Kiedyś mówiło się o kiepskiej oprawie graficznej i było to hejtowane, dziś nazywa się to dobrą optymalizacją. Natomiast jak wychodzi jakaś świetna graficznie gra to jest narzekanie na optymalizację. Potem się dziwić, że developerzy obcinają grafikę przed premierą.
Inaczej w kwestii oprawy być nie mogło, bo MGSV równocześnie wyszedł dosłownie na wszystkie platformy - X360/PS3, XONE/PS4, PC. Główny hamulcowy to wydanie na last-geny, tutaj musiało nastąpić cięcie które dotknęło reszte platform.
Dziwne jest to, że z rozdzielczością karty AMD słabną względem konkurentów, zazwyczaj było odwrotnie. W FHD nie ma jakichś drastycznych różnic a po komentarzach spodziewałem się 'pogromu'. Jak na grę z logo Nvidii jest w normie.
Karty AMD coraz gorzej starzeją, ale to wszystko wina wsparcia i zaniedbań przy optymalizacji pod konkretne api.
Serio ludzie wasza naiwnosc dobija. Macie gre dodawana do kart Nvidi i jakims cudem gf 750 jest wydajnieszy od radka 260x albo gf950 jest na poziomie 380. Inteligetne osoby widza to juz na starcie a ci mniej...
Serio ludzie wasza naiwnosc dobija. Macie gre dodawana do kart Nvidi i jakims cudem gf 750 jest wydajnieszy od radka 260x albo gf950 jest na poziomie 380. Inteligetne osoby widza to juz na starcie a ci mniej...
Kolejny wierzący w spiskowa teorię dziejów, ale gdy w benczmarku DX12 nvidia dostaje, to od razu leci 'brak wsparcia dla nowego api na maxwellach'. Skończcie bredzić.
Niedługo będę czytać, że na XT850 powinno się mieć FPS podobny do 980TI, ale przez nvidię, nie ma.
Serio ludzie wasza naiwnosc dobija. Macie gre dodawana do kart Nvidi i jakims cudem gf 750 jest wydajnieszy od radka 260x albo gf950 jest na poziomie 380. Inteligetne osoby widza to juz na starcie a ci mniej...
Kolejny wierzący w spiskowa teorię dziejów, ale gdy w benczmarku DX12 nvidia dostaje, to od razu leci 'brak wsparcia dla nowego api na maxwellach'. Skończcie bredzić.
Niedługo będę czytać, że na XT850 powinno się mieć FPS podobny do 980TI, ale przez nvidię, nie ma.
Nvidia ma problem z Async Shaders na te chwile, a jest to element DX 12. Gra ma niskie wymagania, bardziej pasujące pod rok 2013 a nie druga połowę 2015, cieszy to graczy PC bo po failu jakim był Batman, AC:U wreszcie dostaliśmy dwie dobre gry, które nie zawodza od strony technicznej.
Ale jeśli gra ma niskie wymagania, to czemu Konami nie podało konfiguracji z GPU i CPU AMD? Przecież doskonale sobie karty radzą, a nawet kastrowane Kaveri za 330zł pozwoli pograć, nie mówiąc o droższych konstrukcjach.
To jest dziwne, na konsolach gra śmiga przecież, to czemu na TEJ SAMEJ architekturze rdzeni GPU miałaby nie ruszyć na PC? Nie rozumiem w tym momencie wydawcy. W Mad Max takiej różnicy [chyba] nie ma jak w dziele Kojimy.
Graficznego szału w Phantom Pain nie ma, co jest raczej oczywiste ze względu na wydanie tego na wszystkie platformy. To taki swoisty middle-gen siedzący okrakiem między dwiema generacjami sprzętów. Przez to np. ogień wygląda jak z PS2
Ostatecznie gwoli tradycji kupiłem MGS 5 na PS4 i ciągle nie mogę przeboleć Keifera Sutherlanda. Uszy mi więdną gdy słyszę jak Big Boss wypowiada się głosem Jacka Bauera. Mam nadzieję, że David Hayter zażądał 100 milionów dolarów za występ w Phantom Pain. Nie widzę innego powodu dlaczego popsuli tak ważny element gry. Co ciekawe on sam napisał, że o nagrywaniu głosów do nowego MGSa dowiedział się kiedy te już się zaczęły i nikt go po prostu do nich nie zaprosił. Potem mu po prostu powiedzieli, że w tej grze nie będą go potrzebowali. 16 lat Hayter był głosem Snake'a, a teraz to... To tak jakby Indianę Jonesa nie zagrał Harrison Ford. To nawet gorsze niż dubbing filmu z aktorami. Szkoda słów.
Konami i Kojima zepsuli mi jedną z ulubionych serii gier. Teraz grając w MGS 5 nie czuję tej ekscytacji, magii serii. Chłodno kalkuluję każdą niedoróbkę, kicz i patos wylewający się z ekranu, głupotę i ślepotę strażników, niedorzeczny system fulton. Przy premierze Metal Gear Solid 4 łykałem te motywy jak pelikan i akceptowałem je jako element tej karuzeli. Teraz gdy Snake'a zastąpił jakiś pijaczyna nie mogę tego przeboleć. Kojima zabił głównego bohatera tej zasłużonej serii i ewidentnie ujdzie mu to na sucho, bo wszystkie media sypią dychami i dziewiątkami.
Ech, idę grać w ten smutny kawałek kodu. Jestem wkurzony i po prostu smutny z powodu tej lamerskiej zamiany aktorów. Bleh
Graficznego szału w Phantom Pain nie ma, co jest raczej oczywiste ze względu na wydanie tego na wszystkie platformy. To taki swoisty middle-gen siedzący okrakiem między dwiema generacjami sprzętów. Przez to np. ogień wygląda jak z PS2
Ostatecznie gwoli tradycji kupiłem MGS 5 na PS4 i ciągle nie mogę przeboleć Keifera Sutherlanda. Uszy mi więdną gdy słyszę jak Big Boss wypowiada się głosem Jacka Bauera. Mam nadzieję, że David Hayter zażądał 100 milionów dolarów za występ w Phantom Pain. Nie widzę innego powodu dlaczego popsuli tak ważny element gry. Co ciekawe on sam napisał, że o nagrywaniu głosów do nowego MGSa dowiedział się kiedy te już się zaczęły i nikt go po prostu do nich nie zaprosił. Potem mu po prostu powiedzieli, że w tej grze nie będą go potrzebowali. 16 lat Hayter był głosem Snake'a, a teraz to... To tak jakby Indianę Jonesa nie zagrał Harrison Ford. To nawet gorsze niż dubbing filmu z aktorami. Szkoda słów.
Konami i Kojima zepsuli mi jedną z ulubionych serii gier. Teraz grając w MGS 5 nie czuję tej ekscytacji, magii serii. Chłodno kalkuluję każdą niedoróbkę, kicz i patos wylewający się z ekranu, głupotę i ślepotę strażników, niedorzeczny system fulton. Przy premierze Metal Gear Solid 4 łykałem te motywy jak pelikan i akceptowałem je jako element tej karuzeli. Teraz gdy Snake'a zastąpił jakiś pijaczyna nie mogę tego przeboleć. Kojima zabił głównego bohatera tej zasłużonej serii i ewidentnie ujdzie mu to na sucho, bo wszystkie media sypią dychami i dziewiątkami.
Ech, idę grać w ten smutny kawałek kodu. Jestem wkurzony i po prostu smutny z powodu tej lamerskiej zamiany aktorów. Bleh
Chodzą słuchy ze Kojima chce zrobić remake metal gear i solid snake. Być może dlatego Sutherland zastąpił hytera jak big boss bo jest szansa ze obaj pojawia się jako przeciwnicy w następnych grach. Hytera oczywiście podłoży głos solid snake, a Sutherland bedzie jako big Boss.
(...)
Niestety nie byliśmy w stanie zorganizować żadnego Radeona R9 Fury / Fury X.
Powiem w imieniu tej całej hołoty która tu przybiega z purepc i fraza. PCLab nie robi już obiektywnych testów kart graficznych!
Pozdrawiam.
http://forums.anandtech.com/showthread.php?t=2445096 - też nie mają Fury.
Jako osoba która siedzi również na PurePC napisze że prawdopodobnie Pclab nie ma na włąsność sampla tychże kart graficznych i ciezko mi uwierzyć że 'nie mają go specjalnie'. A wydać ponad 5500zł na dwie grafiki 'tylko do testów' to pewnie Panom pracującym tutaj się nie uśmiecha. I też jakoś im się nie dziwie. A jeśli brakuje Ci testów tych kart to jest sporo innych portali. W przypadku tych gier wyniki powinny być porównywalne akurat... ale jakoś w necie nie ma 'benchamrków'
PS: spójrzcie na wyniki CPU. Jeśli gra wykorzystuje wszystkie moduły FXów to podkręcone walcza z i5!
Ojej, gry pomyliłem trochę
Serio ludzie wasza naiwnosc dobija. Macie gre dodawana do kart Nvidi i jakims cudem gf 750 jest wydajnieszy od radka 260x albo gf950 jest na poziomie 380. Inteligetne osoby widza to juz na starcie a ci mniej...
Wiesiek3 był też do NV dodawany, a Radeony radziły sobie tam równie dobrze, co zieloni.
Jeśli producent X ma 80% rynku, to bardziej się oplaca grę zoptymalizować pod jego układy.
Graficznego szału w Phantom Pain nie ma, co jest raczej oczywiste ze względu na wydanie tego na wszystkie platformy. To taki swoisty middle-gen siedzący okrakiem między dwiema generacjami sprzętów. Przez to np. ogień wygląda jak z PS2
Ostatecznie gwoli tradycji kupiłem MGS 5 na PS4 i ciągle nie mogę przeboleć Keifera Sutherlanda. Uszy mi więdną gdy słyszę jak Big Boss wypowiada się głosem Jacka Bauera. Mam nadzieję, że David Hayter zażądał 100 milionów dolarów za występ w Phantom Pain. Nie widzę innego powodu dlaczego popsuli tak ważny element gry. Co ciekawe on sam napisał, że o nagrywaniu głosów do nowego MGSa dowiedział się kiedy te już się zaczęły i nikt go po prostu do nich nie zaprosił. Potem mu po prostu powiedzieli, że w tej grze nie będą go potrzebowali. 16 lat Hayter był głosem Snake'a, a teraz to... To tak jakby Indianę Jonesa nie zagrał Harrison Ford. To nawet gorsze niż dubbing filmu z aktorami. Szkoda słów.
Konami i Kojima zepsuli mi jedną z ulubionych serii gier. Teraz grając w MGS 5 nie czuję tej ekscytacji, magii serii. Chłodno kalkuluję każdą niedoróbkę, kicz i patos wylewający się z ekranu, głupotę i ślepotę strażników, niedorzeczny system fulton. Przy premierze Metal Gear Solid 4 łykałem te motywy jak pelikan i akceptowałem je jako element tej karuzeli. Teraz gdy Snake'a zastąpił jakiś pijaczyna nie mogę tego przeboleć. Kojima zabił głównego bohatera tej zasłużonej serii i ewidentnie ujdzie mu to na sucho, bo wszystkie media sypią dychami i dziewiątkami.
Ech, idę grać w ten smutny kawałek kodu. Jestem wkurzony i po prostu smutny z powodu tej lamerskiej zamiany aktorów. Bleh
Chodzą słuchy ze Kojima chce zrobić remake metal gear i solid snake. Być może dlatego Sutherland zastąpił hytera jak big boss bo jest szansa ze obaj pojawia się jako przeciwnicy w następnych grach. Hytera oczywiście podłoży głos solid snake, a Sutherland bedzie jako big Boss.
Jeśli producent X ma 80% rynku, to bardziej się oplaca grę zoptymalizować pod jego układy.
Statystyki sprzedaży to statystyki sprzedaży. Mówią kto ile sprzedał w danym Q, a nie jaki ogółem gracze mają sprzęt. Do tego celu lepiej spojrzeć na steamsurvey. To jest lepsze źródło w odniesieniu do gier/graczy.
Inaczej w kwestii oprawy być nie mogło, bo MGSV równocześnie wyszedł dosłownie na wszystkie platformy - X360/PS3, XONE/PS4, PC. Główny hamulcowy to wydanie na last-geny, tutaj musiało nastąpić cięcie które dotknęło reszte platform.
Karty AMD coraz gorzej starzeją, ale to wszystko wina wsparcia i zaniedbań przy optymalizacji pod konkretne api.
Kolejny wierzący w spiskowa teorię dziejów, ale gdy w benczmarku DX12 nvidia dostaje, to od razu leci 'brak wsparcia dla nowego api na maxwellach'. Skończcie bredzić.
Niedługo będę czytać, że na XT850 powinno się mieć FPS podobny do 980TI, ale przez nvidię, nie ma.
Kolejny wierzący w spiskowa teorię dziejów, ale gdy w benczmarku DX12 nvidia dostaje, to od razu leci 'brak wsparcia dla nowego api na maxwellach'. Skończcie bredzić.
Niedługo będę czytać, że na XT850 powinno się mieć FPS podobny do 980TI, ale przez nvidię, nie ma.
Nvidia ma problem z Async Shaders na te chwile, a jest to element DX 12. Gra ma niskie wymagania, bardziej pasujące pod rok 2013 a nie druga połowę 2015, cieszy to graczy PC bo po failu jakim był Batman, AC:U wreszcie dostaliśmy dwie dobre gry, które nie zawodza od strony technicznej.
Ale jeśli gra ma niskie wymagania, to czemu Konami nie podało konfiguracji z GPU i CPU AMD? Przecież doskonale sobie karty radzą, a nawet kastrowane Kaveri za 330zł pozwoli pograć, nie mówiąc o droższych konstrukcjach.
To jest dziwne, na konsolach gra śmiga przecież, to czemu na TEJ SAMEJ architekturze rdzeni GPU miałaby nie ruszyć na PC? Nie rozumiem w tym momencie wydawcy. W Mad Max takiej różnicy [chyba] nie ma jak w dziele Kojimy.
Ostatecznie gwoli tradycji kupiłem MGS 5 na PS4 i ciągle nie mogę przeboleć Keifera Sutherlanda. Uszy mi więdną gdy słyszę jak Big Boss wypowiada się głosem Jacka Bauera. Mam nadzieję, że David Hayter zażądał 100 milionów dolarów za występ w Phantom Pain. Nie widzę innego powodu dlaczego popsuli tak ważny element gry. Co ciekawe on sam napisał, że o nagrywaniu głosów do nowego MGSa dowiedział się kiedy te już się zaczęły i nikt go po prostu do nich nie zaprosił. Potem mu po prostu powiedzieli, że w tej grze nie będą go potrzebowali. 16 lat Hayter był głosem Snake'a, a teraz to... To tak jakby Indianę Jonesa nie zagrał Harrison Ford. To nawet gorsze niż dubbing filmu z aktorami. Szkoda słów.
Konami i Kojima zepsuli mi jedną z ulubionych serii gier. Teraz grając w MGS 5 nie czuję tej ekscytacji, magii serii. Chłodno kalkuluję każdą niedoróbkę, kicz i patos wylewający się z ekranu, głupotę i ślepotę strażników, niedorzeczny system fulton. Przy premierze Metal Gear Solid 4 łykałem te motywy jak pelikan i akceptowałem je jako element tej karuzeli. Teraz gdy Snake'a zastąpił jakiś pijaczyna nie mogę tego przeboleć. Kojima zabił głównego bohatera tej zasłużonej serii i ewidentnie ujdzie mu to na sucho, bo wszystkie media sypią dychami i dziewiątkami.
Ech, idę grać w ten smutny kawałek kodu. Jestem wkurzony i po prostu smutny z powodu tej lamerskiej zamiany aktorów. Bleh
Niestety nie byliśmy w stanie zorganizować żadnego Radeona R9 Fury / Fury X.
Powiem w imieniu tej całej chołoty która tu przybiega z purepc i fraza. PCLab nie robi już obiektywnych testów kart graficznych!
Pozdrawiam.
Niestety nie byliśmy w stanie zorganizować żadnego Radeona R9 Fury / Fury X.
Powiem w imieniu tej całej chołoty która tu przybiega z purepc i fraza. PCLab nie robi już obiektywnych testów kart graficznych!
Pozdrawiam.
To po ....tutaj wchodzicie?
Ostatecznie gwoli tradycji kupiłem MGS 5 na PS4 i ciągle nie mogę przeboleć Keifera Sutherlanda. Uszy mi więdną gdy słyszę jak Big Boss wypowiada się głosem Jacka Bauera. Mam nadzieję, że David Hayter zażądał 100 milionów dolarów za występ w Phantom Pain. Nie widzę innego powodu dlaczego popsuli tak ważny element gry. Co ciekawe on sam napisał, że o nagrywaniu głosów do nowego MGSa dowiedział się kiedy te już się zaczęły i nikt go po prostu do nich nie zaprosił. Potem mu po prostu powiedzieli, że w tej grze nie będą go potrzebowali. 16 lat Hayter był głosem Snake'a, a teraz to... To tak jakby Indianę Jonesa nie zagrał Harrison Ford. To nawet gorsze niż dubbing filmu z aktorami. Szkoda słów.
Konami i Kojima zepsuli mi jedną z ulubionych serii gier. Teraz grając w MGS 5 nie czuję tej ekscytacji, magii serii. Chłodno kalkuluję każdą niedoróbkę, kicz i patos wylewający się z ekranu, głupotę i ślepotę strażników, niedorzeczny system fulton. Przy premierze Metal Gear Solid 4 łykałem te motywy jak pelikan i akceptowałem je jako element tej karuzeli. Teraz gdy Snake'a zastąpił jakiś pijaczyna nie mogę tego przeboleć. Kojima zabił głównego bohatera tej zasłużonej serii i ewidentnie ujdzie mu to na sucho, bo wszystkie media sypią dychami i dziewiątkami.
Ech, idę grać w ten smutny kawałek kodu. Jestem wkurzony i po prostu smutny z powodu tej lamerskiej zamiany aktorów. Bleh
Chodzą słuchy ze Kojima chce zrobić remake metal gear i solid snake. Być może dlatego Sutherland zastąpił hytera jak big boss bo jest szansa ze obaj pojawia się jako przeciwnicy w następnych grach. Hytera oczywiście podłoży głos solid snake, a Sutherland bedzie jako big Boss.
http://gamegpu.ru/action-/-fps-/-tps/metal...n-test-gpu.html
Oprócz tego że to Sowieci,to za co te minusy?
Niestety nie byliśmy w stanie zorganizować żadnego Radeona R9 Fury / Fury X.
Powiem w imieniu tej całej hołoty która tu przybiega z purepc i fraza. PCLab nie robi już obiektywnych testów kart graficznych!
Pozdrawiam.
http://forums.anandtech.com/showthread.php?t=2445096 - też nie mają Fury.
Jako osoba która siedzi również na PurePC napisze że prawdopodobnie Pclab nie ma na włąsność sampla tychże kart graficznych i ciezko mi uwierzyć że 'nie mają go specjalnie'. A wydać ponad 5500zł na dwie grafiki 'tylko do testów' to pewnie Panom pracującym tutaj się nie uśmiecha. I też jakoś im się nie dziwie. A jeśli brakuje Ci testów tych kart to jest sporo innych portali. W przypadku tych gier wyniki powinny być porównywalne akurat... ale jakoś w necie nie ma 'benchamrków'
PS: spójrzcie na wyniki CPU. Jeśli gra wykorzystuje wszystkie moduły FXów to podkręcone walcza z i5!
Ojej, gry pomyliłem trochę
Wiesiek3 był też do NV dodawany, a Radeony radziły sobie tam równie dobrze, co zieloni.
Jeśli producent X ma 80% rynku, to bardziej się oplaca grę zoptymalizować pod jego układy.
Ostatecznie gwoli tradycji kupiłem MGS 5 na PS4 i ciągle nie mogę przeboleć Keifera Sutherlanda. Uszy mi więdną gdy słyszę jak Big Boss wypowiada się głosem Jacka Bauera. Mam nadzieję, że David Hayter zażądał 100 milionów dolarów za występ w Phantom Pain. Nie widzę innego powodu dlaczego popsuli tak ważny element gry. Co ciekawe on sam napisał, że o nagrywaniu głosów do nowego MGSa dowiedział się kiedy te już się zaczęły i nikt go po prostu do nich nie zaprosił. Potem mu po prostu powiedzieli, że w tej grze nie będą go potrzebowali. 16 lat Hayter był głosem Snake'a, a teraz to... To tak jakby Indianę Jonesa nie zagrał Harrison Ford. To nawet gorsze niż dubbing filmu z aktorami. Szkoda słów.
Konami i Kojima zepsuli mi jedną z ulubionych serii gier. Teraz grając w MGS 5 nie czuję tej ekscytacji, magii serii. Chłodno kalkuluję każdą niedoróbkę, kicz i patos wylewający się z ekranu, głupotę i ślepotę strażników, niedorzeczny system fulton. Przy premierze Metal Gear Solid 4 łykałem te motywy jak pelikan i akceptowałem je jako element tej karuzeli. Teraz gdy Snake'a zastąpił jakiś pijaczyna nie mogę tego przeboleć. Kojima zabił głównego bohatera tej zasłużonej serii i ewidentnie ujdzie mu to na sucho, bo wszystkie media sypią dychami i dziewiątkami.
Ech, idę grać w ten smutny kawałek kodu. Jestem wkurzony i po prostu smutny z powodu tej lamerskiej zamiany aktorów. Bleh
Chodzą słuchy ze Kojima chce zrobić remake metal gear i solid snake. Być może dlatego Sutherland zastąpił hytera jak big boss bo jest szansa ze obaj pojawia się jako przeciwnicy w następnych grach. Hytera oczywiście podłoży głos solid snake, a Sutherland bedzie jako big Boss.
Kojima odszedł z Konami...
Kojima odszedł z Konami...
Ale prawa do Metal Geara posiada Konami, a remake'a mogą zrobić bez Hideo. Albo taki był plan, zanim zaczęło się psuć między nimi.
Szefie, tutaj nie ma DX12