@Dysan
Co Ty chłopie palisz, albo bierzesz że piszesz takie farmazony?
Używałem 'jednofazowego' zasilacza PC na źle uziemionym gniazdku, używałem też go na gnieździe bez uziemienia (podkreślam też panie 'elektryku profesjonalisto', że obowiązek posiadania gniazda z zaciskiem ochronnym w naszym kraju jest jedynie w kuchni i łazience, a wydaje mi się że w tych pomieszczeniach raczej się PC nie podłącza...) i nie zaobserwowałem żadnych negatywnych skutków, poza faktem iż jakiś stary Chieftec 350W potrafił przy dotknięciu się do niego twarzą (podczas podłączania kabli na uruchomionym PC.....) faktycznie dawać wrażenie lekkiego 'kopania' - ale na pewno nie leciał na obudowę pełny potencjał sieciowy i druga sprawa, to nie dam sobie głowy uciąć że ten zasilacz wgl był w pełni sprawny.... Poza tym - gniazda siłowe w pokojach mieszkalnych, salonach, gabinetach itd - r u mad?
Co do zerowania - jesteś elektrykiem, więc nie muszę Ci chyba tłumaczyć badziewności tego rozwiązania i samego faktu, że wgl nie powinno na dobrą sprawę się go wykonywać, szczególnie np. na instalacjach TT... Anyway - nawet jeśli, nie widzę związku między zerem w gniazdku a spalonym zasilaczem od laptopa, czy jego mainem...
Taa, ale niezbyt dużo ludzi ma dostęp do 3 faz
Mimo wszystko fajnie by było, gdyby ktoś wyskoczył z takim produktem.
W Polsce do 5kW na mieszkanie możesz mieć tylko instalacje jednofazową a maksymalnie z jednego punktu pobierać nie więcej niż 3,5kW.
Jak to wygląda w praktyce ?
Najczęściej jak ktoś ma domek jednorodzinny musi mieć trzy fazy z przydziałem mocy od 20kW do 40kW
W blokach są tez trzy fazy w postaci WLZ (wewnętrznych linii zasilających) można też sobie wyprowadzić do mieszkania. Tutaj najczęściej jest od 1000 do 5000kW
Zresztą dziś jest wymóg by było wyprowadzenie w mieszkaniu 3 faz lub 2.
Co jeszcze tyczy się takich jak w recenzji zasilaczy jednofazowych to delikatność napięciowa i przepięciowa. Wystarczy źle uziemić gniazdko lub nie mieć w ogóle uziemienia by działy się rzeczy typu samoczynne restarty, kopanie obudowy czy samoczynne włączenie komputera po podłączeniu do sieci lub po pewnym czasie.
Najczęściej po prostu albo zasilacz się uziemia taki albo robi się zerowanie w gniazdku jednofazowym. W laptopach najczęściej powoduje to palenie w najlepszym razie zasilaczy w najgorszym przetwornica na płycie głównej pada
Zasilacze jednofazowe w swoim założeniu są protezą. Jak można wszystko zasiać na jednej fazie wszystko. Już nie wspomnę o tym że generujemy dość spore szumy w sieci prądu przemiennego 50Hz jak i potrzeba dobrego uziemienia.
Samo to że zasilamy komputer napięciem 230V fazowym a nie 400V międzyfazowego powoduje większy prąd i tym samym straty mocy a więc i grzanie. Samo zbudowanie zasilacza trójfazowego pasywnego jest łatwiejsze i można uzyskać większą i sprawność jak i moc do około 3-5kW dla prądu stałego.
Strach przed system 3-fazowym wynika wyłącznie z tego że jest kilka sieci i odbioru. Wystarczy czasem spojrzeć na linie napowietrzne gdzie niema przewodu neutralnego a są tylko przewody fazowe bo zwyczajnie nie potrzeba przewodu neutralnego zwanego 'zerem roboczym' gdyż tym zerem jest nasza Ziemia.
To 'prawie zero' bo zawsze odkłada się tam jakiś potencjał (najczęściej nie więcej niż 5V) by odzyskać do naszych domów wbijano uziomy w ziemie lub uziemiano transformator rozdzielczy SN/NN a później od tego szedł przewód do gniazdek jednofazowych.
By było ciekawiej to przewód neutralny najbardziej się grzeje zawsze gdyż 'zbiera' wszystko
Zresztą zawsze jest regułą że nie tylko zasilacze ale wszystko co ma 'siłę' jest lepiej, dokładniej, dłużej działa i ma wyższą sprawność
Pozytyw tego eksperymentu - komentarze,z których się dowiedziałem,że jednak można kombinować z pasywnym/półpasywnym komputerem w rozsądnych cenach,bo ten Enermax to z czapy cenowo :/
A co ma sprawność do ciszy? Jak ktoś walnie radośnie terkoczący wentyl 2k rpm, to i Titanium nie pomoże...
A co do ciszy L8, tak się składa, że słuchałem go i z metra do średnich obciążeń nie usłyszysz go nawet w cichym pomieszczeniu.
I nie, nie jest prawdą, że wszystko w tej cenie jest podobnie głośne. BQ jest zdecydowanie cichsze niż 90% jednostek w swej cenie (a na pewno wszystkie, jakie słyszałem na żywo). Sorry, ale jest różnica między Silent Wings @500 rpm, a YL/Addą @700-800 rpm.
A czy ja poleciłem Enduro ? Nie ja stwierdziłem iż różnica między zasilaczami jest niesłyszalna. Sprawnośc oznacza jak wielkie są straty na PSU a straty to ciepło . Większa sprawność mniej strat i jest chłodniej. Na włansne uszy słyszałem BQ i wiem iż nie są wcale takie ciche jak piszesz. BQ straight power e-7 cm 58 pod względem ciszy dupy nie urywała a to był średni model poprzedniej serii. Więc najtańszy model nie odstaje od konkurencji.
Jak nie zauważyłeś, kolega pytał o najcichszą opcję do 250 zł w komentarzu #32. Dałem mu odpowiedź, konkretnie na to pytanie, więc po grzyba teraz wyskakujesz z enduro, który kompletnie w budżecie się nie mieści?
To, jaki jest E7, też nie ma nic do rzeczy, to jest inna konstrukcja niż L8, nawet inny rzeczywisty producent (E7 - FSP, L8 - HEC).
Co do sprawności, jest tak, jak pisałem. Zobacz sobie np. na XFXa XTR - niby Gold, niby bardzo dobra konstrukcja, ale wentyl w idle często terkocze, a w load ma z 1500-2000 rpm. To ma być ciche?
W życiu ... BQ to tak naprawdę niczym nie zachwyca . Ostatnio wymieniłem mojego BQ na Silentium PC Enduro i jeżeli chodzi o ciszę to różnicy nie ma. Poziom głośności na tym samym poziomie o ile nie niższy ze względu na lepszą sprawność. Powiem tak do 250 zł nie ma co liczyć na ekstra ciszę. Wszystkie PSU w tej cenie będą mniej więcej tak samo głośnie , no chyba że się trafi na egzemplarz w którym cewki piszczą ale to już loteria.
Enduro jest do 250 zł?
A co ma sprawność do ciszy? Jak ktoś walnie radośnie terkoczący wentyl 2k rpm, to i Titanium nie pomoże...
A co do ciszy L8, tak się składa, że słuchałem go i z metra do średnich obciążeń nie usłyszysz go nawet w cichym pomieszczeniu.
I nie, nie jest prawdą, że wszystko w tej cenie jest podobnie głośne. BQ jest zdecydowanie cichsze niż 90% jednostek w swej cenie (a na pewno wszystkie, jakie słyszałem na żywo). Sorry, ale jest różnica między Silent Wings @500 rpm, a YL/Addą @700-800 rpm.
A czy ja poleciłem Enduro ? Nie ja stwierdziłem iż różnica między zasilaczami jest niesłyszalna. Sprawnośc oznacza jak wielkie są straty na PSU a straty to ciepło . Większa sprawność mniej strat i jest chłodniej. Na włansne uszy słyszałem BQ i wiem iż nie są wcale takie ciche jak piszesz. BQ straight power e-7 cm 58 pod względem ciszy dupy nie urywała a to był średni model poprzedniej serii. Więc najtańszy model nie odstaje od konkurencji.
Najlepsze jest to, że za identyczny zasilacz o podobnych parametrach a nawet lepszych z wentylatorem zapłacilibyśmy jakieś 400 zł - płacić pół tysiąca dodatkowo za to, że ktoś wyjął wentylator za 40 zł, który przy 'normalnym' użytkowaniu i tak się nie włącza
W życiu ... BQ to tak naprawdę niczym nie zachwyca . Ostatnio wymieniłem mojego BQ na Silentium PC Enduro i jeżeli chodzi o ciszę to różnicy nie ma. Poziom głośności na tym samym poziomie o ile nie niższy ze względu na lepszą sprawność. Powiem tak do 250 zł nie ma co liczyć na ekstra ciszę. Wszystkie PSU w tej cenie będą mniej więcej tak samo głośnie , no chyba że się trafi na egzemplarz w którym cewki piszczą ale to już loteria.
Enduro jest do 250 zł?
A co ma sprawność do ciszy? Jak ktoś walnie radośnie terkoczący wentyl 2k rpm, to i Titanium nie pomoże...
A co do ciszy L8, tak się składa, że słuchałem go i z metra do średnich obciążeń nie usłyszysz go nawet w cichym pomieszczeniu.
I nie, nie jest prawdą, że wszystko w tej cenie jest podobnie głośne. BQ jest zdecydowanie cichsze niż 90% jednostek w swej cenie (a na pewno wszystkie, jakie słyszałem na żywo). Sorry, ale jest różnica między Silent Wings @500 rpm, a YL/Addą @700-800 rpm.
Jaki jest najcichszy zasilacz o mocy 400-500W w cenie do 250pln?
be-quiet! Pure Power L8.
W życiu ... BQ to tak naprawdę niczym nie zachwyca . Ostatnio wymieniłem mojego BQ na Silentium PC Enduro i jeżeli chodzi o ciszę to różnicy nie ma. Poziom głośności na tym samym poziomie o ile nie niższy ze względu na lepszą sprawność. Powiem tak do 250 zł nie ma co liczyć na ekstra ciszę. Wszystkie PSU w tej cenie będą mniej więcej tak samo głośnie , no chyba że się trafi na egzemplarz w którym cewki piszczą ale to już loteria.
Większym problemem jest piszczenie cewek, nic nie ma o tym w artykule a takie pasywne zasiłki często na to chorują.
Virtus* @ 2015.09.13 15:53
lukevipno1 @ 2015.09.13 14:37
...
Są maniacy ciszy jak np ja. Chłodzenie wodne z przerośniętą chłodnicą, odpowiednia obudowa i można chłodzić pasywnie. Jak np gram to włączam wentylatory (6x180mm) i nie ma problemu.
Jaką masz pompkę? Pytam w kontekście ciszy.
Wszystkie pompki dedykowane są głośne, jedynie grundfosy CWU są kompletnie niesłyszalne, ale to oldschool dla konesera.
Do takiego zasilacza to trzeba jeszcze mieszkać w cichej okolicy i/lub mieć bardzo dobre okna. Szum tła w wielu miejscach w Warszawie skutecznie zagłuszyłby mój obecny komputer.
Tutaj gdzie mieszkam jest cicho, ale Modu82+ 625W przy obciążeniu rzędu 250W słyszałem dopiero mając ucho jakieś 30-40cm od niego.
Nie rozumiem tych co chcą mieć bezgłośny komputer. Szum wentylatorów to coś pięknego. Poza tym chłodzenie połpasywne czy pasywne na pewno odbija się na niezawodności, wyższe temperatury krótsze życie podzespołów. Płyta główna nie wytrzyma nawet roku jeśli procek nagrzewa się do 90. Ponad 50 plty głownej to śmierć. Sam mam geforce gtx 960 Msi Oc i martwi mnie półpasywne chłodzenie.
PClab fajnie było by zobaczyć jakiś test zasilaczy w waszym wykonaniu
Co do samego zasilacza to raczej zabawka dla onanistów ciszy
Zwykłej osobie wystarczy coś pół pasywnego..
Mój wybór padł na EVGE G2.. porządny sprzęt z 10 letnią gwarą
Co Ty chłopie palisz, albo bierzesz że piszesz takie farmazony?
Używałem 'jednofazowego' zasilacza PC na źle uziemionym gniazdku, używałem też go na gnieździe bez uziemienia (podkreślam też panie 'elektryku profesjonalisto', że obowiązek posiadania gniazda z zaciskiem ochronnym w naszym kraju jest jedynie w kuchni i łazience, a wydaje mi się że w tych pomieszczeniach raczej się PC nie podłącza...) i nie zaobserwowałem żadnych negatywnych skutków, poza faktem iż jakiś stary Chieftec 350W potrafił przy dotknięciu się do niego twarzą (podczas podłączania kabli na uruchomionym PC.....) faktycznie dawać wrażenie lekkiego 'kopania' - ale na pewno nie leciał na obudowę pełny potencjał sieciowy i druga sprawa, to nie dam sobie głowy uciąć że ten zasilacz wgl był w pełni sprawny.... Poza tym - gniazda siłowe w pokojach mieszkalnych, salonach, gabinetach itd - r u mad?
Co do zerowania - jesteś elektrykiem, więc nie muszę Ci chyba tłumaczyć badziewności tego rozwiązania i samego faktu, że wgl nie powinno na dobrą sprawę się go wykonywać, szczególnie np. na instalacjach TT... Anyway - nawet jeśli, nie widzę związku między zerem w gniazdku a spalonym zasilaczem od laptopa, czy jego mainem...
SILVERSTONE NIGHTJAR NJ520 (od trzech miesięcy)
http://proline.pl/?p=SST+SST-NJ520
Mimo wszystko fajnie by było, gdyby ktoś wyskoczył z takim produktem.
W Polsce do 5kW na mieszkanie możesz mieć tylko instalacje jednofazową a maksymalnie z jednego punktu pobierać nie więcej niż 3,5kW.
Jak to wygląda w praktyce ?
Najczęściej jak ktoś ma domek jednorodzinny musi mieć trzy fazy z przydziałem mocy od 20kW do 40kW
W blokach są tez trzy fazy w postaci WLZ (wewnętrznych linii zasilających) można też sobie wyprowadzić do mieszkania. Tutaj najczęściej jest od 1000 do 5000kW
Zresztą dziś jest wymóg by było wyprowadzenie w mieszkaniu 3 faz lub 2.
Co jeszcze tyczy się takich jak w recenzji zasilaczy jednofazowych to delikatność napięciowa i przepięciowa. Wystarczy źle uziemić gniazdko lub nie mieć w ogóle uziemienia by działy się rzeczy typu samoczynne restarty, kopanie obudowy czy samoczynne włączenie komputera po podłączeniu do sieci lub po pewnym czasie.
Najczęściej po prostu albo zasilacz się uziemia taki albo robi się zerowanie w gniazdku jednofazowym. W laptopach najczęściej powoduje to palenie w najlepszym razie zasilaczy w najgorszym przetwornica na płycie głównej pada
Mimo wszystko fajnie by było, gdyby ktoś wyskoczył z takim produktem.
Samo to że zasilamy komputer napięciem 230V fazowym a nie 400V międzyfazowego powoduje większy prąd i tym samym straty mocy a więc i grzanie. Samo zbudowanie zasilacza trójfazowego pasywnego jest łatwiejsze i można uzyskać większą i sprawność jak i moc do około 3-5kW dla prądu stałego.
Strach przed system 3-fazowym wynika wyłącznie z tego że jest kilka sieci i odbioru. Wystarczy czasem spojrzeć na linie napowietrzne gdzie niema przewodu neutralnego a są tylko przewody fazowe bo zwyczajnie nie potrzeba przewodu neutralnego zwanego 'zerem roboczym' gdyż tym zerem jest nasza Ziemia.
To 'prawie zero' bo zawsze odkłada się tam jakiś potencjał (najczęściej nie więcej niż 5V) by odzyskać do naszych domów wbijano uziomy w ziemie lub uziemiano transformator rozdzielczy SN/NN a później od tego szedł przewód do gniazdek jednofazowych.
By było ciekawiej to przewód neutralny najbardziej się grzeje zawsze gdyż 'zbiera' wszystko
Zresztą zawsze jest regułą że nie tylko zasilacze ale wszystko co ma 'siłę' jest lepiej, dokładniej, dłużej działa i ma wyższą sprawność
Enduro jest do 250 zł?
A co ma sprawność do ciszy? Jak ktoś walnie radośnie terkoczący wentyl 2k rpm, to i Titanium nie pomoże...
A co do ciszy L8, tak się składa, że słuchałem go i z metra do średnich obciążeń nie usłyszysz go nawet w cichym pomieszczeniu.
I nie, nie jest prawdą, że wszystko w tej cenie jest podobnie głośne. BQ jest zdecydowanie cichsze niż 90% jednostek w swej cenie (a na pewno wszystkie, jakie słyszałem na żywo). Sorry, ale jest różnica między Silent Wings @500 rpm, a YL/Addą @700-800 rpm.
A czy ja poleciłem Enduro ? Nie ja stwierdziłem iż różnica między zasilaczami jest niesłyszalna. Sprawnośc oznacza jak wielkie są straty na PSU a straty to ciepło . Większa sprawność mniej strat i jest chłodniej. Na włansne uszy słyszałem BQ i wiem iż nie są wcale takie ciche jak piszesz. BQ straight power e-7 cm 58 pod względem ciszy dupy nie urywała a to był średni model poprzedniej serii. Więc najtańszy model nie odstaje od konkurencji.
Jak nie zauważyłeś, kolega pytał o najcichszą opcję do 250 zł w komentarzu #32. Dałem mu odpowiedź, konkretnie na to pytanie, więc po grzyba teraz wyskakujesz z enduro, który kompletnie w budżecie się nie mieści?
To, jaki jest E7, też nie ma nic do rzeczy, to jest inna konstrukcja niż L8, nawet inny rzeczywisty producent (E7 - FSP, L8 - HEC).
Co do sprawności, jest tak, jak pisałem. Zobacz sobie np. na XFXa XTR - niby Gold, niby bardzo dobra konstrukcja, ale wentyl w idle często terkocze, a w load ma z 1500-2000 rpm. To ma być ciche?
W życiu ... BQ to tak naprawdę niczym nie zachwyca . Ostatnio wymieniłem mojego BQ na Silentium PC Enduro i jeżeli chodzi o ciszę to różnicy nie ma. Poziom głośności na tym samym poziomie o ile nie niższy ze względu na lepszą sprawność. Powiem tak do 250 zł nie ma co liczyć na ekstra ciszę. Wszystkie PSU w tej cenie będą mniej więcej tak samo głośnie , no chyba że się trafi na egzemplarz w którym cewki piszczą ale to już loteria.
Enduro jest do 250 zł?
A co ma sprawność do ciszy? Jak ktoś walnie radośnie terkoczący wentyl 2k rpm, to i Titanium nie pomoże...
A co do ciszy L8, tak się składa, że słuchałem go i z metra do średnich obciążeń nie usłyszysz go nawet w cichym pomieszczeniu.
I nie, nie jest prawdą, że wszystko w tej cenie jest podobnie głośne. BQ jest zdecydowanie cichsze niż 90% jednostek w swej cenie (a na pewno wszystkie, jakie słyszałem na żywo). Sorry, ale jest różnica między Silent Wings @500 rpm, a YL/Addą @700-800 rpm.
A czy ja poleciłem Enduro ? Nie ja stwierdziłem iż różnica między zasilaczami jest niesłyszalna. Sprawnośc oznacza jak wielkie są straty na PSU a straty to ciepło . Większa sprawność mniej strat i jest chłodniej. Na włansne uszy słyszałem BQ i wiem iż nie są wcale takie ciche jak piszesz. BQ straight power e-7 cm 58 pod względem ciszy dupy nie urywała a to był średni model poprzedniej serii. Więc najtańszy model nie odstaje od konkurencji.
be-quiet! Pure Power L8.
W życiu ... BQ to tak naprawdę niczym nie zachwyca . Ostatnio wymieniłem mojego BQ na Silentium PC Enduro i jeżeli chodzi o ciszę to różnicy nie ma. Poziom głośności na tym samym poziomie o ile nie niższy ze względu na lepszą sprawność. Powiem tak do 250 zł nie ma co liczyć na ekstra ciszę. Wszystkie PSU w tej cenie będą mniej więcej tak samo głośnie , no chyba że się trafi na egzemplarz w którym cewki piszczą ale to już loteria.
Enduro jest do 250 zł?
A co ma sprawność do ciszy? Jak ktoś walnie radośnie terkoczący wentyl 2k rpm, to i Titanium nie pomoże...
A co do ciszy L8, tak się składa, że słuchałem go i z metra do średnich obciążeń nie usłyszysz go nawet w cichym pomieszczeniu.
I nie, nie jest prawdą, że wszystko w tej cenie jest podobnie głośne. BQ jest zdecydowanie cichsze niż 90% jednostek w swej cenie (a na pewno wszystkie, jakie słyszałem na żywo). Sorry, ale jest różnica między Silent Wings @500 rpm, a YL/Addą @700-800 rpm.
be-quiet! Pure Power L8.
W życiu ... BQ to tak naprawdę niczym nie zachwyca . Ostatnio wymieniłem mojego BQ na Silentium PC Enduro i jeżeli chodzi o ciszę to różnicy nie ma. Poziom głośności na tym samym poziomie o ile nie niższy ze względu na lepszą sprawność. Powiem tak do 250 zł nie ma co liczyć na ekstra ciszę. Wszystkie PSU w tej cenie będą mniej więcej tak samo głośnie , no chyba że się trafi na egzemplarz w którym cewki piszczą ale to już loteria.
...
Są maniacy ciszy jak np ja. Chłodzenie wodne z przerośniętą chłodnicą, odpowiednia obudowa i można chłodzić pasywnie. Jak np gram to włączam wentylatory (6x180mm) i nie ma problemu.
Jaką masz pompkę? Pytam w kontekście ciszy.
Wszystkie pompki dedykowane są głośne, jedynie grundfosy CWU są kompletnie niesłyszalne, ale to oldschool dla konesera.
be-quiet! Pure Power L8.
Dzięki
Tutaj gdzie mieszkam jest cicho, ale Modu82+ 625W przy obciążeniu rzędu 250W słyszałem dopiero mając ucho jakieś 30-40cm od niego.
be-quiet! Pure Power L8.
Co do samego zasilacza to raczej zabawka dla onanistów ciszy
Zwykłej osobie wystarczy coś pół pasywnego..
Mój wybór padł na EVGE G2.. porządny sprzęt z 10 letnią gwarą