Kartę raczej trudno oceniać po ilości trudu i energii, raczej po tym jakie są efekty tego wysiłku. Bo rozumiem że rozmawiamy o opinię jako przydatności za gracza, a nie 'demie technologicznym' dla pamięci HBM.
Ja osobiście na Fury X nie patrze tylko jak na wyniki benchmarków w excelu, ale design i komfort użytkowania, który pamięci HBM umożliwiły szczególnie w przypadku mniejszych obudów.
Łojeju... ile razy wałkować trzeba, że wyniki z benchmarków można o d... roztrzaskać.
Design to miły dodatek ale nie powinno być to coś wartego złamanego grosza. Natomiast fakt w stresie Fury wygląda rewelacyjnie zwłaszcza na tle dotychczasowych osiągnięć referencyjnych. Możliwość zastosowania w budzie ITX też jest rewelacją... ale są też minusy tego jak brak półpasywnej pracy w IDLE, mały potencjał OC, wadliwa pierwsza partia.
HD4890 Phenom II X4 955 BE - zatkało?
A dlaczego? Bo czekam 2 lata na ciekawą kartę graficzną z DX12 i rewolucją, a nawet nVidia zrobiła, no nie oszukujmy się, optymalne przeciętniaki żeby liczyć się na rynku z Radeonami bo wtedy sprzedaż n'ek był naprawdę słaby. To nawet pozwoliło AMD odgrzać karty graficzne i jakoś się jeszcze liczyć (pewnie to są po prostu R9 290X wycofane ze sprzedaży i 'zfixowane'.
Kiedyś były czasy - mniej więcej topowe karty 1000zł, wyszło DX11 - model HD57xx series jest w stanie konkurować z topowym HD4xxx (4890), do tego posiada DX11 i jeszcze inne ficzery. Ale udowodnienie zmowy cenowej tak potężnym markom ich nie ruszy - grzywna i tak będzie opłacalna.
Słyszysz, że dzwoni, ale nie wiesz, w którym kościele.
Żadna zmowa cenowa.
Po prostu AMD które jest ciągle sztucznie podtrzymywane przez użytecznych idiotów którzy kupują sprzęt typu FX 'bo fajna marka'.
Jakby AMD upadło (a nie zapowiada się na to i dalej będziemy trwać w status quo przez kolejne 5-10 lat), to Nvidia i Intel zostaliby podzieleni na firmy-połówki i zmuszone do konkurowania przez rząd USA.
A tak to widzisz, Nvidia i Intel wodzą AMD za nos i wszystkim się to opłaca. AMD też się to opłaca, a przynajmniej ichniejszym włodarzom, wystarczy przypomnieć sobie jak wożą się poszczególni CEO AMD z ostatnich paru lat.
To jest, jak to mawia pewna medialna osoba, 'szminkowanie trupa'.
Tez mam i nie zamierza zmieniać przez następne 2-3 lata
2.pc-Gigabyte GTX 960
Przed gtxami miałem amd w 2 kompach wiec nie jestem zadnym fanboyem.
Kartę raczej trudno oceniać po ilości trudu i energii, raczej po tym jakie są efekty tego wysiłku. Bo rozumiem że rozmawiamy o opinię jako przydatności za gracza, a nie 'demie technologicznym' dla pamięci HBM.
Ja osobiście na Fury X nie patrze tylko jak na wyniki benchmarków w excelu, ale design i komfort użytkowania, który pamięci HBM umożliwiły szczególnie w przypadku mniejszych obudów.
Łojeju... ile razy wałkować trzeba, że wyniki z benchmarków można o d... roztrzaskać.
Design to miły dodatek ale nie powinno być to coś wartego złamanego grosza. Natomiast fakt w stresie Fury wygląda rewelacyjnie zwłaszcza na tle dotychczasowych osiągnięć referencyjnych. Możliwość zastosowania w budzie ITX też jest rewelacją... ale są też minusy tego jak brak półpasywnej pracy w IDLE, mały potencjał OC, wadliwa pierwsza partia.
Najważniejsza jest wydajność, później poziom hałasu - reszta to drobiazgi.
Też tak myślałem dopóki posiadałem standardowego ATX'a, a teraz mój punkt widzenia się zmienił wraz z umiejscowieniem komputera obok zestawu audio.
Innymi słowami pisząc: jeden produkt, ale różne możliwości zastosowania.
Komputer mam podłączony do TV i zestawu audio, ale stoi w innym pomieszczeniu, więc hałas wentylatorów nie gra roli.
A dlaczego? Bo czekam 2 lata na ciekawą kartę graficzną z DX12 i rewolucją, a nawet nVidia zrobiła, no nie oszukujmy się, optymalne przeciętniaki żeby liczyć się na rynku z Radeonami bo wtedy sprzedaż n'ek był naprawdę słaby. To nawet pozwoliło AMD odgrzać karty graficzne i jakoś się jeszcze liczyć (pewnie to są po prostu R9 290X wycofane ze sprzedaży i 'zfixowane'.
Kiedyś były czasy - mniej więcej topowe karty 1000zł, wyszło DX11 - model HD57xx series jest w stanie konkurować z topowym HD4xxx (4890), do tego posiada DX11 i jeszcze inne ficzery. Ale udowodnienie zmowy cenowej tak potężnym markom ich nie ruszy - grzywna i tak będzie opłacalna.
Słyszysz, że dzwoni, ale nie wiesz, w którym kościele.
Żadna zmowa cenowa.
Po prostu AMD które jest ciągle sztucznie podtrzymywane przez użytecznych idiotów którzy kupują sprzęt typu FX 'bo fajna marka'.
Jakby AMD upadło (a nie zapowiada się na to i dalej będziemy trwać w status quo przez kolejne 5-10 lat), to Nvidia i Intel zostaliby podzieleni na firmy-połówki i zmuszone do konkurowania przez rząd USA.
A tak to widzisz, Nvidia i Intel wodzą AMD za nos i wszystkim się to opłaca. AMD też się to opłaca, a przynajmniej ichniejszym włodarzom, wystarczy przypomnieć sobie jak wożą się poszczególni CEO AMD z ostatnich paru lat.
To jest, jak to mawia pewna medialna osoba, 'szminkowanie trupa'.
Znalazł się hejter większości i zgarnia lajki...