zamiast o ciekawym sprzęcie który w tej cenie może być faktycznym pogromcom flagowców
to o głupotach ... ech ...
jestem ciekaw czy dadzą jakiś lepszy układ audio w tym fonie, ma dual-SIM na karty nano więc jak dla mnie ideał, zwłaszcza wersja 128 GB gdzie slot na kartę pamięci już nie jest tak potrzebny, oby nie była to taka pamięć jak w fajfonie, z odczytem i zapisem 5-10 mega
Nie zaklinaj rzeczywistości, naplet... tfu... faplet, się po prostu nie przyjął i nikt z ludzi których znam, a trochę ich jest, tego określenia nie używa. Zresztą, nawet słowo 'smartfon' słyszy się rzadko i głównie w reklamach. Dla większości ludzi to po prostu telefon i już.
Tak zgadzam się. Moja rodzina używa określenia komórka. Telefon jako określenie samo w sobie - również, aczkolwiek częściej określamy tym mianem po prostu domowy telefon stacjonarny. Większość osób, które znam posługuje się określeniem komórka.
Podobnie jest z komputerami przenośnymi - nikt nie rozdrabia się na ultrabooki, notebooki, netbooki itd. Nikt kogo znam.
Z samochodami jest identycznie. SUV to nadal po prostu auto, samochód, podobnie jak wersje kombi, cupe, sedan itd. Jedynie na terenówki zazwyczaj wołają dżip (od amerykańskiej marki Jeep), choć też jest to dla wielu po prostu samochód.
Jak zwrócisz uwagę na tzw. fachową prasę - to w każdej dziedzinie, stosowanych jest szereg precyzyjnych kategorii nomenklatury różnych urządzeń, maszyn i przedmiotów. Stosuję się ją dlatego, aby było możliwie najłatwiej i najszybciej określić konkretny typ urządzenia i przypisana mu funkcje, sprawność - jakaś konkretną cechę. Co ciekawe stosujemy ją również w przypadku zwierząt a nawet ludzi.
Teraz już wiesz, dlaczego stosuje się różne nazewnictwo z pozoru identycznych urządzeń
=-Mav-= @ 2016.04.22 12:49
naplet... tfu... faplet,
Z takim skojarzeniem spotykam się najczęściej wśród młodzieży i uważam, że jest wynikiem po prostu niedojrzałości Odbierane jest jako coś śmiesznego, często uważane za tzw. obciachowe. Jeśli Tobie nazwa FABLET głównie z tym się kojarzy, to chciałem Cię uspokoić i powiedzieć, że z tego się wyrasta Po prostu musisz przejść cykl dojrzewania i ustabilizować się emocjonalnie oraz hormonalnie. Wtedy fablet nie będzie robił na Tobie większego wrażenia, o ile wtedy będą jeszcze produkowane.
Nie zaklinaj rzeczywistości, naplet... tfu... faplet, się po prostu nie przyjął i nikt z ludzi których znam, a trochę ich jest, tego określenia nie używa. Zresztą, nawet słowo 'smartfon' słyszy się rzadko i głównie w reklamach. Dla większości ludzi to po prostu telefon i już.
Trzymanie się 3-4 letniej definicji kiedy wszystkie ekrany telefonów urosły o +-1cal jest trochę głupie, nieprawdaż?
Nie nie jest głupie.
Równie dobrze mógłbyś powiedzieć, że głupie jest nazywanie komórek smartfonami tylko dlatego, że zrezygnowali z klawiatury na rzecz ekranu dotykowego...
Co urosło? Po prostu zwyczajnie przeszli na produkcję fabletów,a smartfony poszły w odstawkę.
Jak wspomniałem, kiedyś produkowano tzw. komórki, które z czasem wyparły smartfony... Teraz fablety wypierają z rynku smartfony.
Podobną nomenklaturę stosuje się w przypadku komputerów przenośnych - czy to tez jest dla Ciebie głupie?
To już jakieś 20 lat za późno.
to o głupotach ... ech ...
jestem ciekaw czy dadzą jakiś lepszy układ audio w tym fonie, ma dual-SIM na karty nano więc jak dla mnie ideał, zwłaszcza wersja 128 GB gdzie slot na kartę pamięci już nie jest tak potrzebny, oby nie była to taka pamięć jak w fajfonie, z odczytem i zapisem 5-10 mega
https://en.wikipedia.org/wiki/Phablet
Tak zgadzam się. Moja rodzina używa określenia komórka. Telefon jako określenie samo w sobie - również, aczkolwiek częściej określamy tym mianem po prostu domowy telefon stacjonarny. Większość osób, które znam posługuje się określeniem komórka.
Podobnie jest z komputerami przenośnymi - nikt nie rozdrabia się na ultrabooki, notebooki, netbooki itd. Nikt kogo znam.
Z samochodami jest identycznie. SUV to nadal po prostu auto, samochód, podobnie jak wersje kombi, cupe, sedan itd. Jedynie na terenówki zazwyczaj wołają dżip (od amerykańskiej marki Jeep), choć też jest to dla wielu po prostu samochód.
Jak zwrócisz uwagę na tzw. fachową prasę - to w każdej dziedzinie, stosowanych jest szereg precyzyjnych kategorii nomenklatury różnych urządzeń, maszyn i przedmiotów. Stosuję się ją dlatego, aby było możliwie najłatwiej i najszybciej określić konkretny typ urządzenia i przypisana mu funkcje, sprawność - jakaś konkretną cechę. Co ciekawe stosujemy ją również w przypadku zwierząt a nawet ludzi.
Teraz już wiesz, dlaczego stosuje się różne nazewnictwo z pozoru identycznych urządzeń
Z takim skojarzeniem spotykam się najczęściej wśród młodzieży i uważam, że jest wynikiem po prostu niedojrzałości
https://en.wikipedia.org/wiki/Phablet
Nie
Ręce też ci urosły?
'Faplet' to wszystko, czego nie da się obsługiwać jedną ręką. A już 4.5 cala jest ciężko trzymać i macać na raz jedną ręką.
Nie
Wolisz po 'obcemu'?
https://en.wikipedia.org/wiki/Phablet
Nie
Nie nie jest głupie.
Równie dobrze mógłbyś powiedzieć, że głupie jest nazywanie komórek smartfonami tylko dlatego, że zrezygnowali z klawiatury na rzecz ekranu dotykowego...
Co urosło? Po prostu zwyczajnie przeszli na produkcję fabletów,a smartfony poszły w odstawkę.
Jak wspomniałem, kiedyś produkowano tzw. komórki, które z czasem wyparły smartfony... Teraz fablety wypierają z rynku smartfony.
Podobną nomenklaturę stosuje się w przypadku komputerów przenośnych - czy to tez jest dla Ciebie głupie?
5.2 cala smartfon.
Nie
5.2 cala smartfon.
Nie
5.2 cala smartfon.
Nie
5.2 cala smartfon.