfrowy przesył jest, cyferki w kablu płyną czy jak - sygnał dyskretny to tak) w zupełnie nierealnym środowisku studyjnym? Poprzez studyjne mam na myśli odpowiednie wygłuszenie pomieszczenia, sprzęt , zasilanie itd. Przecież ten cały sprzęt i tak będzie stał gdzie indziej i można mieć zupełnie inne odczucia niż przy 'studyjnym'. No i wytłumacz co to znaczy 'odsłuch grał jak najbardziej liniowo' ?!. Odsłuch to odsłuch, a gra to muzyka. Odsłuch może przebiegać w neutralnych warunkach (minimalizowanie innych czynników mających wpływ na odsłuch). Muzyka może grać głośno, cicho, bez wyraźnych zakłóceń luz z zakłóceniami. No i co masz na myśli poprzez liniowość i 'wzmacniacze są wbudowane i idealnie dobrane do warunków pracy'? Chyba nie piszesz tu o wzmacnianiu sygnału dyskretnego, które jest skomplikowane i obarczone olbrzymimi nieliniowościami w narastaniu amplitudy wzmocnienia. No i przecież, taki sygnał MUSI być na końcu zmieniony z zwykły prądowo-napięciowy, bo każdy przetwornik elektroakustyczny potrzebuje sygnału 'analogowego' inaczej nie będzie żadnego dźwięku! No jaki wpływ mają wtedy przetwornik DC/AC?!
Nie ważne co będziesz sobie wmawiał, są różnice związane z kablami, zarówno sygnałowymi jak i zasilającymi. Może kiedyś będziesz miał okazję usłyszeć a może nie, ale nie pisz do innych, ze bredzą jakbyś miał monopol na cała wiedzę i doświadczenie życiowe.
ZIB2000Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ZIB20002016.11.15, 09:42
-2#50
bonekinc @ 2016.11.14 14:43  Post: 1018552
Firekage @ 2016.11.13 18:27  Post: 1018360

Na marginesie - powinniście, skoro widzicie/słyszycie/wierzycie, w różnice między kablami zasilającymi, najlepiej wynajmować sobie mieszkania w bezpośrednim sąsiedztwie elektrowni...

Tylko po co? Przecież parametry sieci są zbliżone, niemal w każdym miejscu w kraju (na każdym odcinku sieci). Dodatkowo jeszcze jeśli ma się odpowiednią listwę zasilającą powinno być ok. Tyle już Tobie napisałem o tym, przywołując tematy z fizyki i elektrotechniki, a Ty nadal rzucasz jakieś absurdalne przykłady jak to kumpel kumpla coś tam testował. Idź kiedyś na uczelnię techniczną lub do dobrego laboratorium i poproś aby zrobili pełne testy, też wykażą różnice (dla sieciówek, dla sygnałowych itd.)
A w odsłuchach, jak masz swoje ulubione utwory i płyty, którymi sprawdzasz czy brzmienie zestawu będzie satysfakcjonowało, to po jakimś setnym odsłuchaniu będziesz wychwytywał różnice. A urok tego wszystkiego polega na tym, aby skompletowany układ dawał satysfakcjonujący nas dźwięk. Możesz być zadowolony z odtwarzania mp3 z próbkowaniem 64kbps na głośnikach laptopa, ale ja należę do ludzi wybrednych, którzy akurat odróżnią to od swojego sprzętu. Ponadto, stać mnie na moje hobby i ... mam z tego satysfakcję. Jeśli uważasz, że się mylę to przedstaw mi dwa różne kable (bez różnicy czy będą to sygnałowe czy zasilające) puść zestaw sygnałów testowych z różnym narastaniem i przedstaw identyczne wykresy charakterystyk w każdym z tych testów. Wtedy będziesz miał argument i będziesz mógł się naśmiewać ze mnie do woli. Jeśli jednak czegoś takiego nie będziesz miał, to najzupełniej zamilcz i nie powielaj głupot.



znasz takie pojęcie jak akomodacja słuchu?
druga sprawa - mózg lubi płatać figle
a o trzeciej juz pisałem dawno - nastrój, zmęczenie, temperatura i ciśnienie powietrza i masa innych
a ty bredzisz coś o kablach...

ps.żadna audidebilska firma nie robi pomiarów tylko odsłuchy...

borizm @ 2016.11.09 21:34  Post: 1017825
Co do kabli głośnikowych, to najlepiej jakby ich nie było wcale. Już 30 lat temu miałem okazję słuchać jak pięknie reprodukują dźwięk kolumny aktywne firmy Meridian. Nie mówię konkretnie o aktywnych, ale o wzmacniaczach monoblokach, które można postawić bezpośrednio przy kolumnach i spiąć je symetrycznym prądowym kablem sygnałowym z przedwzmacniaczem. Ten kabel sygnałowy nie musi być wtedy jakiś specjalnie dobry i drogi i nawet krótki, ale ważne aby miał dobrą izolację, nie kradnącą prądu.


nie prościej zastosować porządny odsłuch studyjny z cyfrowym przesyłaniem sygnału?

będziesz miał przynajmniej pewność że odsłuch gra jak najbardziej liniowo...

wzmacniacze są wbudowane i idealnie dobrane do warunków pracy
bonekincZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bonekinc2016.11.14, 14:43
-1#49
Firekage @ 2016.11.13 18:27  Post: 1018360

Na marginesie - powinniście, skoro widzicie/słyszycie/wierzycie, w różnice między kablami zasilającymi, najlepiej wynajmować sobie mieszkania w bezpośrednim sąsiedztwie elektrowni...

Tylko po co? Przecież parametry sieci są zbliżone, niemal w każdym miejscu w kraju (na każdym odcinku sieci). Dodatkowo jeszcze jeśli ma się odpowiednią listwę zasilającą powinno być ok. Tyle już Tobie napisałem o tym, przywołując tematy z fizyki i elektrotechniki, a Ty nadal rzucasz jakieś absurdalne przykłady jak to kumpel kumpla coś tam testował. Idź kiedyś na uczelnię techniczną lub do dobrego laboratorium i poproś aby zrobili pełne testy, też wykażą różnice (dla sieciówek, dla sygnałowych itd.)
A w odsłuchach, jak masz swoje ulubione utwory i płyty, którymi sprawdzasz czy brzmienie zestawu będzie satysfakcjonowało, to po jakimś setnym odsłuchaniu będziesz wychwytywał różnice. A urok tego wszystkiego polega na tym, aby skompletowany układ dawał satysfakcjonujący nas dźwięk. Możesz być zadowolony z odtwarzania mp3 z próbkowaniem 64kbps na głośnikach laptopa, ale ja należę do ludzi wybrednych, którzy akurat odróżnią to od swojego sprzętu. Ponadto, stać mnie na moje hobby i ... mam z tego satysfakcję. Jeśli uważasz, że się mylę to przedstaw mi dwa różne kable (bez różnicy czy będą to sygnałowe czy zasilające) puść zestaw sygnałów testowych z różnym narastaniem i przedstaw identyczne wykresy charakterystyk w każdym z tych testów. Wtedy będziesz miał argument i będziesz mógł się naśmiewać ze mnie do woli. Jeśli jednak czegoś takiego nie będziesz miał, to najzupełniej zamilcz i nie powielaj głupot.
SambaVerdeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SambaVerde2016.11.13, 23:10
Firekage @ 2016.11.13 18:27  Post: 1018360

Na marginesie - powinniście, skoro widzicie/słyszycie/wierzycie, w różnice między kablami zasilającymi, najlepiej wynajmować sobie mieszkania w bezpośrednim sąsiedztwie elektrowni...

...albo psychologa :E
FirekageZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Firekage2016.11.13, 18:27
bi3dron4 @ 2016.11.10 08:20  Post: 1017870
Remedy @ 2016.11.09 23:58  Post: 1017847
(...)

...a czy jak zmienię w samochodzie tylko przewody wysokiego napięcia na nowe/lepsze to będzie różnica, czy nie? Puknij się w czoło zanim napiszesz coś głupiego.

Trafiłeś z porównaniem jak łysy grzywą w kant kuli.

Bo pewnie w aucie nie ma systemu audio...

Na marginesie - powinniście, skoro widzicie/słyszycie/wierzycie, w różnice między kablami zasilającymi, najlepiej wynajmować sobie mieszkania w bezpośrednim sąsiedztwie elektrowni...
PiotrexPZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
PiotrexP2016.11.11, 11:55
Nie wiem czemu się tak jeżycie. Sprawa z kablami zasilającymi już była omawiana jakiś czas temu i temat jest względnie rozpracowany. Sieciówki 'brzmią' w pewnych konfiguracjach bo urządzenia są gówniano konstruowane. Nie rozwodząc się zbytnio część sygnału audio płynie przez przewód ochronny sieciówki. Skoro interkonekty projektuje się tak by 'brzmiały' to i sieciówki wówczas 'zabrzmią' bo do schematu zastępczego połączenia między urządzeniami dodadzą równoległą gałąź. Oczywiście podobno tor zbalansowany też jest sieciówko-czuły (a wówczas nie powinien), ale dla mnie kluczem jest słowo: 'podobno', sam tego nie doświadczyłem.
bi3dron4Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bi3dron42016.11.10, 08:20
Remedy @ 2016.11.09 23:58  Post: 1017847
SambaVerde @ 2016.11.07 13:44  Post: 1017226
@bonekinc
No wybacz, ale cały dom razem ze skrzynkami bezpieczników jest okablowany audiofilsko? A słupy trakcyjne? A elektrownia też spełnia takie standardy? :D

...a czy jak zmienię w samochodzie tylko przewody wysokiego napięcia na nowe/lepsze to będzie różnica, czy nie? Puknij się w czoło zanim napiszesz coś głupiego.

Trafiłeś z porównaniem jak łysy grzywą w kant kuli.
borizmZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
borizm2016.11.10, 06:20
Remedy @ 2016.11.09 23:58  Post: 1017847
SambaVerde @ 2016.11.07 13:44  Post: 1017226
@bonekinc
No wybacz, ale cały dom razem ze skrzynkami bezpieczników jest okablowany audiofilsko? A słupy trakcyjne? A elektrownia też spełnia takie standardy? :D

...a czy jak zmienię w samochodzie tylko przewody wysokiego napięcia na nowe/lepsze to będzie różnica, czy nie? Puknij się w czoło zanim napiszesz coś głupiego.

Jeśli te stare przewody mają zniszczoną izolację, która 'przebija, to zmiana na nowe może dać odczuwalną poprawę.
RemedyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Remedy2016.11.09, 23:58
-1#43
SambaVerde @ 2016.11.07 13:44  Post: 1017226
@bonekinc
No wybacz, ale cały dom razem ze skrzynkami bezpieczników jest okablowany audiofilsko? A słupy trakcyjne? A elektrownia też spełnia takie standardy? :D

...a czy jak zmienię w samochodzie tylko przewody wysokiego napięcia na nowe/lepsze to będzie różnica, czy nie? Puknij się w czoło zanim napiszesz coś głupiego.
borizmZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
borizm2016.11.09, 21:39
Zresztą ta dyskusja o audiofilskiej 'dewiacji' i tak ma się nijak, do zaobserwowanej, nagranej i sfotografowanej aktywności obcych na naszym Księżycu (do dlatego już tam nie latamy) - po co oni tam są, trudno powiedzieć: może pilnują nas przed innymi obcymi i przed nami samymi.
borizmZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
borizm2016.11.09, 21:34
Co do kabli głośnikowych, to najlepiej jakby ich nie było wcale. Już 30 lat temu miałem okazję słuchać jak pięknie reprodukują dźwięk kolumny aktywne firmy Meridian. Nie mówię konkretnie o aktywnych, ale o wzmacniaczach monoblokach, które można postawić bezpośrednio przy kolumnach i spiąć je symetrycznym prądowym kablem sygnałowym z przedwzmacniaczem. Ten kabel sygnałowy nie musi być wtedy jakiś specjalnie dobry i drogi i nawet krótki, ale ważne aby miał dobrą izolację, nie kradnącą prądu.
borizmZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
borizm2016.11.09, 21:29
Ten cały cyrk z audio jest z tego powodu, że ucho ludzkie to diabelnie czuły instrument, który jest w stanie wychwycić każdą poważniejszą nieprawidłowość brzmienia.
Co do kabli sygnałowych i zasilających, to mają one wpływ na brzmienie, ale odpowiednio projektując urządzenia, można ten wpływ zminimalizować, np. przez przesył prądowy, a nie napięciowy sygnału, wtedy zaburzenia struktury krystalicznej przewodnika nie mają wpływu i nie trzeba sięgać po miedź albo srebro 7N/8N OCC (monokrystaliczne). Co do kabli zasilających za tysiące złotych, to one są bardziej projektowane pod kątem, aby nie siać, a do tego filtrować zakłócenia sieci i separować po zasilaniu od innych urządzeń audio.
Mc GregorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Mc Gregor2016.11.09, 20:26
Ale redaktora wojtzucha to oderwało od rzeczywistości. Jak Bronka
caleb12345Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
caleb123452016.11.09, 13:29
irulax @ 2016.11.07 01:16  Post: 1017113
Trzecia rzecz: nowy projektor Sony. O cenę wolałem nie pytać.
Ja zapytałem - 300 tys. zł :)
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.