komentarze
Milf Hunter Anal TornadoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Milf Hunter Anal Tornado2016.03.02, 04:08
12#1
Kieszonkowe rosnie, to sprzedaz takze :D
operatorkomputeraZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
operatorkomputera2016.03.02, 04:23
14#2
Bo jedyne karty jakie sie oplacaja to te za 1200 i wiecej zl. Czyli 970 i wyżej.
BOLOYOOZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
BOLOYOO2016.03.02, 05:30
25#3
Dokładnie... Niestety obecnie wydajność jest tak marna (lub optymalizacja), że nic innego się po prostu nie opłaca. Dać 1200 zł i grać na średnich lub 1500 i grać na wysokich, ewentualnie dać 3000 zł i grać na najwyższych... Tragedia, ale na to też ma wpływ kurs dolara.

Niemniej jednak, bardzo ciekawy news, po krótce opis historii rynku, to mi się podoba.
piwo1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
piwo12016.03.02, 06:18
18#4
' 5,9 miliona sprzedanych kart stanowiły konstrukcje z wysokich segmentów cenowych, a więc kosztujące od 299 dolarów w górę.'
tak tyko ze 5,9mln z 50mln to raptem okolo 12% calego rynku.
czyli tak na prawde karty od gtx970 i r9-390 w gore to segment raptem 12% .
duzo? jak dla mnie minimalna wartosc.
caly czas wiekszosc sprzedazy czyli 88% to jednak tansze karty.
jkbrennaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jkbrenna2016.03.02, 07:42
-2#5
piwo1 @ 2016.03.02 06:18  Post: 954488
' 5,9 miliona sprzedanych kart stanowiły konstrukcje z wysokich segmentów cenowych, a więc kosztujące od 299 dolarów w górę.'
tak tyko ze 5,9mln z 50mln to raptem okolo 12% calego rynku.
czyli tak na prawde karty od gtx970 i r9-390 w gore to segment raptem 12% .
duzo? jak dla mnie minimalna wartosc.
caly czas wiekszosc sprzedazy czyli 88% to jednak tansze karty.



I jakoby AMD tez na tym zarabia, to nie rozumiem dlaczego ciagle na czerwonych cyfrach w ksiegowosci siedzi..
slukaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
sluka2016.03.02, 07:47
14#6
Na rynku PC nie jest źle. Na rynku PC nie brak postępu i rozwoju. Jak kto nabył blaszaka z i5 lub i7, ma go kilka lat i okazuje się że w podobnych cenach są dalej procesory o podobnej wydajności, to po co ma wydawać kasę na coś podobnego do tego co ma? Ludzie jednak nie są tacy głupi. A jeśli miał budżetowego lapka z Core2 - czyli prawie zabytek patrząc na upływ czasu, i chciałby go sobie wymieńć na nowszego budżetowca, to mu oferują coś na atomach. W tym przypadku jest nawet regres wydajności. Będzie towar godny ceny - ludzie to kupią.
I tak jest w przypadku topowych kart graficznych. Kotletów nie kupuje się, bo jak ktoś ma wcześniejszą wersję, to po co ma kupować. Ruch jest w nowościach, bo są nowe i wnoszą coś nowego w wydajności.
PlumZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Plum2016.03.02, 07:48
10#7
Super, genialny dodatek w postaci historycznej części newsa i to ze zdjèciami.
Brawo !
Znakomity pomysł.
mikilysZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mikilys2016.03.02, 07:59
No... Było wielu, zostało dwóch, chyba że policzymy Intela to trzech :D
XGI i jego akceleratory na AGP z dwoma GPU. VIA i jej MultiChrome i całkiem przystępne później akceleratory już z unifikowanymi jednostkami cieniującymi (nadal rozwijane na ich platformach ITX!). Smutek ogarnia i łzy same lecą na myśl o tym co Ci mali gracze wnieśli! No i Matrox... Nadal jest, ale nie w rynku dla zjadaczy chleba z Biedronki :)
hasatiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
hasati2016.03.02, 08:00
13#9
Milf Hunter Anal Tornado @ 2016.03.02 04:08  Post: 954476
Kieszonkowe rosnie, to sprzedaz takze :D

Chyba wymagania rosną, znaczy są specjalnie zawyżane. To i ludzie są zmuszani do lepszych kart. Ale niedługo cierpliwość się skończy.
KameleonnZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kameleonn2016.03.02, 09:00
22#10
Wymagania gier siegnely granic absurdu. Kazda nowa gra ma problemy z plynnoscia lub nieadekwatne wymagania do generowanej grafiki (np XCOM 2).

Ostatnia dobrze zoptymalizowana gra jaka pamietam to Dying Light i Wolf:New Order/Old Blood, ktore chodzily na kalkulatorach plynnie i wygladaly oblednie.
Kriss_HietalaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kriss_Hietala2016.03.02, 09:08
-3#11
Największy udzial na rynku grafik ma intel :D
alexbeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
alexbe2016.03.02, 09:12
-9#12
hasati @ 2016.03.02 08:00  Post: 954503

Chyba wymagania rosną, znaczy są specjalnie zawyżane. To i ludzie są zmuszani do lepszych kart. Ale niedługo cierpliwość się skończy.


Naprawdę nie wiem o co chodzi z tym marudzeniem o specjalnym zawyżaniu wymagań , są jakie są . Oprócz kilku wyjątków razem ze wzrostem wymagań wzrasta jakość i szczegółowość dostarczanego do naszych patrzałek obrazu. Co dostrzega chyba każdy posiadacz w/w organu :-)
Czy mogłyby być mniejsze? Pewnie tak, ale nie wyobrażajmy sobie cudów.

No i widzę tez u kolegi zapędy rewolucjonisty:), że niby cierpliwość się skończy i co ? My gracze przestaniemy kupować nowe grafiki i zaczniemy grać w stare krapy (przepraszam, oldskule)?
imiennickZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
imiennick2016.03.02, 09:20
-4#13
Pojęcie odwrotne do słowa akcelerator to nie decelerator, tylko inhibitor.
AthallusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Athallus2016.03.02, 10:21
-5#14
sluka @ 2016.03.02 07:47  Post: 954498
Na rynku PC nie jest źle. Na rynku PC nie brak postępu i rozwoju. Jak kto nabył blaszaka z i5 lub i7, ma go kilka lat i okazuje się że w podobnych cenach są dalej procesory o podobnej wydajności, to po co ma wydawać kasę na coś podobnego do tego co ma? Ludzie jednak nie są tacy głupi. A jeśli miał budżetowego lapka z Core2 - czyli prawie zabytek patrząc na upływ czasu, i chciałby go sobie wymieńć na nowszego budżetowca, to mu oferują coś na atomach. W tym przypadku jest nawet regres wydajności. Będzie towar godny ceny - ludzie to kupią.
I tak jest w przypadku topowych kart graficznych. Kotletów nie kupuje się, bo jak ktoś ma wcześniejszą wersję, to po co ma kupować. Ruch jest w nowościach, bo są nowe i wnoszą coś nowego w wydajności.


Ale czego oczekujesz? Wydajność nie będzie rosnąć w nieskończoność, w pewnym momencie dochodzi się do granicy i zostaje już tylko robienie poprawek.

Granicą są możliwości materiału, możliwość odprowadzania ciepła, technologia, architektura i zastosowanie oraz sprawność. Obecnie wygląda na to że producenci procesorów (w tym wypadku Intel) zbliżyli się do granicy dla x64 x86. Zmniejszanie procesu produkcji powoduje tylko zwiększenie wydajności energetycznej, ale nie przekłada się na całkowitą wydajność w MHz, bo problemem stają się temperatury. To było pewne że dotrzemy do granicy, AMD też co najwyżej dogoni Intela z nowymi procesorami, na pewno go nie wyprzedzi, bo spotka się z tymi samymi ograniczeniami. Więcej rdzeni też nie wydaje się odpowiedzią na zwiększenie wydajności, bo w użytku domowym rzadko kiedy jest potrzeba więcej niż 2 rdzenie + HT, co można zaobserwować w wielu nowych grach gdzie obciążany jest jeden rdzeń, a reszta dłubie w nosie (przykład FC Primal - TB - performance report https://www.youtube.com/watch?v=vDpKx_a1bW8 )

Póki nie zmienimy materiałów i architektury nie spodziewam się już skoków wydajności jak w latach 2000-2010.
RyuhoshiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Ryuhoshi2016.03.02, 10:26
-5#15
piwo1 @ 2016.03.02 06:18  Post: 954488
' 5,9 miliona sprzedanych kart stanowiły konstrukcje z wysokich segmentów cenowych, a więc kosztujące od 299 dolarów w górę.'
tak tyko ze 5,9mln z 50mln to raptem okolo 12% calego rynku.
czyli tak na prawde karty od gtx970 i r9-390 w gore to segment raptem 12% .
duzo? jak dla mnie minimalna wartosc.
caly czas wiekszosc sprzedazy czyli 88% to jednak tansze karty.

Oczywiście, wiadomo ale pamiętaj że to nie jest takie proste. Pamiętasz która karta graficzna jest obecnie najpopularniejszą? 970 kompletnie dominuje, a właśnie z tego segmentu jest ta karta.
HansZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Hans2016.03.02, 10:26
A Tseng Labs?
To było coś na początku lat 90.
Borat1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Borat12016.03.02, 10:33
Athallus @ 2016.03.02 10:21  Post: 954546
Ale czego oczekujesz? Wydajność nie będzie rosnąć w nieskończoność, w pewnym momencie dochodzi się do granicy i zostaje już tylko robienie poprawek.

Producenci też powinni w końcu zrozumieć, że sprzedaż nie będzie rosnąc w nieskończoność. Ale w tych korpo nie potrafią tego zrozumieć i jak nie ma wzrostu o 15% rocznie to jest dramat, nerwowe ruchy i zwolnienia.
piwo1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
piwo12016.03.02, 10:46
Ryuhoshi @ 2016.03.02 10:26  Post: 954547
piwo1 @ 2016.03.02 06:18  Post: 954488
' 5,9 miliona sprzedanych kart stanowiły konstrukcje z wysokich segmentów cenowych, a więc kosztujące od 299 dolarów w górę.'
tak tyko ze 5,9mln z 50mln to raptem okolo 12% calego rynku.
czyli tak na prawde karty od gtx970 i r9-390 w gore to segment raptem 12% .
duzo? jak dla mnie minimalna wartosc.
caly czas wiekszosc sprzedazy czyli 88% to jednak tansze karty.

Oczywiście, wiadomo ale pamiętaj że to nie jest takie proste. Pamiętasz która karta graficzna jest obecnie najpopularniejszą? 970 kompletnie dominuje, a właśnie z tego segmentu jest ta karta.

dominuja pewnie r7 260 i gtx950 albo jeszcze gorsze padla. to ze ktos gdzies cos tam powiedzial ze w jakims duzym sklepie interentowym schodzi najwiecej gtx970 nie oznacza ze to najpopularniejsza karta. wiekszosc duzych firm skladajacyh kompy wsadza do nich slabe karty a nie gtx970.
mfukerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mfuker2016.03.02, 10:54
Co miesiąc zastanawiam się, czy potrzebuje wymienić moja kartę graficzna. Okazuje sie, ze jak zwykle nie potrzebuje.
Za to moi koledzy juz kolejne Nvidie zmieniaja i zawsze cos im nie pasuje. Juz sam nie wiem, czy to lamerzy, czy tez moze super lamerzy? Moje AMD ma sie dobrze.
AthallusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Athallus2016.03.02, 11:04
Borat1 @ 2016.03.02 10:33  Post: 954554
Athallus @ 2016.03.02 10:21  Post: 954546
Ale czego oczekujesz? Wydajność nie będzie rosnąć w nieskończoność, w pewnym momencie dochodzi się do granicy i zostaje już tylko robienie poprawek.

Producenci też powinni w końcu zrozumieć, że sprzedaż nie będzie rosnąc w nieskończoność. Ale w tych korpo nie potrafią tego zrozumieć i jak nie ma wzrostu o 15% rocznie to jest dramat, nerwowe ruchy i zwolnienia.


I w zupełności to rozumieją, tak samo jak w przemyśle samochodowym, skoro mocy już nie jesteśmy w stanie zwiększyć, sprawimy by było oszczędniejsze i tak to działa. Wprowadzają poprawki, nowe rozwiązania, ale są ograniczeni przez standardy. Tak jak nie produkuje się samochodów ze skrzydłami seryjnie tak samo nie wprowadzą nowej architektury na przykład ARM, jak cały rynek urządzeń PC to x64-86. Muszą produkować i walczyć o klienta innymi sposobami, moc wzrośnie o 5% ale wydajność energetyczna o 40% i już masz co wstawić na plakat reklamowy. Przecież nie zamkną firmy bo sprzedali już najmocniejszy produkt jaki mogli w danym standardzie wyprodukować. Muszą prowadzić badania R&D, muszą wydawać nowe konstrukcje by nie wylecieć z rynku, nie dać o sobie zapomnieć, maja teraz problem z walką o klienta, a można ją prowadzić tylko oferując nowy sprzęt z zaletami, których nie miał poprzedni albo produkować sprzęt, który będzie się szybciej psuł. Z dwóch opcji wolę pierwszą, to już nie te czasy gdy wystarczyło pokazać, że nowy procesor ma o 500 MHz więcej niż stary by zdobyć klienta, bo już tego nie mogą zrobić.

Dają przecież procesory do testów portalom, możesz poczytać sprawdzić czy opłaca się wymiana, jak nie opłaca się to nie kupujesz, tak samo jak z samochodem, posiadasz załóżmy generację VIII Hondy Civic, ale kupioną na koniec wypustu tej generacji to przecież nie lecisz kupować Generacji IX bo pojawiła się u dilera w salonie.

Nikt tu nie oszukuje klienta, nie nakazuje Ci zakupu nowego sprzętu co generację, klienci sami sobie zaszkodzili bo nie myślą przed zakupem, przyzwyczajeni do tego, że co nowy procesor to olbrzymi wzrost mocy, nie czytają recenzji, nie czekają na opinie branżowe i nie rozumieją co czytają, przede wszystkim nie rozumieją co oznacza pojęcie 'wydajność'. Świadomość konsumencka jest bardzo słaba, ale pretensje są zawsze skierowane do kogoś innego, a nie na własną głupotę i naiwność.
Zaloguj się, by móc komentować