Komentarze
Komentarzy na stronę
1 2
rops (2015.10.08, 15:26)
Ocena: 31
#1

0%
Może nowy test wydajności?
azgan (2015.10.08, 15:44)
Ocena: 6
#2

0%
Świetny pomysł przyłączam się do prośby
stark2991 (2015.10.08, 15:46)
Ocena: -3
#4

0%
Teraz to ja będę grę już kończył ale jak najbardziej przyda się jak będę grał drugi raz po premierze drugiego dodatku :)
TheMr. (2015.10.08, 16:02)
Ocena: 8
#5

0%
Ten Patch 1.10 jest większy niż wszystkie do tej pory wydane.
topiq (2015.10.08, 16:51)
Ocena: 18
#7

0%
Crew 900 @ 2015.10.08 16:19  Post: 912923
Łał :O Ale widzę, że lewitującego krzesła Radowida w oxenfurcie nie naprawili i masztów statków w Oxen/Novigradzie które pojawiają się jak naprawdę jesteśmy koło nich

Jakim cudem widzisz skoro patch jeszcze nie wyszedł?
Marucins (2015.10.08, 16:54)
Ocena: 4
#8

0%
Aż strach pomyśleć co oni robili podczas tych kilku miesięcy gdy kolejny i kolejny raz dano nam do informacji notkę o przełożeniu premiery... Skoro mamy dalej takie kwiatki.
Paw79 (2015.10.08, 17:11)
Ocena: 6
#9

0%
Odchodząc nieco od kwestii stricte technicznych, CD Projekt RED wprowadził do gry nowe konwersacje: z Triss i Yen przed walką w Kear Morhen, z Ciri w zadaniu „Wyrównanie rachunków” i z Triss w zadaniu „Na cienkim lodzie”. Dodatkowo, gracz otrzymuje nowe opcje romansowe z Triss i Yen w zadaniu „Słoneczny Kamień”. Dodano też muzykę po wyścigu konnym w zadaniu „Historia Ciri: Wyścig”.


Hmm...
Moim zdaniem takie dodatki w patchu kilka miesięcy po premierze tytułu to dość kontrowersyjna sprawa.

Chodzi o to, że jeżeli ktoś kupił grę w pre-orderze lub na premierę (czytaj- zapłacił najwięcej za grę, bo jak wiadomo z czasem ceny spadają), przeszedł ją poświęcając wiele godzin (Wiedźmin 3 do najkrótszych tytułów nie należy) to może teraz mieć uzasadnione poczucie, że gra którą przeszedł nie była 'pełna', zwłaszcza jeżeli jest fanem.

Bo o ile nowe stroje dla konia czy wzory pokrowca na miecze, wydawane w kolejnych darmowych DLC-kach i patchach, to rzeczy które spokojnie można zignorować, tak nowe opcje dialogowe i fabularne to już całkiem co innego.
I co teraz taki fan ma począć?
Po 100-200h rozgrywki rozpoczynać tytuł od nowa by zobaczyć owe istotne/nieistotne (tego nie wie) dialogi?

To nie pierwszy taki przypadek na rynku (ot, choćby ważne elementy fabuły w DLC i rozszerzone zakończenie Mass Effect 3 kilka tygodni/miesięcy po premierze), ale nie wiem czy CDProjekt powinien się wpisywać w nurt 'karania' tych klientów, którzy wyłożyli na ich produkt najwięcej mamony.

Jest to jeden z powodów dla których nigdy nie kupuję gier na premierę.
Duże tytuły są gotowe na 100% po ok. roku-dwóch latach od wydania.
Zwykle dopiero wtedy jest połatana większość błędów oraz wydane są najistotniejsze DLC, które można sobie odpowiednio 'poukładać' z główną fabułą.
Jest też dużo taniej, a prawdopodobieństwo że wydawca nagle postanowi dorzucić jakiś istotny wątek jest nikłe.
oomek (2015.10.08, 17:34)
Ocena: -4
#10

0%
New Game+ Nooo w końcu mam motywacje do zagrania ponownie :D
Marucins (2015.10.08, 17:48)
Ocena: 6
#11

0%
Poczekaj na dodatki. Bo będziesz musiał zaczynać po raz trzeci i czwarty :)
SunTzu (2015.10.08, 17:57)
Ocena: 7
#12

0%
Paw79 @ 2015.10.08 17:11  Post: 912966
Odchodząc nieco od kwestii stricte technicznych, CD Projekt RED wprowadził do gry nowe konwersacje: z Triss i Yen przed walką w Kear Morhen, z Ciri w zadaniu „Wyrównanie rachunków” i z Triss w zadaniu „Na cienkim lodzie”. Dodatkowo, gracz otrzymuje nowe opcje romansowe z Triss i Yen w zadaniu „Słoneczny Kamień”. Dodano też muzykę po wyścigu konnym w zadaniu „Historia Ciri: Wyścig”.


Hmm...
Moim zdaniem takie dodatki w patchu kilka miesięcy po premierze tytułu to dość kontrowersyjna sprawa.

Chodzi o to, że jeżeli ktoś kupił grę w pre-orderze lub na premierę (czytaj- zapłacił najwięcej za grę, bo jak wiadomo z czasem ceny spadają), przeszedł ją poświęcając wiele godzin (Wiedźmin 3 do najkrótszych tytułów nie należy) to może teraz mieć uzasadnione poczucie, że gra którą przeszedł nie była 'pełna', zwłaszcza jeżeli jest fanem.

Bo o ile nowe stroje dla konia czy wzory pokrowca na miecze, wydawane w kolejnych darmowych DLC-kach i patchach, to rzeczy które spokojnie można zignorować, tak nowe opcje dialogowe i fabularne to już całkiem co innego.
I co teraz taki fan ma począć?
Po 100-200h rozgrywki rozpoczynać tytuł od nowa by zobaczyć owe istotne/nieistotne (tego nie wie) dialogi?

To nie pierwszy taki przypadek na rynku (ot, choćby ważne elementy fabuły w DLC i rozszerzone zakończenie Mass Effect 3 kilka tygodni/miesięcy po premierze), ale nie wiem czy CDProjekt powinien się wpisywać w nurt 'karania' tych klientów, którzy wyłożyli na ich produkt najwięcej mamony.

Jest to jeden z powodów dla których nigdy nie kupuję gier na premierę.
Duże tytuły są gotowe na 100% po ok. roku-dwóch latach od wydania.
Zwykle dopiero wtedy jest połatana większość błędów oraz wydane są najistotniejsze DLC, które można sobie odpowiednio 'poukładać' z główną fabułą.
Jest też dużo taniej, a prawdopodobieństwo że wydawca nagle postanowi dorzucić jakiś istotny wątek jest nikłe.

Dziś wszystkie gry to bety :P proste
Chcesz finalną grę z dopracowanymi sterami - kupuj pół roku po premierze.
S.H.O.D.A.N. (2015.10.08, 18:00)
Ocena: 4
#13

0%
SunTzu @ 2015.10.08 17:57  Post: 912980
Paw79 @ 2015.10.08 17:11  Post: 912966
(...)


Hmm...
Moim zdaniem takie dodatki w patchu kilka miesięcy po premierze tytułu to dość kontrowersyjna sprawa.

Chodzi o to, że jeżeli ktoś kupił grę w pre-orderze lub na premierę (czytaj- zapłacił najwięcej za grę, bo jak wiadomo z czasem ceny spadają), przeszedł ją poświęcając wiele godzin (Wiedźmin 3 do najkrótszych tytułów nie należy) to może teraz mieć uzasadnione poczucie, że gra którą przeszedł nie była 'pełna', zwłaszcza jeżeli jest fanem.

Bo o ile nowe stroje dla konia czy wzory pokrowca na miecze, wydawane w kolejnych darmowych DLC-kach i patchach, to rzeczy które spokojnie można zignorować, tak nowe opcje dialogowe i fabularne to już całkiem co innego.
I co teraz taki fan ma począć?
Po 100-200h rozgrywki rozpoczynać tytuł od nowa by zobaczyć owe istotne/nieistotne (tego nie wie) dialogi?

To nie pierwszy taki przypadek na rynku (ot, choćby ważne elementy fabuły w DLC i rozszerzone zakończenie Mass Effect 3 kilka tygodni/miesięcy po premierze), ale nie wiem czy CDProjekt powinien się wpisywać w nurt 'karania' tych klientów, którzy wyłożyli na ich produkt najwięcej mamony.

Jest to jeden z powodów dla których nigdy nie kupuję gier na premierę.
Duże tytuły są gotowe na 100% po ok. roku-dwóch latach od wydania.
Zwykle dopiero wtedy jest połatana większość błędów oraz wydane są najistotniejsze DLC, które można sobie odpowiednio 'poukładać' z główną fabułą.
Jest też dużo taniej, a prawdopodobieństwo że wydawca nagle postanowi dorzucić jakiś istotny wątek jest nikłe.

Dziś wszystkie gry to bety :P proste
Chcesz finalną grę z dopracowanymi sterami - kupuj pół roku po premierze.


Dokladnie. Gralem w Wasteland 2 i przestalem, czekam az dadza nowy silnik, nowe skille i troche zmieniona mechanike gry.
Wiesiek jest doskonalym tez przykladem tego. Na Fallouta 4 chyba poczekam troche po premierze, az go dopracuja..

Najwazniejsze - zadnych preorderow!!
Athallus (2015.10.08, 18:10)
Ocena: 5
#15

0%
Paw79 @ 2015.10.08 17:11  Post: 912966
Odchodząc nieco od kwestii stricte technicznych, CD Projekt RED wprowadził do gry nowe konwersacje: z Triss i Yen przed walką w Kear Morhen, z Ciri w zadaniu „Wyrównanie rachunków” i z Triss w zadaniu „Na cienkim lodzie”. Dodatkowo, gracz otrzymuje nowe opcje romansowe z Triss i Yen w zadaniu „Słoneczny Kamień”. Dodano też muzykę po wyścigu konnym w zadaniu „Historia Ciri: Wyścig”.


Hmm...
Moim zdaniem takie dodatki w patchu kilka miesięcy po premierze tytułu to dość kontrowersyjna sprawa.

Chodzi o to, że jeżeli ktoś kupił grę w pre-orderze lub na premierę (czytaj- zapłacił najwięcej za grę, bo jak wiadomo z czasem ceny spadają), przeszedł ją poświęcając wiele godzin (Wiedźmin 3 do najkrótszych tytułów nie należy) to może teraz mieć uzasadnione poczucie, że gra którą przeszedł nie była 'pełna', zwłaszcza jeżeli jest fanem.

Bo o ile nowe stroje dla konia czy wzory pokrowca na miecze, wydawane w kolejnych darmowych DLC-kach i patchach, to rzeczy które spokojnie można zignorować, tak nowe opcje dialogowe i fabularne to już całkiem co innego.
I co teraz taki fan ma począć?
Po 100-200h rozgrywki rozpoczynać tytuł od nowa by zobaczyć owe istotne/nieistotne (tego nie wie) dialogi?

To nie pierwszy taki przypadek na rynku (ot, choćby ważne elementy fabuły w DLC i rozszerzone zakończenie Mass Effect 3 kilka tygodni/miesięcy po premierze), ale nie wiem czy CDProjekt powinien się wpisywać w nurt 'karania' tych klientów, którzy wyłożyli na ich produkt najwięcej mamony.

Jest to jeden z powodów dla których nigdy nie kupuję gier na premierę.
Duże tytuły są gotowe na 100% po ok. roku-dwóch latach od wydania.
Zwykle dopiero wtedy jest połatana większość błędów oraz wydane są najistotniejsze DLC, które można sobie odpowiednio 'poukładać' z główną fabułą.
Jest też dużo taniej, a prawdopodobieństwo że wydawca nagle postanowi dorzucić jakiś istotny wątek jest nikłe.


Ja uważam przeciwnie, że to oznaka świetnego producenta a nie coś złego. Wszystkie poprawki i dodatki w patchu zostały dodane na bazie sugestii i krytyki graczy. To pokazuje że CD Projekt Red nie porzucił swojej gry i dba o fanów. Już wielu producentów po wypuszczeniu gry zostawiało ją samopas najwyżej patchując jakieś duże bugi i optymalizacje, oni już na grze zarobili, nie będą nic zmieniać, a najwyżej wydadzą jakieś płatne DLC, albo jeżeli gra ma tryb sieciowy to przez jakiś czas go popilnują.

Takie zachowanie pokazuje, że oprócz zakupu gry od CD Projekt RED dostajesz jeszcze ich wsparcie, nie ma na co marudzić, raczej jest z czego się cieszyć. Nie ma też co się dziwić ilości patchowanych problemów, bo część z nich ujawniła się dopiero przy pewnych konfiguracjach sprzętowych czy też w określonych przypadkach, czego producent sam z siebie nie jest w stanie wyszukać. Ilu twórców gier patchuje bugi, które da się naprawić poprzez save-load, albo czasami czkawkę podczas wczytywania obiektów, która zdarza się raz na X rozgrywek czy wizyt w danym miejscu.

Tak powinni działać poważni twórcy gier, a nie na zasadzie wypuścić grę, upewnić się że ludzie są w stanie grać (nie tak jak to sie przydarzyło Batmanowi) i olać sprawe, albo odcinać kupony.

A tak btw, spójrz po ile błędów do dziś maja gry Bethesdy, ile z nich naprawili sami gracze poprzez mody, a ludzie i tak krzyczą Skyrim KRÓL i Bethesda wciąż zarabia, a gracze kupują żeby naprawić czy zmodyfikować grę modami wykonanymi przez samych siebie. To jest chory system właśnie, albo wydajesz gotowy produkt i o niego samemu dbasz, albo lepiej wydaj Edytor, w którym gracze sami sobie grę zrobią.

PS. Aby nie było nie mam nic przeciwko modowaniu, ale nie podoba mi się ono jako główna zaleta czy karta przetargowa gry.
SunTzu (2015.10.08, 18:30)
Ocena: 0
#16

0%
S.H.O.D.A.N. @ 2015.10.08 18:00  Post: 912984
SunTzu @ 2015.10.08 17:57  Post: 912980
(...)

Dziś wszystkie gry to bety :P proste
Chcesz finalną grę z dopracowanymi sterami - kupuj pół roku po premierze.


Dokladnie. Gralem w Wasteland 2 i przestalem, czekam az dadza nowy silnik, nowe skille i troche zmieniona mechanike gry.
Wiesiek jest doskonalym tez przykladem tego. Na Fallouta 4 chyba poczekam troche po premierze, az go dopracuja..

Najwazniejsze - zadnych preorderow!!

Ojj masa takich gier...
Praktycznie nie ważne, które studio, który wydawca, każdy tak robi. Najbardziej mnie zastanawia, że jest problem w pierwszej misji i po tygodniu wychodzi patch, który to naprawia... no kurcze!
Przecież zarówno nv, a i amd mają czas, developer też.
pu$2ek (2015.10.08, 19:10)
Ocena: -4
#17

0%
fajnie że słuchają graczy i robią dodatkowe dialogi. Grę z taką fabułą warto przejść więcej niż raz.
t.luk (2015.10.08, 19:41)
Ocena: 0
#18

0%
Marucins @ 2015.10.08 16:54  Post: 912951
Aż strach pomyśleć co oni robili podczas tych kilku miesięcy gdy kolejny i kolejny raz dano nam do informacji notkę o przełożeniu premiery... Skoro mamy dalej takie kwiatki.

W sumie tak przewidywałem, że dopiero od wersji 1.1 gra będzie tym czym miała być w dniu premiery ;)
ghs (2015.10.08, 20:13)
Ocena: -2
#19

0%
pu$2ek @ 2015.10.08 19:10  Post: 913004
fajnie że słuchają graczy i robią dodatkowe dialogi. Grę z taką fabułą warto przejść więcej niż raz.


poważnie jesteś aż tak naiwny? dodają te które nie znalazły się z jakiegoś powodu w wersji premierowej. nikt na potrzeby patcha nie będzie organizował ponownie dubbingu. co jednak nie zmienia faktu że gra jest number one na liście wszechczasów
Zaloguj się, by móc komentować
Aktualności
Może wreszcie się uda. Smach Z to handheld dla gracza, którego historia sięga 2014 roku. 0
Pierwsze pokazy działania sprzętu już targach MWC. 6
Tania obudowa dla graczy. Titan 800 to nowy produkt zaprezentowany właśnie przez firmę Genesis. 10
Ograniczenia, blokady nowego systemu. 32
Pokazujemy siedem obudów, które można znaleźć w polskich sklepach. 45
Przymiarki do stworzenia własnej karty graficznej. 33
Trzeba się jednak pospieszyć. Microsoft obchodzi właśnie 5-lecie marki Surface Pro. 25
Wyższy zegar to i wyższa wydajność. 37
Firma nie powtórzy błędu, który popełniła przy premierze modelu G6. 23
Firma kazała nam naprawdę długo czekać. 10
Facebook
Ostatnio komentowane