komentarze
VEN1963Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
VEN19632015.11.11, 17:26
[quote name='SajlorMun' date='2015.11.11 12:45' post='924242 Zauważ, że nawet samochody są przez ludzi wymieniane co 3-5 lat, więc tym bardziej jakaś tam tania zabaweczka za 300 dolarów.[/quote]

Wiesz jak zejdziesz z garnuszka mamusi i zaczniesz zarabiać to też będzie Cię stać na wymianę samochodu co 3-5 lat - i takiej zabaweczki za 300$. Według Twojej teorii powinienem używać Alcatela OT View db @ - bo to był mój pierwszy telefon w 1999 roku, a jeździć powinienem maluchem z 1980 roku. Według Twojej teorii to w domu masz telewizor czarno biały Wisła , no może poszedłeś po całości i jeszcze używasz kolorowego Rubina ?? Zrozum że pieniądze są po to aby je wydawać - pracuje, zarabiam i wydaję na przyjemności a nie chowam do skarpetki.
petertechZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
petertech2015.11.11, 13:10
stanowiących bezpośrednią konkurencję dla produktów Meizu oraz Xiaomi, przygotowuje się do wprowadzenia na rynek swojego drugiego telefonu.


I dostępność taka sama jak ww firm ? Pseudo sklepy, brak gwarancji w Polsce/UE lub w nieznanym serwisie. Nie wchodzą oficjalnie pewnie z powodów...patentowych :E
SajlorMunZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SajlorMun2015.11.11, 12:45
=-Mav-= @ 2015.11.10 13:44  Post: 923880
Moim zdaniem któryś z tych dalekowschodnich producentów powinien wbudować w swoje telefony system aktualizacji, który pozwoliły na szybkie łatanie dziur, potem konsekwentnie dostarczać niewielkie poprawki na znajdowane w systemie dziury nawet przez kilka lat po oficjalnym zakończeniu wsparcia sprzętu. Taka taktyka zawstydziłaby innych producentów i pewnością zwiększyła popularność sprzętu. Czemu jeszcze nikt na to nie wpadł?

Bo jak stwierdzisz problemy z Z1, to masz kupić Z2. Gdy coś się będzie sypać w Z2 kupujesz Z3 itd. A ponieważ ludzie to z natury potulne baranki, które posłusznie kładą po sobie ogon i dają się wykorzystywać, to producenci stosują taktykę maksymalnego skrócenia życia produktu. Zauważ, że nawet samochody są przez ludzi wymieniane co 3-5 lat, więc tym bardziej jakaś tam tania zabaweczka za 300 dolarów. Dodatkowo wielu ludzi żyje w jakimś wyimaginowanym świecie, gdzie wszystko jest wspaniałe. Nawet jeśli coś ma rażące wady, to są one niejednokrotnie całkowicie ignorowane przez znaczne grupy użytkowników, a samo urządzenie ma status obiektu kultu. Nikogo tak naprawdę nie obchodzi, że np. aplikacja aparatu nie działa. Oni przecież już mają wilgotne sny o kolejnym urządzeniu danej marki.
PlumZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Plum2015.11.11, 11:54
Żuk to było auto ;-)
Pojemne, wytrzymałe, proste w naprawie, świetnie radzilo sobie na polnych drogach i w dodatku było ekonomiczne w zakupie.
Żuk 2 to.byłoby święto motoryzacji.
Swobodny jak taczanka na stepie...
cichy45Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
cichy452015.11.10, 16:30

C-traxx @ 2015.11.10 15:50  Post: 923964
Miui z tego co pamietam to ma.


=-Mav-= @ 2015.11.10 13:44  Post: 923880
Moim zdaniem któryś z tych dalekowschodnich producentów powinien wbudować w swoje telefony system aktualizacji, który pozwoliły na szybkie łatanie dziur, potem konsekwentnie dostarczać niewielkie poprawki na znajdowane w systemie dziury nawet przez kilka lat po oficjalnym zakończeniu wsparcia sprzętu. Taka taktyka zawstydziłaby innych producentów i pewnością zwiększyła popularność sprzętu. Czemu jeszcze nikt na to nie wpadł?



Z tym że w MIUI nie potrafią załatać błędów które siedzą tam pół roku, za ich zgłaszanie banują z test-teamów i tylko dodają nowe funkcje z kolejnymi błędami.

Wiem bo sam używam.
SławekplZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Sławekpl2015.11.10, 16:12
wcale nie jest pewne czy nowy Galaxy S7 dostanie 820, ja bym obstawiał Exynosa
C-traxxZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
C-traxx2015.11.10, 15:50
Miui z tego co pamietam to ma.


=-Mav-= @ 2015.11.10 13:44  Post: 923880
Moim zdaniem któryś z tych dalekowschodnich producentów powinien wbudować w swoje telefony system aktualizacji, który pozwoliły na szybkie łatanie dziur, potem konsekwentnie dostarczać niewielkie poprawki na znajdowane w systemie dziury nawet przez kilka lat po oficjalnym zakończeniu wsparcia sprzętu. Taka taktyka zawstydziłaby innych producentów i pewnością zwiększyła popularność sprzętu. Czemu jeszcze nikt na to nie wpadł?

=-Mav-=Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
=-Mav-=2015.11.10, 13:44
Moim zdaniem któryś z tych dalekowschodnich producentów powinien wbudować w swoje telefony system aktualizacji, który pozwoliły na szybkie łatanie dziur, potem konsekwentnie dostarczać niewielkie poprawki na znajdowane w systemie dziury nawet przez kilka lat po oficjalnym zakończeniu wsparcia sprzętu. Taka taktyka zawstydziłaby innych producentów i pewnością zwiększyła popularność sprzętu. Czemu jeszcze nikt na to nie wpadł?
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.