[quote name='SajlorMun' date='2015.11.11 12:45' post='924242 Zauważ, że nawet samochody są przez ludzi wymieniane co 3-5 lat, więc tym bardziej jakaś tam tania zabaweczka za 300 dolarów.[/quote]
Wiesz jak zejdziesz z garnuszka mamusi i zaczniesz zarabiać to też będzie Cię stać na wymianę samochodu co 3-5 lat - i takiej zabaweczki za 300$. Według Twojej teorii powinienem używać Alcatela OT View db @ - bo to był mój pierwszy telefon w 1999 roku, a jeździć powinienem maluchem z 1980 roku. Według Twojej teorii to w domu masz telewizor czarno biały Wisła , no może poszedłeś po całości i jeszcze używasz kolorowego Rubina ?? Zrozum że pieniądze są po to aby je wydawać - pracuje, zarabiam i wydaję na przyjemności a nie chowam do skarpetki.
stanowiących bezpośrednią konkurencję dla produktów Meizu oraz Xiaomi, przygotowuje się do wprowadzenia na rynek swojego drugiego telefonu.
I dostępność taka sama jak ww firm ? Pseudo sklepy, brak gwarancji w Polsce/UE lub w nieznanym serwisie. Nie wchodzą oficjalnie pewnie z powodów...patentowych
Moim zdaniem któryś z tych dalekowschodnich producentów powinien wbudować w swoje telefony system aktualizacji, który pozwoliły na szybkie łatanie dziur, potem konsekwentnie dostarczać niewielkie poprawki na znajdowane w systemie dziury nawet przez kilka lat po oficjalnym zakończeniu wsparcia sprzętu. Taka taktyka zawstydziłaby innych producentów i pewnością zwiększyła popularność sprzętu. Czemu jeszcze nikt na to nie wpadł?
Bo jak stwierdzisz problemy z Z1, to masz kupić Z2. Gdy coś się będzie sypać w Z2 kupujesz Z3 itd. A ponieważ ludzie to z natury potulne baranki, które posłusznie kładą po sobie ogon i dają się wykorzystywać, to producenci stosują taktykę maksymalnego skrócenia życia produktu. Zauważ, że nawet samochody są przez ludzi wymieniane co 3-5 lat, więc tym bardziej jakaś tam tania zabaweczka za 300 dolarów. Dodatkowo wielu ludzi żyje w jakimś wyimaginowanym świecie, gdzie wszystko jest wspaniałe. Nawet jeśli coś ma rażące wady, to są one niejednokrotnie całkowicie ignorowane przez znaczne grupy użytkowników, a samo urządzenie ma status obiektu kultu. Nikogo tak naprawdę nie obchodzi, że np. aplikacja aparatu nie działa. Oni przecież już mają wilgotne sny o kolejnym urządzeniu danej marki.
Żuk to było auto
Pojemne, wytrzymałe, proste w naprawie, świetnie radzilo sobie na polnych drogach i w dodatku było ekonomiczne w zakupie.
Żuk 2 to.byłoby święto motoryzacji.
Swobodny jak taczanka na stepie...
Moim zdaniem któryś z tych dalekowschodnich producentów powinien wbudować w swoje telefony system aktualizacji, który pozwoliły na szybkie łatanie dziur, potem konsekwentnie dostarczać niewielkie poprawki na znajdowane w systemie dziury nawet przez kilka lat po oficjalnym zakończeniu wsparcia sprzętu. Taka taktyka zawstydziłaby innych producentów i pewnością zwiększyła popularność sprzętu. Czemu jeszcze nikt na to nie wpadł?
Z tym że w MIUI nie potrafią załatać błędów które siedzą tam pół roku, za ich zgłaszanie banują z test-teamów i tylko dodają nowe funkcje z kolejnymi błędami.
Moim zdaniem któryś z tych dalekowschodnich producentów powinien wbudować w swoje telefony system aktualizacji, który pozwoliły na szybkie łatanie dziur, potem konsekwentnie dostarczać niewielkie poprawki na znajdowane w systemie dziury nawet przez kilka lat po oficjalnym zakończeniu wsparcia sprzętu. Taka taktyka zawstydziłaby innych producentów i pewnością zwiększyła popularność sprzętu. Czemu jeszcze nikt na to nie wpadł?
Moim zdaniem któryś z tych dalekowschodnich producentów powinien wbudować w swoje telefony system aktualizacji, który pozwoliły na szybkie łatanie dziur, potem konsekwentnie dostarczać niewielkie poprawki na znajdowane w systemie dziury nawet przez kilka lat po oficjalnym zakończeniu wsparcia sprzętu. Taka taktyka zawstydziłaby innych producentów i pewnością zwiększyła popularność sprzętu. Czemu jeszcze nikt na to nie wpadł?
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
Wiesz jak zejdziesz z garnuszka mamusi i zaczniesz zarabiać to też będzie Cię stać na wymianę samochodu co 3-5 lat - i takiej zabaweczki za 300$. Według Twojej teorii powinienem używać Alcatela OT View db @ - bo to był mój pierwszy telefon w 1999 roku, a jeździć powinienem maluchem z 1980 roku. Według Twojej teorii to w domu masz telewizor czarno biały Wisła , no może poszedłeś po całości i jeszcze używasz kolorowego Rubina ?? Zrozum że pieniądze są po to aby je wydawać - pracuje, zarabiam i wydaję na przyjemności a nie chowam do skarpetki.
I dostępność taka sama jak ww firm ? Pseudo sklepy, brak gwarancji w Polsce/UE lub w nieznanym serwisie. Nie wchodzą oficjalnie pewnie z powodów...patentowych
Bo jak stwierdzisz problemy z Z1, to masz kupić Z2. Gdy coś się będzie sypać w Z2 kupujesz Z3 itd. A ponieważ ludzie to z natury potulne baranki, które posłusznie kładą po sobie ogon i dają się wykorzystywać, to producenci stosują taktykę maksymalnego skrócenia życia produktu. Zauważ, że nawet samochody są przez ludzi wymieniane co 3-5 lat, więc tym bardziej jakaś tam tania zabaweczka za 300 dolarów. Dodatkowo wielu ludzi żyje w jakimś wyimaginowanym świecie, gdzie wszystko jest wspaniałe. Nawet jeśli coś ma rażące wady, to są one niejednokrotnie całkowicie ignorowane przez znaczne grupy użytkowników, a samo urządzenie ma status obiektu kultu. Nikogo tak naprawdę nie obchodzi, że np. aplikacja aparatu nie działa. Oni przecież już mają wilgotne sny o kolejnym urządzeniu danej marki.
Pojemne, wytrzymałe, proste w naprawie, świetnie radzilo sobie na polnych drogach i w dodatku było ekonomiczne w zakupie.
Żuk 2 to.byłoby święto motoryzacji.
Swobodny jak taczanka na stepie...
Z tym że w MIUI nie potrafią załatać błędów które siedzą tam pół roku, za ich zgłaszanie banują z test-teamów i tylko dodają nowe funkcje z kolejnymi błędami.
Wiem bo sam używam.