Powiem tylko ze po wsadzeniu BX100 do laptopa hp za 1200 zl na Ivy Brige i3m (nie ULV) 2,4Ghz, 4gb ram ... urzadzenie pracuje jak rakieta. Czas odpalania windows 10 ze spora iloscia programow w autostarcie to 12 sekund. Na oryginalnym dysku bylo to grubo ponad minute. Oryginalny dysk 1gb poszedl do kieszeni na DVD-ROM.
Za 400 zl zrobilem z lokomotywy parowej nowoczesna rakiete odrzutowa
Bronisz tych TLC jakby ci za to płacili, warto producentów uczyć dziadostwa na przyszłość, kupując taki sprzęt ? szynkę 60% mięsa też będziesz bronił ? bo to to samo.
Masz chyba jakiś problem i nie rozumiesz Do tego najeżdżasz na TLC, choć w zasadzie nie masz podstaw. Policz sobie ile GB musiałbym, czy ktoś inny, dziennie zapisywać aby zapisać 100TB.
Albo policzę za Ciebie
Zaczynamy! Popatrzmy ile zapisałem od zakupu w dniu 8 października i instalowaniu wszystkiego od nowa: 0.73TB (przyjmuję, że 1TB=1000GB). Dysk ma 39 dni... Jak podzielimy, to zapisałem na nim 18.72GB dziennie. Powiedzmy, że zapisywał będę 20GB/dzień - 7300GB rocznie. Czyli za jakieś 13.7 lat uzyskam wartość 100TB danych zapisanych
Wtedy ten dysk będzie tak samo wolny jak dziś 4200 obrotowe
Popraw mnie jak się gdzieś pomyliłem
Przeciętny user będzie może i zadowolony z dysku, który ma 1TB kosztuje 200$ i żywotność komórek to 100 cykli
Co nie znaczy, że będzie dobrym dyskiem.
No coz, pewnie znaczna czesc dyskow pada nie dlatego, ze kosci pamieci osiagnely kres swojego zywota, ale po prostu psuje sie kontroler albo ekeltronika. Nie ma zadnych danych jaka to czesc. Skoro jednak w testach ktore maja wykazac wytrzymalosc kosci pamieci potrafi pasc wczesniej kontroler to swiadczy to o tym, ze byc moze nie warto sie przejmowac trwaloscia pamieci skoro i tak dysk moze pasc w kazdej chwili niezaleznie od jego jakosci.
No coz, pewnie znaczna czesc dyskow pada nie dlatego, ze kosci pamieci osiagnely kres swojego zywota, ale po prostu psuje sie kontroler albo ekeltronika. Nie ma zadnych danych jaka to czesc. Skoro jednak w testach ktore maja wykazac wytrzymalosc kosci pamieci potrafi pasc wczesniej kontroler to swiadczy to o tym, ze byc moze nie warto sie przejmowac trwaloscia pamieci skoro i tak dysk moze pasc w kazdej chwili niezaleznie od jego jakosci.
TLC wymaga intensywniejszej korekcji błędów w związku z tym w TLC masz dużo bardziej używany kontroler co zwiększa teoretyczne ryzyko padnięcia dysku.
To co piszesz jest absurdalne. Wiesz, że w każdej chwili może paść Ci i mobo, karta graficzna, procesor... To normalne. Czy jeśli w trakcie testu 5820k padnie to znaczy, że lepiej brać AMD? Jeśli oboje mają podobną awaryjność.
Tak warto się przejmować, bo 90%< dysków przetrwa i w tym momencie limitem jest żywotność komórek.
Crucial czy Samsung, TLC czy nie, te dyski mają naprawdę dobrą żywotność. Kupowanie sprzętu 'na długie lata' nigdy się nie sprawdza. Ja miałem pierwszy SSD 'na długie lata' a potem wyszły dużo szybsze i pojemniejsze dyski w dobrych cenach, więc starego SSD-ka wsadziłem do jakiegoś starego laptopa a do kompa wrzuciłem nowego (840-tkę EVO, która jakoś mi sie super sprawuje i nie mam problemów z wydajnością, widocznie albo nowy firmware pomógł albo trafiłem jakoś cudownie dobrze). Dziewczyna ma 850-tkę EVO, z kolei znajomemu wsadziłem BX100 Cruciala do lapka i też zapiernicza. A za 3-4 lata pewnie sobie zainwestuję te parę stówek w coś nowego, Samsungi pójdą na jakieś pierdoły, pojawią się np. jakieś nowości od Intela czy inne cudo, kto wie. Jeżeli żywotność dysku przekracza ilość czasu, w jakim przeciętnie jest eksploatowany, to nie ma co kruszyć kopii o to, co się bardziej zużywa i co jest lepsze. Polecam Macrum Reflect Free i robienie sobie kopii systemu jak się ktoś boi, że za chwilę padnie. I nie kupować nic 'na całe życie', bo to są bajki.
Powiem tylko ze po wsadzeniu BX100 do laptopa hp za 1200 zl na Ivy Brige i3m (nie ULV) 2,4Ghz, 4gb ram ... urzadzenie pracuje jak rakieta. Czas odpalania windows 10 ze spora iloscia programow w autostarcie to 12 sekund. Na oryginalnym dysku bylo to grubo ponad minute. Oryginalny dysk 1gb poszedl do kieszeni na DVD-ROM.
Za 400 zl zrobilem z lokomotywy parowej nowoczesna rakiete odrzutowa
Polecam SSD, ale oczywiscie poprzedni model
Drobna uwaga - pisanie o szybkim odpalaniu Windowsa 10 jest raczej żartem. Windows 10 nie zamyka systemu, a robi jedynie fast shutdown przez to, że domyślnie ustaiwony jest fast boot. Można powiedzieć, że to pewna wersja hibernacji na dysk.
Crucial czy Samsung, TLC czy nie, te dyski mają naprawdę dobrą żywotność. Kupowanie sprzętu 'na długie lata' nigdy się nie sprawdza. Ja miałem pierwszy SSD 'na długie lata' a potem wyszły dużo szybsze i pojemniejsze dyski w dobrych cenach, więc starego SSD-ka wsadziłem do jakiegoś starego laptopa a do kompa wrzuciłem nowego (840-tkę EVO, która jakoś mi sie super sprawuje i nie mam problemów z wydajnością, widocznie albo nowy firmware pomógł albo trafiłem jakoś cudownie dobrze). Dziewczyna ma 850-tkę EVO, z kolei znajomemu wsadziłem BX100 Cruciala do lapka i też zapiernicza. A za 3-4 lata pewnie sobie zainwestuję te parę stówek w coś nowego, Samsungi pójdą na jakieś pierdoły, pojawią się np. jakieś nowości od Intela czy inne cudo, kto wie. Jeżeli żywotność dysku przekracza ilość czasu, w jakim przeciętnie jest eksploatowany, to nie ma co kruszyć kopii o to, co się bardziej zużywa i co jest lepsze. Polecam Macrum Reflect Free i robienie sobie kopii systemu jak się ktoś boi, że za chwilę padnie. I nie kupować nic 'na całe życie', bo to są bajki.
De facto, BX100 ma MLC, a jednocześnie, jest jednym z lepszych dysków, jakie dziś można dostać w kwocie do 400 zł. Tak dobrym, że jego następca, BX200 to już TLC...znacznie wolniejszy.
Luuuudzie. Nie kupujcie tego. To juz przestarzala technologia. Kupilem dwa lata temu 2x512Gb 850 Pro a teraz robia juz u mnie jako dyski zapasowe. Co kupic? Na chwile obecna wylacznie sm951 pcie Samsunga. Odczyt 2200, zapis 1600, Porownajcie do ssd sata
Luuuudzie. Nie kupujcie tego. To juz przestarzala technologia. Kupilem dwa lata temu 2x512Gb 850 Pro a teraz robia juz u mnie jako dyski zapasowe. Co kupic? Na chwile obecna wylacznie sm951 pcie Samsunga. Odczyt 2200, zapis 1600, Porownajcie do ssd sata
Po co mi 2GB/s odczytu liniowego? Liczą się IOPSy oraz czas dostępu. Płacić kilkukrotnie więcej za prędkość odczytu liniowego? Po co? Pewnie nie zauważyłbym róznicy w typowym, to jest domowym, zastosowaniu.
Za 400 zl zrobilem z lokomotywy parowej nowoczesna rakiete odrzutowa
Polecam SSD, ale oczywiscie poprzedni model
Albo policzę za Ciebie
Zaczynamy! Popatrzmy ile zapisałem od zakupu w dniu 8 października i instalowaniu wszystkiego od nowa: 0.73TB (przyjmuję, że 1TB=1000GB). Dysk ma 39 dni... Jak podzielimy, to zapisałem na nim 18.72GB dziennie. Powiedzmy, że zapisywał będę 20GB/dzień - 7300GB rocznie. Czyli za jakieś 13.7 lat uzyskam wartość 100TB danych zapisanych
Wtedy ten dysk będzie tak samo wolny jak dziś 4200 obrotowe
Popraw mnie jak się gdzieś pomyliłem
Przeciętny user będzie może i zadowolony z dysku, który ma 1TB kosztuje 200$ i żywotność komórek to 100 cykli
Co nie znaczy, że będzie dobrym dyskiem.
TLC wymaga intensywniejszej korekcji błędów w związku z tym w TLC masz dużo bardziej używany kontroler co zwiększa teoretyczne ryzyko padnięcia dysku.
To co piszesz jest absurdalne. Wiesz, że w każdej chwili może paść Ci i mobo, karta graficzna, procesor... To normalne. Czy jeśli w trakcie testu 5820k padnie to znaczy, że lepiej brać AMD? Jeśli oboje mają podobną awaryjność.
Tak warto się przejmować, bo 90%< dysków przetrwa i w tym momencie limitem jest żywotność komórek.
Za 400 zl zrobilem z lokomotywy parowej nowoczesna rakiete odrzutowa
Polecam SSD, ale oczywiscie poprzedni model
Drobna uwaga - pisanie o szybkim odpalaniu Windowsa 10 jest raczej żartem. Windows 10 nie zamyka systemu, a robi jedynie fast shutdown przez to, że domyślnie ustaiwony jest fast boot. Można powiedzieć, że to pewna wersja hibernacji na dysk.
De facto, BX100 ma MLC, a jednocześnie, jest jednym z lepszych dysków, jakie dziś można dostać w kwocie do 400 zł. Tak dobrym, że jego następca, BX200 to już TLC...znacznie wolniejszy.
Dobre
Po co mi 2GB/s odczytu liniowego? Liczą się IOPSy oraz czas dostępu. Płacić kilkukrotnie więcej za prędkość odczytu liniowego? Po co? Pewnie nie zauważyłbym róznicy w typowym, to jest domowym, zastosowaniu.
Są np. Transcend SSD570.