Dla zainteresowanych karta AMD Radeon Fury X jest już w drodze do PCLaba i my również czekamy z niecierpliwością na recenzję, szczególnie biorąc pod uwagę ile trudu i energii zainwestowano w pierwszą konstrukcję z pamięciami typu HBM.
W sumie to i tak już musztarda po obiedzie, wiadomo co Fury X sobą prezentuje, karta warta kupna za mniej niż 2500zł, wyraźnie słabsza od 980ti musi być od niego wyraźnie tańsza.
Jak ktoś kupił ją za >3000zł to albo kolekcjoner, albo fanatyk
Dla zainteresowanych karta AMD Radeon Fury X jest już w drodze do PCLaba i my również czekamy z niecierpliwością na recenzję, szczególnie biorąc pod uwagę ile trudu i energii zainwestowano w pierwszą konstrukcję z pamięciami typu HBM.
Kartę raczej trudno oceniać po ilości trudu i energii, raczej po tym jakie są efekty tego wysiłku. Bo rozumiem że rozmawiamy o opinię jako przydatności za gracza, a nie 'demie technologicznym' dla pamięci HBM.
Ja osobiście na Fury X nie patrze tylko jak na wyniki benchmarków w excelu, ale design i komfort użytkowania, który pamięci HBM umożliwiły szczególnie w przypadku mniejszych obudów.
Gigabyte 980 G1 Gaming @1,5GHz, ale juz niedlugo dojdzie druga sztuka
Z czego 80% to podatki. Gdzie większość pracuje za najniższa krajowa. Taki mamy kraj. Ale w TV mówią że mamy największy wzrost gospodarczy taki sam chwyt jak za komuny pełne półki w sklepach. W jakich ja czasach żyje.
Bo wiekszosc nie przejmuje sie swoja przyszloascia i idzie na (byle jakie) studia tylko po to zeby przedluzyc sobie dziecinstwo i balowac za kase rodzicow, a jakby tego bylo malo to w ogole sie nie przyklada i nie angazyje w swoj kierunek bo przeciez 'byle na 3'. No to jak byle 3 wystarczy to i byle 1200zl powinno wystarczyc.
Kartę raczej trudno oceniać po ilości trudu i energii, raczej po tym jakie są efekty tego wysiłku. Bo rozumiem że rozmawiamy o opinię jako przydatności za gracza, a nie 'demie technologicznym' dla pamięci HBM.
Ja osobiście na Fury X nie patrze tylko jak na wyniki benchmarków w excelu, ale design i komfort użytkowania, który pamięci HBM umożliwiły szczególnie w przypadku mniejszych obudów.
Najważniejsza jest wydajność, później poziom hałasu - reszta to drobiazgi.
Gigabyte Radeon 4850 512 MB + Phenom II X550 ...2-4 rdzenii od 3,1 - 3,4 ghz w zależności w jaką grę męcze ( w tym procku mogę dowolnie to sobie ustawić )
Zestaw czeka powoli na wymianę - lat ma sporo (obecnie już chyba 6.. ) Zawsze składałem skrzynie do 2500 zł (wliczając Dysk SSD) , z grafiką nieprzekraczającą550 zł... Tego radka w tedy kupiłem w sklepie za 380 zl... i była to grafika która przez wiele lat pozwoliła mi grać we wszystko. Obecnie już problem stanowi temperatura (czyszczę regularnie, pastę wymieniałem) Po prostu nowe gry wyciskają wszystko co ten radek ma w sobie. Ubolewam że przez te lata ceny grafiki poszły w górę - dlatego czekam na naprawdę nowego radeona, który spowoduje że rywalizacja miedzy radeonem i Geforcem zmusi tych drugich do obniżenia ceny. Brak konkurencji niestety ,moim zdaniem, bardzo negatywnie wpłynął na ceny sprzętu. I obecnie wydając te 2500 , miałbym komputer który zdecydowanie nie spełniałby moich oczekiwań, i który byłby na sucho szybszy 'tylko' około 60% od tego co mam obecnie... a 60% na 6 lat w IT to zdecydowanie za mało.
Ja osobiście na Fury X nie patrze tylko jak na wyniki benchmarków w excelu, ale design i komfort użytkowania, który pamięci HBM umożliwiły szczególnie w przypadku mniejszych obudów.
Najważniejsza jest wydajność, później poziom hałasu - reszta to drobiazgi.
Też tak myślałem dopóki posiadałem standardowego ATX'a, a teraz mój punkt widzenia się zmienił wraz z umiejscowieniem komputera obok zestawu audio.
Innymi słowami pisząc: jeden produkt, ale różne możliwości zastosowania.
HD4890 Phenom II X4 955 BE - zatkało?
A dlaczego? Bo czekam 2 lata na ciekawą kartę graficzną z DX12 i rewolucją, a nawet nVidia zrobiła, no nie oszukujmy się, optymalne przeciętniaki żeby liczyć się na rynku z Radeonami bo wtedy sprzedaż n'ek był naprawdę słaby. To nawet pozwoliło AMD odgrzać karty graficzne i jakoś się jeszcze liczyć (pewnie to są po prostu R9 290X wycofane ze sprzedaży i 'zfixowane'.
Kiedyś były czasy - mniej więcej topowe karty 1000zł, wyszło DX11 - model HD57xx series jest w stanie konkurować z topowym HD4xxx (4890), do tego posiada DX11 i jeszcze inne ficzery. Ale udowodnienie zmowy cenowej tak potężnym markom ich nie ruszy - grzywna i tak będzie opłacalna.
Słyszysz, że dzwoni, ale nie wiesz, w którym kościele.
Żadna zmowa cenowa.
Po prostu AMD które jest ciągle sztucznie podtrzymywane przez użytecznych idiotów którzy kupują sprzęt typu FX 'bo fajna marka'.
Jakby AMD upadło (a nie zapowiada się na to i dalej będziemy trwać w status quo przez kolejne 5-10 lat), to Nvidia i Intel zostaliby podzieleni na firmy-połówki i zmuszone do konkurowania przez rząd USA.
A tak to widzisz, Nvidia i Intel wodzą AMD za nos i wszystkim się to opłaca. AMD też się to opłaca, a przynajmniej ichniejszym włodarzom, wystarczy przypomnieć sobie jak wożą się poszczególni CEO AMD z ostatnich paru lat.
To jest, jak to mawia pewna medialna osoba, 'szminkowanie trupa'.
Kartę raczej trudno oceniać po ilości trudu i energii, raczej po tym jakie są efekty tego wysiłku. Bo rozumiem że rozmawiamy o opinię jako przydatności za gracza, a nie 'demie technologicznym' dla pamięci HBM.
Ja osobiście na Fury X nie patrze tylko jak na wyniki benchmarków w excelu, ale design i komfort użytkowania, który pamięci HBM umożliwiły szczególnie w przypadku mniejszych obudów.
Łojeju... ile razy wałkować trzeba, że wyniki z benchmarków można o d... roztrzaskać.
Design to miły dodatek ale nie powinno być to coś wartego złamanego grosza. Natomiast fakt w stresie Fury wygląda rewelacyjnie zwłaszcza na tle dotychczasowych osiągnięć referencyjnych. Możliwość zastosowania w budzie ITX też jest rewelacją... ale są też minusy tego jak brak półpasywnej pracy w IDLE, mały potencjał OC, wadliwa pierwsza partia.
mysle ze niezupełnie gtx 970 ,to moja pierwsza karta ktorąwziąłem na raty
W sumie to i tak już musztarda po obiedzie, wiadomo co Fury X sobą prezentuje, karta warta kupna za mniej niż 2500zł, wyraźnie słabsza od 980ti musi być od niego wyraźnie tańsza.
Jak ktoś kupił ją za >3000zł to albo kolekcjoner, albo fanatyk
Kartę raczej trudno oceniać po ilości trudu i energii, raczej po tym jakie są efekty tego wysiłku. Bo rozumiem że rozmawiamy o opinię jako przydatności za gracza, a nie 'demie technologicznym' dla pamięci HBM.
Ja osobiście na Fury X nie patrze tylko jak na wyniki benchmarków w excelu, ale design i komfort użytkowania, który pamięci HBM umożliwiły szczególnie w przypadku mniejszych obudów.
Z czego 80% to podatki. Gdzie większość pracuje za najniższa krajowa. Taki mamy kraj. Ale w TV mówią że mamy największy wzrost gospodarczy taki sam chwyt jak za komuny pełne półki w sklepach.
Bo wiekszosc nie przejmuje sie swoja przyszloascia i idzie na (byle jakie) studia tylko po to zeby przedluzyc sobie dziecinstwo i balowac za kase rodzicow, a jakby tego bylo malo to w ogole sie nie przyklada i nie angazyje w swoj kierunek bo przeciez 'byle na 3'. No to jak byle 3 wystarczy to i byle 1200zl powinno wystarczyc.
Kartę raczej trudno oceniać po ilości trudu i energii, raczej po tym jakie są efekty tego wysiłku. Bo rozumiem że rozmawiamy o opinię jako przydatności za gracza, a nie 'demie technologicznym' dla pamięci HBM.
Ja osobiście na Fury X nie patrze tylko jak na wyniki benchmarków w excelu, ale design i komfort użytkowania, który pamięci HBM umożliwiły szczególnie w przypadku mniejszych obudów.
Najważniejsza jest wydajność, później poziom hałasu - reszta to drobiazgi.
Zestaw czeka powoli na wymianę - lat ma sporo (obecnie już chyba 6.. ) Zawsze składałem skrzynie do 2500 zł (wliczając Dysk SSD) , z grafiką nieprzekraczającą550 zł... Tego radka w tedy kupiłem w sklepie za 380 zl... i była to grafika która przez wiele lat pozwoliła mi grać we wszystko. Obecnie już problem stanowi temperatura (czyszczę regularnie, pastę wymieniałem) Po prostu nowe gry wyciskają wszystko co ten radek ma w sobie. Ubolewam że przez te lata ceny grafiki poszły w górę - dlatego czekam na naprawdę nowego radeona, który spowoduje że rywalizacja miedzy radeonem i Geforcem zmusi tych drugich do obniżenia ceny. Brak konkurencji niestety ,moim zdaniem, bardzo negatywnie wpłynął na ceny sprzętu. I obecnie wydając te 2500 , miałbym komputer który zdecydowanie nie spełniałby moich oczekiwań, i który byłby na sucho szybszy 'tylko' około 60% od tego co mam obecnie... a 60% na 6 lat w IT to zdecydowanie za mało.
Ja osobiście na Fury X nie patrze tylko jak na wyniki benchmarków w excelu, ale design i komfort użytkowania, który pamięci HBM umożliwiły szczególnie w przypadku mniejszych obudów.
Najważniejsza jest wydajność, później poziom hałasu - reszta to drobiazgi.
Też tak myślałem dopóki posiadałem standardowego ATX'a, a teraz mój punkt widzenia się zmienił wraz z umiejscowieniem komputera obok zestawu audio.
Innymi słowami pisząc: jeden produkt, ale różne możliwości zastosowania.
Myślałem, że różnice będę większe
Samo GPU nie wystarczy.
A dlaczego? Bo czekam 2 lata na ciekawą kartę graficzną z DX12 i rewolucją, a nawet nVidia zrobiła, no nie oszukujmy się, optymalne przeciętniaki żeby liczyć się na rynku z Radeonami bo wtedy sprzedaż n'ek był naprawdę słaby. To nawet pozwoliło AMD odgrzać karty graficzne i jakoś się jeszcze liczyć (pewnie to są po prostu R9 290X wycofane ze sprzedaży i 'zfixowane'.
Kiedyś były czasy - mniej więcej topowe karty 1000zł, wyszło DX11 - model HD57xx series jest w stanie konkurować z topowym HD4xxx (4890), do tego posiada DX11 i jeszcze inne ficzery. Ale udowodnienie zmowy cenowej tak potężnym markom ich nie ruszy - grzywna i tak będzie opłacalna.
Słyszysz, że dzwoni, ale nie wiesz, w którym kościele.
Żadna zmowa cenowa.
Po prostu AMD które jest ciągle sztucznie podtrzymywane przez użytecznych idiotów którzy kupują sprzęt typu FX 'bo fajna marka'.
Jakby AMD upadło (a nie zapowiada się na to i dalej będziemy trwać w status quo przez kolejne 5-10 lat), to Nvidia i Intel zostaliby podzieleni na firmy-połówki i zmuszone do konkurowania przez rząd USA.
A tak to widzisz, Nvidia i Intel wodzą AMD za nos i wszystkim się to opłaca. AMD też się to opłaca, a przynajmniej ichniejszym włodarzom, wystarczy przypomnieć sobie jak wożą się poszczególni CEO AMD z ostatnich paru lat.
To jest, jak to mawia pewna medialna osoba, 'szminkowanie trupa'.
Znalazł się hejter większości i zgarnia lajki...
Najważniejsza jest wydajność, później poziom hałasu - reszta to drobiazgi.
Też tak myślałem dopóki posiadałem standardowego ATX'a, a teraz mój punkt widzenia się zmienił wraz z umiejscowieniem komputera obok zestawu audio.
Innymi słowami pisząc: jeden produkt, ale różne możliwości zastosowania.
Komputer mam podłączony do TV i zestawu audio, ale stoi w innym pomieszczeniu, więc hałas wentylatorów nie gra roli.
Kartę raczej trudno oceniać po ilości trudu i energii, raczej po tym jakie są efekty tego wysiłku. Bo rozumiem że rozmawiamy o opinię jako przydatności za gracza, a nie 'demie technologicznym' dla pamięci HBM.
Ja osobiście na Fury X nie patrze tylko jak na wyniki benchmarków w excelu, ale design i komfort użytkowania, który pamięci HBM umożliwiły szczególnie w przypadku mniejszych obudów.
Łojeju... ile razy wałkować trzeba, że wyniki z benchmarków można o d... roztrzaskać.
Design to miły dodatek ale nie powinno być to coś wartego złamanego grosza. Natomiast fakt w stresie Fury wygląda rewelacyjnie zwłaszcza na tle dotychczasowych osiągnięć referencyjnych. Możliwość zastosowania w budzie ITX też jest rewelacją... ale są też minusy tego jak brak półpasywnej pracy w IDLE, mały potencjał OC, wadliwa pierwsza partia.
2.pc-Gigabyte GTX 960
Przed gtxami miałem amd w 2 kompach wiec nie jestem zadnym fanboyem.