Szczerze mówiąc to i dźwiękowi XFI wiele brakuje. Od lat używałem akurat XFI, a z racji braku wolnego PCI przesiadłem się na Xonara na PCIEx1 - wolę jego brzmienie.
zwykły X-Fi ok, lecz Elite Pro ma trochę inną konstrukcję i jak na tamte czasy kiedy powstał to była najlepsza karta, Xonar ma trochę inne podejście, miałem okazję posłuchać i nie przypadł mi do gustu, być może z innymi słuchawkami byłoby dobrze, lecz z moimi i moim uchem jakoś się nie chciał zgrać
ALC1150 jeszcze trochę wygrzeje (zastosowane kondensatory potrzebują czasu) i to powinno poprawić troszkę dół, mam też płytkę kalibracyjną z zestawem dźwięków (nie nadaje się do słuchania) które po kilkukrotnym puszczeniu więcej wyciskają z układu... albo to tylko moje wrażenie, po tych zabiegach jakaś poprawa powinna nastąpić, tylko nie wiem czy na lepsze czy na gorsze
na chwilę obecną to musi mi wystarczyć, niestety nadal w totka nie wygrałem
Co ty kurde pierdzielisz? 'poprawa na gorsze'? Karta dźwiękowa nie chciała ci się zgrać ze słuchawkami? Wygrzewanie kondensatorów? Płyty kalibracyjne? Czy ty siebie słyszysz?!!!
Szczerze mówiąc to i dźwiękowi XFI wiele brakuje. Od lat używałem akurat XFI, a z racji braku wolnego PCI przesiadłem się na Xonara na PCIEx1 - wolę jego brzmienie.
zwykły X-Fi ok, lecz Elite Pro ma trochę inną konstrukcję i jak na tamte czasy kiedy powstał to była najlepsza karta, Xonar ma trochę inne podejście, miałem okazję posłuchać i nie przypadł mi do gustu, być może z innymi słuchawkami byłoby dobrze, lecz z moimi i moim uchem jakoś się nie chciał zgrać
ALC1150 jeszcze trochę wygrzeje (zastosowane kondensatory potrzebują czasu) i to powinno poprawić troszkę dół, mam też płytkę kalibracyjną z zestawem dźwięków (nie nadaje się do słuchania) które po kilkukrotnym puszczeniu więcej wyciskają z układu... albo to tylko moje wrażenie, po tych zabiegach jakaś poprawa powinna nastąpić, tylko nie wiem czy na lepsze czy na gorsze
na chwilę obecną to musi mi wystarczyć, niestety nadal w totka nie wygrałem
Szczerze mówiąc to i dźwiękowi XFI wiele brakuje. Od lat używałem akurat XFI, a z racji braku wolnego PCI przesiadłem się na Xonara na PCIEx1 - wolę jego brzmienie.
a jednak, stalowy bloczek powrócił
pobór energii obciążenie - jedna z najskromniej wyposażonych płyt i tyle wcina pod obciążeniem, no tak ustawienia producenta zamiast na sztywno, ech... dawidos160 - wcześniej używałem X-Fi Elite Pro z AKG K701, nowa płyta nie ma PCI więc niejako zostałem zmuszony i przetestowałem pierwszą integrę na płycie od bardzo wielu lat, popularnego ALC1150 na Z97 Extreme9 ASRocka, niby tragedii nie ma,
najprościej - dół jest lekko zaszumiony, brak w tym dźwięku werwy, środek trochę płaski, góra czysta bez sybilantów ale nie ma tego co miałem na X-Fi czystości, dynamiki, przestrzeni
tak jakbym miał na głowie słuchawki za 1/5 ceny a nie K701, czyli dla kogoś kto ma grajki ze średniego i niższego segmentu może ten dźwięk się okazać nawet wystarczający na jego potrzeby, dla mnie niestety odpada
A wytłumaczy mi ktoś podniecanie się kartą dźwiękową na płycie ? I jak to się ma w odniesieniu do np. Xonarów ? Bo nagle ważniejsze w podsumowaniu jest to czy płyta ma dobry układ audio niż to ile z niej można wycisnąć. A i co to znaczy dobry układ? Bo się cyferki zgadzają?
zwykły X-Fi ok, lecz Elite Pro ma trochę inną konstrukcję i jak na tamte czasy kiedy powstał to była najlepsza karta, Xonar ma trochę inne podejście, miałem okazję posłuchać i nie przypadł mi do gustu, być może z innymi słuchawkami byłoby dobrze, lecz z moimi i moim uchem jakoś się nie chciał zgrać
ALC1150 jeszcze trochę wygrzeje (zastosowane kondensatory potrzebują czasu) i to powinno poprawić troszkę dół, mam też płytkę kalibracyjną z zestawem dźwięków (nie nadaje się do słuchania) które po kilkukrotnym puszczeniu więcej wyciskają z układu... albo to tylko moje wrażenie, po tych zabiegach jakaś poprawa powinna nastąpić, tylko nie wiem czy na lepsze czy na gorsze
na chwilę obecną to musi mi wystarczyć, niestety nadal w totka nie wygrałem
Co ty kurde pierdzielisz? 'poprawa na gorsze'? Karta dźwiękowa nie chciała ci się zgrać ze słuchawkami? Wygrzewanie kondensatorów? Płyty kalibracyjne? Czy ty siebie słyszysz?!!!
zwykły X-Fi ok, lecz Elite Pro ma trochę inną konstrukcję i jak na tamte czasy kiedy powstał to była najlepsza karta, Xonar ma trochę inne podejście, miałem okazję posłuchać i nie przypadł mi do gustu, być może z innymi słuchawkami byłoby dobrze, lecz z moimi i moim uchem jakoś się nie chciał zgrać
ALC1150 jeszcze trochę wygrzeje (zastosowane kondensatory potrzebują czasu) i to powinno poprawić troszkę dół, mam też płytkę kalibracyjną z zestawem dźwięków (nie nadaje się do słuchania) które po kilkukrotnym puszczeniu więcej wyciskają z układu... albo to tylko moje wrażenie, po tych zabiegach jakaś poprawa powinna nastąpić, tylko nie wiem czy na lepsze czy na gorsze
na chwilę obecną to musi mi wystarczyć, niestety nadal w totka nie wygrałem
pobór energii obciążenie - jedna z najskromniej wyposażonych płyt i tyle wcina pod obciążeniem, no tak ustawienia producenta zamiast na sztywno, ech...
dawidos160 - wcześniej używałem X-Fi Elite Pro z AKG K701, nowa płyta nie ma PCI więc niejako zostałem zmuszony i przetestowałem pierwszą integrę na płycie od bardzo wielu lat, popularnego ALC1150 na Z97 Extreme9 ASRocka, niby tragedii nie ma,
najprościej - dół jest lekko zaszumiony, brak w tym dźwięku werwy, środek trochę płaski, góra czysta bez sybilantów ale nie ma tego co miałem na X-Fi czystości, dynamiki, przestrzeni
tak jakbym miał na głowie słuchawki za 1/5 ceny a nie K701, czyli dla kogoś kto ma grajki ze średniego i niższego segmentu może ten dźwięk się okazać nawet wystarczający na jego potrzeby, dla mnie niestety odpada
pzdr
Za to w minusach powinno być 'brak LPT'