komentarze
PlumZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Plum2016.07.18, 17:28
Wspominaliście o zbrojeniówce amerykanskiej jaka jest super.
Owszem ale ile tam jest produktów/prototypów/licencji europejskich ?
Można by się zdziwić.

W Europie jednak edukacja stoi na bardzo wysokim poziomie, mimo wszystko.
Są niezwykle rozbudowane ośrodki uniwersyteckie i co ważniejsze przemysłowe labolatoria/prototypownie.
Jest coś tak ulotnego jak kultura techniczna i organizacyjna.
HashiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Hashi2016.07.18, 17:42
barwniak @ 2016.07.18 11:14  Post: 990574
No, tak, czyli potwierdza się. Fujitsu rezygnuje w HPC z RISC i wchodzi w ARM. Własność ARM na rynku lokalnym ułatwi rozmowy.
A ARM to nie przypadkiem Advanced RISC Machine?
komisarzZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
komisarz2016.07.18, 18:49
-3#23
losdamianos @ 2016.07.18 16:43  Post: 990713

pokaz mi ta 1070 za 288gbp


http://www.ebuyer.com/752256-palit-geforce...1070t15p2-1041g
napisalem 2050zl, ale widze to juz wymagalao za wielkiej inteligencji zeby sie domyslec ze wystapila literowka. A moze chciales blysnac komentarzem na wysokim poziomie?
komisarzZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
komisarz2016.07.18, 18:51
-3#24
Plum @ 2016.07.18 17:28  Post: 990737
Wspominaliście o zbrojeniówce amerykanskiej jaka jest super.
Owszem ale ile tam jest produktów/prototypów/licencji europejskich ?
Można by się zdziwić.


Ile? zadziw nas.
petertechZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
petertech2016.07.18, 19:22
Jacek1991 @ 2016.07.18 12:51  Post: 990614
Opson6667 @ 2016.07.18 12:17  Post: 990608
(...)


Przecież od dawna tak jest, w Europie nic ważnego już nie powstaje

jak nie? a multikulturalizm? przepisy unijne? rownosc wszystkich i wszystkiego? wspolczesne i nowoczesne sposoby walki z terroryzmem(kredki)?


Przecież Arabia saudyjska czeka albo Korea Północna jak ci się nie podoba otwartość Europy. Co do sposobów walki to uważam, że granice zewnętrzne Unii trzeba zamknąć przed uchodźcami, a pomocą może być szybkie zakończenie wojny.
Co do technologii i IT to patrzymy trochę źle bo USA to praktycznie jednak jedno państwo, a Unia...trochę do tego dąży to chcecie być jak Stany czy nie ? Weźcie się Kukizowcy, Korwinowcy i PiSowcy zdecyduje ;)
Wiem te złe przepisy unijne, te złe ustawy, które zmieniliśmy bo nas UE zmusiła ? Nie wszystko się udało, ale jednak wolę jak na razie być w Unii niż poza nią. Tylko, że wolałbym np. we Francji kogoś innego niż Hollande, ale zarazem nie Le Pen :E Współpraca, kooperacja, pomoc - szczególnie w kwestiach gospodarczych jest szansą Europy, samotnie będziemy walczyć miedzy innymi średniakami. Technologicznie nie przegonimy Francji, Niemców, a podatkami będzie chciał zachęcić inwestorów każdy. Na razie więcej mamy korzyści w ramach Unii niż poza nią tylko...musimy jeszcze bardziej grać jako drużyna bo jak np. Luksemburg sprzyja niepłaceniu podatków w Polsce czy Niemczech to jaki to ma sens ?
jkbrennaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jkbrenna2016.07.18, 20:20
-4#26
komisarz @ 2016.07.18 12:07  Post: 990603
yendrek @ 2016.07.18 11:40  Post: 990585
Qrde nie podoba mi się to. Po rozwaleniu Nokii przez M$ i przejęciu ARM przez Softbank Europa zaczyna wyglądać jak technologiczna pustynia, kompletnie zależna od Chin, Japonii, Korei i USA, które mają jak nie wszystkie, to zdecydowaną większość kluczowych technologii IT oraz telekomunikacyjnych.




Nic nowego. Socjalistyczna UE sprzyja innowacjom tak samo jak socjslistycznyj sajuz (czyli zwiazek radziecki). Nieprzypadkowo arm powstal w UK mimo nedznego klimatu gdzie tylko najwieksi desperaci lub lokalsi sa w stanie pracowac. Druga oaza technologiczna, czyli Szwajcaria, tez jakos sie do UE nie pcha - ze dwa miesiace temu wycofala wniosek o czlonkostwo...


Ale ten unijny sojusz jak zwykle kase unijna na dodatki unihne rozdaje, ( agro turismo, wagony kolejowe na liniach z przed 1 WS, ( wypadek we Wloszech,m Linia recznie sterowana za pomoca telefonu, bez nawet licznikow osi, ale wagony zestaw mogl na 60 KM/ h lòinii do 120 jechac..
A tak l pozatym jak na pocztku lat 90 w Londynie pracowalem to ARM, czesciowa wlasnoscia Olivetti byl i caly zaklad sie w jednym budynku miescil....i na gieldzie byl niecale 2 mil Phintow wart..
motiffZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
motiff2016.07.18, 21:21
Chin
Plum @ 2016.07.18 17:28  Post: 990737
Wspominaliście o zbrojeniówce amerykanskiej jaka jest super.
Owszem ale ile tam jest produktów/prototypów/licencji europejskich ?
Można by się zdziwić

W Europie jednak edukacja stoi na bardzo wysokim poziomie, mimo wszystko.
Są niezwykle rozbudowane ośrodki uniwersyteckie i co ważniejsze przemysłowe labolatoria/proportioning.
Jest coś tak ulotnego jak kultura techniczna i organizacyjna.

Chyba to dawno temu minelo, chca miec u siebie wszystko na miejscu, rozkrecaja sie i niedlugo gospodarczo jak cale kalifaty euroslumskie zjednoczonego dzihadu.

hideoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
hideo2016.07.19, 00:03
muffin118 @ 2016.07.18 17:09  Post: 990724
Oczywiście, że nie 288 tylko 388, ktoś tu ostro się przeliczył :D.
A ARM pięknie rosło i nie wiadomo czy nie sprzedali w najlepszym momencie - od 2007r. jak są na giełdzie praktycznie od zawsze ich akcje szły w górę - wzrost ponad 10x w ciągu 9 lat zwiastuję jednak, że jakaś bessa powinna nadejść.'
A sprzęt audio, akurat od Europy się japończycy uczyli - takie marki jak AKG czy Beyerdynamics to były ich wzorce, niestety oni też przenoszą produkcję do Chin.

Całkowita racja, Japończycy po wojnie były tak samo tanią siłą roboczą jak dziś są Chiny i Japonia wtedy uczyła się od Europy i Stanów, jak się wzbogaciła i koszta produkcji rosły to firmy zaczęły tworzyć fabryki w Chinach. Owszem Japończycy by być konkurencyjni ulepszali swoją myśl techniczną podobnie jak to dziś powoli robią Chiny. Japończycy uczyli się też przemysłu z Europy i USA przy czym ulepszali to po swojemu. Pamiętam z książki że japońskie Sony swoją pierwszą fabrykę w Chinach otworzyło pod koniec lat 1970tych i było jedną z pierwszych firm tego sektora inwestujących w Chinach a niemieckie gramofony były w rodzinie założyciela Sony jeszcze zanim były japońskie. Fantastyczny Bang&Olufsen jest z Europy i tworzył fantastyczne sprzęty w czasach gdy Japonia się rozwijała, podobnie Philips. Gdybym miał wybrać najlepszą firmę produkującą słuchawki to nie będzie to Azja ale niemiecki Sennheiser, którego średnia całej linii produktów moim zdaniem prezentuje najwyższy poziom. Auta? Uwielbiam japońskiego Lexusa i Hondę ale Mercedes, BMW, Audi, Bentley, Porsche, Aston Martin są dla mnie lepsze mimo że droższe. Jeśli jesteś krajem coraz bardziej bogatym i rozwiniętym to mniej pakujesz się w prostszą elektronikę (zostawiając to dla krajów o niższych kosztach) a więcej inwestujesz w technologię bardziej zaawansowaną i droższą o wyższych marżach. Amerykanie twierdzą że chińska waluta jest co najmniej 40% niedowartościowana celowo przez rząd Chin by mieć przewagę konkurencyjną ale jak kiedyś Chiny podniosą wartość waluty i zaczną dobrze zarabiać to kawał ich przemysłu szybko wróci na zachód czyli do Ameryki i Europy ale wtedy już zachód nie będzie tym bogatym wujkiem. AMD, intel, Nvidia, Micron, Sandisk to wszystko firmy amerykańskie chociaż mają też fabryki w Azji, z zachodem wcale nie jest tak źle aktualnie jak się niektórym wydaje. Czasy się zmieniły i zachód nie potrzebuje tak bardzo pracowników fizycznych których jest masa w Chinach ale potrzeba bardziej designerów i ludzi tworzących a nie odtwarzających. Wystarczy popatrzeć na PKB na głowę w Europie i dla porównania w Chinach czy Japonii, Chiny nadal słabiutko a fantastyczna nowoczesna Japonia (którą szczerze uwielbiam na czele z Sony, Panasonic, NEC, Lexus i Honda i fantastycznym designem miast i piękna kraju ogólnie) ma niższe dochody na głowę niż Francja czy Niemcy (!) przy jednocześnie wyższym poziomie długu i godzinowo dłuższym tygodniu pracy i mniejszej ilości dni wolnych rocznie. Nie idealizujmy tak Azji bo naprawdę nie ma czego tak bardzo. Azjaci idealizują Amerykę i Europę. Sam byłem świadkiem jak Chinka w Polsce kupowała ekspres do kawy twierdząc że woli kupić w Europie bo tutaj idzie lepszy sort produkcyjny z fabryk z Chin niż u niej w Chinach...
anglik666Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
anglik6662016.07.19, 02:06
Nokia i erricson ciągle są wielkimi graczami na rynku 'komórek' tylko nie na rynku słuchawek.
TitoBanditoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
TitoBandito2016.07.19, 05:48
Opson6667 @ 2016.07.18 12:17  Post: 990608
yendrek @ 2016.07.18 11:40  Post: 990585
Qrde nie podoba mi się to. Po rozwaleniu Nokii przez M$ i przejęciu ARM przez Softbank Europa zaczyna wyglądać jak technologiczna pustynia, kompletnie zależna od Chin, Japonii, Korei i USA, które mają jak nie wszystkie, to zdecydowaną większość kluczowych technologii IT oraz telekomunikacyjnych.



Przecież od dawna tak jest, w Europie nic ważnego już nie powstaje


Jak to nic nie powstaje? A krasnale ogrodowe to co - pies? :)
christoferoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
christofero2016.07.19, 08:39
yendrek @ 2016.07.18 11:40  Post: 990585
Qrde nie podoba mi się to. Po rozwaleniu Nokii przez M$ i przejęciu ARM przez Softbank Europa zaczyna wyglądać jak technologiczna pustynia, kompletnie zależna od Chin, Japonii, Korei i USA, które mają jak nie wszystkie, to zdecydowaną większość kluczowych technologii IT oraz telekomunikacyjnych.

Niestety, Europa przechodzi do historii techniki a my wraz z nią.
christoferoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
christofero2016.07.19, 08:58
hideo @ 2016.07.19 00:03  Post: 990836
muffin118 @ 2016.07.18 17:09  Post: 990724
Oczywiście, że nie 288 tylko 388, ktoś tu ostro się przeliczył :D...

...Sam byłem świadkiem jak Chinka w Polsce kupowała ekspres do kawy twierdząc że woli kupić w Europie bo tutaj idzie lepszy sort produkcyjny z fabryk z Chin niż u niej w Chinach...

Tak, miło sobie poprawić humor, ale nie na długo. Europa gospodarczo tonie, powoli, ale konsekwentnie, jak Titanic. Przemysł IT jest już w USA i Azji, tam tworzą się nowe technologie i jest produkcja. Pisze te słowa na komputerze chińskim z podzespołami chińskimi i amerykańskimi, nie ma w nim nic europejskiego, z wyjątkiem języków. Telewizor - Panasonic, telefon - Samsung i Apple. Gdyby nie przemysł chemiczny, farmaceutyczny i maszynowy (wszystkie w Niemczech) Europa poszłaby już z torbami
A europejski luz tylko przyspiesza proces upadku, zamiast opracowywać i osiągać zajmujemy się kontemplacją naszej wielkości i przewagi. Zresztą, pojedź do Hong-Kongu, Pekinu, Tokio lub Seulu i sam zobacz.
borizmZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
borizm2016.08.08, 17:12
petertech @ 2016.07.18 19:22  Post: 990776
Jacek1991 @ 2016.07.18 12:51  Post: 990614
(...)

jak nie? a multikulturalizm? przepisy unijne? rownosc wszystkich i wszystkiego? wspolczesne i nowoczesne sposoby walki z terroryzmem(kredki)?


Przecież Arabia saudyjska czeka albo Korea Północna jak ci się nie podoba otwartość Europy. Co do sposobów walki to uważam, że granice zewnętrzne Unii trzeba zamknąć przed uchodźcami, a pomocą może być szybkie zakończenie wojny.
Co do technologii i IT to patrzymy trochę źle bo USA to praktycznie jednak jedno państwo, a Unia...trochę do tego dąży to chcecie być jak Stany czy nie ? Weźcie się Kukizowcy, Korwinowcy i PiSowcy zdecyduje ;)
Wiem te złe przepisy unijne, te złe ustawy, które zmieniliśmy bo nas UE zmusiła ? Nie wszystko się udało, ale jednak wolę jak na razie być w Unii niż poza nią. Tylko, że wolałbym np. we Francji kogoś innego niż Hollande, ale zarazem nie Le Pen :E Współpraca, kooperacja, pomoc - szczególnie w kwestiach gospodarczych jest szansą Europy, samotnie będziemy walczyć miedzy innymi średniakami. Technologicznie nie przegonimy Francji, Niemców, a podatkami będzie chciał zachęcić inwestorów każdy. Na razie więcej mamy korzyści w ramach Unii niż poza nią tylko...musimy jeszcze bardziej grać jako drużyna bo jak np. Luksemburg sprzyja niepłaceniu podatków w Polsce czy Niemczech to jaki to ma sens ?

Nie żartuj z porównywaniem Arabii Saudyjskiej do Korei Północnej, bo jeden to całkiem normalny kraj, rządzony przez odpowiedzialną rodzinę królewską Saudów, w którym trochę więcej przykłada się uwagi do przestrzegania prawa i Koranu (coś jak odmiana naszej moherowej części społeczeństwa, ale nie taka nawiedzona, a raczej skromna i powściągliwa), no i nie płaci się za dużo podatków, a drugi to kraj-więzienie bez przyszłości, rządzony przez wariatów, gdzie ludzie głodują i umierają (chociaż prawda może być inna). Wolał bym wprawdzie pracować w Emiratach, ale w Arabii nie jest źle i zarobki są podobnie dobre, życie dużo tańsze niż w Polsce, a benzyna jest w cenie wody (32 zł tankowanie do pełna). Arabia jest podobna do katolickiej Polski bardziej niż bym odgadł, ale nie ma tu miejsca na ten brak odpowiedzialności jaki gotuje nam demokracja i poprawność polityczna - tu wszystko jest jasne i działa jak należy, a obywatel/rezydent nie musi się martwić sprawami papierkowymi.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.