Na kompie i7-2600 + 8gbRAM+ Radeon 290X 4gb ... na ustawieniach UBER i rozdzielczości 4k gra chodzi znacznie płynniej niż w waszych testach .. 25-30fps
Czy wyniki z innymi podzespołami też podajecie zaniżone ?
Na kompie i7-2600 + 8gbRAM+ Radeon 290X 4gb ... na ustawieniach UBER i rozdzielczości 4k gra chodzi znacznie płynniej niż w waszych testach .. 25-30fps
Czy wyniki z innymi podzespołami też podajecie zaniżone ?
Pokaż screena z ustawień (że rzeczywiście masz maksymalne, maksymalne) oraz screena z lokalizacji testowych (masz na pierwszej stronie pokazane gdzie).
... może będę 'głosem wołającym na puszczy' ale muszę się upomnieć o sprzęt mobilny. Wy tu podajecie wymagania dla blaszaków... ale już od dobrych trzech lat są produkowane laptopy dedykowane do gier... i nie istotne, czy posiadaczom stacjonarnych to się podoba czy nie, należałoby taki sam test przeprowadzić dla podzespołów mobilnych - a przynajmniej od i-5 4200M i GTX 660M w 'górę' bo zarówno mobilne procesory jak i karty graficzne, które są odpowiednikami stacjonarnych de facto są słabsze od tych pierwszych... A unikanie tematu i wmawianie, że nie ma laptopów do gier jest swego rodzaju hipokryzją...
- Mój msi świetnie sobie radzi zarówno z Tombrairer jak i Starcraft II na średnich i wysokich ustawieniach... ale co do Wiedźmina jest niewiadoma...
Wiedźmin 3 mnie wkurza. Ma zróżnicowane, dobrze pomyślane questy, sprawnie i ciekawie opowiada historię ale mechanika walki jest bardzo wkurzająca.
Jakby twórcy nie mogli zdecydować, czy walka ma się opierać na współczynnikach, czy na zręczności i refleksie gracza. Co chwilę Geralt mi opóźnia wykonanie jakiejś istotnej w walce akcji albo kompletnie olewa jakąś czynności i trzeba kilka razy wcisnąć dany klawisz, żeby w końcu raczył to zrobić. Do tego bardzo nieprecyzyjnie porusza się na nogach, to turlanie było dobre na dwójkę. W trójce mogli w końcu wymyślić coś co by sprawiło, że walka przestanie przywodzić na myśl kręgielnię. Do tego czasami walczy jak emeryt z refleksem stuletniego szachisty i mimo uporczywego klikania LPM to nie on wykonuje szybkie cięcie jako pierwszy, tylko robi to jakiś marny kilkupoziomowy utopiec. No rzesz karwasztwarz... A w walce z ludźmi dzieją się takie bzdury, że czasem ręce opadają. Może ta gra działa lepiej na padzie... na klawiaturze strasznie wkurza.
Nie chodzi mi o to, że gra jest trudna, bo nie jest. Chodzi o to, że system walki jest nieprecyzyjny i nasz bohater najczęściej bardzo dziwnie się zachowuje. Te wszystkie bloki przeciwników, z których bandyta wyprowadza cios trzy razy szybciej w porównaniu do superhiper wiedźmina. W takich sytuacjach Geralt przywodzi raczej na myśl przymulonego staruszka, mającego swe najlepsze lata dawno za sobą. Idealnie wyczute kontry, raz wchodzą innym razem nie.
I wreszcie ostatnie: jakiś typowy leszcz z ulicy, który może się pochwalić zaledwie kilkoma poziomami doświadczenia, startuje z mieczem do wiedźmina (11 - 15 level), biegnie i tnie, w tym momencie (w trakcie jego cięcia) robię unik w bok. Obracam się natychmiast i tnę jego bok z tyłu, a ten jakimś cudem stawia blok. Zupełnie jakby w tym samym momencie mógł wykonać atak i postawić blok. I to wcale nie jest jakiś legendarny rycerz, tylko zwykły ciura.
O babolach nie będę pisał. Jest ich mnóstwo. Najzabawniejsze chyba są te, które się przytrafiają płotce.
- Laptopy TEŻ już są do grania - jest cała seria różnych firm specjalnie do tego przeznaczona. Ja mam msi z i-5 4200M, 8 GB RAM i GTX 765M i to jest konfiguracja wystarczająca do uruchomienia wszystkich obecnych tytułów... i to nie na najniższych ustawieniach... ale co z Wiedźminem, to nie wiem, bo zarówno producenci jak i inni testerzy udają głupa i nie dostrzegają istniena mocnych maszyn mobilnych...
...
Nie chodzi mi o to, że gra jest trudna, bo nie jest. Chodzi o to, że system walki jest nieprecyzyjny i nasz bohater najczęściej bardzo dziwnie się zachowuje...
Dlatego chętnie zobaczyłbym KotOR like system pozwalający na rozwinięcie zmysłu taktycznego, ale wtedy pewnie gra tak dobrze by się nie sprzedawała.
Na Asus G551 z i7 4710 i GTX 860M (Maxwell 4Gb) +16Gb DDR3 działa na średnio-wysokich tak około 30-40 fps. Ogólne wrażenia pozytywne. Tyle, że na tym laptopie throttling nie jest jakiś straszny. Na Lenovo Y50 15' może działać nieco słabiej - a to mogą być właśnie te kluczowe klatki...
Przydałyby się testy starszych generacji kart od nvidii z najnowszym sterownikiem 353.06. Mam gtx 770 i gram w full hd na ustawieniach praktycznie maksymalnych (jedynie cienie i gęstość trawy na high, co daje mi jakieś +3 fps; hairworks off), a według starych testów nie powinno to być możliwe.
Sprawdziliśmy wydajność z nowym patchem i nowymi sterownikami Nvidii na GTX 770 i 780 i istotnie wydajność jest wyższa choć nie zawsze. W najbardziej sprzyjającym momencie to ekstra 4 klatki w skali 45. Mimo wszystko nie ma mowy by GTX 770 przegonił 960.
Sprawdziliśmy wydajność z nowym patchem i nowymi sterownikami Nvidii na GTX 770 i 780 i istotnie wydajność jest wyższa choć nie zawsze. W najbardziej sprzyjającym momencie to ekstra 4 klatki w skali 45. Mimo wszystko nie ma mowy by GTX 770 przegonił 960.
4 klatki to dużo. Ja zauważyłem u siebie +4 fps w skali 30, czyli ponad 10%. Będzie aktualizacja?
Ja u siebie na GTX760 zauważyłem ogromną różnicę:
1) karta po podkręceniu śmiga normalnie, przedtem (przed patchem i aktualizacją sterów) byle podkręcenie powodowało crash sterowników podczas gry.
2) dzięki temu teraz w W3 gram na High/Ultra w stałych 30fps zamiast medium
Sprawdziliśmy wydajność z nowym patchem i nowymi sterownikami Nvidii na GTX 770 i 780 i istotnie wydajność jest wyższa choć nie zawsze. W najbardziej sprzyjającym momencie to ekstra 4 klatki w skali 45. Mimo wszystko nie ma mowy by GTX 770 przegonił 960.
Sprawdzałeś patch do w3 czy nowe sterowniki nvidii 353(te co poprawiły wydajnośc keplerów, nie tylko w wiedźminie ale innych grach..nie podali oczywiście jakich) czy w obydwu naraz ?
I tym oto jubileuszowym 1000 kometarzem,chcialbym uroczyscie oswiadczyc ze 3 Wiesiek jest najlepsza gra w jaka mialem przyjemnosc grac w moim zyciu. Po prawie 13 latach zdetronizowal Mafie.Szacun
Czy wyniki z innymi podzespołami też podajecie zaniżone ?
Czy wyniki z innymi podzespołami też podajecie zaniżone ?
Pokaż screena z ustawień (że rzeczywiście masz maksymalne, maksymalne) oraz screena z lokalizacji testowych (masz na pierwszej stronie pokazane gdzie).
- Mój msi świetnie sobie radzi zarówno z Tombrairer jak i Starcraft II na średnich i wysokich ustawieniach... ale co do Wiedźmina jest niewiadoma...
Jakby twórcy nie mogli zdecydować, czy walka ma się opierać na współczynnikach, czy na zręczności i refleksie gracza. Co chwilę Geralt mi opóźnia wykonanie jakiejś istotnej w walce akcji albo kompletnie olewa jakąś czynności i trzeba kilka razy wcisnąć dany klawisz, żeby w końcu raczył to zrobić. Do tego bardzo nieprecyzyjnie porusza się na nogach, to turlanie było dobre na dwójkę. W trójce mogli w końcu wymyślić coś co by sprawiło, że walka przestanie przywodzić na myśl kręgielnię. Do tego czasami walczy jak emeryt z refleksem stuletniego szachisty i mimo uporczywego klikania LPM to nie on wykonuje szybkie cięcie jako pierwszy, tylko robi to jakiś marny kilkupoziomowy utopiec. No rzesz karwasztwarz... A w walce z ludźmi dzieją się takie bzdury, że czasem ręce opadają. Może ta gra działa lepiej na padzie... na klawiaturze strasznie wkurza.
Nie chodzi mi o to, że gra jest trudna, bo nie jest. Chodzi o to, że system walki jest nieprecyzyjny i nasz bohater najczęściej bardzo dziwnie się zachowuje. Te wszystkie bloki przeciwników, z których bandyta wyprowadza cios trzy razy szybciej w porównaniu do superhiper wiedźmina. W takich sytuacjach Geralt przywodzi raczej na myśl przymulonego staruszka, mającego swe najlepsze lata dawno za sobą. Idealnie wyczute kontry, raz wchodzą innym razem nie.
I wreszcie ostatnie: jakiś typowy leszcz z ulicy, który może się pochwalić zaledwie kilkoma poziomami doświadczenia, startuje z mieczem do wiedźmina (11 - 15 level), biegnie i tnie, w tym momencie (w trakcie jego cięcia) robię unik w bok. Obracam się natychmiast i tnę jego bok z tyłu, a ten jakimś cudem stawia blok. Zupełnie jakby w tym samym momencie mógł wykonać atak i postawić blok. I to wcale nie jest jakiś legendarny rycerz, tylko zwykły ciura.
O babolach nie będę pisał. Jest ich mnóstwo. Najzabawniejsze chyba są te, które się przytrafiają płotce.
Nie chodzi mi o to, że gra jest trudna, bo nie jest. Chodzi o to, że system walki jest nieprecyzyjny i nasz bohater najczęściej bardzo dziwnie się zachowuje...
PS. GTA V to dopiero śmiga.
4 klatki to dużo. Ja zauważyłem u siebie +4 fps w skali 30, czyli ponad 10%. Będzie aktualizacja?
1) karta po podkręceniu śmiga normalnie, przedtem (przed patchem i aktualizacją sterów) byle podkręcenie powodowało crash sterowników podczas gry.
2) dzięki temu teraz w W3 gram na High/Ultra w stałych 30fps zamiast medium
Sprawdzałeś patch do w3 czy nowe sterowniki nvidii 353(te co poprawiły wydajnośc keplerów, nie tylko w wiedźminie ale innych grach..nie podali oczywiście jakich) czy w obydwu naraz ?
Na Prupepc i7 ustawiony na 2c/2t ma lepszą wydajność na 290x niż na 980...
Tutaj pentiumek dostaje równo po ...
O babolach nie będę pisał. Jest ich mnóstwo. Najzabawniejsze chyba są te, które się przytrafiają płotce.
Zawsze moglo byc gorzej, niema co szukac dziury w calym, zobacz jak wielka jest ta gra, i napewno ciezko podpasowac zeby kazdemu wszysto bylo cacy
Muzyka w grze powala na kolana - elegancko
Na Prupepc i7 ustawiony na 2c/2t ma lepszą wydajność na 290x niż na 980...
Tutaj pentiumek dostaje równo po ...
A czy pentium E2160 był tak samo wydajny jak C2D E6300?
http://www.pcgamer.com/durantes-witcher-3-...-of-smoothness/