'Program opiera się na otwartym, rozwijanym przez społeczność projekcie Chromium - pozwala to na szybsze wprowadzanie nowych funkcji i poprawę prędkości usuwania ewentualnych błędów.'
to jest tylko twoja opinia, prawdę mówiąc trochę z dupy wzięta.
O ile użytkownicy domowi ucieszyli by się gdyby Edge był otwarty o tyle wydaje mi się że nie można tego samego powiedzieć o użytkownikach komercyjnych.
Jak wynika z oficjalnego komunikatu Redmond, następca Internet Explorer nie zostanie udostępniony na zasadach open source.
Mnie by zdziwiło jakby został.
Mówiąc krótko, Microsoft ma zamiar samodzielnie rozwijać przeglądarkę Edge. To spore zaskoczenie, bo wiele osób przypuszczało że firma zdecyduje się na skorzystanie z pomocy społeczności open source. Zamiast tego producent chce postawić na wsparcie na strony swoich partnerów, takich jak np. Adobe. To właśnie oni będą mogli w dużym stopniu przyczynić się do zwiększenia popularności nowego oprogramowania.
Pierwszy raz słyszę, aby Edge w ogóle miało być Open Source. Te plotki to chyba na forach, bo nie na poważnych portalach informacyjnych.
BTW - czy Microsoft jakikolwiek większy projekt, szczególnie jakąkolwiek część składową Windowsa, kiedykolwiek opublikował jako Open Source? Nie sądzę. To jest Microsoft, nie Google, które ma całą masę Open Source'owych projektów. Równie dobrze można gdybać, czy Apple otworzy jakikolwiek kod - chyba tuż przed uderzeniem meteorytu w Ziemię, ogłoszą jakieś 15 minut przed. ;P
Do tabletu jak Surface, z pewnością będzie rewelacyjną przeglądarką (zresztą większej konkurencji nie ma, jeżeli chodzi o sprawną obsługę dotykiem/penem). Do stacjonarnego komputera/większego laptopa raczej się nie przekonam - tak samo jak pewnie większość ludzi.
Jak na razie tylko widziałem jej testy na YT i rzeczywiście jest bardzo dobrą przeglądarką, ja jednak jestem przyzwyczajony do Opery/Chrome i tak łatwo nie zmienię zdania. Cieszę się jednak, że zrobili nową przeglądarkę, z którą webdeveloperzy nie będą mieli problemów, będzie działać szybko i bezproblemowo.
To teraz przy dupnej aktualizacji Flash Playera ze strony Adobe, zamiast starej wesji Google Chrome bedzie pytanie o zainstalowanie nigdy nieukonczona wersji jakiejs tam lipy Edge od M$.
Korporacja zaczyna sie w dupach przewracac. Osobiscie ciesze sie, ze spolecznosc Open Source nie bedzie nic robic dla kuglarza Muchasoftu.
'Program opiera się na otwartym, rozwijanym przez społeczność projekcie Chromium - pozwala to na szybsze wprowadzanie nowych funkcji i poprawę prędkości usuwania ewentualnych błędów.'
to jest tylko twoja opinia, prawdę mówiąc trochę z dupy wzięta.
a Twoja z jakiej części ciała ? Rozumiem, że znasz mechanizmy działnia, licencje i polityki projektów Open Source np. oparte o GitHub ? Jeśli nie to chyba znamy odpowiedź
BTW - czy Microsoft jakikolwiek większy projekt, szczególnie jakąkolwiek część składową Windowsa, kiedykolwiek opublikował jako Open Source? Nie sądzę. To jest Microsoft, nie Google, które ma całą masę Open Source'owych projektów. Równie dobrze można gdybać, czy Apple otworzy jakikolwiek kod - chyba tuż przed uderzeniem meteorytu w Ziemię, ogłoszą jakieś 15 minut przed. ;P
BTW - czy Microsoft jakikolwiek większy projekt, szczególnie jakąkolwiek część składową Windowsa, kiedykolwiek opublikował jako Open Source? Nie sądzę. To jest Microsoft, nie Google, które ma całą masę Open Source'owych projektów. Równie dobrze można gdybać, czy Apple otworzy jakikolwiek kod - chyba tuż przed uderzeniem meteorytu w Ziemię, ogłoszą jakieś 15 minut przed. ;P
Serio?
Pewnie nawet nie wiesz że w przeglądarce Chrome tylko interfejs był autorstwa Google a cały silnik to Webkit napisany i rozwijany przez Apple. Gdyby Apple nie udostępniło swojego silnika z Safari na zasadzie open source to Chrome nigdy by nie powstał bo kto miałby napisać do tej przeglądarki sinik HTML? Dopiero niedawno Google skopiowało silnik Webkit od Apple i na jego podstawie zaczęli robić własną zmodyfikowaną wersję. O tym że MS udostępnił na zasadzie open source biblioteki .NET, Visual Studio Code i masę innych projektów to pewnie nigdy nie słyszałeś. O to wiesz że MS i Facebook udostępniły na zasadzie open source plany swoich serwerowni oraz specjalizowanych serwerów obliczeniowych to pewnie też nie słyszałeś... Bo przecież MS, Apple i Facebook to te 'złe korporacje' i na pewno nic nie udostępniają za free
Bo przecież MS, Apple i Facebook to te 'złe korporacje' i na pewno nic nie udostępniają za free
Korporacje niejako z definicji udostępniają coś za darmo, jeżeli dojdą do wniosku, iż długoterminowo im się to opłaci lub też w celu poprawy wizerunku publicznego (a bardzo często mają nie najlepszy).
Microsoft też otwiera coraz więcej, np. ostatnio .NET.
Google nie jest od nich lepsze - też otwierają tylko to co im pasuje.
W porównaniu do MS to Apple raczej dużo tego nie ma. Ale o sponsoringu w ogóle nie mówimy, a platforma NET to platforma programistyczna. Jeśli chcesz mieć programy na swój system, to daj programistom narzędzia za darmo, inaczej żadne programy nie powstaną. To rozumie każdy, dlatego warto otworzyć kod, wtedy kompilatory będą szybsze i lepsze.
Może jestem ignorantem, ale o CUPL z wikipedii:
'CUPS został wydany przez firmę Easy Software Products na licencji GNU GPL. W lutym 2007 roku został wykupiony (razem z ESP) przez firmę Apple Inc., co jednak nie miało wpływu na zmianę licencjonowania.' <--- czyli to nie apple otworzyło kod, a ESP.
LLVM z wikipedii:
'Projekt powstał w 2000 roku na Uniwersytecie Illinois w Urbana-Champaign pod kierownictwem Vikrama Adve oraz Chrisa Lattnera. LLVM początkowo służył badaniom nad technikami dynamicznej kompilacji dla statycznych i dynamicznych języków programowania i został wydany na licencji BSD. W 2005 roku Apple Inc. zatrudniło Lattnera i powołało zespół programistów w celu wykorzystania LLVM w systemach tworzenia aplikacji tej firmy[3].' <-- Także i tu Apple nie jest autorem i nie zmieniło licencji, więc to nie oni otworzyli kod.
KazH @ 2015.05.06 20:26
Pewnie nawet nie wiesz że w przeglądarce Chrome tylko interfejs był autorstwa Google a cały silnik to Webkit napisany i rozwijany przez Apple.
Nie, nie wiedziałem. Totalna zaskoczka. Pozytywna. Więc poszperałem po historii. No i dowiedziałem się, że Apple musiał otworzyć kod, inaczej deweloperzy wróciliby do kodu KHTML. Także nie zrobili tego z własnej woli, a ponieważ inaczej straciliby rynek, kiedy Webkit był słaby, niewypromowany i musiał się przebijać przez silniejszą konkurencję. ---> Wikipedia: 'The exchange of code between WebCore and KHTML was increasingly difficult as the code base diverged because both projects had different approaches in coding and code sharing.[16] At one point KHTML developers said they were unlikely to accept Apple's changes and claimed the relationship between the two groups was a 'bitter failure'.[17] Apple submitted their changes in large patches that contained a great number of changes with inadequate documentation, often to do with future additions. Thus, these patches were difficult for the KDE developers to integrate back into KHTML.[18] Furthermore, Apple had demanded that developers sign non-disclosure agreements before looking at Apple's source code and even then they were unable to access Apple's bug database.'
KazH @ 2015.05.06 20:26
O tym że MS udostępnił na zasadzie open source biblioteki .NET, Visual Studio Code i masę innych projektów to pewnie nigdy nie słyszałeś.
Wiedziałem i wyżej napisałem, co myślę o sprawach związanych z programowaniem.
KazH @ 2015.05.06 20:26
O to wiesz że MS i Facebook udostępniły na zasadzie open source plany swoich serwerowni oraz specjalizowanych serwerów obliczeniowych to pewnie też nie słyszałeś...
Chwila chwila, nie myl pojęć, to nie kod programu, to plany. To jak otwarcie patentu, wysłanie schematu wzmacniacza do gazety elektronicznej lub planów budynku do gazety budowlanej. Takie rzeczy robi się na co dzień i nie ma to nic wspólnego z open source. Ja traktuję Open Source jedynie jako kod programu, a nie jakieś plany budowy fizycznego sprzętu.
to jest tylko twoja opinia, prawdę mówiąc trochę z dupy wzięta.
Mnie by zdziwiło jakby został.
Zobaczymy co to spowoduje
BTW - czy Microsoft jakikolwiek większy projekt, szczególnie jakąkolwiek część składową Windowsa, kiedykolwiek opublikował jako Open Source? Nie sądzę. To jest Microsoft, nie Google, które ma całą masę Open Source'owych projektów. Równie dobrze można gdybać, czy Apple otworzy jakikolwiek kod - chyba tuż przed uderzeniem meteorytu w Ziemię, ogłoszą jakieś 15 minut przed. ;P
Jak na razie tylko widziałem jej testy na YT i rzeczywiście jest bardzo dobrą przeglądarką, ja jednak jestem przyzwyczajony do Opery/Chrome i tak łatwo nie zmienię zdania. Cieszę się jednak, że zrobili nową przeglądarkę, z którą webdeveloperzy nie będą mieli problemów, będzie działać szybko i bezproblemowo.
Korporacja zaczyna sie w dupach przewracac. Osobiscie ciesze sie, ze spolecznosc Open Source nie bedzie nic robic dla kuglarza Muchasoftu.
to jest tylko twoja opinia, prawdę mówiąc trochę z dupy wzięta.
a Twoja z jakiej części ciała ? Rozumiem, że znasz mechanizmy działnia, licencje i polityki projektów Open Source np. oparte o GitHub ? Jeśli nie to chyba znamy odpowiedź
http://www.opensource.apple.com/
http://www.microsoft.com/opensource/directory.aspx
Cała podstawa OS X i iOS (Darwin) jest open source.
CUPS, LLVM/Clang, Webkit, launchd, cała masa mniejszych projektów jest otwarta lub 'sponsorowana' przez Apple.
Microsoft też otwiera coraz więcej, np. ostatnio .NET.
Google nie jest od nich lepsze - też otwierają tylko to co im pasuje.
BTW - czy Microsoft jakikolwiek większy projekt, szczególnie jakąkolwiek część składową Windowsa, kiedykolwiek opublikował jako Open Source? Nie sądzę. To jest Microsoft, nie Google, które ma całą masę Open Source'owych projektów. Równie dobrze można gdybać, czy Apple otworzy jakikolwiek kod - chyba tuż przed uderzeniem meteorytu w Ziemię, ogłoszą jakieś 15 minut przed. ;P
Serio?
Pewnie nawet nie wiesz że w przeglądarce Chrome tylko interfejs był autorstwa Google a cały silnik to Webkit napisany i rozwijany przez Apple. Gdyby Apple nie udostępniło swojego silnika z Safari na zasadzie open source to Chrome nigdy by nie powstał bo kto miałby napisać do tej przeglądarki sinik HTML? Dopiero niedawno Google skopiowało silnik Webkit od Apple i na jego podstawie zaczęli robić własną zmodyfikowaną wersję. O tym że MS udostępnił na zasadzie open source biblioteki .NET, Visual Studio Code i masę innych projektów to pewnie nigdy nie słyszałeś. O to wiesz że MS i Facebook udostępniły na zasadzie open source plany swoich serwerowni oraz specjalizowanych serwerów obliczeniowych to pewnie też nie słyszałeś... Bo przecież MS, Apple i Facebook to te 'złe korporacje' i na pewno nic nie udostępniają za free
Bo przecież MS, Apple i Facebook to te 'złe korporacje' i na pewno nic nie udostępniają za free
Korporacje niejako z definicji udostępniają coś za darmo, jeżeli dojdą do wniosku, iż długoterminowo im się to opłaci lub też w celu poprawy wizerunku publicznego (a bardzo często mają nie najlepszy).
http://www.microsoft.com/opensource/directory.aspx
Cała podstawa OS X i iOS (Darwin) jest open source.
CUPS, LLVM/Clang, Webkit, launchd, cała masa mniejszych projektów jest otwarta lub 'sponsorowana' przez Apple.
Microsoft też otwiera coraz więcej, np. ostatnio .NET.
Google nie jest od nich lepsze - też otwierają tylko to co im pasuje.
W porównaniu do MS to Apple raczej dużo tego nie ma. Ale o sponsoringu w ogóle nie mówimy, a platforma NET to platforma programistyczna. Jeśli chcesz mieć programy na swój system, to daj programistom narzędzia za darmo, inaczej żadne programy nie powstaną. To rozumie każdy, dlatego warto otworzyć kod, wtedy kompilatory będą szybsze i lepsze.
Może jestem ignorantem, ale o CUPL z wikipedii:
'CUPS został wydany przez firmę Easy Software Products na licencji GNU GPL. W lutym 2007 roku został wykupiony (razem z ESP) przez firmę Apple Inc., co jednak nie miało wpływu na zmianę licencjonowania.' <--- czyli to nie apple otworzyło kod, a ESP.
LLVM z wikipedii:
'Projekt powstał w 2000 roku na Uniwersytecie Illinois w Urbana-Champaign pod kierownictwem Vikrama Adve oraz Chrisa Lattnera. LLVM początkowo służył badaniom nad technikami dynamicznej kompilacji dla statycznych i dynamicznych języków programowania i został wydany na licencji BSD. W 2005 roku Apple Inc. zatrudniło Lattnera i powołało zespół programistów w celu wykorzystania LLVM w systemach tworzenia aplikacji tej firmy[3].' <-- Także i tu Apple nie jest autorem i nie zmieniło licencji, więc to nie oni otworzyli kod.
Pewnie nawet nie wiesz że w przeglądarce Chrome tylko interfejs był autorstwa Google a cały silnik to Webkit napisany i rozwijany przez Apple.
Możliwe, że większa część jej komponentów liczy się w systemowe użycie pamięci.