Gniot ponieważ deweloper zrobił koło całego projektu ogromną reklamę, wyszła masa filmików która niby miała pokazać że CARS będzie czymś przełomowym a w sumie wyszła z tego gra teoretycznie gorsza od SHIFTa 2 i jedyne co przemawa za P:Cars to łatwiesze sterowanie na klawiaturze i lepsza grafika, no i może ilość tras ale w zamian dostaliśmy tonę bugów.
Ha, a jednak się sprawdziło!
Gra gniot, pseudosymulator który ma przyciągnąć publikę ładną grafiką.
Jak zwykle nadmuchana reklama, kupa trailerów a i z gry wyszła kupa.
Dlaczego gniot? Bo pojawiły się wady i jest ich dużo? Nigdy bym o tej grze nie powiedział, że jest słaba. W zaledwie 3 dni nabiłem w niej 28 godzin, co wynikało nie tylko z obowiązku, ale też dlatego, bo dawała mi dużo radości. Odnoszę wrażenie, że ludzie zbyt mocno przyzywczaili sie do tego, że dobrych gier nie można krytykować.
'Naszym zdaniem takie zadania nie powinny się znaleźć w grze, którą nazywa się symulatorem, bo wymuszają na graczu dziwne, nielogiczne zachowania. '
Moim zdaniem bardziej świadczy o braku poczucia humoru autorów recenzji
Project CARS to jednak gra, w której masz się ścigać, czerpać przyjemność z jazdy. Jaką przyjemność można czerpać jadąc 30 minut z zawrotną prędkością do 50 km/h autem, które normalnie rozpędza się do ponad 300 km/h? Te osiągnięcia to poziom 'podskocz 1000x'. Nic nie mam przeciwko osiągnięciom, sam mam już kilka platyn na PS4 i 100% na Steam, ale one muszą mieć jakiś sens. Powinny pasować do gry, do jej charakteru. Moim zdaniem PCars nie jest grą, gdzie tego typu humor powinien przechodzić. Inna sprawa, że to było napisane w kontekście ciekawostki i wpływu na polecenie gry, bądź odradzenie zakupu nie ma. Taka obserwacja po prostu.
Ha, a jednak się sprawdziło!
Gra gniot, pseudosymulator który ma przyciągnąć publikę ładną grafiką.
Jak zwykle nadmuchana reklama, kupa trailerów a i z gry wyszła kupa.
Nie jestem wielkim fanem motoryzacji, nie grywam w 'symulatory', nie mam do dyspozycji kierownicy (mam pada od x360), ale lubię od czasu do czasu pograć w samochodówkę, obecnie nieco gram w grid autosport na średnim poziomie trudności, czy jest sens kupować tą grę (nie teraz, ale za jakiś czas)?
Jak poprawią obsługę pada to może warto spróbować. Autosport jest jednak raczej prosty, tam jedynym problemem była oszukująca sztuczna inteligencja. Mam wrażenie, że PCars będzie trudniejszy na najniższym poziomie niż Grid na tym średnim. Musisz zdecydować, czy jest to do zaakceptowania. Z drugiej strony w PCars grałem najpierw na kierownicy, a dopiero potem na kontolerze i może to też wpłynęło na moje zdanie. Według mnie to nie jest gra pod pada i będę się tego trzymał. Nie znaczy to, że ktoś nie może się świetnie bawić nie posiadając kierownicy.
Nie jestem wielkim fanem motoryzacji, nie grywam w 'symulatory', nie mam do dyspozycji kierownicy (mam pada od x360), ale lubię od czasu do czasu pograć w samochodówkę, obecnie nieco gram w grid autosport na średnim poziomie trudności, czy jest sens kupować tą grę (nie teraz, ale za jakiś czas)?
Bardzo po łebkach recenzja. Ciągle są wytykane błędy, ale żadnych konkretów. Co dokładnie nie pasowało Wam w prowadzeniu samochodów? Specjalnie przeczytałem dokładnie stronę o błędach i niedoróbkach, a tam wciąż mowa o niedociągnięciach bez żadnych konkretnych przykładów.
Kwintesencją jest tabelka podsumowująca. 'Błędy'. No świetnie, naprawdę. Równie dobrze można było wpisać 'Wady', byłoby to mniej więcej tak samo dokładne.
Grałem w Project Cars i mam porównanie z Forzą 3/4 którymi zabijam mojego xboxa 360 od praktycznie pięciu lat i muszę przyznać, że nie grałem jeszcze na pececie w grę, która zbliżyłaby się do nich tak blisko. Sam system fabularny - owszem - jest nudny i nieciekawy, ale sama jazda jest bardzo realistyczna, wymagająca i dająca przyjemność z osiągnięć. Szkoda tylko, że samochodów jest tak mało, a tych drogowych jest dosłownie kilka.
Z całym szacunkiem dla autora, ale dużo chętniej widziałbym tutaj recenzję focusa, albo kogoś z redakcji, kto żywi pasję do motoryzacji. Bo po przeczytaniu artykułu odniosłem wrażenie, że autor jednak nie miał dużo do czynienia z symulatorami...
Ale na co komu bukiecik starych Logitechów (nieprodukowane)?
Symulator 6 kołowca?
To może pierw sprawdź, które są stare i nieprodukowane a potem wyskakuj z mądrościami.
@Art.
To nie wina kierownicy, że proteza - kąsola - nie potrafi jej zidentyfikować. Jakoś komputer czy to nowy czy 10-letni bez problemu identyfikuje sprzęt BEZ STEROWNIKÓW i połączenia z internetem.
Da się?
Ale na co komu bukiecik starych Logitechów (nieprodukowane)?
Symulator 6 kołowca?
Adamesq @ 2015.05.13 15:49
Jesli chodzi o fizyke to Assetto Corsa jednak jest lepsza. A o to chodzi w symulacji.
Jeśli chodzi o detale to podam tylko 2, liczę że Ty podasz następne?
AC liczy temp opon magicznie z 'wnętrza', czyli nie da się ustawić zawiasu (głównie ARB-stabilizatorów) ze wskazań temp, bo nie widać różnicy na powierzchni.
AC ma zaimplementowany graining, niestety jak przypieczemy opony na starcie, to nie ma możliwości pozbyć się niższego gripu, zostaje do końca wyścigu.
W realu i w Project CARS nie ma takich 'niedociągnięć'.
Co Ty. Są słabi. Poczucie humoru to mają ci, od których zależy stan polskich dróg. Nie dość, że 20km 50-tką, to jeszcze z objazdami, dziurami, korkami i 'suszarkami'. Naiwni myśleli, że Polaków takim trybem rozśmieszą )))
Gdy już opadły emocje graficzne spowodowane ściganiem się podczas burzy pomiędzy 40 autami muszę się przyznać ze zacząłem się nudzić, ilość pojazdów mi nie przeszkadza bo mam nadzieje że będą dodawać kolejne, ilość torów powiedzmy sobie szczerze nie powala gdyż 3/4 listy to odcinki z całych torów.
Wielki minus za AI przeciwników którzy nie potrafią omijać a taranują stadnie w mój pojazd.
Ogólnie dałbym 8/10
Gniot ponieważ deweloper zrobił koło całego projektu ogromną reklamę, wyszła masa filmików która niby miała pokazać że CARS będzie czymś przełomowym a w sumie wyszła z tego gra teoretycznie gorsza od SHIFTa 2 i jedyne co przemawa za P:Cars to łatwiesze sterowanie na klawiaturze i lepsza grafika, no i może ilość tras ale w zamian dostaliśmy tonę bugów.
Gra gniot, pseudosymulator który ma przyciągnąć publikę ładną grafiką.
Jak zwykle nadmuchana reklama, kupa trailerów a i z gry wyszła kupa.
Dlaczego gniot? Bo pojawiły się wady i jest ich dużo? Nigdy bym o tej grze nie powiedział, że jest słaba. W zaledwie 3 dni nabiłem w niej 28 godzin, co wynikało nie tylko z obowiązku, ale też dlatego, bo dawała mi dużo radości. Odnoszę wrażenie, że ludzie zbyt mocno przyzywczaili sie do tego, że dobrych gier nie można krytykować.
Moim zdaniem bardziej świadczy o braku poczucia humoru autorów recenzji
Project CARS to jednak gra, w której masz się ścigać, czerpać przyjemność z jazdy. Jaką przyjemność można czerpać jadąc 30 minut z zawrotną prędkością do 50 km/h autem, które normalnie rozpędza się do ponad 300 km/h? Te osiągnięcia to poziom 'podskocz 1000x'. Nic nie mam przeciwko osiągnięciom, sam mam już kilka platyn na PS4 i 100% na Steam, ale one muszą mieć jakiś sens. Powinny pasować do gry, do jej charakteru. Moim zdaniem PCars nie jest grą, gdzie tego typu humor powinien przechodzić. Inna sprawa, że to było napisane w kontekście ciekawostki i wpływu na polecenie gry, bądź odradzenie zakupu nie ma. Taka obserwacja po prostu.
Gra gniot, pseudosymulator który ma przyciągnąć publikę ładną grafiką.
Jak zwykle nadmuchana reklama, kupa trailerów a i z gry wyszła kupa.
Jak poprawią obsługę pada to może warto spróbować. Autosport jest jednak raczej prosty, tam jedynym problemem była oszukująca sztuczna inteligencja. Mam wrażenie, że PCars będzie trudniejszy na najniższym poziomie niż Grid na tym średnim. Musisz zdecydować, czy jest to do zaakceptowania. Z drugiej strony w PCars grałem najpierw na kierownicy, a dopiero potem na kontolerze i może to też wpłynęło na moje zdanie. Według mnie to nie jest gra pod pada i będę się tego trzymał. Nie znaczy to, że ktoś nie może się świetnie bawić nie posiadając kierownicy.
Moim zdaniem bardziej świadczy o braku poczucia humoru autorów recenzji
Kwintesencją jest tabelka podsumowująca. 'Błędy'. No świetnie, naprawdę. Równie dobrze można było wpisać 'Wady', byłoby to mniej więcej tak samo dokładne.
Grałem w Project Cars i mam porównanie z Forzą 3/4 którymi zabijam mojego xboxa 360 od praktycznie pięciu lat i muszę przyznać, że nie grałem jeszcze na pececie w grę, która zbliżyłaby się do nich tak blisko. Sam system fabularny - owszem - jest nudny i nieciekawy, ale sama jazda jest bardzo realistyczna, wymagająca i dająca przyjemność z osiągnięć. Szkoda tylko, że samochodów jest tak mało, a tych drogowych jest dosłownie kilka.
Z całym szacunkiem dla autora, ale dużo chętniej widziałbym tutaj recenzję focusa, albo kogoś z redakcji, kto żywi pasję do motoryzacji. Bo po przeczytaniu artykułu odniosłem wrażenie, że autor jednak nie miał dużo do czynienia z symulatorami...
Symulator 6 kołowca?
To może pierw sprawdź, które są stare i nieprodukowane a potem wyskakuj z mądrościami.
@Art.
To nie wina kierownicy, że proteza - kąsola - nie potrafi jej zidentyfikować. Jakoś komputer czy to nowy czy 10-letni bez problemu identyfikuje sprzęt BEZ STEROWNIKÓW i połączenia z internetem.
Da się?
Symulator 6 kołowca?
Jeśli chodzi o detale to podam tylko 2, liczę że Ty podasz następne?
AC liczy temp opon magicznie z 'wnętrza', czyli nie da się ustawić zawiasu (głównie ARB-stabilizatorów) ze wskazań temp, bo nie widać różnicy na powierzchni.
AC ma zaimplementowany graining, niestety jak przypieczemy opony na starcie, to nie ma możliwości pozbyć się niższego gripu, zostaje do końca wyścigu.
W realu i w Project CARS nie ma takich 'niedociągnięć'.
Mając taki sprzęt można grać w samochodówki, a nie na padzie/klawiaturze.....
Mają poczucie humoru !
Co Ty. Są słabi. Poczucie humoru to mają ci, od których zależy stan polskich dróg. Nie dość, że 20km 50-tką, to jeszcze z objazdami, dziurami, korkami i 'suszarkami'. Naiwni myśleli, że Polaków takim trybem rozśmieszą
Nie grałem.
Wielki minus za AI przeciwników którzy nie potrafią omijać a taranują stadnie w mój pojazd.
Ogólnie dałbym 8/10