komentarze
=-Mav-=Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
=-Mav-=2016.02.17, 14:43
No proszę, Redy całkiem nieźle się sypią, tyle dobrego że mają nieco dłuższą gwarancję niż najtańsza tandeta, ale jak widać i tak trzeba uważać. Hitachi jak zwykle bezkonkurencyjne. Mogliby jeszcze podać cenę za gigabajt/terabajt, pewnie nie bez powodu tyle tych dysków innych niż Hitachi mają mimo stosunkowo wysokiej awaryjności.
KameleonnZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kameleonn2016.02.17, 14:58
Hehe, redy tak mocno polecane na forum ze takie swietne i w ogole okazuja sie byc rownie awaryjne co znienawidzone seagate... coz za ironia.

Tak, wiadomo ze jeden test nic nie mowi, ale rok temu to na seagate byly wieszane psy za wysoka awaryjnosc wlasnie w tescie Backblaze.

Jak zwykle bezkonkurencyjne sa HGST i one powinny sie spopularyzowac u nas bardziej i byc polecane. Jedynie ceny HGST sa wysokie, co skutecznie odstrasza 'kowalskich', ale za jakosc sie placi.

Edit: jak patrze po sklepach, to strasznie slabo jest u nas z HGST, moze stad wysokie ceny, bo prawie nikt tego u nas nie sprzedaje.
bi3dron4Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bi3dron42016.02.17, 15:00
ciekawe, bo Hitachi nie należy czasami teraz do WD?...
BOLOYOOZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
BOLOYOO2016.02.17, 15:07
-1#4
Kameleonn @ 2016.02.17 14:58  Post: 950865
Hehe, redy tak mocno polecane na forum ze takie swietne i w ogole okazuja sie byc rownie awaryjne co znienawidzone seagate... coz za ironia.

Tak, wiadomo ze jeden test nic nie mowi, ale rok temu to na seagate byly wieszane psy za wysoka awaryjnosc wlasnie w tescie Backblaze.

Jak zwykle bezkonkurencyjne sa HGST i one powinny sie spopularyzowac u nas bardziej i byc polecane. Jedynie ceny HGST sa wysokie, co skutecznie odstrasza 'kowalskich', ale za jakosc sie placi.

Edit: jak patrze po sklepach, to strasznie slabo jest u nas z HGST, moze stad wysokie ceny, bo prawie nikt tego u nas nie sprzedaje.


Dla klienta idywidualnego nie ma to absolutnie żadnego znaczenia 1, 4 czy 7%, to i tak kwestia szczęścia. Jak ma paść, to padnie i Kowalskiemu nie zrobi to różnicy jakiej był firmy, ale ile kosztował. Gdyby któraś firma miała awaryjność 0%, to wtedy można mówić, że za jakość się płaci :)

Sytuacja zmienia się diametralnie, gdy trzeba mieć tych dysków tysiące i zapisywać na nich wrażliwe dane. Tak więc trzeba do takich testów podchodzić z dystansem.
xedeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
xede2016.02.17, 15:20
14#5
Kameleonn @ 2016.02.17 14:58  Post: 950865


Tak, wiadomo ze jeden test nic nie mowi, ale rok temu to na seagate byly wieszane psy za wysoka awaryjnosc wlasnie w tescie Backblaze.

Jaki test kolego? to realne wykorzystanie w macierzach do gromadzenia danych, dyski chodzą po 24/7
GobliZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Gobli2016.02.17, 15:20
bi3dron4 @ 2016.02.17 15:00  Post: 950867
ciekawe, bo Hitachi nie należy czasami teraz do WD?...

HGST należy do WD. Hitachi nie.
KameleonnZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kameleonn2016.02.17, 15:30
-5#7
xede @ 2016.02.17 15:20  Post: 950869
Kameleonn @ 2016.02.17 14:58  Post: 950865


Tak, wiadomo ze jeden test nic nie mowi, ale rok temu to na seagate byly wieszane psy za wysoka awaryjnosc wlasnie w tescie Backblaze.

Jaki test kolego? to realne wykorzystanie w macierzach do gromadzenia danych, dyski chodzą po 24/7

Przeciez wiadomo o co mi chodzilo. Jej czlowiek zle dobierze slowa i juz mu wypominaja. ;)

Takie wlasnie realne zastosowanie nie wiele rozni sie od testu w ktore czesto probuja symulowac normalne uzytkowanie danego sprzetu.
agentixkochamZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
agentixkocham2016.02.17, 15:51
-1#8
To skoro HGST należy do WD a nie ma tu wyników Hitachi... to czemu jest podział na WD i HGST? W poprzednich testach (w których seagate przegrało) było hitachi, teraz nagle HGST.. które nie jest Hitachi? Gdzie w takim razie podały się wyniki Hitachi?
Offtopic: może ktoś podać jakąś stronkę gdzie mogę rozszyfrować oznaczenia dysków WD? Planuję zakup 2/3TB dysku, ale mają one dziwne literki i nie wiem co one oznaczają, czy to jakaś data, czy zastosowane technologie, bo każdy dysk ma inne oznaczenie modelu.
GobliZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Gobli2016.02.17, 15:59
agentixkocham @ 2016.02.17 15:51  Post: 950877
To skoro HGST należy do WD a nie ma tu wyników Hitachi... to czemu jest podział na WD i HGST? W poprzednich testach (w których seagate przegrało) było hitachi, teraz nagle HGST.. które nie jest Hitachi? Gdzie w takim razie podały się wyniki Hitachi?
Offtopic: może ktoś podać jakąś stronkę gdzie mogę rozszyfrować oznaczenia dysków WD? Planuję zakup 2/3TB dysku, ale mają one dziwne literki i nie wiem co one oznaczają, czy to jakaś data, czy zastosowane technologie, bo każdy dysk ma inne numerki.

Nie załapałeś... WD nie przejęło całego Hitachi, tylko ich dział dysków, HGST. Samo Hitachi już dysków, o ile wiem, nie produkuje.

edit: o jakie dziwne literki Ci chodzi? np EFRX? to oznaczenie tego modelu z serii RED, to wszystko. większy problem powinieneś mieć z HGST, np HDS722020ALA330 :D
SunTzuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SunTzu2016.02.17, 16:01
=-Mav-= @ 2016.02.17 14:43  Post: 950861
No proszę, Redy całkiem nieźle się sypią, tyle dobrego że mają nieco dłuższą gwarancję niż najtańsza tandeta, ale jak widać i tak trzeba uważać. Hitachi jak zwykle bezkonkurencyjne. Mogliby jeszcze podać cenę za gigabajt/terabajt, pewnie nie bez powodu tyle tych dysków innych niż Hitachi mają mimo stosunkowo wysokiej awaryjności.

Cóż bo RED-y, Greeny.... to inne ustawienia+ inna nalepka... Ładnie sobie kasę zbierają i tyle.
WD jedzie po bandzie, bo jeszcze jakiś czas temu REDy wypadały całkiem dobrze widać coś namieszali, by wycisnąć te 2$ zysku więcej... i o to efekt.
czolgista778Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
czolgista7782016.02.17, 16:30
-1#11
Dwa greeny, oba kilka tys wl i wylaczen, ponad 45 tys godzin na liczniku i 0.00% problemow.
aqvarioZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
aqvario2016.02.17, 17:02
I dlatego mam macierz RAID 6 na 10*4TB dyskach HGST HDS724040ALE640. Awaryjność jak na razie zero, a już kilka lat. + jeden leży w zapasie, ale może go wykorzystam, bo drugi rok mi leży ;P Jak ja nie popełnię błędu, to sprzęt nie padnie i danych nie stracę ;P
agentixkochamZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
agentixkocham2016.02.17, 17:07
Gobli @ 2016.02.17 15:59  Post: 950881
agentixkocham @ 2016.02.17 15:51  Post: 950877
To skoro HGST należy do WD a nie ma tu wyników Hitachi... to czemu jest podział na WD i HGST? W poprzednich testach (w których seagate przegrało) było hitachi, teraz nagle HGST.. które nie jest Hitachi? Gdzie w takim razie podały się wyniki Hitachi?
Offtopic: może ktoś podać jakąś stronkę gdzie mogę rozszyfrować oznaczenia dysków WD? Planuję zakup 2/3TB dysku, ale mają one dziwne literki i nie wiem co one oznaczają, czy to jakaś data, czy zastosowane technologie, bo każdy dysk ma inne numerki.

Nie załapałeś... WD nie przejęło całego Hitachi, tylko ich dział dysków, HGST. Samo Hitachi już dysków, o ile wiem, nie produkuje.

edit: o jakie dziwne literki Ci chodzi? np EFRX? to oznaczenie tego modelu z serii RED, to wszystko. większy problem powinieneś mieć z HGST, np HDS722020ALA330 :D

Chodzi mi o to, że np. mamy dyski wd green 2tb i jeden ma model WD20EARX a drugi WD20EZRX i nie wiem czym się różnią.
Borat1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Borat12016.02.17, 17:40
-2#14
BOLOYOO @ 2016.02.17 15:07  Post: 950868
Dla klienta idywidualnego nie ma to absolutnie żadnego znaczenia 1, 4 czy 7%, to i tak kwestia szczęścia. Jak ma paść, to padnie i Kowalskiemu nie zrobi to różnicy jakiej był firmy, ale ile kosztował. Gdyby któraś firma miała awaryjność 0%, to wtedy można mówić, że za jakość się płaci :)

Sytuacja zmienia się diametralnie, gdy trzeba mieć tych dysków tysiące i zapisywać na nich wrażliwe dane. Tak więc trzeba do takich testów podchodzić z dystansem.

Gdy ma się tysiące dysków i wrażliwe dane to znajdują się one w kilku lokalizacjach więc awaria pojedynczych dysków jest bez znaczenia dla całości.
122016.02.17, 17:41
czolgista778 @ 2016.02.17 16:30  Post: 950888
Dwa greeny, oba kilka tys wl i wylaczen, ponad 45 tys godzin na liczniku i 0.00% problemow.

Jakiej pojemności te dyski?

P.S. Strzelam, że 500GB:P
A. U. MortisZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
A. U. Mortis2016.02.17, 17:42
Co do wyższej ceny dysków - jak kupowałem swój dysk 3TB to HGST stał po 550zł, a WD Red po 515zł, więc przy tej kwocie różnica nie jest szczególnie duża :)
122016.02.17, 17:47
HGST 3TB Ultrastar - 900 PLN. Muszą być dobre:D
aqvarioZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
aqvario2016.02.17, 18:33
Wystarczą Deskstar, mają podwyższony MTBF i przeznaczone są do pracy 24/7.
fajny RafałekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
fajny Rafałek2016.02.17, 18:57
Czyli WD Redy to hovno, ale z moich doświadczeń Blue mają się całkiem dobrze.

Z tego. co googluję, to nic nowego, o syfności Redów raporty były już w 2013:
https://www.reddit.com/r/hardware/comments..._failure_rates/
agentixkochamZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
agentixkocham2016.02.17, 19:04
Ja powiem tyle: greenów miałem 4 500GB i wszystkie 0 błędów. Reda mam 2 rok i już ma 2 błędy w raw read error rate
Zaloguj się, by móc komentować