Panowie w skrócie warto tą grę kupić bo z tego co wyczytałem i zobaczyłem to nic innego jak stary Skyrim w apokaliptycznym świecie z kiepską optymalizacją i z identyczną grafiką. Czy mogę liczyć na efekt Wow jak w Wieśku??
Nawet nieco gorzej pod pod względem RPG. Strasznie uproszczony rozwój postaci . Graficznie jest dobrze ale dupy nie urywa. VATS stał się niepraktyczny. Ot zrobiło się takie Fallout Borderlands ...
Wymagania co do procka o wiele, wiele za wysokie do 60 FPS. Na takim i7 6700k powinno być 100 FPS jak nie więcej a nie minimalnie poniżej 60. Ktoś prosił o testy dla 120Hz czy jakoś tak tylko pytanie po co skoro nie ma i nie będzie na rynku przez dłuuuugi czas proca, który to zapewni przez cały czas?
I bez problemu 6700K mógł by zapewnić te 100 fps, kwestia poprawy silnika, bez problemu u mnie na 2600K @ 4.7 udało się zobaczyć 120 fps na dworze za mostem, dlatego wierzę że uda im się poprawić działanie tej gry.
Wymagania co do procka o wiele, wiele za wysokie do 60 FPS. Na takim i7 6700k powinno być 100 FPS jak nie więcej a nie minimalnie poniżej 60. Ktoś prosił o testy dla 120Hz czy jakoś tak tylko pytanie po co skoro nie ma i nie będzie na rynku przez dłuuuugi czas proca, który to zapewni przez cały czas?
Albo czytasz, że gry są za proste i procki nie są używane, albo wręcz powinny zapewniać +120fps
Albo czytasz, że gry są za proste i procki nie są używane, albo wręcz powinny zapewniać +120fps
A co w F4 jest takiego skomplikowanego do obliczenia? Zaawansowanej fizyki to tu nie ma przecież, to też nie GTA V gdzie trzeba policzyć ruch uliczny, zachowanie dziesiątek NPC itd. To co zrobiła tutaj Bethesda to pokaz zwykłego lenistwa i tyle. Czy na prawdę za każdym razem będziemy musieli przywoływać Half Life 2 jako grę, która ma jak na swoje czasy porządną fizykę i nie wymaga kompa z kosmosu? Niech gry zaczną być w końcu pisane tak aby się w pełni skalowały chociażby do tych 4 rdzeni bo nim zaczną być pisane na przedział od 1 - 8 to pewnie jeszcze z 10 lat minie... Od kiedy tylko wielordzeniowość stała się popularna idziemy po równi pochyłej w dół jeśli chodzi o techniczną stronę gier i nie mówię tu o jakości oprawy graficznej oczywiście. Wiem, że nie tak łatwo jest rozpisać grę na wiele rdzeni ale są gry gdzie developerzy pokazali, że się da i tyle.
Niech bez spróbują otwierać zamki bez FPS locka ... Przednia zabawa. Przy 400 fps można to nazwać symulatorem ADHD...
I na dzień dobry Motion blur odhaczyłem... Co chwila zastanawiać się czy mam problem z oczyma czy to po prostu durny efekt.
Ciekawe jak AMD ma optymalizować swoje sterowniki dla zamkniętych standardów. Nvidia wpycha te swoje badziewiaste gameworks i później widać co się dzieje. Tanie efekciki, wręcz nic nie znaczące, ale zaimplementowane do gry i praktycznie zarezerwowane dla kart graficznych z najwyższej półki, przy okazji zabijają wydajność na kartach konkurencji z najwyższej póki, zupełnie niepotrzebnie. Na necie są już pierwsze analizy wpływu gameworks na wydajność F4, to jest tragedia. I to nie jest normalne. Domyślam się, że dla fanatyków i dzieciarni nvidii, taki stan rzeczy to wieczne święto, ale to nie jest dobre ani normalne. Nvidia to kompletni partacze. Nie dość, że 90% nabywców ich kart nigdy nie nacieszy się w pełni jakimś gameworks, to jeszcze bezsensownie ciągną w dół konkurencje. Dla normalnego człowieka, tu nie ma żadnej dobrej strony.
Ciekawe jak AMD ma optymalizować swoje sterowniki dla zamkniętych standardów. Nvidia wpycha te swoje badziewiaste gameworks i później widać co się dzieje. Tanie efekciki, wręcz nic nie znaczące, ale zaimplementowane do gry i praktycznie zarezerwowane dla kart graficznych z najwyższej półki, przy okazji zabijają wydajność na kartach konkurencji z najwyższej póki, zupełnie niepotrzebnie. Na necie są już pierwsze analizy wpływu gameworks na wydajność F4, to jest tragedia. I to nie jest normalne. Domyślam się, że dla fanatyków i dzieciarni nvidii, taki stan rzeczy to wieczne święto, ale to nie jest dobre ani normalne. Nvidia to kompletni partacze. Nie dość, że 90% nabywców ich kart nigdy nie nacieszy się w pełni jakimś gameworks, to jeszcze bezsensownie ciągną w dół konkurencje. Dla normalnego człowieka, tu nie ma żadnej dobrej strony.
generalnie masz rację. gameworks niszczy portfele graczy. no ale to nie jest partanina nvidii a celowe działanie.
silnik pamiętający Morrowinda, jakość grafiki pomiędzy f3 a NV a ''Panie, bez bez karty za 300$ nie podchodź'.
gameworks kosi konkurencyjne gpu, a jednocześnie napędza zakup nowych chipów. starannie zaplanowana strategia a nie partanina.
ale na jasną stronę mocy też nie ma jak przejść bo rebelianci oferują jedynie relikty niemocy
Nie ma to jak pisać gorzkie żale na GameWorks Nvidii.To kolejna gra pokazująca nieudolność AMD jeśli chodzi o sterowniki.Mantle też okazało się porażką...
@up
Watch Dogs działa lepiej na AMD wg labowych testów
Wiedźmin 3 też nie najgorzej działa na AMD.
....
watch dogs i widzmin na hawaii nie działa, tzn tak działa że fps jest wysoki ale też jest stuttering. dla mnie stutter czyni produkcję niegrywalną. na bonaire tak samo. na gcn1.0 nie testowałem
Przydałby się test procesorów w ustawieniach 'low' oraz 'medium'. Wiadomo, że taki G3450 nie wyciągnie w trybie 'Ultra' zbyt wielu klatek. Z drugiej strony - być może test takiego procka na ustawieniach 'low' (które przecież nie wyglądają źle) zachęciłby również mniej zamożnych graczy do kupienia gry, jeżeli gra wyrabiałaby przynajmniej 30 klatek na sekundę.
milem zaskoczonym - na starym czterordzeniowcu amd, 12gb ramu i amd 7850 w full hd w medium jest bardzo przyjemnie. sprawdzę sobie dziś wysokie detale. tv 50+ robi też swoje bo czuć tą otwartość świata
A co w F4 jest takiego skomplikowanego do obliczenia?
Zapytaj się AMD, dlaczego tak im sterowniki epicko chodzą.
I nie, wcale nie pisałem o tym, czy gra jest zaawansowana, czy nie.
Czy gra jest spartaczona, czy nie.
Panowie w skrócie warto tą grę kupić bo z tego co wyczytałem i zobaczyłem to nic innego jak stary Skyrim w apokaliptycznym świecie z kiepską optymalizacją i z identyczną grafiką. Czy mogę liczyć na efekt Wow jak w Wieśku??
Nawet nieco gorzej pod pod względem RPG. Strasznie uproszczony rozwój postaci . Graficznie jest dobrze ale dupy nie urywa. VATS stał się niepraktyczny. Ot zrobiło się takie Fallout Borderlands ...
A fabularnie jak jest ? Bo to była zawsze najmocniejsza strona serii
Nawet nieco gorzej pod pod względem RPG. Strasznie uproszczony rozwój postaci . Graficznie jest dobrze ale dupy nie urywa. VATS stał się niepraktyczny. Ot zrobiło się takie Fallout Borderlands ...
A fabularnie jak jest ? Bo to była zawsze najmocniejsza strona serii
Chyba najsłabsza. Ot znów podobne banały co w F3 znów te same klisze. Znów spotykamy BoS i ratujemy ich tyłki. Nie ma co się spodziewać zawiłej intrygi. Ot dobry sandboxowy standard. Bo RPG tego nie nazwę nie w tym samym roku w którym dostaliśmy Wieśka i Pillars of Eternity.
Nawet nieco gorzej pod pod względem RPG. Strasznie uproszczony rozwój postaci . Graficznie jest dobrze ale dupy nie urywa. VATS stał się niepraktyczny. Ot zrobiło się takie Fallout Borderlands ...
I bez problemu 6700K mógł by zapewnić te 100 fps, kwestia poprawy silnika, bez problemu u mnie na 2600K @ 4.7 udało się zobaczyć 120 fps na dworze za mostem, dlatego wierzę że uda im się poprawić działanie tej gry.
Albo czytasz, że gry są za proste i procki nie są używane, albo wręcz powinny zapewniać +120fps
Albo czytasz, że gry są za proste i procki nie są używane, albo wręcz powinny zapewniać +120fps
A co w F4 jest takiego skomplikowanego do obliczenia? Zaawansowanej fizyki to tu nie ma przecież, to też nie GTA V gdzie trzeba policzyć ruch uliczny, zachowanie dziesiątek NPC itd. To co zrobiła tutaj Bethesda to pokaz zwykłego lenistwa i tyle. Czy na prawdę za każdym razem będziemy musieli przywoływać Half Life 2 jako grę, która ma jak na swoje czasy porządną fizykę i nie wymaga kompa z kosmosu? Niech gry zaczną być w końcu pisane tak aby się w pełni skalowały chociażby do tych 4 rdzeni bo nim zaczną być pisane na przedział od 1 - 8 to pewnie jeszcze z 10 lat minie... Od kiedy tylko wielordzeniowość stała się popularna idziemy po równi pochyłej w dół jeśli chodzi o techniczną stronę gier i nie mówię tu o jakości oprawy graficznej oczywiście. Wiem, że nie tak łatwo jest rozpisać grę na wiele rdzeni ale są gry gdzie developerzy pokazali, że się da i tyle.
Pogratulować, takie kwatki w 2015 roku
Bo jest third person shooter?
Miłego grania
Miłego grania
Niech bez spróbują otwierać zamki bez FPS locka
I na dzień dobry Motion blur odhaczyłem... Co chwila zastanawiać się czy mam problem z oczyma czy to po prostu durny efekt.
generalnie masz rację. gameworks niszczy portfele graczy. no ale to nie jest partanina nvidii a celowe działanie.
silnik pamiętający Morrowinda, jakość grafiki pomiędzy f3 a NV a ''Panie, bez bez karty za 300$ nie podchodź'.
gameworks kosi konkurencyjne gpu, a jednocześnie napędza zakup nowych chipów. starannie zaplanowana strategia a nie partanina.
ale na jasną stronę mocy też nie ma jak przejść bo rebelianci oferują jedynie relikty niemocy
Watch Dogs działa lepiej na AMD wg labowych testów
Wiedźmin 3 też nie najgorzej działa na AMD.
Za to weźmy Batmana. Kwestia implementacji.
Watch Dogs działa lepiej na AMD wg labowych testów
Wiedźmin 3 też nie najgorzej działa na AMD.
....
watch dogs i widzmin na hawaii nie działa, tzn tak działa że fps jest wysoki ale też jest stuttering. dla mnie stutter czyni produkcję niegrywalną. na bonaire tak samo. na gcn1.0 nie testowałem
A co w F4 jest takiego skomplikowanego do obliczenia?
Zapytaj się AMD, dlaczego tak im sterowniki epicko chodzą.
I nie, wcale nie pisałem o tym, czy gra jest zaawansowana, czy nie.
Czy gra jest spartaczona, czy nie.
Nawet nieco gorzej pod pod względem RPG. Strasznie uproszczony rozwój postaci . Graficznie jest dobrze ale dupy nie urywa. VATS stał się niepraktyczny. Ot zrobiło się takie Fallout Borderlands ...
A fabularnie jak jest ? Bo to była zawsze najmocniejsza strona serii
Nawet nieco gorzej pod pod względem RPG. Strasznie uproszczony rozwój postaci . Graficznie jest dobrze ale dupy nie urywa. VATS stał się niepraktyczny. Ot zrobiło się takie Fallout Borderlands ...
A fabularnie jak jest ? Bo to była zawsze najmocniejsza strona serii
Chyba najsłabsza. Ot znów podobne banały co w F3 znów te same klisze. Znów spotykamy BoS i ratujemy ich tyłki. Nie ma co się spodziewać zawiłej intrygi. Ot dobry sandboxowy standard. Bo RPG tego nie nazwę nie w tym samym roku w którym dostaliśmy Wieśka i Pillars of Eternity.