płacić odszkodowania oraz odzyskać reputację po incydencie naruszenia bezpieczeństwa
są banki które mają to głęboko w pompie, jak Credit Agricole (dawniej Lukas), winny zawsze jest klient a bank ogranicza się do jednego zdania ostrzegającego na stronie logowania, dopiero niedawno przeszli na TKL, wcześniej jechali na SSL choć od dwóch lat było wiadomo że SSL jest dziurawy
Orange podobnie, 3 razy im już zgłaszałem że jadą na certyfikatach które straciły ważność
piszę o nich bo po zalogowaniu na swoje konto można zapłacić np. rachunek online, już się rozpędziłem, z dziurawej strony się zaloguję do swojego banku
klient guzik może jeśli bank ma w nosie czy firma dlatego trzeba wybierać takie banki/firmy które dbają nie tylko o siebie i swój interes ale i o klientów
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
Reszta 'artykułu' też w takim dialekcie jest?
są banki które mają to głęboko w pompie, jak Credit Agricole (dawniej Lukas), winny zawsze jest klient a bank ogranicza się do jednego zdania ostrzegającego na stronie logowania, dopiero niedawno przeszli na TKL, wcześniej jechali na SSL choć od dwóch lat było wiadomo że SSL jest dziurawy
Orange podobnie, 3 razy im już zgłaszałem że jadą na certyfikatach które straciły ważność
piszę o nich bo po zalogowaniu na swoje konto można zapłacić np. rachunek online, już się rozpędziłem, z dziurawej strony się zaloguję do swojego banku
klient guzik może jeśli bank ma w nosie czy firma dlatego trzeba wybierać takie banki/firmy które dbają nie tylko o siebie i swój interes ale i o klientów