OCZ RevoDrive kosztuje tyle co dobre używane auto. Wydaje mi się, że Redaktorowi mniej więcej chodziło o 'brak konkurencji na rynku dysków SSD dla normalnych ludzi'. M6e BK tani nie jest, ale w porównaniu do profesjonalnych PCIe to konstrukcja teoretycznie dostępna dla entuzjasty.
SM 951 ma porównywalną cenę (około 1$ za GB), tyle, że nie w Polsce, więc IMO porównanie byłoby sensowne: http://www.amazon.com/Samsung-SM951-256GB-...0/dp/B00VELD92U
XP 941 jest w cenniku Morele - 2k za 512GB: http://www.morele.net/dysk-ssd-samsung-xp9...l-00000-655116/
BTW w moim poście sugerowałem, że to, co mamy na rynku OEM dla np. Della, Asusa czy Apple od ponad roku - rzeczywiście szybkie SSD na PCIe x2/x4 - jakoś z trudem przebija się na normalny rynek. A szkoda, bo transfery nieporównywalnie lepsze, a cena już pomału nie zabija.
Jakoś nietrudno mi wyobrazić sobie zestaw M.2/PCIe SSD 256 GB na system i aplikacje + SATA SSD 512 GB/1 TB jako śmietnik zamiast SATA SSD + SATA HDD
'Bez większych wątpliwości można powiedzieć, że Plextor M6e Black Edition to najwydajniejszy 256-gigabajtowy SSD na rynku.'...
'Plextor M6e nie ma zbyt silnej konkurencji (o ile w ogóle ją ma)'...
Jak to nie ma, a czy Pan redaktor słyszał kiedyś o OCZ RevoDrive ? I dlaczego w ogóle nie ma go w porównaniu, przecież to jest prekursor dysków PCI-e. Przy odczycie i zapisie 1800/1700 MBps (w wersji enterprise 2200/2900 MBps) prędkość tego Plextora można porównać do pendrive pqi (albo innego noname). BTW porównaliście go tylko z dyskami korzystającymi właśnie z sata, więc wynik raczej nie był zaskakujący. IMO podejście do tego testu 'lekko' nieprofesjonalne
OCZ RevoDrive kosztuje tyle co dobre używane auto. Wydaje mi się, że Redaktorowi mniej więcej chodziło o 'brak konkurencji na rynku dysków SSD dla normalnych ludzi'. M6e BK tani nie jest, ale w porównaniu do profesjonalnych PCIe to konstrukcja teoretycznie dostępna dla entuzjasty.
Ciekaw jestem czy one też zdychają po aktualizacji firmware tak jak seria M6S. W zeszłą niedzielę aktualizacja odesłała mój SSD w niebyt. Nigdy więcej Plextora.
Jasne, good story bro. Konto założone po to aby dodać krytycznego posta pod testem dysku konkurencji. M6S ma już firmware 1.08 od dłuższego czasu. Niedawno robiłem nawet aktualizację mojego, więc Twoja historia bardzo mnie urzekła.
A co do M6e BK - drogi ale wydajny. Dla mnie fajny sprzęt, ale kurcze wciąż mnie nie stać na PCIe .
'Bez większych wątpliwości można powiedzieć, że Plextor M6e Black Edition to najwydajniejszy 256-gigabajtowy SSD na rynku.'...
'Plextor M6e nie ma zbyt silnej konkurencji (o ile w ogóle ją ma)'...
Jak to nie ma, a czy Pan redaktor słyszał kiedyś o OCZ RevoDrive ? I dlaczego w ogóle nie ma go w porównaniu, przecież to jest prekursor dysków PCI-e. Przy odczycie i zapisie 1800/1700 MBps (w wersji enterprise 2200/2900 MBps) prędkość tego Plextora można porównać do pendrive pqi (albo innego noname). BTW porównaliście go tylko z dyskami korzystającymi właśnie z sata, więc wynik raczej nie był zaskakujący. IMO podejście do tego testu 'lekko' nieprofesjonalne
RevoDrive 350 w wersji 240GB ma odczyt/zapis 1000/950 MB/s. To tak dla porządku.
I faktycznie jest szybszy niż ten plextor. Ma też duży (dla mnie) minus. Jest windows only.
Malo oplacalne. Wada tego produktu jest brak logiki zakupu tego dysku. Argumenty w postaci szpanu, nietuzinkowosci sa dobre dla mamin-synków albo tatusia-córeczek.
'Bez większych wątpliwości można powiedzieć, że Plextor M6e Black Edition to najwydajniejszy 256-gigabajtowy SSD na rynku.'...
'Plextor M6e nie ma zbyt silnej konkurencji (o ile w ogóle ją ma)'...
Jak to nie ma, a czy Pan redaktor słyszał kiedyś o OCZ RevoDrive ? I dlaczego w ogóle nie ma go w porównaniu, przecież to jest prekursor dysków PCI-e. Przy odczycie i zapisie 1800/1700 MBps (w wersji enterprise 2200/2900 MBps) prędkość tego Plextora można porównać do pendrive pqi (albo innego noname). BTW porównaliście go tylko z dyskami korzystającymi właśnie z sata, więc wynik raczej nie był zaskakujący. IMO podejście do tego testu 'lekko' nieprofesjonalne
Było to wałkowane pierdyliard razy ale PClab wie lepiej i nadal insynuuje że producenci oszukują. Można mówić, apelować, prosić a oni swoje. Standardy? Fuck IT!
Tylko, że przeciętnego użytkownika mało obchodzi czym się różni gigabajt od gibibajta i dlaczego pojemność dysku jest mniejsza niż mówi o tym specyfikacja. Co najwyżej będzie chciał znać jego rzeczywistą pojemność, o ile w ogóle się tym przejmie.
A ci, co znają się na sprzęcie - cóż, swoje wiedzą
Z takimi rzeczami i tak największy'problem' mając chyba ci co się 'znają' bo reszta to działa ? Działa ok.
Tylko, że przeciętnego użytkownika mało obchodzi czym się różni gigabajt od gibibajta i dlaczego pojemność dysku jest mniejsza niż mówi o tym specyfikacja. Co najwyżej będzie chciał znać jego rzeczywistą pojemność, o ile w ogóle się tym przejmie.
A ci, co znają się na sprzęcie - cóż, swoje wiedzą
Powinien być prawny zakaz takiego podawania pojemności, nie ma litości, piszecie na katonie 238 gb albo grzywna taka, że się odechce.
To jest po prostu kpina, pojemność powinni podawać taką jak będzie do użycia, ile to już lat te cyrki trwają, od zawsze, kupujecie 10 jaj, a tam 9, no, ale w czym problem, przecież wszyscy wiedzą, że jest 9.. to na ch** podawać, że 10, a no widzicie, może właśnie większość nie wie, zachłanni hipokryci i oszuści.
Po co się spierać o kilka GB widocznej pojemności, skoro wszystkie dyski mają samych kości te 256GB, a różnica jest głównie przeznaczana na overprovisioning. I tak w przypadku każdego SSD warto zostawić choć kilka GB wolnego, niewykorzystanego miejsca na potrzeby dysku/kontrolera. Jeśli producent zarezerwuje 6GB, to dorzucamy 10GB OP i mamy użyteczne 240GB. W przypadku fabrycznie 240GB możemy nie zostawić nic i zostanie ten tyle samo dostępne.
A jeśli komuś szkota tych kilki GB, to pewnie olej wymienia w samochodzie co książkowe 30kkm...
Zastanawia tragiczny względem reszty wynik losowego zapisu 4k w IOMeter, skąd tak piekielna różnica?
Jaka jest procedura testowa Star Crafta? Jakaś konkretna mapa? Menu gry?
Generalnie zdecydowany przerost formy nad treścią, chociaż widać jak na dłoni, że Sata III jest 'skończone'.
Czy redakcja wie, że w nowej super - mobilnej wersji nadal nie można przełączyć się do konkretnej strony, dzięki czemu temat mający 450 stron wymaga przeklikania 450 razy 'next page'? Ja rozumiem, że taki temat jak ~FORUM~ w onecie jest nie do przeskoczenia z okazji użycia magicznej ilości czarodziejskich pluginów na PiSiLabie ale kurfa bez jaj. Możecie chociaż to zrobić, skoro taptalk jest dla was zbyt ciężki do ogarnięcia?
spodziewalem sie w tescie spokojnie wynikow ponad 1GB/s a tu lekko ponad 600.. W dodatku przegrywa duzo testow z innymi ssdkami...
Podsumowanie w stylu, ze mozna kupic ten sprzet dla wydajnosci i wygladu jest nietrafione. Jedynie wyglad zostaje bo wydajnosc nie jest jakas szczegolnie wielka
Jak ktos chce miec takie cos dla wygladu to niech kupi sobie asus phoebus - bardzo podobne a przynajmniej dzwiek bedzie lepszy. Za reszte mozna kupic samsugna 850 pro 256 a wydajnosc bedzie taka sama (co to jest 2% ? )
Powinien być prawny zakaz takiego podawania pojemności, nie ma litości, piszecie na katonie 238 gb albo grzywna taka, że się odechce.
Myślę, że gdyby zrobić z tego aferę, to wynik byłby taki, że Microsoft liczyłby w GB, a nie w GiB (i analogicznie do innych przedrostków). Tylko w Windowsie jest taka rozbieżność.
Było to wałkowane pierdyliard razy ale PClab wie lepiej i nadal insynuuje że producenci oszukują. Można mówić, apelować, prosić a oni swoje. Standardy? Fuck IT!
Tylko, że przeciętnego użytkownika mało obchodzi czym się różni gigabajt od gibibajta i dlaczego pojemność dysku jest mniejsza niż mówi o tym specyfikacja. Co najwyżej będzie chciał znać jego rzeczywistą pojemność, o ile w ogóle się tym przejmie.
A ci, co znają się na sprzęcie - cóż, swoje wiedzą
Powinien być prawny zakaz takiego podawania pojemności, nie ma litości, piszecie na katonie 238 gb albo grzywna taka, że się odechce.
To jest po prostu kpina, pojemność powinni podawać taką jak będzie do użycia, ile to już lat te cyrki trwają, od zawsze, kupujecie 10 jaj, a tam 9, no, ale w czym problem, przecież wszyscy wiedzą, że jest 9.. to na ch** podawać, że 10, a no widzicie, może właśnie większość nie wie, zachłanni hipokryci i oszuści.
Było to wałkowane pierdyliard razy ale PClab wie lepiej i nadal insynuuje że producenci oszukują. Można mówić, apelować, prosić a oni swoje. Standardy? Fuck IT!
Tylko, że przeciętnego użytkownika mało obchodzi czym się różni gigabajt od gibibajta i dlaczego pojemność dysku jest mniejsza niż mówi o tym specyfikacja. Co najwyżej będzie chciał znać jego rzeczywistą pojemność, o ile w ogóle się tym przejmie.
A ci, co znają się na sprzęcie - cóż, swoje wiedzą
Myślę, że gdyby pclab forsował z takim przekonaniem jak 'schładzacze' GB/GiB... każdy deb...l ogarnąłby gdyby miał w tabelce '256GB/~238 GiB', a przy ram-ie np. 8GiB... i tak dalej....
OCZ RevoDrive kosztuje tyle co dobre używane auto. Wydaje mi się, że Redaktorowi mniej więcej chodziło o 'brak konkurencji na rynku dysków SSD dla normalnych ludzi'. M6e BK tani nie jest, ale w porównaniu do profesjonalnych PCIe to konstrukcja teoretycznie dostępna dla entuzjasty.
SM 951 ma porównywalną cenę (około 1$ za GB), tyle, że nie w Polsce, więc IMO porównanie byłoby sensowne:
http://www.amazon.com/Samsung-SM951-256GB-...0/dp/B00VELD92U
XP 941 jest w cenniku Morele - 2k za 512GB:
http://www.morele.net/dysk-ssd-samsung-xp9...l-00000-655116/
BTW w moim poście sugerowałem, że to, co mamy na rynku OEM dla np. Della, Asusa czy Apple od ponad roku - rzeczywiście szybkie SSD na PCIe x2/x4 - jakoś z trudem przebija się na normalny rynek. A szkoda, bo transfery nieporównywalnie lepsze, a cena już pomału nie zabija.
Jakoś nietrudno mi wyobrazić sobie zestaw M.2/PCIe SSD 256 GB na system i aplikacje + SATA SSD 512 GB/1 TB jako śmietnik zamiast SATA SSD + SATA HDD
'Plextor M6e nie ma zbyt silnej konkurencji (o ile w ogóle ją ma)'...
Jak to nie ma, a czy Pan redaktor słyszał kiedyś o OCZ RevoDrive ? I dlaczego w ogóle nie ma go w porównaniu, przecież to jest prekursor dysków PCI-e. Przy odczycie i zapisie 1800/1700 MBps (w wersji enterprise 2200/2900 MBps) prędkość tego Plextora można porównać do pendrive pqi (albo innego noname). BTW porównaliście go tylko z dyskami korzystającymi właśnie z sata, więc wynik raczej nie był zaskakujący. IMO podejście do tego testu 'lekko' nieprofesjonalne
OCZ RevoDrive kosztuje tyle co dobre używane auto. Wydaje mi się, że Redaktorowi mniej więcej chodziło o 'brak konkurencji na rynku dysków SSD dla normalnych ludzi'. M6e BK tani nie jest, ale w porównaniu do profesjonalnych PCIe to konstrukcja teoretycznie dostępna dla entuzjasty.
Jasne, good story bro. Konto założone po to aby dodać krytycznego posta pod testem dysku konkurencji. M6S ma już firmware 1.08 od dłuższego czasu. Niedawno robiłem nawet aktualizację mojego, więc Twoja historia bardzo mnie urzekła.
A co do M6e BK - drogi ale wydajny. Dla mnie fajny sprzęt, ale kurcze wciąż mnie nie stać na PCIe
http://9to5mac.com/2013/11/04/latest-macbo...4-channel-pcie/
MBP z SSD na PCIEx x2 i tak wyciąga około 750 MB/s
Poczekajmy więc na Samsunga SM951:
http://www.techspot.com/review/989-samsung...-ssd/page5.html
To właśnie z czymś takim i z Intelem 750 powinno się porównywać tego Plextorka
'Plextor M6e nie ma zbyt silnej konkurencji (o ile w ogóle ją ma)'...
Jak to nie ma, a czy Pan redaktor słyszał kiedyś o OCZ RevoDrive ? I dlaczego w ogóle nie ma go w porównaniu, przecież to jest prekursor dysków PCI-e. Przy odczycie i zapisie 1800/1700 MBps (w wersji enterprise 2200/2900 MBps) prędkość tego Plextora można porównać do pendrive pqi (albo innego noname). BTW porównaliście go tylko z dyskami korzystającymi właśnie z sata, więc wynik raczej nie był zaskakujący. IMO podejście do tego testu 'lekko' nieprofesjonalne
RevoDrive 350 w wersji 240GB ma odczyt/zapis 1000/950 MB/s. To tak dla porządku.
I faktycznie jest szybszy niż ten plextor. Ma też duży (dla mnie) minus. Jest windows only.
'Plextor M6e nie ma zbyt silnej konkurencji (o ile w ogóle ją ma)'...
Jak to nie ma, a czy Pan redaktor słyszał kiedyś o OCZ RevoDrive ? I dlaczego w ogóle nie ma go w porównaniu, przecież to jest prekursor dysków PCI-e. Przy odczycie i zapisie 1800/1700 MBps (w wersji enterprise 2200/2900 MBps) prędkość tego Plextora można porównać do pendrive pqi (albo innego noname). BTW porównaliście go tylko z dyskami korzystającymi właśnie z sata, więc wynik raczej nie był zaskakujący. IMO podejście do tego testu 'lekko' nieprofesjonalne
tu robilem test ceny tez sa podane.
ten plextor ledwo szybszy od samsung sata, to nie jest zaden entuzjast SSD
http://forum.pclab.pl/topic/1038903-SM951-...;#entry13294972
postęp
tu robilem test ceny tez sa podane.
ten plextor ledwo szybszy od samsung sata, to nie jest zaden entuzjast SSD
http://forum.pclab.pl/topic/1038903-SM951-...;#entry13294972
Było to wałkowane pierdyliard razy ale PClab wie lepiej i nadal insynuuje że producenci oszukują. Można mówić, apelować, prosić a oni swoje. Standardy? Fuck IT!
Tylko, że przeciętnego użytkownika mało obchodzi czym się różni gigabajt od gibibajta i dlaczego pojemność dysku jest mniejsza niż mówi o tym specyfikacja. Co najwyżej będzie chciał znać jego rzeczywistą pojemność, o ile w ogóle się tym przejmie.
A ci, co znają się na sprzęcie - cóż, swoje wiedzą
Z takimi rzeczami i tak największy'problem' mając chyba ci co się 'znają' bo reszta to działa ? Działa ok.
Tylko, że przeciętnego użytkownika mało obchodzi czym się różni gigabajt od gibibajta i dlaczego pojemność dysku jest mniejsza niż mówi o tym specyfikacja. Co najwyżej będzie chciał znać jego rzeczywistą pojemność, o ile w ogóle się tym przejmie.
A ci, co znają się na sprzęcie - cóż, swoje wiedzą
Powinien być prawny zakaz takiego podawania pojemności, nie ma litości, piszecie na katonie 238 gb albo grzywna taka, że się odechce.
To jest po prostu kpina, pojemność powinni podawać taką jak będzie do użycia, ile to już lat te cyrki trwają, od zawsze, kupujecie 10 jaj, a tam 9, no, ale w czym problem, przecież wszyscy wiedzą, że jest 9.. to na ch** podawać, że 10, a no widzicie, może właśnie większość nie wie, zachłanni hipokryci i oszuści.
Po co się spierać o kilka GB widocznej pojemności, skoro wszystkie dyski mają samych kości te 256GB, a różnica jest głównie przeznaczana na overprovisioning. I tak w przypadku każdego SSD warto zostawić choć kilka GB wolnego, niewykorzystanego miejsca na potrzeby dysku/kontrolera. Jeśli producent zarezerwuje 6GB, to dorzucamy 10GB OP i mamy użyteczne 240GB. W przypadku fabrycznie 240GB możemy nie zostawić nic i zostanie ten tyle samo dostępne.
A jeśli komuś szkota tych kilki GB, to pewnie olej wymienia w samochodzie co książkowe 30kkm...
Jaka jest procedura testowa Star Crafta? Jakaś konkretna mapa? Menu gry?
Generalnie zdecydowany przerost formy nad treścią, chociaż widać jak na dłoni, że Sata III jest 'skończone'.
Czy redakcja wie, że w nowej super - mobilnej wersji nadal nie można przełączyć się do konkretnej strony, dzięki czemu temat mający 450 stron wymaga przeklikania 450 razy 'next page'? Ja rozumiem, że taki temat jak ~FORUM~ w onecie jest nie do przeskoczenia z okazji użycia magicznej ilości czarodziejskich pluginów na PiSiLabie ale kurfa bez jaj. Możecie chociaż to zrobić, skoro taptalk jest dla was zbyt ciężki do ogarnięcia?
Podsumowanie w stylu, ze mozna kupic ten sprzet dla wydajnosci i wygladu jest nietrafione. Jedynie wyglad zostaje bo wydajnosc nie jest jakas szczegolnie wielka
Jak ktos chce miec takie cos dla wygladu to niech kupi sobie asus phoebus - bardzo podobne a przynajmniej dzwiek bedzie lepszy. Za reszte mozna kupic samsugna 850 pro 256 a wydajnosc bedzie taka sama (co to jest 2% ? )
Myślę, że gdyby zrobić z tego aferę, to wynik byłby taki, że Microsoft liczyłby w GB, a nie w GiB (i analogicznie do innych przedrostków). Tylko w Windowsie jest taka rozbieżność.
Było to wałkowane pierdyliard razy ale PClab wie lepiej i nadal insynuuje że producenci oszukują. Można mówić, apelować, prosić a oni swoje. Standardy? Fuck IT!
Tylko, że przeciętnego użytkownika mało obchodzi czym się różni gigabajt od gibibajta i dlaczego pojemność dysku jest mniejsza niż mówi o tym specyfikacja. Co najwyżej będzie chciał znać jego rzeczywistą pojemność, o ile w ogóle się tym przejmie.
A ci, co znają się na sprzęcie - cóż, swoje wiedzą
Powinien być prawny zakaz takiego podawania pojemności, nie ma litości, piszecie na katonie 238 gb albo grzywna taka, że się odechce.
To jest po prostu kpina, pojemność powinni podawać taką jak będzie do użycia, ile to już lat te cyrki trwają, od zawsze, kupujecie 10 jaj, a tam 9, no, ale w czym problem, przecież wszyscy wiedzą, że jest 9.. to na ch** podawać, że 10, a no widzicie, może właśnie większość nie wie, zachłanni hipokryci i oszuści.
Było to wałkowane pierdyliard razy ale PClab wie lepiej i nadal insynuuje że producenci oszukują. Można mówić, apelować, prosić a oni swoje. Standardy? Fuck IT!
Tylko, że przeciętnego użytkownika mało obchodzi czym się różni gigabajt od gibibajta i dlaczego pojemność dysku jest mniejsza niż mówi o tym specyfikacja. Co najwyżej będzie chciał znać jego rzeczywistą pojemność, o ile w ogóle się tym przejmie.
A ci, co znają się na sprzęcie - cóż, swoje wiedzą
Myślę, że gdyby pclab forsował z takim przekonaniem jak 'schładzacze' GB/GiB... każdy deb...l ogarnąłby gdyby miał w tabelce '256GB/~238 GiB', a przy ram-ie np. 8GiB... i tak dalej....