Mam go pół roku, zrobilem pare tysiecy zdjec i jest niesamowity... troche brakuje mi paru manualnych ustawień (preselekcja przesłony, moc lampy itd.), ale większość da się obejść w inny sposób. Zdjęcia robi cudowne, porównywalne z aparatami klasy Canona G3.
Cena dość wysoka, ale aparat jest wart każdej złotówki, poza tym można go kupić za około 2000 na allegro bez problemu.
I nie piszcie bzdur o aparatach za 1000zł, bo nie ma porównania żadnego, to jest aparat, a tamto zabawki, porównajcie zdjęcia na serwisach poświęconych aparatom (steve-digicams na przykład). A tryb auto włączyłem raz w życiu, przy sprawdzaniu aparatu...
Jedyną wadą (a równocześnie zaletą) jest waga i rozmiar. Podczas robienia zdjęć w gorszym świetle łatwo jest poruszyć aparat przy wciskaniu spustu i poruszyc zdjecie...
Jakbym mial tyle kasy to napewno nie wydal bym tyle kasy na taki aparacik. Spokojnie mozna kupic niezle cacko do 1000 zl ( moze i brak ustawien manualnych ale zazwyczaj auto daje sobie lepiej rade niz ludzkie oko)
no jak milo jest widziec test cyfraka, mysle o jakims by sobie sprawic, zabieram sie do czytania; widzi mi sie pierwsze 'zdjecie' i od razu mi sie przypomia rysunek techniczny, czyby to bylo rzutowanie amerykanskie?
Cena dość wysoka, ale aparat jest wart każdej złotówki, poza tym można go kupić za około 2000 na allegro bez problemu.
I nie piszcie bzdur o aparatach za 1000zł, bo nie ma porównania żadnego, to jest aparat, a tamto zabawki, porównajcie zdjęcia na serwisach poświęconych aparatom (steve-digicams na przykład). A tryb auto włączyłem raz w życiu, przy sprawdzaniu aparatu...
Jedyną wadą (a równocześnie zaletą) jest waga i rozmiar. Podczas robienia zdjęć w gorszym świetle łatwo jest poruszyć aparat przy wciskaniu spustu i poruszyc zdjecie...
pozdro
coś droga ta zabawka