50 watów więcej to także wyższa temperatura a więc większe obciążenie dla fabrycznego coolera. A w coolerach im wyzsze obroty tym szybciej zuzywa sie łozysko. I wentyl warczy. Ciekawe czy projektanci nvidii uwzględnili taką okoliczność. szkoda ze zabrakło odczytów temperatur z poszczególnych płyt pod stresem (z naciskiem na GPU oczywiście).
Ale to płyta wciąga te ekstra 50W a nie grafika, na pewno więcej papu ładuje w procek, dlatego te Asusy się tak świetnie kręcą, ale z 50W to można już tyle zrobić, że nie ogarniam gdzie się tyle marnuje.
Pioy komentował tandetną plastikową osłonkę 'dedicated for pr0000 gamers'. Akurat podświetlaną klawę (ale tak delikatnie, żeby w oczy nie dawała) to sam bym przygarnął. Fire, nie czepiaj się na siłę.
Asus, jak Asus, opinie ma ostatnio 'różną' ale ja co do oceny, tej marki, nie mam żadnych zastrzeżeń (płyty główne) może tylko dlatego, że mi się nigdy nie zespsuła i nie miałem z tym żadnego problemu. A jeżeli mówimy o jakości, komponentów do niej użytych również. Mówię akurat w tym kontekście o serii Crosshair. Kartę graficzną, mam od innego producenta, jak i inne rzeczy.
Zapewne większość z Was, pamięta te dawne płyty główne, z prymitywnymi wiatraczkami, 'sraczkowatym' kolorem jak i nie do strawienia 'zielonym PCB' 'wypuchłe' kondensatorki, jak i sławne 'legendy' dopalacze 3dfx voodoo. Czy też pierwsze 'szałowe' na te czasy SB Live 5.1, jak i karty graficzne, Riva TNT, pierwszy GeForce itp, ile człowiek mógł zrobić, żeby mieć te 'cudeńka'w domku....
No działo się - ZX spectrum, Atari, Amiga (jakie gierki z dyskietek) dziś? nie do pomyślenia. Commodore i takie tam, Durony, dawne AthlonyXp, Bartony, Pentiumy, jak i starą Celine, celerona 150, z którego robiło się rakietę C300 czy też póniejszy i bardzo popularny mobas k7s5A, a ile ich w serwisach potem lądowało.
Wymieniać co nie miara, ale to nie ten dział jak i dyskusja o tym.
Nie ma co żyć przeszłością, ale miło się te czasy wspomina.Tylko ze teraz, to jakoś tak to wszystko inaczej jest. Niby wszystko człowiek ma, ale klimat nie taki.
P.s. Płytka z artykułu dobra i fajna, wykonanie, wygląd w porządku, przymuję, ale bez tego topornego plastiku, po co to. Na moje dodałbym jeszcze więcej czerwieni, jak już o ROG, mówimy. Najważniejsza rzecz, do jakiej przywiązuje uwagę na płycie, to jest jej jej oczywiście ' nieskazitelne' działanie (szczególna ważna sekcja zasilająca) i wykonanie.
Oczywiście płytka nie tylko na 'rok' Wygląd jest też istotny i do którego przywiązuje uwagę.
Pozdrawiam
nie wiem o co ci chodzi? wróciłeś z dalekiej podróży czy po prostu pieprzysz od rzeczy.Streszczaj się chłopie następnym razem...
Zwyczajnie , wspominałem, czy to coś złego ?
Nie czytaj, raportuj, dla mnie to nic nowego, tutaj na forum. Ale jak zwykle znajdzie się taka osoba jak TY i musi 'błysnąć' Napisałeś, i odniosłeś się chociaż,w małej mierze do całego artykułu?
Oczywiście że nie, nie można inaczej ?
50 watów więcej to także wyższa temperatura a więc większe obciążenie dla fabrycznego coolera. A w coolerach im wyzsze obroty tym szybciej zuzywa sie łozysko. I wentyl warczy. Ciekawe czy projektanci nvidii uwzględnili taką okoliczność. szkoda ze zabrakło odczytów temperatur z poszczególnych płyt pod stresem (z naciskiem na GPU oczywiście).
50 watów więcej to także wyższa temperatura a więc większe obciążenie dla fabrycznego coolera. A w coolerach im wyzsze obroty tym szybciej zuzywa sie łozysko. I wentyl warczy. Ciekawe czy projektanci nvidii uwzględnili taką okoliczność. szkoda ze zabrakło odczytów temperatur z poszczególnych płyt pod stresem (z naciskiem na GPU oczywiście).
Usprawiedliwiasz kupę marketingowego tworzywa tym, że są osoby, które nie potrafią same modyfikować własnego sprzętu - sorry, to maja problem.
Odpowiadasz na coś, czego ja w ogóle w swojej wypowiedzi nie poruszyłem.
Pisałeś o Moddingu i podświetleniu. To co teraz obserwujemy, jest z tym bezpośrednio związanie. Rzeczywiście, odrobinkę się rozpędziłem.
Cytowałem konkretny fragment z wypowiedzi Pioy'a, który wspominał m. in. o oświetleniu...a w przypadku klawiatur, czy płyt głównych, to nie jest żadną WADĄ!
Wiem o tym Ja również nigdzie nie napisałem, że oświetlenie, bądź wskaźniki, lub wyświetlacze ledowe - to coś złego. Uważam wręcz przeciwnie! Osobiście, wole rzucić okiem na 'diody', niż odpalać soft diagnostyczny.
Asus, jak Asus, opinie ma ostatnio 'różną' ale ja co do oceny, tej marki, nie mam żadnych zastrzeżeń (płyty główne) może tylko dlatego, że mi się nigdy nie zespsuła i nie miałem z tym żadnego problemu. A jeżeli mówimy o jakości, komponentów do niej użytych również. Mówię akurat w tym kontekście o serii Crosshair. Kartę graficzną, mam od innego producenta, jak i inne rzeczy.
Zapewne większość z Was, pamięta te dawne płyty główne, z prymitywnymi wiatraczkami, 'sraczkowatym' kolorem jak i nie do strawienia 'zielonym PCB' 'wypuchłe' kondensatorki, jak i sławne 'legendy' dopalacze 3dfx voodoo. Czy też pierwsze 'szałowe' na te czasy SB Live 5.1, jak i karty graficzne, Riva TNT, pierwszy GeForce itp, ile człowiek mógł zrobić, żeby mieć te 'cudeńka'w domku....
No działo się - ZX spectrum, Atari, Amiga (jakie gierki z dyskietek) dziś? nie do pomyślenia. Commodore i takie tam, Durony, dawne AthlonyXp, Bartony, Pentiumy, jak i starą Celine, celerona 150, z którego robiło się rakietę C300 czy też póniejszy i bardzo popularny mobas k7s5A, a ile ich w serwisach potem lądowało.
Wymieniać co nie miara, ale to nie ten dział jak i dyskusja o tym.
Nie ma co żyć przeszłością, ale miło się te czasy wspomina.Tylko ze teraz, to jakoś tak to wszystko inaczej jest. Niby wszystko człowiek ma, ale klimat nie taki.
P.s. Płytka z artykułu dobra i fajna, wykonanie, wygląd w porządku, przymuję, ale bez tego topornego plastiku, po co to. Na moje dodałbym jeszcze więcej czerwieni, jak już o ROG, mówimy. Najważniejsza rzecz, do jakiej przywiązuje uwagę na płycie, to jest jej jej oczywiście ' nieskazitelne' działanie (szczególna ważna sekcja zasilająca) i wykonanie.
Oczywiście płytka nie tylko na 'rok' Wygląd jest też istotny i do którego przywiązuje uwagę.
Pozdrawiam
nie wiem o co ci chodzi? wróciłeś z dalekiej podróży czy po prostu pieprzysz od rzeczy.Streszczaj się chłopie następnym razem...
Asus Maximus VIII Hero - GTAV 62kl/sek - pobór 145 watów - cena 900 zł
Asrock Fatality Gaming z170-itx/ac - GTAV 57kl/sek - 100 watów - cena 750 zł
zadziwiające ze ta sama karta grafiki pobiera az 50 watów więcej na wyświetlenie 5 klatek na sekunde więcej. dla ludzkiego oka to i tak prawie niezauwazalna róznica.
W ogóle ten pobór prądu przez Asusa jest absurdalny, 50 W więcej to bardzo dużo, szczególnie że idzie to w gwizdek, szczerze jestem w szoku że są aż takie różnice, z czego one wynikają ? Przecież to prawie tyle, co różnica między NV a AMD, a wiadomo jak to się dla AMD skończyło, prawie wypadli z rynku, tutaj niby nic się nie stało, a to może być decydujące 50W przez które wnetylator na pół pasywnym zasilaczu, może się częściej włączać.
Usprawiedliwiasz kupę marketingowego tworzywa tym, że są osoby, które nie potrafią same modyfikować własnego sprzętu - sorry, to maja problem.
Odpowiadasz na coś, czego ja w ogóle w swojej wypowiedzi nie poruszyłem. Cytowałem konkretny fragment z wypowiedzi Pioy'a, który wspominał m. in. o oświetleniu...a w przypadku klawiatur, czy płyt głównych, to nie jest żadną WADĄ!
Pisałem też w jednej recenzji, to był chyba Asus, że ten metalowy złom, który zakrywa całą płytę, powoduje to, że nie wymienię bateri...bez demontażu badziewia...
Nie możesz w ten sposób tego porównywać i usprawiedliwiać.
Podświetlenie klawiatury czy myszki, może być niezwykle praktyczne, jak również być efektem ozdobnym (zazwyczaj można całkowicie wyłączyć).
Diody na płycie głównej informujące o stanie komputera i wpiętych kartach rozszerzeń, czy obciążeniu np. CPU - są niesamowicie praktyczne i pomocne. Podświetlenie ozdobne, czyli: logo producenta i laminat, które zazwyczaj można wyłączyć (inaczej dać ludziom wybór) - można jeszcze zrozumieć i jakoś specjalnie nie przeszkadza.
Jednak dodawanie niepotrzebnych osłon z tworzywa, a nawet zakrywanie całej powierzchni płyty plastikowym badziewiem - to szczyt tandety, absurdu i niewytłumaczalnego marnowania zasobów.
Wisienką na torcie będą fikuśne radiatory, których budowa ma za zadanie jak najbardziej utrudnić fizyce robienie swego... Dzisiejszy sprzęt już nie grzeje się tak jak kiedyś, radiatory mogłyby być z cieńszego kawałka aluminium i o bardziej rozproszonych finach, co ułatwiłoby oddawanie ciepła. To nie, producent montuje klocek aluminium, nacięty delikatnie w dwóch miejscach - po to, by było więcej miejsca na napis 'gejming' i fikuśne kolory... Chryste!
Tyle mówi się o zielonej energii i ekologii. Ludzie wciąż piszą, że turbiny wiatrowe i ogniwa fotowoltaiczne, są nieopłacalne bo kosztują więcej zasobów, niż są wstanie wytworzyć. Tutaj, patrzyć jak producent elektroniki obkleja urządzenie bezużytecznym śmieciem i każdy zadowolony... Mało tego, większość producentów tak teraz robi sic!
Modyfikowanie sprzętu? Ale co w takiej płycie modyfikować? Chyba jednie wyrzucać badziewne tworzywo i montować bardziej efektywne radiatory...
Usprawiedliwiasz kupę marketingowego tworzywa tym, że są osoby, które nie potrafią same modyfikować własnego sprzętu - sorry, to maja problem. Jest na to ratunek, można dać do firmy, która się tym zajmuje - podobnie jak z samochodami.
Modyfikując nawet sportowe wozy, i tak wywala się większość fabrycznych gratów, wiec jaki sens je tam umieszczać? Rozumiem montowanie selekcjonowanych, lepszych podzespołów - ale zachwyt nad kolorem PCB, kształtem radiatora, czy plastikowego pancerza - to szczyt głupoty, skrupulatnie wykorzystywane przez dział marketingu.
Sławekpl @ 2015.11.07 02:09
ten cholerny badziewny plastik o ile jest również ekranem izoluje złącza i to wcale nie jest głupi pomysł, niestety z tego przeglądu chyba tylko jedna płyta miała taką osłonę metalową
Jaki jest sens ekranowania, ekranowanych złącz na tylnym panelu?
Czy na tworzywo zakrywającą dżwiekówkę napylona została warstwa metaliczna i połączone do masy? Jeśli nie, to taki z tego ekran jak z bredzisława dobry prezydent
Pokolenie wychowane na jutuberach i gejmingu panowie, i niestety mamy taki skutek. Dobrego towaru nikt nie kupi jeśli nie będzie ładny świecił się jak psu...
Trochę nie do końca można się z tym zgodzić - ludzie od zawsze modyfikowali swoje sprzęty, niektórzy nie mają do tego zdolności, więc wolą kupić gotowca. Mało widzaiałęś 'odpimpowanych' kompów, obudów na forum? Mało to jeździ po ulicach 'wieśtuningowanych' aut? Moja klawiatura ma podświetlane klawisze niebieskimi diodami LED - w nocy przydaje mi się to, a i cieszy oko. Moja myszka ma podświetlane logo i scrolla, na czerwono i podoba mi się to, zwłaszcza wieczorem. Płyta główna ma prosty debuger ledowy z czerwonych diód SMD - czerwone diody w segmentach
-cpu
-mem
-coś tam jeszcze (są chyba 4)
To, co komentujesz, jest jedynie odczuciem subiektywnym - to, że ja na klapę bagażnika nie zamontuję skrzydła (aka spojler) nie oznacza, że ktoś inny tego nie zrobi i nie będzie mu się podobać - mi nic do tego, nie mój sprzęt. Zresztą, podświetlanej płyty głownej i tak nie widzisz: obudowa/miejsce.
Asus Maximus VIII Hero - GTAV 62kl/sek - pobór 145 watów - cena 900 zł
Asrock Fatality Gaming z170-itx/ac - GTAV 57kl/sek - 100 watów - cena 750 zł
zadziwiające ze ta sama karta grafiki pobiera az 50 watów więcej na wyświetlenie 5 klatek na sekunde więcej. dla ludzkiego oka to i tak prawie niezauwazalna róznica.
Pokolenie wychowane na jutuberach i gejmingu panowie, i niestety mamy taki skutek. Dobrego towaru nikt nie kupi jeśli nie będzie ładny świecił się jak psu...
Cały czas czytam, że trzeba kości RAM osadzić w slotach oznaczonych jako drugie. Czy ktoś mi wytłumaczy czemu/po co? Jaka jest różnica? Co się stanie gdy ktoś postanowi włożyć 4 kości?
Wtedy kicha. Ale jest sposób - nie kupować badziewnych modułów na micronach (crucial i niektóre patrioty) i będzie ok.
Cały czas czytam, że trzeba kości RAM osadzić w slotach oznaczonych jako drugie. Czy ktoś mi wytłumaczy czemu/po co? Jaka jest różnica? Co się stanie gdy ktoś postanowi włożyć 4 kości?
ten cholerny badziewny plastik o ile jest również ekranem izoluje złącza i to wcale nie jest głupi pomysł, niestety z tego przeglądu chyba tylko jedna płyta miała taką osłonę metalową
dużego skoku w jakości nie ma ale nowszy układ DAC i jest poprawa
Ale to płyta wciąga te ekstra 50W a nie grafika, na pewno więcej papu ładuje w procek, dlatego te Asusy się tak świetnie kręcą, ale z 50W to można już tyle zrobić, że nie ogarniam gdzie się tyle marnuje.
Jeszcze takie tam pierdółki od siebie dopowiem :
Asus, jak Asus, opinie ma ostatnio 'różną' ale ja co do oceny, tej marki, nie mam żadnych zastrzeżeń (płyty główne) może tylko dlatego, że mi się nigdy nie zespsuła i nie miałem z tym żadnego problemu. A jeżeli mówimy o jakości, komponentów do niej użytych również. Mówię akurat w tym kontekście o serii Crosshair. Kartę graficzną, mam od innego producenta, jak i inne rzeczy.
Zapewne większość z Was, pamięta te dawne płyty główne, z prymitywnymi wiatraczkami, 'sraczkowatym' kolorem jak i nie do strawienia 'zielonym PCB' 'wypuchłe' kondensatorki, jak i sławne 'legendy' dopalacze 3dfx voodoo. Czy też pierwsze 'szałowe' na te czasy SB Live 5.1, jak i karty graficzne, Riva TNT, pierwszy GeForce itp, ile człowiek mógł zrobić, żeby mieć te 'cudeńka'w domku....
No działo się - ZX spectrum, Atari, Amiga (jakie gierki z dyskietek) dziś? nie do pomyślenia. Commodore i takie tam, Durony, dawne AthlonyXp, Bartony, Pentiumy, jak i starą Celine, celerona 150, z którego robiło się rakietę C300
Wymieniać co nie miara, ale to nie ten dział jak i dyskusja o tym.
Nie ma co żyć przeszłością, ale miło się te czasy wspomina.Tylko ze teraz, to jakoś tak to wszystko inaczej jest. Niby wszystko człowiek ma, ale klimat nie taki.
P.s. Płytka z artykułu dobra i fajna, wykonanie, wygląd w porządku, przymuję, ale bez tego topornego plastiku, po co to. Na moje dodałbym jeszcze więcej czerwieni, jak już o ROG, mówimy. Najważniejsza rzecz, do jakiej przywiązuje uwagę na płycie, to jest jej jej oczywiście ' nieskazitelne' działanie (szczególna ważna sekcja zasilająca) i wykonanie.
Oczywiście płytka nie tylko na 'rok' Wygląd jest też istotny i do którego przywiązuje uwagę.
Pozdrawiam
nie wiem o co ci chodzi? wróciłeś z dalekiej podróży czy po prostu pieprzysz od rzeczy.Streszczaj się chłopie następnym razem...
Zwyczajnie , wspominałem, czy to coś złego ?
Nie czytaj, raportuj, dla mnie to nic nowego, tutaj na forum. Ale jak zwykle znajdzie się taka osoba jak TY i musi 'błysnąć' Napisałeś, i odniosłeś się chociaż,w małej mierze do całego artykułu?
Oczywiście że nie, nie można inaczej ?
pozdrawiam
Co ma nvidia do płyty opartej o układy intela?
Usprawiedliwiasz kupę marketingowego tworzywa tym, że są osoby, które nie potrafią same modyfikować własnego sprzętu - sorry, to maja problem.
Odpowiadasz na coś, czego ja w ogóle w swojej wypowiedzi nie poruszyłem.
Pisałeś o Moddingu i podświetleniu. To co teraz obserwujemy, jest z tym bezpośrednio związanie. Rzeczywiście, odrobinkę się rozpędziłem.
Cytowałem konkretny fragment z wypowiedzi Pioy'a, który wspominał m. in. o oświetleniu...a w przypadku klawiatur, czy płyt głównych, to nie jest żadną WADĄ!
Wiem o tym
Jeszcze takie tam pierdółki od siebie dopowiem :
Asus, jak Asus, opinie ma ostatnio 'różną' ale ja co do oceny, tej marki, nie mam żadnych zastrzeżeń (płyty główne) może tylko dlatego, że mi się nigdy nie zespsuła i nie miałem z tym żadnego problemu. A jeżeli mówimy o jakości, komponentów do niej użytych również. Mówię akurat w tym kontekście o serii Crosshair. Kartę graficzną, mam od innego producenta, jak i inne rzeczy.
Zapewne większość z Was, pamięta te dawne płyty główne, z prymitywnymi wiatraczkami, 'sraczkowatym' kolorem jak i nie do strawienia 'zielonym PCB' 'wypuchłe' kondensatorki, jak i sławne 'legendy' dopalacze 3dfx voodoo. Czy też pierwsze 'szałowe' na te czasy SB Live 5.1, jak i karty graficzne, Riva TNT, pierwszy GeForce itp, ile człowiek mógł zrobić, żeby mieć te 'cudeńka'w domku....
No działo się - ZX spectrum, Atari, Amiga (jakie gierki z dyskietek) dziś? nie do pomyślenia. Commodore i takie tam, Durony, dawne AthlonyXp, Bartony, Pentiumy, jak i starą Celine, celerona 150, z którego robiło się rakietę C300
Wymieniać co nie miara, ale to nie ten dział jak i dyskusja o tym.
Nie ma co żyć przeszłością, ale miło się te czasy wspomina.Tylko ze teraz, to jakoś tak to wszystko inaczej jest. Niby wszystko człowiek ma, ale klimat nie taki.
P.s. Płytka z artykułu dobra i fajna, wykonanie, wygląd w porządku, przymuję, ale bez tego topornego plastiku, po co to. Na moje dodałbym jeszcze więcej czerwieni, jak już o ROG, mówimy. Najważniejsza rzecz, do jakiej przywiązuje uwagę na płycie, to jest jej jej oczywiście ' nieskazitelne' działanie (szczególna ważna sekcja zasilająca) i wykonanie.
Oczywiście płytka nie tylko na 'rok' Wygląd jest też istotny i do którego przywiązuje uwagę.
Pozdrawiam
nie wiem o co ci chodzi? wróciłeś z dalekiej podróży czy po prostu pieprzysz od rzeczy.Streszczaj się chłopie następnym razem...
Asrock Fatality Gaming z170-itx/ac - GTAV 57kl/sek - 100 watów - cena 750 zł
zadziwiające ze ta sama karta grafiki pobiera az 50 watów więcej na wyświetlenie 5 klatek na sekunde więcej. dla ludzkiego oka to i tak prawie niezauwazalna róznica.
W ogóle ten pobór prądu przez Asusa jest absurdalny, 50 W więcej to bardzo dużo, szczególnie że idzie to w gwizdek, szczerze jestem w szoku że są aż takie różnice, z czego one wynikają ? Przecież to prawie tyle, co różnica między NV a AMD, a wiadomo jak to się dla AMD skończyło, prawie wypadli z rynku, tutaj niby nic się nie stało, a to może być decydujące 50W przez które wnetylator na pół pasywnym zasilaczu, może się częściej włączać.
Usprawiedliwiasz kupę marketingowego tworzywa tym, że są osoby, które nie potrafią same modyfikować własnego sprzętu - sorry, to maja problem.
Odpowiadasz na coś, czego ja w ogóle w swojej wypowiedzi nie poruszyłem. Cytowałem konkretny fragment z wypowiedzi Pioy'a, który wspominał m. in. o oświetleniu...a w przypadku klawiatur, czy płyt głównych, to nie jest żadną WADĄ!
Pisałem też w jednej recenzji, to był chyba Asus, że ten metalowy złom, który zakrywa całą płytę, powoduje to, że nie wymienię bateri...bez demontażu badziewia...
Nie możesz w ten sposób tego porównywać i usprawiedliwiać.
Podświetlenie klawiatury czy myszki, może być niezwykle praktyczne, jak również być efektem ozdobnym (zazwyczaj można całkowicie wyłączyć).
Diody na płycie głównej informujące o stanie komputera i wpiętych kartach rozszerzeń, czy obciążeniu np. CPU - są niesamowicie praktyczne i pomocne. Podświetlenie ozdobne, czyli: logo producenta i laminat, które zazwyczaj można wyłączyć (inaczej dać ludziom wybór) - można jeszcze zrozumieć i jakoś specjalnie nie przeszkadza.
Jednak dodawanie niepotrzebnych osłon z tworzywa, a nawet zakrywanie całej powierzchni płyty plastikowym badziewiem - to szczyt tandety, absurdu i niewytłumaczalnego marnowania zasobów.
Wisienką na torcie będą fikuśne radiatory, których budowa ma za zadanie jak najbardziej utrudnić fizyce robienie swego... Dzisiejszy sprzęt już nie grzeje się tak jak kiedyś, radiatory mogłyby być z cieńszego kawałka aluminium i o bardziej rozproszonych finach, co ułatwiłoby oddawanie ciepła. To nie, producent montuje klocek aluminium, nacięty delikatnie w dwóch miejscach - po to, by było więcej miejsca na napis 'gejming' i fikuśne kolory... Chryste!
Tyle mówi się o zielonej energii i ekologii. Ludzie wciąż piszą, że turbiny wiatrowe i ogniwa fotowoltaiczne, są nieopłacalne bo kosztują więcej zasobów, niż są wstanie wytworzyć. Tutaj, patrzyć jak producent elektroniki obkleja urządzenie bezużytecznym śmieciem i każdy zadowolony... Mało tego, większość producentów tak teraz robi sic!
Modyfikowanie sprzętu? Ale co w takiej płycie modyfikować? Chyba jednie wyrzucać badziewne tworzywo i montować bardziej efektywne radiatory...
Usprawiedliwiasz kupę marketingowego tworzywa tym, że są osoby, które nie potrafią same modyfikować własnego sprzętu - sorry, to maja problem. Jest na to ratunek, można dać do firmy, która się tym zajmuje - podobnie jak z samochodami.
Modyfikując nawet sportowe wozy, i tak wywala się większość fabrycznych gratów, wiec jaki sens je tam umieszczać? Rozumiem montowanie selekcjonowanych, lepszych podzespołów - ale zachwyt nad kolorem PCB, kształtem radiatora, czy plastikowego pancerza - to szczyt głupoty, skrupulatnie wykorzystywane przez dział marketingu.
Jaki jest sens ekranowania, ekranowanych złącz na tylnym panelu?
Czy na tworzywo zakrywającą dżwiekówkę napylona została warstwa metaliczna i połączone do masy? Jeśli nie, to taki z tego ekran jak z bredzisława dobry prezydent
ładnyświecił się jak psu...Trochę nie do końca można się z tym zgodzić - ludzie od zawsze modyfikowali swoje sprzęty, niektórzy nie mają do tego zdolności, więc wolą kupić gotowca. Mało widzaiałęś 'odpimpowanych' kompów, obudów na forum? Mało to jeździ po ulicach 'wieśtuningowanych' aut? Moja klawiatura ma podświetlane klawisze niebieskimi diodami LED - w nocy przydaje mi się to, a i cieszy oko. Moja myszka ma podświetlane logo i scrolla, na czerwono i podoba mi się to, zwłaszcza wieczorem. Płyta główna ma prosty debuger ledowy z czerwonych diód SMD - czerwone diody w segmentach
-cpu
-mem
-coś tam jeszcze (są chyba 4)
To, co komentujesz, jest jedynie odczuciem subiektywnym - to, że ja na klapę bagażnika nie zamontuję skrzydła (aka spojler) nie oznacza, że ktoś inny tego nie zrobi i nie będzie mu się podobać - mi nic do tego, nie mój sprzęt. Zresztą, podświetlanej płyty głownej i tak nie widzisz: obudowa/miejsce.
Asrock Fatality Gaming z170-itx/ac - GTAV 57kl/sek - 100 watów - cena 750 zł
zadziwiające ze ta sama karta grafiki pobiera az 50 watów więcej na wyświetlenie 5 klatek na sekunde więcej. dla ludzkiego oka to i tak prawie niezauwazalna róznica.
ładnyświecił się jak psu...Wtedy kicha. Ale jest sposób - nie kupować badziewnych modułów na micronach (crucial i niektóre patrioty) i będzie ok.
dużego skoku w jakości nie ma ale nowszy układ DAC i jest poprawa