Czasami mam wrażenie, że ludzie chwalący Cruciale nigdy ich nie mieli...
Tez czesto odnosze takie samo wrazenie jak Ty, ze Cruciala chwala tylko Ci, ktorzy sie naczytali testow w internecie i mysla, ze maja jakiegos SSD w komputerze.
Nawet sam posiadam dysk od nich i co sie naczytam tych testow, to glowa mala. Oczy pudpuchniete, rece drza i przepalona zarowka w lampce przy biurku.
Czasami mam wrażenie, że ludzie chwalący Cruciale nigdy ich nie mieli...
Posiadam na własność dyski M4 128GB i MX100 256GB. Pierwszy traci z czasem wydajność, której nie sposób odzyskać (brutalne zerowanie, czy Secure Erase nie pomagają). Efekt jest taki, że podczas kopiowania małych plików responsywność systemu znacznie spada, do tego stopnia, że potrafi się przytkać podczas przełączania między oknami. Nie jestem jedyny z tą przypadłością - wystarczy poszukać. W benchmarkach objawia się to w ten sposób, że wydajność 4k-QD64 jest nawet 8-krotnie niższa niż po zakupie. Odpowiedź Cruciala? Ten parametr nie wpływa na rzeczywistą wydajność komputera... Tak, jak wyżej.
MX100 natomiast przez rok sprzedawany był ze zbugowanym firmware. Pal licho u mnie w laptopie - czasami po prostu muszę kilka komputer zrestartować zanim dysk zostanie poprawnie wykryty. Ludzie w desktopach raportują, że po odłączeniu od zasilania tracą całą zawartość dysku.
Ja już wyleczyłem się z SSD tej firmy. Prędko nie przewiduję zmian, ale jeśli takie nastąpią - wybiorę innego producenta.
Mam pytanko - jaką zatem markę wybrałeś? Samsung pro?
Czasami mam wrażenie, że ludzie chwalący Cruciale nigdy ich nie mieli...
Posiadam na własność dyski M4 128GB i MX100 256GB. Pierwszy traci z czasem wydajność, której nie sposób odzyskać (brutalne zerowanie, czy Secure Erase nie pomagają). Efekt jest taki, że podczas kopiowania małych plików responsywność systemu znacznie spada, do tego stopnia, że potrafi się przytkać podczas przełączania między oknami. Nie jestem jedyny z tą przypadłością - wystarczy poszukać. W benchmarkach objawia się to w ten sposób, że wydajność 4k-QD64 jest nawet 8-krotnie niższa niż po zakupie. Odpowiedź Cruciala? Ten parametr nie wpływa na rzeczywistą wydajność komputera... Tak, jak wyżej.
MX100 natomiast przez rok sprzedawany był ze zbugowanym firmware. Pal licho u mnie w laptopie - czasami po prostu muszę kilka komputer zrestartować zanim dysk zostanie poprawnie wykryty. Ludzie w desktopach raportują, że po odłączeniu od zasilania tracą całą zawartość dysku.
Ja już wyleczyłem się z SSD tej firmy. Prędko nie przewiduję zmian, ale jeśli takie nastąpią - wybiorę innego producenta.
Dobrze wiedzieć. Nie raz się przejechałem, wybierając produkt jedynie na podstawie testów.
Chyba go sobie kupię, a 840EVO na niezgodność z umową oddam bo kupno tego dysku to był niezły fail.
pisałem... pisalem... by nie eksprymentować na żywym organizmie i nie kupować tego g...
To pisali, że i tak tego zapisu się nie wykorzysta, a w testach jest szybszy...
Także się napaliłem na BX100 250GB. Cena zaskakująco niska i wydajność dobra. Ale chyba i tak pozostanę na kupnie Goodram Iridium 240 GB. Wydanie 50 zł więcej to nie problem dla mnie. Mam od roku C100 120GB i zero problemów. Nic nie znika ,nic się nie wiesza. Poprostu działa. Wisi mi to że goodramy w testach trochę słabiej wypadają. Dla mnie ważniejsze jest to żeby SSD mi fochów nie strzelał jak mam pilną robotę do wykonania.
...Nic nie znika ,nic się nie wiesza. Poprostu działa. ..
Jednemu przytrafila sie przygoda ze znikajacymi danymi, a teraz kolejny ekspert ubieraja cala game produktow w te usterke Zabawne
Crucial to nie Seagate, ani nie Toshiba. Tu jest wiecej jakosci, niz sie placi. Zeby nie bylo - mam Cruciala. Nic nie znika, tluke go jak kazdy jeden dysk przed nim. Nie ma forow, bo nie po to kupilem, zeby sie z nim pie... scic. Wszystkie pliki temp. sa na SSD, indeksowanie wlaczone, plik wymiany.
Mam pytanko - jaką zatem markę wybrałeś? Samsung pro?
Nie wybrałem M4 pracuje w komputerze stacjonarnym, natomiast MX100 w laptopie. Problemy o których pisałem nie dyskwalifikują ich z użytku, także na razie ich używam - z resztą pisałem o tym w ostatnim zdaniu. Obecnie gdybym miał się decydować, prawdopodobnie faktycznie wybrałbym Samsunga Pro.
Jednakże, jako ogólną zasadę przyjąłbym, by nie kupować czegoś, co dopiero miało premierę - nawet jeśli byłoby z jakiegoś powodu przełomowe (cena, wydajność, technologia (np 3D-NAND)). Wolałbym kupić, co jest już dostępne na rynku od co najmniej kilku miesięcy, by na podstawie opinii móc zweryfikować, czy dysk jest bezproblemowy.
Paradoksalnie, ze wszystkich SSD które miałem do tej pory, najmniej kłopotu sprawiał OCZ Vertex 2 64GB na niesławnym SandForce. Wydajności i pojemności na tle dzisiejszych dysków miało to co kot napłakał, ale nigdy nie sprawił mi kłopotu natury użytkowej.
Tak jak się nad tym teraz zastanawiam, to jestem kiepską osobą do pytania o radę - wszystkie SSD które miałem do tej pory, były w jakiś sposób problematyczne
Crucial to zdecydowana klasyka wsrod SSD. Nawet jesli nie bije czolowki dyskow w testach, to w komputerze dziala bez zarzutow. Wart wydania kilku stowek.
testy ładnie wyglądają na wykresach - w normalnym użytkowaniu człowiek nie zauważy różnicy
...Nic nie znika ,nic się nie wiesza. Poprostu działa. ..
Jednemu przytrafila sie przygoda ze znikajacymi danymi, a teraz kolejny ekspert ubieraja cala game produktow w te usterke Zabawne
Crucial to nie Seagate, ani nie Toshiba. Tu jest wiecej jakosci, niz sie placi. Zeby nie bylo - mam Cruciala. Nic nie znika, tluke go jak kazdy jeden dysk przed nim. Nie ma forow, bo nie po to kupilem, zeby sie z nim pie... scic. Wszystkie pliki temp. sa na SSD, indeksowanie wlaczone, plik wymiany.
A myślisz że ja się cackam z moim C100? Po roku mam już prawie 8 TiB zapisane.
Czasami mam wrażenie, że ludzie chwalący Cruciale nigdy ich nie mieli...
Posiadam na własność dyski M4 128GB i MX100 256GB. Pierwszy traci z czasem wydajność, której nie sposób odzyskać (brutalne zerowanie, czy Secure Erase nie pomagają). Efekt jest taki, że podczas kopiowania małych plików responsywność systemu znacznie spada, do tego stopnia, że potrafi się przytkać podczas przełączania między oknami. Nie jestem jedyny z tą przypadłością - wystarczy poszukać. W benchmarkach objawia się to w ten sposób, że wydajność 4k-QD64 jest nawet 8-krotnie niższa niż po zakupie. Odpowiedź Cruciala? Ten parametr nie wpływa na rzeczywistą wydajność komputera... Tak, jak wyżej.
MX100 natomiast przez rok sprzedawany był ze zbugowanym firmware. Pal licho u mnie w laptopie - czasami po prostu muszę kilka komputer zrestartować zanim dysk zostanie poprawnie wykryty. Ludzie w desktopach raportują, że po odłączeniu od zasilania tracą całą zawartość dysku.
Ja już wyleczyłem się z SSD tej firmy. Prędko nie przewiduję zmian, ale jeśli takie nastąpią - wybiorę innego producenta.
A ja mam M4 64GB od ponad 3 lat i żadnego spadku wydajności nie widać. Pewnie masz syf na dysku.
Dla MX100 jest nowy firmware od jakiegoś czasu (wersja MU2). Ja tam sobie zaktualizowałem dla świętego spokoju. A teraz czekam na Sylykon Połer V70, 128GB za niecałe 230zł to w miarę dobra cena.
Crucial to zdecydowana klasyka wsrod SSD. Nawet jesli nie bije czolowki dyskow w testach, to w komputerze dziala bez zarzutow. Wart wydania kilku stowek.
Dyski Crucial to badziewie wśród SSD, niedopracowane sterowniki, powodują występowanie nieprzewidzianych poważnych błędów po x latach użytkowania.
Crucial to zdecydowana klasyka wsrod SSD. Nawet jesli nie bije czolowki dyskow w testach, to w komputerze dziala bez zarzutow. Wart wydania kilku stowek.
Dyski Crucial to badziewie wśród SSD, niedopracowane sterowniki, powodują występowanie nieprzewidzianych poważnych błędów po x latach użytkowania.
sam tego doświadczyłem - nigdy więcej gówna od Crucial, ciągle aktualizują firmware , łatają dziury i chyba sami już do końca nie wiedzą co robią; zresztą w necie jest b. dużo informacji o tym; proponuję też wejść na stronę crucial i poczytać o aktualizacjach firmware i problemach jakie naprawiają
Tez czesto odnosze takie samo wrazenie jak Ty, ze Cruciala chwala tylko Ci, ktorzy sie naczytali testow w internecie i mysla, ze maja jakiegos SSD w komputerze.
Nawet sam posiadam dysk od nich i co sie naczytam tych testow, to glowa mala. Oczy pudpuchniete, rece drza i przepalona zarowka w lampce przy biurku.
Posiadam na własność dyski M4 128GB i MX100 256GB. Pierwszy traci z czasem wydajność, której nie sposób odzyskać (brutalne zerowanie, czy Secure Erase nie pomagają). Efekt jest taki, że podczas kopiowania małych plików responsywność systemu znacznie spada, do tego stopnia, że potrafi się przytkać podczas przełączania między oknami. Nie jestem jedyny z tą przypadłością - wystarczy poszukać. W benchmarkach objawia się to w ten sposób, że wydajność 4k-QD64 jest nawet 8-krotnie niższa niż po zakupie. Odpowiedź Cruciala? Ten parametr nie wpływa na rzeczywistą wydajność komputera... Tak, jak wyżej.
MX100 natomiast przez rok sprzedawany był ze zbugowanym firmware. Pal licho u mnie w laptopie - czasami po prostu muszę kilka komputer zrestartować zanim dysk zostanie poprawnie wykryty. Ludzie w desktopach raportują, że po odłączeniu od zasilania tracą całą zawartość dysku.
Ja już wyleczyłem się z SSD tej firmy. Prędko nie przewiduję zmian, ale jeśli takie nastąpią - wybiorę innego producenta.
Mam pytanko - jaką zatem markę wybrałeś? Samsung pro?
Posiadam na własność dyski M4 128GB i MX100 256GB. Pierwszy traci z czasem wydajność, której nie sposób odzyskać (brutalne zerowanie, czy Secure Erase nie pomagają). Efekt jest taki, że podczas kopiowania małych plików responsywność systemu znacznie spada, do tego stopnia, że potrafi się przytkać podczas przełączania między oknami. Nie jestem jedyny z tą przypadłością - wystarczy poszukać. W benchmarkach objawia się to w ten sposób, że wydajność 4k-QD64 jest nawet 8-krotnie niższa niż po zakupie. Odpowiedź Cruciala? Ten parametr nie wpływa na rzeczywistą wydajność komputera... Tak, jak wyżej.
MX100 natomiast przez rok sprzedawany był ze zbugowanym firmware. Pal licho u mnie w laptopie - czasami po prostu muszę kilka komputer zrestartować zanim dysk zostanie poprawnie wykryty. Ludzie w desktopach raportują, że po odłączeniu od zasilania tracą całą zawartość dysku.
Ja już wyleczyłem się z SSD tej firmy. Prędko nie przewiduję zmian, ale jeśli takie nastąpią - wybiorę innego producenta.
Dobrze wiedzieć. Nie raz się przejechałem, wybierając produkt jedynie na podstawie testów.
pisałem... pisalem... by nie eksprymentować na żywym organizmie i nie kupować tego g...
To pisali, że i tak tego zapisu się nie wykorzysta, a w testach jest szybszy...
Jednemu przytrafila sie przygoda ze znikajacymi danymi, a teraz kolejny ekspert ubieraja cala game produktow w te usterke
Crucial to nie Seagate, ani nie Toshiba. Tu jest wiecej jakosci, niz sie placi. Zeby nie bylo - mam Cruciala. Nic nie znika, tluke go jak kazdy jeden dysk przed nim. Nie ma forow, bo nie po to kupilem, zeby sie z nim pie... scic.
Nie wybrałem
Jednakże, jako ogólną zasadę przyjąłbym, by nie kupować czegoś, co dopiero miało premierę - nawet jeśli byłoby z jakiegoś powodu przełomowe (cena, wydajność, technologia (np 3D-NAND)). Wolałbym kupić, co jest już dostępne na rynku od co najmniej kilku miesięcy, by na podstawie opinii móc zweryfikować, czy dysk jest bezproblemowy.
Paradoksalnie, ze wszystkich SSD które miałem do tej pory, najmniej kłopotu sprawiał OCZ Vertex 2 64GB na niesławnym SandForce. Wydajności i pojemności na tle dzisiejszych dysków miało to co kot napłakał, ale nigdy nie sprawił mi kłopotu natury użytkowej.
Tak jak się nad tym teraz zastanawiam, to jestem kiepską osobą do pytania o radę - wszystkie SSD które miałem do tej pory, były w jakiś sposób problematyczne
testy ładnie wyglądają na wykresach - w normalnym użytkowaniu człowiek nie zauważy różnicy
Jednemu przytrafila sie przygoda ze znikajacymi danymi, a teraz kolejny ekspert ubieraja cala game produktow w te usterke
Crucial to nie Seagate, ani nie Toshiba. Tu jest wiecej jakosci, niz sie placi. Zeby nie bylo - mam Cruciala. Nic nie znika, tluke go jak kazdy jeden dysk przed nim. Nie ma forow, bo nie po to kupilem, zeby sie z nim pie... scic.
A myślisz że ja się cackam z moim C100? Po roku mam już prawie 8 TiB zapisane.
Posiadam na własność dyski M4 128GB i MX100 256GB. Pierwszy traci z czasem wydajność, której nie sposób odzyskać (brutalne zerowanie, czy Secure Erase nie pomagają). Efekt jest taki, że podczas kopiowania małych plików responsywność systemu znacznie spada, do tego stopnia, że potrafi się przytkać podczas przełączania między oknami. Nie jestem jedyny z tą przypadłością - wystarczy poszukać. W benchmarkach objawia się to w ten sposób, że wydajność 4k-QD64 jest nawet 8-krotnie niższa niż po zakupie. Odpowiedź Cruciala? Ten parametr nie wpływa na rzeczywistą wydajność komputera... Tak, jak wyżej.
MX100 natomiast przez rok sprzedawany był ze zbugowanym firmware. Pal licho u mnie w laptopie - czasami po prostu muszę kilka komputer zrestartować zanim dysk zostanie poprawnie wykryty. Ludzie w desktopach raportują, że po odłączeniu od zasilania tracą całą zawartość dysku.
Ja już wyleczyłem się z SSD tej firmy. Prędko nie przewiduję zmian, ale jeśli takie nastąpią - wybiorę innego producenta.
A ja mam M4 64GB od ponad 3 lat i żadnego spadku wydajności nie widać. Pewnie masz syf na dysku.
Golfa oddaj na niezgodność z umową, bo to był niezły fail.
Łap: http://forums.crucial.com/t5/Crucial-SSDs/...-SSD/td-p/84448
41 stron ludzi, którzy jednak ten problem mają.
Tak jak pisałem, czyszczenie/zerowanie dysku nie pomaga. Z resztą trzymam na nim porządek i przynajmniej 20% wolnego miejsca.
Dyski Crucial to badziewie wśród SSD, niedopracowane sterowniki, powodują występowanie nieprzewidzianych poważnych błędów po x latach użytkowania.
Dyski Crucial to badziewie wśród SSD, niedopracowane sterowniki, powodują występowanie nieprzewidzianych poważnych błędów po x latach użytkowania.
ORLY? NO WAI!
Czemu nie OCZ ARC100? Trochę tańszy, podobna wydajność, lepsza gwarancja i... fajna naklejka.
Juz kupilem ;P