komentarze
fajny RafałekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
fajny Rafałek2016.04.02, 15:42
(100 MHz zamiast 90 MHz). Dziś to 10 MHz może się wydawać niewielkim wzrostem, ale warto mieć na uwadze, że jest to wzrost 10-procentowy


Właściwie o 11,111...%
rosoliniZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
rosolini2016.04.02, 17:01
pablo27 @ 2016.04.01 03:35  Post: 962000
http://images76.fotosik.pl/466/2720817c5886ac7d.jpg
Ktoś poznaje co to za gra ? xD
Jednak latają gry dx 6.0 pod win 10 .Problem w tym ze niekiedy przy efektach swietlnych sa duze zwolnienia animacji .Wieksze jak na voodoo banshee :)


He, he... Blood 2 :) Do dzisiaj od czasu do czasu w to naparzam - na starym poczciwym Pentium 3, płyta Shuttle BX440 do tego Voodoo2 12MB :)
AssassinZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Assassin2016.04.03, 11:50
Jeśli jesteśmy przy wątku wspomnieniowym to ja z kart Voodoo najlepiej wspominam kontrowersyjne Banshee. Miałem markową kartę Creative'a w wersji PCI. Przede wszystkim odnotowałem skok jeśli chodzi o jakość obrazu 2D, w tamtym czasie chińszczyzna robiła z ekranu 'masło'. Wydajność 3D też była bardzo ok. Wcześniej miałem i810 (pierwsza integra Intela zamontowana na płycie noname) + Voodoo2 8MB. Wymianę zrobiłem w zasadzie z niewiedzy, uważając że 16MB to 2x więcej niż 8MB, ale ostatecznie okazało się to strzałem w dziesiątkę. Później Banshee zamieniłem na Rivę TNT2 Pro (gdy niechcący 'zabiłem' płytę główną i wymienili mi na model z AGP) i szczerze mówiąc byłem rozczarowany, wzrost wydajności nie był tak duży jak się spodziewałem. Dopiero kolejna wymiana na GeForce'a 256 DDR (Creative Labs Annihilator Pro) dała oczekiwane rezultaty i tę kartę miałem bardzo długo. Wymieniłem ją dopiero na Kyro 2 za radami autora tego artykułu. W sumie efekty wymiany był średni, ale wmawiałem sobie co innego ;)
HydeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Hyde2016.04.03, 12:30
Pierwszy porządny artykuł na PClabie od lat.
h63619Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
h636192016.04.03, 12:48
Voodoo wcale nie było aż tak rewolucyjne.
3D było już na PlayStation a na PC pierwszym akceleratorem 3D był S3 Virge. Tyle, że wymagał on własnego API (podobnie jak Glide od 3dfx). Gry z obsługą Virge wyglądały doskonale, ale działały wolniej niż z softwarowym renderingiem. Stąd były żarty, że to decelerator 3D. Co by nie było Tombrider i Descent na Virge wyglądały niesamowicie. Sam nie miałem, ale grałem u kolegi. Dopiero później na rynek weszło Voodoo i oferowało jakość 3D jak Virge a do tego płynną animację w 640x480.
Voodoo 2 był może i najszybszy ale był strasznie drogi a jakość grafiki się nie zmieniła. Dla fanów multiplayer FPS SLI dawało przewagę dzięki płynności ale było to drogie rozwiązanie z przeciętną jak na owe czasy jakością grafiki.
Co do konkurencji to warto wspomnieć o Matroxie, który nie konkurował wydajnością, ale jakością grafiki i nowymi technikami renderingu.
I jeszcze jedno. 3dfx nie jest najmłodszym graczem na rynku kart graficznych. Kiedy na rynku było już Voodoo 2 na rynek wszedł najmłodszy gracz z planem jego dominacji. A mowa tu o Intelu i jego i740, pierwszej karcie na AGP. Dzięki użyciu AGP możliwe było trzymanie tekstur w pamięci głównej a za tym niższa cena karty. Efekt był przeciętny, ale było tanio. Rynku wówczas Intel nie podbił, ale następca i740 trafił jako integra do i810 a kolejne generacje zdobywały coraz większy udział i to właśnie Intel a nie NVidia i ATI wykosił resztę graczy, którzy nie chcieli konkurować na rynku dla entuzjastów i woleli masowy rynek tanich kart 2D/3D. Intel obecnie sprzedaje więcej GPU niż nVidia i ATI razem wzięte.
Promilus1984Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Promilus19842016.04.03, 13:50
Sprzedawać może i sprzedaje, ale jego wsparcie Direct3D jest co najwyżej poprawne, w systemach linuksowych jest jeszcze gorzej, chociaż jak już jest sterownik to spełnia wszelkie założenia zgodności z jądrem. Niestety sama implementacja OpenGL jest raczej kulejąca. Błędów bywa tyle, że najczęściej integry intela od razu lądują na czarnej liście gier przeportowanych do linuksa. Dodatkowo intel nie wspiera zbyt wiele ponad standard, mało eksperymentuje z własnymi rozszerzeniami - technicznie GPU mają wszystko co trzeba i nic ponadto. Dlatego starzeją się szybciej.
Abihabi87Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Abihabi872016.04.03, 14:05
ahh stare dobre czasy, a teraz mamy tylko amd i nivide. Przydało by się jeszcze kilku producentów GPU by rozruszać rynek bo jest on nudny jak flaki z olejem.
GraveZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Grave2016.04.03, 16:03
Abihabi87 @ 2016.04.03 14:05  Post: 962308
ahh stare dobre czasy, a teraz mamy tylko amd i nivide. Przydało by się jeszcze kilku producentów GPU by rozruszać rynek bo jest on nudny jak flaki z olejem.

Bez uwolnienia patentów żaden nowy gracz na tym rynku nie ma szans. Nawet Intel jedzie na patentach NV a plotki głoszą że ponoć i coś od AMD chcą licencjonowac.

Tak zamknięty to jest rynek że nawet bogaty Intel występuje w roli petenta
HΛЯPΛGŌNZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
HΛЯPΛGŌN2016.04.03, 17:25
Jak włączyłem Unreala na Glide to aż miło było popatrzeć na tekstury (wyglądało lepiej niż na Direct3D). Biblioteka gier obsługujących Glide rosła błyskawicznie. Żeby Mantle było w 1/4 tak popularne jak kiedyś Glide, to byłby wielki sukces. Voodoo to był wielki krok naprzód. Szkoda, że dośc szybko stracili pomysły na rozwój. Riva TNT była pierwszym powaznym sygnałem, że konkurencja rośnie w siłę.
letsgochampZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
letsgochamp2016.04.04, 10:01
Wątek o Amidze potraktowany totalnie z dupy. W 1985 roku nie było komputera który równałby się możliwościami graficznymi i dźwiękowymi z Amigą 1000.
O trybieh chunky pixel też kompletnie ani słowa.
Rybaczek KoziołkaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 33%
Rybaczek Koziołka2016.04.04, 10:52
taith @ 2016.03.31 10:06  Post: 961681
Hmm mnje zastanawia jaką kartę użyć do maszyny z win 95.
Jest kilka starych tytułów gier które ciężko emulować pinieważ albo są błędy lub artefakty albo kimpletny brak dodatków jak światło i cienie.
Wniosek jeden, aby pograć jak kiedyś trzeba starego sprzęta.
Jaka była najlepsza grafika dla win 95?


Najpierw o VooDoo. Kiedyś ta karta była moim marzeniem, ale jako biedny student (niektórzy studenci mieli forsę, ja nie) była poza moim zasięgiem. z tych czasów ostatnią moją grafą była 2D Tseng ET4100 . bardzo dobra grafa, tyle że scalak za bardzo się grzał w porównaniu do ET4000 i trzeba było cokolwiek na niego nakleić, inaczej były artefakty. ale poza tym grafa bardzo bardzo stabilna, nie to co dziadostwo S3 wszelkiej maści. Nie zapomnijmy też że nawet S3 dorobiło się 3D, tyle że wszyscy nazywali je DECELATORAMI a nie akceleratorami :) chociaż warcraft3 chodził na tym płynnie :)

dla mnie to jest szokujące że tak marna firma jak S3 była w stanie wydać grafę szybszą niż pionier na tym rynku czyli VooDoo. Tak nawiasem bardzo współczuję inżynierom którzy zamiast zrobić wydajnego potwora, musieli klelić Frankensteina ze starych trupów.

Ale odpowiadając ci. Nie rozumiem czemu się pchasz w win95/98? z mojego doświadczenia wychodzi że najlepszym wyborem jest winXP. nawet na tym samym sprzęcie jest mniej artefaktów, a system ma świetną zgodność z 9x i DOS.
A grafa? może Nvidia z serii 7200 GTX lub mocniejsza z tych czasów? Ja na tej karcie tłukłem w ..... TES :) w część Morrowind. To był powód dlaczego zwiałem z win9x, po prostu grać się nie dawało a w XP pełna płynność. Wszelkie starocie pod 9x i DOS też mi w takim konfigu działały jak trzeba. Jedyne co nie działa w takim konfigu to prawdziwe starocie pisane na MSDOS 3.0 lub starsze, na procki i8088 i grafiki CGA gdzie synchronizacja nie była robiona przez vsync czy przerwanie, lecz przez ........ puste instrukcje procesora. takie rzeczy będą po prostu działały zbyt szybko aby były grywalne. tyle że to gry z pogranicza peceta i 8-bitówek :) które i tak lepiej odpalić na emulatorze a nie natywnie.

@letsgochamp: co do amigi, faktycznie bez sensu. pierwszy raz widziałem A500 na targach w Poznaniu i to było naprawdę coś, łącznie z prostym (jak na teraźniejszość) programowaniem generatora grafiki. ale sam artykuł świetny pomimo tego minusa.
iwanmeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
iwanme2016.04.04, 11:27
Ale odpowiadając ci. Nie rozumiem czemu się pchasz w win95/98? z mojego doświadczenia wychodzi że najlepszym wyborem jest winXP. nawet na tym samym sprzęcie jest mniej artefaktów, a system ma świetną zgodność z 9x i DOS.

No z tą zgodnością to nie bardzo. Już między XP a Vistą było mniej problemów niż między przejściem na XP który przecież bazował na serii NT bardziej. Jest sporo starych gierek które na XP działały źle np. Earth 2140 :)
DrzemorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Drzemor2016.04.04, 16:31
DisconnecT @ 2016.04.01 00:30  Post: 961989
Piękne czasy, do dziś mam sprawną swoją S3 Virge 1MB PCI razem z AMD K6 266 MHz i 32MB RAM SIMM, gdzieś jeszcze może się znajdzie ATI Rage XL 8MB.

Pomyśleć że kiedyś można było sobie pamięć Vram rozszerzać, a teraz tyle ile dostaniesz tyle masz.


Możesz sobie przylutować pendrive jak KazH :E
DisconnecTZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
DisconnecT2016.04.04, 16:47
Drzemor @ 2016.04.04 16:31  Post: 962499
DisconnecT @ 2016.04.01 00:30  Post: 961989
Piękne czasy, do dziś mam sprawną swoją S3 Virge 1MB PCI razem z AMD K6 266 MHz i 32MB RAM SIMM, gdzieś jeszcze może się znajdzie ATI Rage XL 8MB.

Pomyśleć że kiedyś można było sobie pamięć Vram rozszerzać, a teraz tyle ile dostaniesz tyle masz.


Możesz sobie przylutować pendrive jak KazH :E

Nie będę już mówić kto ostatnio narzekał że przez 256 MB Vramu ledwie pulpit widzi :E
DrzemorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Drzemor2016.04.04, 17:06
Zgon karty graficznej zmusza do drastycznych kroków (czytaj takich jak korzystanie z archaików gdy obecnie jest najgorszy czas na kupno grafiki)
maikZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
maik2016.04.04, 17:44
Remedy @ 2016.03.31 08:52  Post: 961661
Mcix ZUPEŁNIE nie trafiłeś, nie to było przyczyną upadku.

Ech.... z wypiekami na twarzy i z pieniędzmi w skarpecie jechałem po swoje Voodoo 1 do sklepu komputerowego z prawdziwego zdarzenia. Pierwsze uruchomienie NFS III w środku nocy i miód na oczy ;D

Voodoo1 pięknie wyświetlał NFS2, do NFS3 dobrze było mieć V2
maikZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
maik2016.04.04, 17:49
darkmartin @ 2016.03.31 12:14  Post: 961747
doopan @ 2016.03.31 10:36  Post: 961693
(...)

A co, lubisz statystykę ? ;)


Gravis Ultrasound dziecinko :)
W owych czasach ta karta kosztowała majątek.

Chyba ze 450 zł a były to lata 90-te.


Proponuję artykuł GUS vs AWE32 ;)
JAAXZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
JAAX2016.04.04, 20:26
Aj, pamietam, miałem Creative 3D Blaster Voodoo2 8MB w SLI, plus grafika juz nie pamietam jaka, to była moc.
bwanaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bwana2016.04.05, 07:04
hacel @ 2016.03.31 17:49  Post: 961878
Ech ta historia... S3 Savage, Intel i740 czy Kyro... aż się łza kręci


Akurat i740 nie kręci mi żadnej łezki, za to sypie iskrami z zębów :)
m1si0Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
m1si02016.04.07, 08:40
Jeden z lepszych art jaki do tej pory czytałem na PCL. Są małe luki, które powodują niedosyt, ale i tak łezka w oku się kręci przy czytaniu. Panowie - BRAWO!
Zaloguj się, by móc komentować